ja nie rozumiem dlaczego ZAWSZE trzeba o siebie dbac ... bo co? innym to
przeszkadza? jak jestem zmeczona po pracy i boli mnie glowa to zupelnie nie
rozumiem dlaczego mam sie malowac i stroic wychodzac z dzieckiem. To nie jest
obowiazek i jak raz na jakis czas pojde w starych ciuchach "miedzy ludzi" to od
razu bede uznana za glupia ? Pewnie ze sa takie kobiety - "ofiary" losu ale w
Twoim poscie jest za duzo niesprawiedliwych uogolnien ... Jak czytam cos takiego
od razu sie we mnie przekora rodzi
pozdrawiam