aisak nie pluje jadem tylko wypowiada pewien racjonalny pogląd, z
którym niektóre nie chcą się zgodzić z różnych przyczyn, nie mówi o
osobach niepłodnych jako jednostkach chorych i do usunięcia (egoizm
to nie choroba-to ubogi stan ducha), podsuwa niepłodnym alternatywę
w postaci adopcji, bo w ten sposób też się można zrealizować w
macierzyństwie (znam przypadki w bardzo bliskim otoczeniu) i uważam,
że wyzywanie jej od idiotek i życzenie jej niepłodności oraz braku
pieniędzy na invitro to lekka a wręcz niesmaczna przesada.
W życiu czasem tak jest, że nie można mieć wszystkiego. I nie ma
reguły kogo to dotyka, słusznie czy niesłusznie.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.