Co będzie lepsze dla dziecka: spanie we własnym łóżeczku czy razem z rodzicami? A co będzie lepsze dla rodziców? Nie po raz pierwszy wasze interesy mogą być ze sobą sprzeczne...
Od 2 miesięcy jestem tatą i moje doświadczenie w tym względzie jest
następujące. Na początku jest fantastycznie. Zasypianie razem z dzieckiem
budzi czułość i poczucie wspólnoty. Niestety w miarę upływu czasu pojawiają
się minusy. Ja mam sen bardzo czuły i budzę się przy każdym ruchu dziecka.
Boję się, że przez sen je przygniotę, więc śpię sztywno na brzegu. Najgorsze
jest jednak to, że nie mam nawet możliwości przytulenia się do mej żony, gdyż
dzidzia jest między nami. Czasami wręcz zastanawiam się czyby nie wybrać
podłogi, tak bardzo brakuje mi snu. Na początku pomagało usypianie dziecka w
rożku Bon Dodo, ale niestety ma luba podczas nocnego karmienia zasypiała razem
z dzieckiem i przyzwyczaiła je do spania z nami. I tak znalazłem się w ogonie
hierarchii rodzinnej.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.