Gazeta.pl   Forum   eDziecko   eRodzice   emama   Re: wielkie aja-waja

Komentarze do artykułu

Niepłodność to temat tabu

Choć niepłodność to problem społeczny - to temat tabu. I z powodu owego milczenia jawi się czasem jako problem nie do przezwyciężenia.

Re: wielkie aja-waja

Autor: equinox1976 11.02.09, 12:06
> To fakt, robią z ludzi niedojrzałych matołków " Nie pwoiedziliśmy
> Rodzicom". Jakim rodzicom??? Z rodzicami robia sobie dziecko,
> rodzice ich "soasorują"? Co to za tekst "płakałam w rękaw w
> Wigilię". Taka jest Polska? Wigilia ślicznie wygląda u Mostowiaków,
> a w rzeczywistości kazdy sobie przywala? I co, "młodzi" są tak
> bardzo mentalnie młodzi, ze nie są w stanie powiedzieć: "nie wasza
> sprawa", jesli nie chca z jakiegoś powodu mówić o niepłodności?
> Z drugiej strony, nie róbcie z niepłodności trypra. To ani wstydliwa
> choroba, ani kara za grzechy. Nauczcie się mówić "Spier...ć"
> wszystkim niezyczliwym i ciekawskim.


no i w końcu ktoś coś sensownego napisał. ja jestem bezpłodny i wiem że
biologicznym ojcem już nie będę. Tyle ze to akurat najmniejszy problem bo po
chorobie mam i tak mam ich dośc dużo. jak czytam ze ktoś się uzala nad sobą że
przez kilka mc ma kurację hormonalną to cóż... ja mam taką kurację od 15 lat i
wiem jak człowiek się czuje a mimo wszystko nie załamuję rąk i nie prosze o
specjalne traktowanie tylko dlatego ze sa momenty kiedy jestem kompletnie
wypalony. I co z tego? Takie jest życie - mi się ułożyło tak a nie inaczej i po
prostu to wiem bo życie każdego z nas wyglada inaczej. jeden jest bogaty ale
bezpłodny drugi biedny ale ze stadem przychówku. Trzeciemu jeszcze nie wychodzi
nic. Najgorzej nie znosze gdy ktos mi podpowiada jak mam sobie zycie układać i
generalnie wkładac mi do głowy zyciowe mądrosci rodem z tych poje..nych
Mostowiaków czy jak im tam. Coś zauwazyłem ze od kiedy te produkcje rozpleniły
sie w tevu to mam coraz wiecej wokół siebie mądralińskich - aniołów stróżów
mówiacych mi jak żyć i generalnie... zachowujacych sie jakby sami nigdy nie
mieli 20-30 lat. Czekam tylko jak ktoś mi powie ze powinienem zamknąc się u
kamedułów w celi. Takie to wszystko nobliwe się porobiło a gdzie nie spojrze w
kalendarz to wpadka przed ślubem. To po kiego wała lezą co niedziele na msze?
życzyłbym każdemu z takim (niepłodnosci) problemem szybkiego rozwiazania ale też
wiekszej odporności na otaczajacą nas "życzliwosć" i "podejrzliwosć" bo po
prostu pewne rzeczy trzeba zostawiac z tyłu głowy a jednocześnie nie
histeryzować tylko z tego powodu ze nie mozna miec dziecka - wiem co to znaczy
ale cóż... C'est la vie. Są gorsze rzeczy w zyciu. Niepłodność nie czyni kogoś
gorszym - to niestety ludzie patrzą na nas tak a nie inaczej. Zastanawiam się
wtedy kto tu jest zdrowy tak naprawdę.
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie (101-131)
(1-100)
przejdź do: 1-100 101-131

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.