Dodaj do ulubionych

chcialybyscie mieszkac na wsi?

19.04.09, 18:46
ale naprawde w takiej gluszy z daleka od nawet sklepu spozywczego?

ja nie! w ogole na wsi nie chcialabym mieszkac.
Obserwuj wątek
    • lolinka2 Re: chcialybyscie mieszkac na wsi? 19.04.09, 18:55
      o taaaaaaaaaaaaaaaak
      odliczam dni do wyprowadzki (czerwiec/lipiec)
      Wprawdzie nie taka straszna głusza, bo spożywczy jest, ale wieś jak
      nic smile Do miejscowości gminnej 5km, do miasta powiatowego 15km, do
      stolicy 180km.
      --
      A mnie to Vichy!
    • 18_lipcowa1 nie 19.04.09, 18:57



      --
      To ty masz płód, a nie dziecko? Twoje posty świadczą o tym, że
      jesteś oschła,
      bez uczuć, ale nie wiedziałam, że aż do tego stopnia.
      weska3
    • andaba Re: chcialybyscie mieszkac na wsi? 19.04.09, 19:01
      Tak.
      Ale pod warunkiem, że byłabym sama, ewentulnie z samcem smile
      Przy dzieciach takie rzeczy tracą urok - do szkoły daleko, do
      lekarza daleko, do sklepu daleko.
      Ale na wsi ogólnie, takiej ze sklepem i blisko przystanku - jak
      najbardziej.
    • echtom Re: chcialybyscie mieszkac na wsi? 19.04.09, 19:20
      W głuszy nie. Na wsi cywilizowanej mieszkałam z dziećmi przez 9 lat i bardzo
      dobrze wspominam.

      --
      "W okolicach poziomu 20 do 40 gracze wstępują w formalne związki, po czym mogą
      zespawnować kolejnego użytkownika. Jest to etap opcjonalny, przez wielu w ogóle
      niepodejmowany z racji stopnia trudności. Istnieją także cheaty, powszechnie
      zwane kondomami, które nie dopuszczają nowych użytkowników do tej gry."
      • taniec_pingwina Re: a ja mieszkam, z wyboru:) 05.04.13, 07:25
        be_em napisała:

        > i kocham wieś!!!! i nigdy, za nic w świecie nie wrócę do śmierdzącego, głośnego
        > miastabig_grin

        I ja, i ja smile I jest bosko.

        Sklepu jakoś mi nie brak, a jelenie biegają pod płotem, raz nawet sarenka zamieszkała u nas, na terenie działki - na 2 tygodnie. Las mnie uszczęśliwia, cywilizacja nie.

        Do przedszkola, na balet i czy do znajomych dowozimy córkę i nie stanowi to problemu (25 km do dużego miasta, 15 do małego). Być może kiedyś, jako nastolatce, jej się ta lokalizacja nie spodoba. No ale to nie dziecko decyduje w moim odczuciu o miejscu zamieszkania rodziny. Jako studentka niech się przeprowadza do miasta, jeśli zechce, ciekawe jak długo wytrzyma wink
    • umasumak Re: chcialybyscie mieszkac na wsi? 19.04.09, 19:36
      Mieszkam od 6 lat w małym miasteczku i jedyne co mnie irytuje, to kompletny brak
      anonimowości. Jednak w Krakowie można się było "schować", tutaj potknę się w
      drodze do sklepu i za chwilę wszyscy wiedzą. Natomiast zupełnie inaczej ma się
      sprawa mieszkania w kompletnej głuszy, mając oczywiście do dyspozycji zdobycze
      cywilizacji: samochód, telefon, internet. Na takie rozwiązanie piszę się od
      zaraz smile
      --
      Quidquid latine dictum sit, altum videtur smile
    • bloopsar Re: chcialybyscie mieszkac na wsi? 19.04.09, 19:39
      Hmm chciec a moc...
      Tak sobie czasem marze, ze fajnie byloby zamieszkac w domu w ciszy, z dala od
      ulic i smrodu i od ludzi. Z ogrodem, z psem bez problemu wyprowadzania, z lasem
      pod nosem etc.
      Ale potem przychodzi orzezwienie: z dala od sklepow, aptek, szpitala. Niestety
      nie dla mnie uncertain Nie w mojej sytuacji.

      Ale jak czasem jade do tesciow na wies to z przyjemnoscia wdycham gleboko
      powietrze i ciesze sie cisza. I to musi wytarczyc.
      • bweiher Bardzo . 19.04.09, 20:39
        Ja pochodzę ze wsi.Mieszkałam tam 18 lat potem wyprowadziłam się do
        miasta(szkoła,praca). Super wspominam dziciństwo,ganianie po polach,chowanie się
        w życie albo innych pszenicach...do sklepu jeździliśmy na rowerze. Teraz jest
        tam więcej domów,ale i tak jak jeździmy do moich rodziców z dzieciakami to oni
        szaleją.
        Aktualnie mieszkam w bloku,czego nie mogę przeżyć jako że ja do dużych
        przestrzeni przyzwyczajona,ale wprowadziłam się do męża a więc nie ma co
        wybrzydzać....
        Mam jednak nadzieję że może kiedyś wrócę w moje rodzinne strony....
        --
        butelkowy.blox.pl/html
        O mleku modyfikowanym bez uprzedzeń,o mleku matki bez emocji...
    • wimperga tak 19.04.09, 21:05
      w okolicach mojego rodzinnego Żywca. Ech, góry, doliny, hale. Przypuszczam,że to
      reakcja na stolicęsmile.
      • ewelsia nie 19.04.09, 21:12
        ja nigdy w życiu, jestem człowiekiem miasta smile , im większe, tym
        lepiej się czuję , uwielbiam stolice i Trójmiasto, chociaż tam nie
        mieszkam. ale miło wspominam wakacje na prawdziwej wsi, ale mieszkać
        na stałe to nie. przez 27 lat mieszkałam w domku pod miastem (7 km)
        i odliczałam czas, kiedy się stamtąd wyprowadzę do miasta. teraz w
        miarę dobrze mi tu, gdzie jestem.
        • lipsmacker TAK! 19.04.09, 22:03
          Jak najbardziej, narazie przeprowadzilam sie z kilkumilionowego
          miasta na obrzeza parusettysiecznego ale najczesciej marze wlasnie o
          jakiejs gluszy gdzie jest duzo miejsca a malo ludzi. Nawet ostatnio
          znalazlam takie miejsce gdzie jest trudno trafic i gospodarza ktory
          ma wiecej hektarow niz mu potrzebne, wokol same lasy i laki.
          Pracuje z domu przez internet wiec grunt aby tenze byl dostepny.
          • maroco1977 Re: NIE! 20.04.09, 01:03
            urodzilam sie w miescie, potem moja mama przeprowadzila si na wies, gdzie
            wszyscy, wszystkim doopy obrabiaja:/wszedzie daleko, sklepow zadnych
            prawie...nie cierpie tego i nie lubie tam wracac. Kocham miasta. Wyjatkiem jest
            lato i wynajamowany dom na Majorce,ale do Palma w sumie nie daleko, wiec nie
            wiem czy liczy sie on jako dom na wsi.na wsi usiadzialabym 2dni po czym
            umarlabym z nudow.
            --
            Jesli czasem Polka sie Panu Bogu uda to po prostu klekajcie narody.
    • elza78 Re: chcialybyscie mieszkac na wsi? 20.04.09, 09:29
      mieszkam na wsi od 2 tygodni wynioslam sie z zajebistego miasta i coraz mniej
      zaluje, jest super cisza i swiety spokoj wolnoc tomku w swoim domku, a jak do
      miasta chce to wsiadam w samochod i piec minut jestem autobusem 30 minut big_grin
      ale w takiej dupie ze sklepu spozywczego nie ma nie chcialabym mieszkac smile

      --
      "w warunkach wolnorynkowych dyktat gustu większości
      prowadzi do dominacji rzeczy miernych i tandetnych"
      • zuzanna56 Re: chcialybyscie mieszkac na wsi? 20.04.09, 18:57
        elza78 napisała:

        > mieszkam na wsi od 2 tygodni wynioslam sie z zajebistego miasta i
        coraz mniej
        > zaluje, jest super cisza i swiety spokoj wolnoc tomku w swoim
        domku, a jak do
        > miasta chce to wsiadam w samochod i piec minut jestem autobusem 30
        minut big_grin
        > ale w takiej dupie ze sklepu spozywczego nie ma nie chcialabym
        mieszkac smile
        >




        Ja podobnie i nawet blisko siebie mieszkamysmile

        Mieszkam od półtora roku na wiosce, jest pięknie, cicho i spokojnie,
        jest dom, ogród, taras. Do dwóch sklepów mam 5 i 10 minut na pieszo.
        Miasto (Trójmiasto) jest blisko, dosłownie 10 minut samochodem, w
        mieście pracujemy i uczymy się.
        Wieś jest fajna, ale blisko dużego miasta.
    • jowita771 Re: chcialybyscie mieszkac na wsi? 20.04.09, 09:39
      Ja zawsze chciałam, to było moje marzenie, a jestem dzieckiem z bloku. Teraz
      myślę, że całkiem na wsi to bym nie chciała, bo mam dziecko i na takiej wsi to
      trudniej o rozwijanie zainteresowań, nawet do jakiegoś ciekawego liceum
      profilowanego musiałoby dziecko wyjechać. Teraz wybieram opcję idealną -
      zamieszkamy za parę lat we własnym domu, ale poza centrum.
    • mniemanologia Re: chcialybyscie mieszkac na wsi? 20.04.09, 14:36
      Mamy działkę, może nie w głuszy, ale do sklepu to co najmniej na
      rowerze trzeba zasuwać. Wokół cisza, pięknie jest. Mamy tam domek,
      póki co - rekreacyjny, ale naszym marzeniem jest się tam pobudować
      nieco powazniej i przenieść na starość. Do Warszawy - godzina drogi.

      Moi rodzice w tym roku kończą budowę domu na wsi i się będa
      przenosić. To taka wieś, gdzie miejscowi zrobili majątek chyba big_grin na
      odralnianiu ziemi i dzieleniu jej na działki. Wokół same nowe domki,
      tylko samo centrum wsi jest takie, jak na wieś przystało.

      --
      Popapranki 3. Powaleńcy, ale mili.
    • brak.polskich.liter Re: chcialybyscie mieszkac na wsi? 20.04.09, 15:29
      Nie. Preferuje roznorodnosc opcji do wyboru.
      Nawet male, malowniczo polozone miasteczka sa dla mnie za male.

      --
      <Kejba>Moja teściowa czuła kłujący ból pod lewą piersią.
      <Yahoo>Nie można tego lekceważyć.Lepiej sprawdź.
      <Kejba>Okazało się, że to kolano.
    • xxe-lka Re: chcialybyscie mieszkac na wsi? 20.04.09, 15:41
      Mieszkam na wsi z wyboru od 2 lat prawie i bardzo to sobie chwalę,
      wcześniej mieszkałam w dużym mieśći
      Ale jest to cywilizowana wieć, miejsce atrkacyjne turystycznie,
      zadbane, sklepy są i internetwink. Mam domek i zero uciążliwych
      sąsiadów, mieszkanie w bloku wspominam jako horror. Ogród na którym
      pasą się dzieci wink wtedy kiedy tylko zapragną. Mam taras a z niego
      widok na jezioro i lasy, lasy, lasy - wiosną i latem życie toczy się
      własnie na tym tarasie i w ogrodzie. Do dyspozycji mamy szlaki
      rowerowe, trasy na rolki, kilka jezior no i naprawdę urokliwą okolicę
      6 km dalej jest miasto powiatowe z przedszkolami, szkołami,
      przychodniami, kinem itp, do dużego miasta wojewódzkiego a właściwie
      do dwóch jest po 100km
      To się nachwaliłam smile ale serio jak dla mnie jest fantastycznie
      zwłaszcza przy tak małych dzieciach.
      Oczywiście są i minusy wink
      Nie wiem czy zostaniem tutaj na stałe ale o takim miejscu zawsze
      marzyłam i jeśli wszystko się będzie układac mam nadzieję że do
      miasta na stałe już nie wrócę
      • joanna266 mieszkam na wsi 21.04.09, 08:40
        jest cudownie.juz od ponad roku mieszkam na wsi z wypasiona działka
        i
        domem o ktorym marzyłam od 10 lat.wszystko jest takie jak chciałam
        a z tarasu mam widok na piekny brzozowy las.bazanty łaza mi pod
        oknem a widok na rodzinke zajecy mam z balkonu.mieszkałam wczesniej
        w Piasecznie dosc sporym miasteczku połozonym 15 km od Warszawy.było
        beznadzjenie wszedzie tłok,korki i spaliny w płuchach.teraz wreszcie
        naprawde oddycham.nigdy,przenigdy nie chciałabym mieszkac w miescie
        a gdy z powodów zakupowo-kulturalnych chce sie w nim znalezc wsiadam
        w samochód i 20 minut jestem w Warszawie.
        --
        gdybyś mówił językami ludzi i aniołów a internetu byś nie miał..smile
      • alka-g Re: chciałabym mieć dom w głuszy 04.04.13, 23:34
        Ja sprzedaję właśnie dom w głuszy. Wokół kilka ha łąk więc nikt się nie plącze i własny las. Nie chcę, bo miejsce jest bajecznie cudne, ale muszę. Tu tylko prąd dochodzi kablem,smile Z trzech stron jestem otoczona lasem. Miejsce nadaje się agroturystykę, hodowlę np. koni, danieli itp. Budynki gospodarcze, obejście zagospodarowane wokół drzewkami, iglakami. Dom z użytkowym poddaszem i droga, która prowadzi tylko do mnie. Grzyby od czerwca do późnej jesieni, dosłownie za płotem i dziki, sarny też za plotem. smile
    • e-kasia27 Tak 05.04.13, 00:28
      Mieszkałam przez ileś tam lat na takiej spokojnej prawie wsi, niedaleko stolicy, a teraz mi się miasto z buciorami na tę niby wieś władowało, bloki nawet już pobudowali i to mi się bardzo nie podoba, że mnie tak na około obudowują.
      Wyprowadziłabym się gdzieś dalej, ale dzieciaki o tym słyszeć nie chcą, i tak narzekają, że do centrum daleko - co one w tym centrum widzą(?), bo dla mnie to tylko brud, smród, hałas i korki.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka