> głupoty opowiadasz kimkolwiek jesteś...urodziłam synka po piatym
> mzabiegu in-vitro, ciążę przeszliśmy cudownie, dziecko urodziło się
> przez cesarskie cięcie z wagą 4,56 kg, jest zdrowym ślicznym
> dzieckiem i oczkiem w głowie całej rodziny, czego chcesz więcej
> dowodów na to, że dzieci urodzone po ciży po in-vitro są mądrzejsze,
> szczęśliwsze i bardziej kochane???? są takie - gwarantuję ci to
> ponieważ długo i ciężko się o nie walczy a potem każdą chwilę się
> temu spełnionemu marzeniu poświęca - rozumiesz!!! dlatego te dzieci
> również mniej chorują niż dzieci z ciąż naturalnych !!! nie
> wypowiadaj się w kwestiach, o których nie masz pojęcia!!!
pomijając słuszność tego o czym piszesz to emocje które aż biją po oczach z
twego postu potwierdzają tylko ze niektórym kobietom delikatnie mówiąc
odpierd...a na punkcie problemów z macierzyństwem tak samo jak niektórym facetom
na punkcie niezrealizowanej kariery czy statusu społeczno-majatkowego. agresja i
frustracja. Wyluzujcie trochę
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.