Dodaj do ulubionych

pranie dżinsów??????jak???

15.12.08, 22:31
Mam pytanie odnośnie prania spodni głównie dżinsowych i w ogóle spodni...Czy
przewracacie spodnie na lewą stronę wkładając je do pralki???Ja nigdy tego nie
robiłam, mąż twierdzi że to błąd i że przez to jego spodnie się
przecierają(wszystkie w okolicach zamka).No więc jak Wy uważacie bo nie wiem
kto ma racje????Pozdrawiam!!!
acha i jeszcze jedno--czy dżinsy mogą się przetrzeć po jednym praniu w pralce
automatycznej.Nie odwinęłam nogawek do prania i mąż twierdzi że przez to ma
teraz przedarte nogawki.
Edytor zaawansowany
  • 15.12.08, 22:33
    Ja wywijam odkad na metce przeczytałam kiedys,że producent tak
    zaleca smile Jesli nogawki przedarły sie popierwszympraniu, bo były
    podwiniete,to twoj mąż ma strasznie kiepskie dżinsy.
  • 15.12.08, 22:37
    Ja igdy nie wywijalam zadnych spodni i nic sie jeszcze z nimi nie
    stalo a maja juz pare lat.
  • 15.12.08, 22:53
    Nie rozumiem - skoro mąż wie lepiej, jak się powinno prać dżinsy, to
    niech on je pierze.

    Proste?


    --
    Lepszy cellulit w garści, niż silikon w telewizorze (bash)
  • 15.12.08, 22:55
    badziewiaste moga sie nawet rozpasc w praniu
    firmowe, dobre mozna masakrowac praniem codziennie i beda sie dlugo
    trzymaly
  • 15.12.08, 22:58
    podobno powinno się wywracać. Ja wywracam, jak mi się się przypomi -
    czyli tak co drugi raz. Ale tylko czarne. Niebieskich nie wywracam
    wcale. Dłuugo je noszę
    --
    Nudne kobiety mają nieskazitelnie czyste domy wink

    http://images47.fotosik.pl/35/189df0e16b357d6b.gif
  • 15.12.08, 23:41
    Nie uwierzycie, ale mój mąż nie dość, ze przewaznie sprawdza czy nie
    zostawił np. chusteczek w kieszeniach, to jeszcze wywraca spodnie na
    lewą stronę zanim wrzuci je do kosza na pranie! Sama w to nie wierzę
    i gdy wyciągam takie portki z kosza niezmiennie od ponad 6 lat
    jestem w szoku smile

    -----------
    Platek, Skorpek i Hans Helmut
  • 16.12.08, 08:21
    Jestem w stanie uwierzyć.
    Mój mąz i dwaj synowie przewracają na lewą stronę nie tylko spodnie ale i skarpetki, bieliznę, sprawdzają rękawy w koszulach, bluzach (czy są jednakowo wywinięte)...sprawdzają kieszenie.
    W przeciwnym razie odkładam na bok do poprawki, nie piorę.


  • 15.12.08, 23:44
    Ja nigdy niczego nie odwijałam. Gdyby mężowi nie podobało się jak piorę i dawał
    mi rady jak mam to robić, w największą ochotą pozostawiłabym mu pranie jako
    większemu specjaliście niż ja. Po prostu jak się dziadowi nie podoba, to niech
    sam sobie pierze.
  • 16.12.08, 00:02
    Dzinsy zawsze wywijam, tak jak zaleca producent. Do tego uruchamiam pralke w
    trybie dzinsy.
  • 16.12.08, 00:32
    Wywracam na lewą stronę.
  • 16.12.08, 04:31
    Piore dzinsy w pralce z innymi granatowymi rzeczami i NIGDY nie
    odwracam na lewa strone. Nie odwracam z premedytacja niczego.Wrzucam
    jak "leci". Jesli chodzi o odwijanie nogawek w dzinach,to prawda.
    Moga sie zalamania przetrzec troszke ale dziura bedzie mniej wiecej
    po 20 praniu.
    --
    Josh Demolka
    http://www.suwaczek.pl/cache/e37b4b59de.png
    http://www.suwaczek.pl/cache/2299524407.png
  • 16.12.08, 08:33
    Spodnie powinno sie wywracac na lewa strone,nie powinnw wtedy
    powstawac zacieki na prawej stronie tkaniny.
    I taka ciekawostka:jeans powinno sie czesto prac,wtedy tkanina jest
    mocniejsza.
    Uczono mnie tego na materialoznawstwie odziezowym.
    --
    "Mamo nie boj się, to tylko Hehalump trąbi."
  • 16.12.08, 08:38
    W domu mama od nas wymagała, że do prania: wszystko na lewą stronę,
    odwinięte i opróżnione kieszenie. Teraz w moim domu też stosuję tą
    metodę, mąż dostosował się a młody (6 lat) stara się. Co do prania
    na lewej stronie podobno rzeczy mniej niszczą się, ale nie piorę na
    prawej więc nie mam porównania.
  • 16.12.08, 08:49
    majmajka napisała:

    > Zdecydowanie na lewej. Kiedys wrzucilam na prawa i nowe, dobrej
    firmy dziny zro
    > bily sie takie dekatyzowane...Tez mialam problem. Nastepne pranie
    wyrownalo str
    > aty na szczescie.

    Dekatyzacja jest to kurczenie sie wlokien pod wplywem goraca.Tkanina
    sie zmniejsza.Wiec chyba nie mialas dekatyzacji na mysli.

    --
    "Mamo nie boj się, to tylko Hehalump trąbi."
  • 16.12.08, 09:03
    na tej, na której się znajdują po zdjęciu, zatem losowo
    nic się nie przeciera, nic nie zacieka
  • 16.12.08, 09:22
    Przy zamku przeciera ją sie dzinsy jeśli facet nieustanie "sprawdza co ma w spodniach " , niektorzy panowie mają taki nawyk często nieświadomie , poprawiają "klejnoty" co 5 minut

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.