Jakie "tabu", jaka nietolerancja- histeria dobrze wypada w gazecie?
Wśród moich znajomych kilka par (dokładnie 6) nie ma dzieci i
dokładnie o tych parach wiem, że sie starają lub starali, wiem,
kiedy jadą do kliniki i z jakim skutkiem. Ludzie nie robią z tego
cyrku, wszyscy ich wspierają i nikt się nie pyta "no to kiedy
wreszcie dzidziuś". Wszyscy to traktują NORMALNIE. Tak samo ich
rodzina, gremialnie zbierajaca forsę i biorąca kredyty na zabiegi.
A ci w artykule RODZICOM mieli problem powiedzieć?! Wybrali do
analizy wyłącznie takich z zabitej dechami wsi z pogranicza z
Ukrainą czy wojujących aktywistów PIS?!
--
PIS papa.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.