Mnie osobiście nie rażą kobiety bez makijażu, ale te, co nie dbają o siebie,
> albo uważają, że wymalowane rzęsy, czy usta- to makijaż.
> Dobrego makijażu trzeba się nauczyć. Ja inaczej nie potrafię, więc pewnie
> dlatego też nie maluję się codziennie. W takim "pólmakijażu" źle się czuję.
Brak makijażu wcale nie świadczy o zaniedbaniu! Jeżeli ktoś nie potrafi używać
kosmetyków kolorowych lepiej niech tego nie robi bo efekt może być nieciekawy
Zadbanie to ogólna dbałość o ciało, codzienna higiena, czyste włosy i paznokcie,
schludna fryzura, nawilżanie skóry, odpowiedni ubiór itp.