> W życiu czasem tak jest, że nie można mieć wszystkiego
Rzecz w tym, że dzięki in vitro czasem można, i póki jest jakaś szansa, trudno
tak po prostu to odpuścić. Pisałam wcześniej (nie tylko ja), że wychowywanie
własnego i cudzego dziecka to nie jest zupełnie to samo i trudno ludziom, którzy
cierpią z powodu bezpłodności, lekko podsuwać adopcję jako alternatywę. Nie
widzę szczególnych moralnych przeciwwskazań do in vitro - mówiąc w dużym
uproszczeniu, to taka odwrotność cesarskiego cięcia (a można przecież
powiedzieć, że jeśli kobieta nie może urodzić siłami natury to trudno, niech
umiera). Czasem "siłami natury" nie można zajść w ciążę, i od tego jest
medycyna, żeby pomóc.
--
"W okolicach poziomu 20 do 40 gracze wstępują w formalne związki, po czym mogą
zespawnować kolejnego użytkownika. Jest to etap opcjonalny, przez wielu w ogóle
niepodejmowany z racji stopnia trudności. Istnieją także cheaty, powszechnie
zwane kondomami, które nie dopuszczają nowych użytkowników do tej gry."
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.