06.06.09, 18:01
Od kiedy mozna bezpiecznie przekluc uszka? moje prawie 6 miesieczne
blizniaczki dostaly na chrzest male zwykle cyrkonie,za tydzien mamy
wesele,czy moge przekluc? jesli to glupie bo oczywiste pytanie-
przepraszam wink
Obserwuj wątek
    • doral2 Re: Kolczyki 06.06.09, 18:08
      co za debilizm, żeby tak małym dzieciom zadawać ból przekłuwając uszy i
      zakładając kolczyki, które dzieciak może sobie z ucha wyjąc i na przykład
      połknąć, albo zaczepić o coś i rozerwać ucho...
      --
      prawda jest jak dziura w tyłku, każdy ma swoją.

      emagiel
      kaloszblox
      • paula_oski to wcale nie jest debilizm. 06.06.09, 18:15
        myśle że juz można.W prawdzie mam syna,ale siostra ma dwie córki
        jednej przekłuła w wieku jednego roku a drugiej w wieku 6 miesiecy i
        mowi ze ta młodsza lepiej to zniosła,bo była młodsza i za bardzo sie
        nie zorientowała co i jak...a juz obydwa były przekłute a u starszej
        był troche problem z tym drugim.Tylko u kosmetyczki płaci sie ok.30
        złotych i są to kolczyki antyalergczne,przekłuwane pistoletem,to raz
        dwa i po bolu...
        --
        !!!...Oskaruń mój mały kochany aniołek...!!!
        !!!...i drugie w drodze...!!!
        • sueellen Re: to wcale nie jest debilizm. 27.08.09, 18:41
          A nie pomyślałaś, że jak mała podrośnie może mieć inny gust i wcale nie być
          zadowoloną z dziur w uszach?

          W niektórych krajach matki obcinają córkom łechtaczki, a w cywilizowanym świecie
          jest to uznawane za okaleczenie ciała, dlaczego więc pozwala się na dziurkowanie
          ciała???

          Jak podrośnie, zrobi sobie nawet 10 dziur w uszach i dwie w języku, ale dlaczego
          nie dajecie córkom wyboru???
          --

          http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;10008;28/st/20091230/dt/5/k/25eb/preg.png
      • asiczek66 Re: Kolczyki 06.06.09, 18:19
        Wlasnie po to pytam,b nie wiem czy to do konca bezpieczne,ale widze
        ze zdania sa podzielone,do tego czasami widze male dzieciaczki w
        kolczykach.Dodam,ze dziewczyny wg mnie sa za male zeby sobie grzebac
        przy uszku( do tego urodzone 2 mies.predzej).Wydaje mi sie ze
        dziecko im blizej roku wiecej rozmumie i jest bardziej
        niebezpieczne.Dziekuje za odp.zaloze- ewentualnie po weselu sciagne.
        • osa551 Re: Kolczyki 28.08.09, 09:41
          Dziekuje za odp.zaloze- ewentualnie po weselu sciagne.

          No jasne, przecież trzeba się odpowiednio pokazać na weselu - zgroza
    • mika_p Re: Kolczyki 06.06.09, 18:14
      A jak ktoś ci podaruje kolczyk do pępka, to będzie to dla ciebie powód, żeby
      sobie pępek przekłuć? Czy poczekasz, aż będziesz miała na to ochotę???

      --
      mamy siedem dziurek z przodu i jedna z tylusmile (by travka1)
    • lola211 Re: Kolczyki 06.06.09, 18:21
      Oczywiscie , ze mozna- czy bedzie mialo kilka miesiecy czy lat- nie
      ma roznicy.
      I nie bierz na serio wiekszosci postow na "nie"- ze boli, ze za
      male, ze nieladne- tak naprawde to nic dziecku sie nie stanie,
      tysiece dzieci ma przekłuwane uszy bez zadnych powiklan.A bol jest
      porownywalny z tym zastrzykowym.
      • kawad Re: Kolczyki 06.06.09, 18:50
        A ja nie rozumiem PO CO przekłuwać uszy małym dzieciom. Jest to
        naruszenie nietykalności cielesnej w imię głupich chęci rodzica ( z
        reguły mamuśki). Dziecko to nie choinka, dorośnie to samo zdecyduje
        czy chce kolczyki czy nie. Jeszcze proponuję kolczyk w pępku
        (przecież już się zagoił po porodzie)i w brwi. A co do bólu. Mamy
        kupują skojarzone szczepionki żeby niepotrzebnie nie kłuć dziecka
        kilka razy ale o przekłuciu uszu jakoś nie myślą że to też kłucie.
        --
        Lubię siebie smile
        • czar_bajry Re: Kolczyki 06.06.09, 20:19
          kawad napisała:

          > A ja nie rozumiem PO CO przekłuwać uszy małym dzieciom.

          Jak to PO CO - przecież autorka pisze wyraźnie że na weseletongue_out
        • patrice7 Re: Kolczyki 06.06.09, 20:51
          Dla mnie masakra jest decydowanie o czyms co zostanie dziecku na cale zycie!!
          Dlaczego nie poczekasz az sama zadecyduje??
          Moze w wieku 6-7 lat "zachce" i wtedy mozna zrobic z tego mega wielkie
          wydarzenie,wyprawe do kosmetyczki itd.
          A tak? Ładujesz dziecku koplczyki w uszy,ktore moze polknąc,ciagnac ...

          Ale grunt ,ze bedzie "ładnie"

          Jak mijam dzieci z kolczykami to normalnie mi ich zal ....
          --
          Wrocławianki! Ciekawość to pierwszy stopień do ... smile
    • glauka Re: Kolczyki 06.06.09, 19:04
      Pomijając kwestię bólu i kwestię po co, to osobiście uważam, że warto poczekać, po to by mieć szansę spełnić marzenie dziecka o kolczykach. Żeby pięknie na weselu wyglądały to różowe kokardy we włosach wystarczą smile
      Pozdrówki
    • aluc Re: Kolczyki 06.06.09, 19:07
      spokojnie możesz
      ja mniej więcej w tym wieku synom przekłułam moszny, teraz na siódme urodziny starszy dostał kolczyki
      w sutkach
    • dziunia113 Re: Kolczyki 06.06.09, 19:28
      Luuuudzie !!!! Autorka Was zapytała czy może już przebić uszy
      dzieciom , a Wy odpowiadacie jej co jest etyczne co nie etyczne , że
      po co, dlaczego .Czy Wy nie umiecie odpowiedzieć na PROSTE
      pytanie !!!
      A swoją drogą najlepiej przebijać w wieku 8-9 miesięcy bynajniej ja
      tak słyszałam.
      pozdrawiam
    • dziunia113 Re: Kolczyki 06.06.09, 19:31
      "spokojnie możesz
      ja mniej więcej w tym wieku synom przekłułam moszny, teraz na siódme
      urodziny starszy dostał kolczyki
      w sutkach "


      Uważasz że Wszystkie się z tego uśmiałyśmy buehahah ubawiłaś mnie do
      łez swoją beznadziejnością i zerem inteligancji !!! Czemu miał
      służyć ten komentarz ???
      • umasumak Re: Kolczyki 07.06.09, 10:56
        dziunia113 napisała:

        > Uważasz że Wszystkie się z tego uśmiałyśmy buehahah ubawiłaś mnie do
        > łez swoją beznadziejnością i zerem inteligancji !!! Czemu miał
        > służyć ten komentarz ???

        Przypuszczam, że miał wywołać właśnie takie zabawne reakcje. Ja tak
        bynajmniej myślę tongue_out

        --
        Quidquid latine dictum sit, altum videtur smile
      • kasssannndra Re: Kolczyki 17.01.14, 10:23
        dziunia113 napisała:

        > "spokojnie możesz
        > ja mniej więcej w tym wieku synom przekłułam moszny, teraz na siódme
        > urodziny starszy dostał kolczyki
        > w sutkach "
        >
        >
        > Uważasz że Wszystkie się z tego uśmiałyśmy buehahah ubawiłaś mnie do
        > łez swoją beznadziejnością i zerem inteligancji !!!
        _________________
        Mnie także.
        • joann_80 Re: Kolczyki 17.01.14, 12:42
          to ponad czteroletni wątek, cokolwiek się do tej pory wydarzyło i tak nikt nie ma na to wpływu? Po co wyciagacie jakieś antyki?
          --
          To co się zaczyna na 192... to nie IQ. To jest IP. (by Krejzimama)
      • alyeska Re: Kolczyki 06.06.09, 19:51
        Asiczek, ale po co??? Dlaczego chcesz dokonac nieodwracalnych zmian na
        cialach swych dzieci. Nawet jak sie uszy zarosna slady beda. To nie
        twoje uszy. Szanuj odrebnosc swoich dzieci i ich prawo do
        nietykalnosci.
        • lola211 Re: Kolczyki 07.06.09, 09:44
          Dlaczego chcesz dokonac nieodwracalnych zmian na
          > cialach swych dzieci.

          O, tos z armaty wywalila.

          To sa TYLKO male dziurki w uszach, ktore ma wiekszosc kobiet w
          Polsce.Zwykla, banalna rzecz.Kurde, serio nie rozumiem tego
          odwiecznego wyolbrzymiania sprawy.
          • umasumak Re: Kolczyki 07.06.09, 10:59
            lola211 napisała:


            > To sa TYLKO male dziurki w uszach, ktore ma wiekszosc kobiet w
            > Polsce.

            Kobiet Lola, kobiet, a nie niemowlaków i małych dziewczynek, które nie mogą same
            decydować, czy chcą mieć te dziurki, czy nie.

            Zwykla, banalna rzecz.Kurde, serio nie rozumiem tego
            > odwiecznego wyolbrzymiania sprawy.

            No to postaraj się pomyśleć.


            --
            Quidquid latine dictum sit, altum videtur smile
            • lola211 Re: Kolczyki 07.06.09, 18:11
              > Kobiet Lola, kobiet, a nie niemowlaków i małych dziewczynek, które
              nie mogą sam
              > e
              > decydować, czy chcą mieć te dziurki, czy nie.

              Wiekszosc dziewczynek kolczyki ma, wiec nie czeka sie do
              pelnoletnosci.Kolczyki nosza i kobiety i dziewczynki i niemowleta.

              > No to postaraj się pomyśleć.

              A co tu jest do myslenia- robi sie z igły widły i tyle.
              • wana Re: Kolczyki 08.06.09, 11:35
                Wiesz, to jest chyba podstawowa kwestia, o której tu się zapomina -
                czy za kilka, kilkanaście lat te dziewczynki rzeczywiście będą
                chciały miec kolczyki? Moja 11letnia córka NIE CHCE - myślę, ze
                miałaby do mnie żal, gdybym nie pytając jej o zdanie zafundowała jej
                dziury w uszach parę lat wcześniej.
                Ja, np., nie jestem "NA NIE", żeby być na nie, tylko wole pozostawić
                decyzję dziecku.
                A wcale nie widzę aż takiej dużej liczby dziewczynek z kolczykami...
                Tu, gdzie miesztam, to raczej margines...
      • holly_g Re: Kolczyki 27.08.09, 18:50
        Podejrzewam, że przy takim podejściu autorki wątku, po kilkuletniej tresurze,
        będą raczej miały pretensje, że jeszcze im tipsów nie założyławink
    • hratli gdyby moja mama przeklula mi uszy... 06.06.09, 19:55
      bez mojej swiadomej zgody to bym miala do niej gigantyczny zal. no
      bo po cholere malej dziewczynce w uszach zelaztwo?
      ale nie musze wszystkiego rozumiec w sumie.
      --
      "A ja myślę - rzekł ostro rycerz z Garbowa - że całe zło tego świata
      bierze się z myślenia. Zwłaszcza w wykonaniu ludzi całkiem ku temu
      nie mających predyspozycji."
      • asiczek66 Re: gdyby moja mama przeklula mi uszy... 06.06.09, 20:13
        W sumie moze i racja,dzieczynki i bez kolczykow sa slodkie,w zamian
        zaloze opaski.Kolczyki dostana na 18-ste urodziny wink PS.Czy ktos
        sie spotkal z sytuacja,aby starsze dziecko mialo zal do mamy ze jako
        mala dziewczynka miala przeklute uszy... raczej jest to przyjete
        jako cos naturalnego,ma dziecko dziurki (kolczyki) albo ich nie
        ma.Tak czy inaczej zdanie zmienilam tongue_out
        • hratli Re: gdyby moja mama przeklula mi uszy... 06.06.09, 22:13
          nie wiem moze zyje w dziwnej spolecznosci, bo spotkalam sie z takim
          niezadowoleniem.

          nie wszystkie dziewczyny maja ochote na noszenie kolczykow - nie
          wiem czy posiadanie dziur w uszach to cos naturalnego. na pewno
          powszechnego.
          --
          "A ja myślę - rzekł ostro rycerz z Garbowa - że całe zło tego świata
          bierze się z myślenia. Zwłaszcza w wykonaniu ludzi całkiem ku temu
          nie mających predyspozycji."
        • tabakierka2 Re: gdyby moja mama przeklula mi uszy... 28.08.09, 13:24
          asiczek66 napisała:

          > W sumie moze i racja,dzieczynki i bez kolczykow sa slodkie,w
          zamian
          > zaloze opaski.Kolczyki dostana na 18-ste urodziny wink PS.Czy ktos
          > sie spotkal z sytuacja,aby starsze dziecko mialo zal do mamy ze
          jako
          > mala dziewczynka miala przeklute uszy... raczej jest to przyjete
          > jako cos naturalnego,ma dziecko dziurki (kolczyki) albo ich nie
          > ma.Tak czy inaczej zdanie zmienilam tongue_out

          ja miałam żal do mamy, że wszystkie dziewczynki w przedszkolu miały,
          a ja nie. Jako 9latka miałam już niezłego cykora przed przekłóciem
          uszutongue_out
          --
          http://tinyurl.com/agdvt9
          Mówcie do mnie Rysowink
        • daga_j Re: gdyby moja mama przeklula mi uszy... 17.01.14, 11:20
          O to się rzadko zdarza tu na forum, by matka chcąc przekłuć dziecku uszy zmieniła zdanie. brawo. Ja tam też jestem za przekłuwaniem gdy dziecko tego chce i wie właściwie o co chodzi. Sama chciałam mieć kolczyki gdy miałam 12 lat, mama się zgodziła i poszłam sobie przekłuć u kosmetyczki. Moje siostry też nastolatki takiej potrzeby nie miały, jedna dopiero w dorosłości jednak sobie przekłuła, pozostałe dwie nie i też są piękne smile A co niemowlak ma do powiedzenia na temat swojego wyglądu? No i po co narażać maleństwo na ewentualne powikłania, może uszko ropieć (ja swego czasu miałam taki problem z uchem, pewnie gdybym była niemowlęciem to bym wtedy ryczała kilka dni). Dzieci są śliczne bez kolczyków, makijażu i pomalowanych paznokci!
      • mamaemmy Re: Kolczyki 06.06.09, 20:07
        Jako kosmetyczka to Ci powiem-nie warto.
        NIGDY nie wiesz czy dziecko nie jest uczulone np na srebro,czy złoto?Kolczyki
        nawet te "antyalergiczne"niby,te Studexu,potrafią uczulic i uszko
        zaropieje,zrobi sie stan zapalny.Widziałam takie cus na własne oczy-akurat nie
        ja przekluwałam,ale jakie to ma znaczenie?
        Fakt,małe dzieci zapłaczą raz i po kłopocie i juz z dwojga złego lepiej
        przebic(z punktu widzenia kosmetyczki) 5 miesiecznego dziecku nic 1,5 rocznemu;/
        Boleć boli-mało,ale boli.
        Bałabym sie ze wzgledu na ewentualne powikłania-NIKT nie da Ci gwarancji,że ich
        nie będzie.
        --
        Historia małej Emmy Marii
        Emka smile
        http://img362.imageshack.us/img362/5382/img7028tl9.jpg
        • fabryka.lodow.napatyku Re: Kolczyki 06.06.09, 20:13
          radzilabym Ci poczekac, az dziewczynki podrosna
          moja tez bardzo by chciala, ale ja jej nie przekuwam, bedzie wieksza to sobie
          przekuje
          osobiscie na codzien spotykam mnostwo malenkich dziewczynek z przekutymi uszkami
          i do glowy by mi nie przyszlo wyzywac matki dresiarami czy debilkami
          no ale ja nie mieszkam w Polsce gdzie tolerancja na wszelka innosc jest zerowa i
          od razu debilna, glupia, smieszna
          • n-lgimnazjum Re: Kolczyki 06.06.09, 20:29
            Akurat na forum Niemowlę toczy się podobna dyskusja, więc
            skopiowałam fragment mojego postu:

            Zrobisz jak będziesz chciała... Miałam przekłuwane uszy w wieku 5
            lat- na moje stanowcze żądanie- u kosmetyczki, pistoletem.
            Nacieszyłam się nimi kilkanascie godzin (dosłownie!), a potem przez
            kilkanaście dni leczono mi zaropiałe, spuchnięte, obolałe, czerwone
            uszy. I nie jest kwestia materiału, z ktorego wykonane są kolczyki ,
            bo od czasu do czasu wkładam sobie w uszy różne (od platyny po
            kolibrę) i efekt jest zawsze ten sam. Pomyśl, że możesz zafundować
            dziecku długotrwałe cierpienie.

            Mam nadzieję, że podejmując decyzję, będziesz miała na uwadze dobro
            dzieci, a nie względy "estetyczne".
    • nanuk24 Re: Kolczyki 06.06.09, 20:23
      Swojemu synuskowi przebilam nosek kiedy skonczyl okragly roczek. Wyglada
      cute!smile Nie wiem czy go bolalo, bo kosmetyczka przebila mu tak szybko, ze synus
      nie zdazyl zareagowac! Wiec jestem dobrej myslismile

      Moj skarbek juz niedlugo skonczy 5 lat i myslimy z mezem o tatuazu. Cccemy
      wytatuwac(w miejscu malo widocznym of kors) jego imie i nazwisko(to w razie
      gdyby sie zgubil)

      Aha! Synek nie ma nic przeciwko. Wrecz pomysl mu sie podoba!



      --
      Kto rano wstaje, ten jest niewyspany
      • kali_pso Re: Kolczyki 06.06.09, 20:46


        może jeszcze permanentny makijażyk?wink
        --
        "Nihilizm to poza, a nie doktryna. Proszę spróbowac postawic
        świeczkę pod jądrami nihilisty, a przekona się pan, jak prędko
        zobaczy światło egzystencji"

        Andreas Corelli
        • nanuk24 Re: Kolczyki 06.06.09, 20:53
          A wiesz, moze kiedys?
          Na razie w tym kolczyku(niezupelnie malym, bo kolko 1,5 cm srednicy) wyglada
          slicznie. Za to moj synulek przebakuje, ze chce miec wloski ciemne(jest
          blondynkiem) i kto wie, czy nie zrealizuje jego marzenia?

          wink
          --
          Nie taka kobieta straszna, jak sie umaluje
          • kali_pso Re: Kolczyki 06.06.09, 20:55


            A uszka ma w porządku?
            Bo w razie czego to może jakaś malutka operacyjka?wink
            --
            "Nihilizm to poza, a nie doktryna. Proszę spróbowac postawic
            świeczkę pod jądrami nihilisty, a przekona się pan, jak prędko
            zobaczy światło egzystencji"

            Andreas Corelli
            • nanuk24 Re: Kolczyki 06.06.09, 21:02
              Uszka ma cudne, nosek - na szczescie - po tatusiu(malutki czyli), troche martwia
              mnie jego waskie usteczka.

              --
              Jak cie widza - to pracuj.
              • umasumak Re: Kolczyki 06.06.09, 21:11
                nanuk24 napisała:

                > Uszka ma cudne, nosek - na szczescie - po tatusiu(malutki czyli), troche martwi
                > a
                > mnie jego waskie usteczka.

                A może mu wstrzyknąć troszkę silikonu?
                >


                --
                Quidquid latine dictum sit, altum videtur smile
                • nanuk24 Re: Kolczyki 06.06.09, 21:20
                  Myslalam o tym, ale czy po tym zabiegu nie bedzie mial weady wymowy, bo i tak
                  kolczyk w jezyku(zapomnialam o tym napomknac) mu troche utrudnia gadac(co
                  pocieszajace, bo normalny rodzic nie jest w stanie zniesc tysiac pytan na minute)

                  --
                  Nie taka kobieta straszna, jak sie umaluje
                  • umasumak Re: Kolczyki 06.06.09, 21:28
                    Ja bynajmniej słyszałam, że jak wstrzykniesz silikon między 2 a 6 rokiem
                    życia, że to nie ma żadnych skutków ubocznych. To dobrze, nawet bardzo dobrze,
                    prawda? A jak by za dużo gadał, to polecam knebelek - ja stosuje u mojej córci i
                    prawie w ogóle jej nie słyszę ;P
                    --
                    Quidquid latine dictum sit, altum videtur smile
                    • nanuk24 Re: Kolczyki 06.06.09, 21:36
                      To sie chyba zdecyduje na ten silikon. Nie chce przegapic odpowiedniego momentu.
                      nawet ladnie mu z tymi ustami, ale slyszalam ze ludzie, ktorzy maja waskie usta
                      sa wyjatkowo wredni i zlosliwi i glupi do tego! A ja po prostu nie chce, zeby
                      tak postrzegano mojego Aniolka.

                      Ja na mojego gadule tez mam sposob i nie tak brutalny jak Twoj! Za ten knebel
                      powinni ci dziecko zabrac!

                      Moj jak juz za duzo gada i czuje ze wybuchne, wyciagam nozyce takie wielkie
                      krawieckie i mu mowie, ze jak sie w tej chwili nie zamknie, to mu tymi nozycami
                      jezor utne! Wyobraz sobie, ze zawsze dziala!

                      --
                      Jak cie widza - to pracuj.
                      • zona_mi Re: Kolczyki 06.06.09, 22:29
                        > Moj jak juz za duzo gada i czuje ze wybuchne, wyciagam nozyce
                        takie wielkie krawieckie i mu mowie, ze jak sie w tej chwili nie
                        zamknie, to mu tymi nozycami jezor utne! Wyobraz sobie, ze zawsze
                        dziala!

                        Bo nie ma to jak przekonywujący argument. Kiedy mój synek po coś bez
                        pytania łapy wyciąga, to ja tylko spoglądam na siekierę i mały
                        natychmiast wraca do pionu.

                        > A uszka ma w porządku?
                        Bo w razie czego to może jakaś malutka operacyjka?wink

                        Po co zaraz operacyjka? Wystarczy przekuć.

                        --
                        - Dlaczego pociąłeś "Nocnego Maćka" nożem!?
                        - Bo nie wiedziałem czy tak się da, więc spróbowałem, no i się udało...
                        • doral2 Re: Kolczyki 06.06.09, 23:17
                          "..Po co zaraz operacyjka? Wystarczy przekuć..."

                          tak, tak, kuc żelazo póki gorące! smile
                          i nie zapominać o solarce dwa razy dziennie, wszak wesele za pasem!
                          no i tipsy, tipsy koniecznie!!
                          --
                          prawda jest jak dziura w tyłku, każdy ma swoją.

                          emagiel
                          kaloszblox
      • kasiabazia pytanie 06.06.09, 23:41
        Dziewczyny czy wy naprawde macie takie brzydkie córki,że musicie je
        upiększać kolczykami?
        Prosze sie nie obrażaźać,ale ja poprostu nie spotkałam jeszcze
        brzydkiego niemowlaka,stąd pytanie.
          • sueellen Re: pytanie 27.08.09, 18:55
            A wiesz co, - u mojej Babci jest taka książka o chorobach dziecięcych. Jest tam
            mnóstwo zdjęć dzieci z różnymi wysypkami, rumieniami, przerośniętymi migdałkami,
            zajęczymi wargami itd. Jedno zdjęcie przedstawia bardzo brzydką dziewczynkę
            chorą na ospę. Dziewczynka rozebrana od pasa w górę, cała w krostach i z
            kolczykami w uszach. Te kolczyki zawsze już kojarzą mi się z ospą i brzydotą.
            --

            http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;10008;28/st/20091230/dt/5/k/25eb/preg.png
    • siasiunia1 Re: Kolczyki 06.06.09, 23:57
      asiczek a musisz?
      temat wałkowany co prawda ileśtam razy ale zawsze ktoś inny zadaje pytanie i zawsze komuś innemu się odpowiada.
      wydaje mi się że bezpiecznie można przekłuć uszka wtedy kiedy dzieć do Ciebie przyjdzie i powie "mamo ale ja muszę bo się uduszę, chce koniecznie, będe dbać, przemywać, nie szaleć etc etc etc"
      Wtedy wiesz że Twoje dziecko chce mieć kolczyki, świadomie zniesie ból i będzie szczęśliwe że ma dziurki w uszach albo że właśnie nadszedł czas kiedy może w końcu te pierwsze wymienić na jakieś swoje ukochane o których marzył.
      a tak to po pierwsze sprawiasz dziecku ból które może i ono zapomni ale w tym danym momencie je unieszczęśliwi.
      po drugie może właśnie zrobisz coś przeciw czemu dziecko będzie przeciwne jak będzie starsze?
      po trzecie niby to to bezpieczne, niby rzadkie przypadki zakażeń ale jak będziesz się czuła jak małe sobie zrobią krzywdę przez te kolczyki? bo jednak 2 dzieciaków np w wieku 1,5 roku może sobie naprawdę nieźle zaszkodzić a tu jeszcze jeden element zagrożenia dochodzi.
      a po czwarte sama pamiętam jak mnie wnerwiały te "pierwsze kolczyki" bo nie mogłam porządnie położyć głowy na boku bo wbijały mi się te sztywty. ale jak chciałam i liczyłam dni do momentu az je wyjmę i założę te "fajne".
      poczekaj może aż same wyrażą wolę posiadania kolczyków. przecież to nie truskawki - nie są sezonowe i nie zgniją Ci w szufladzie wink
      • elske Re: Kolczyki 07.06.09, 09:58
        Moja cora ma 4 lata,co jakis czas mowi ze chce miec klczyki.Wytlumaczylam jej ze
        przekluc igla,zeby zalozyc kolczyk.Stwierdzila ze w takim razie jest jeszcze za
        mala i poczeka az dorosnie.Jej wybor.
        Moja lekarka mowila,ze im wczesniej przekluje sie dziecku uszy,tym wieksze
        prawdopodobienstwo ,ze dziecko bedzie uczulone na nikiel. Mialam przeklute uszy
        w wieku 4 lat bo chcialam,moge nosic tylko bizuterie zlota lub srebrna ,po
        kolczykach plastikowych,zwyklyzh metalowych uszy mi ropieja,dostaje wysypli az
        na szyje.Nawet zegarka metalowego nie moge nosic bo mam wysypke na przegumie
        dloni,od guzika w jeansach,metalowej klamry w pasku (jesli dotyka skory).
        --
        http://images38.fotosik.pl/128/e5bd09a204c74e07.jpg
        "Mamo nie boj się, to tylko Hehalump trąbi."
      • asientos Re: Kolczyki 07.06.09, 10:09
        rdkiprzecież dziewczyna powiedziała, że zmieniła zdanie i założy
        opaski czy też kokardki, a uszu nie przebije. Po co dalej bic pianę?

        --
        Emilia - 24.09.2004
        Julia - 15.08.2007

        ps. Spacja - mój wróg
    • osa551 Re: Kolczyki 07.06.09, 13:02
      Możesz przekłuć i 6 miesięcznemu niemowlęciu, ale chyba najlepiej pozostawić
      dziecku przyjemność podjęcia tej decyzji. Moja 6 letnia córka właśnie
      stwierdziła, ze chce mieć przekłute uszy. Powiedziałam, że ja się zgadzam, ale
      trzeba sprawdzić w przedszkolu, bo o ile pamiętam jest tam zakaz kolczyków ze
      względów bezpieczeństwa.

      Jeśli się okaże, że nie może teraz ze względu na przepisy przedszkolne - to
      będzie mogła przekłuć uszy w przyszłym roku.

      Ja mam przekłute na własną prośbę, teraz żałuję, ale przynajmniej tylko do
      siebie mogę mieć pretensje, bo sama chciałam.
    • babcia47 Re: Kolczyki 07.06.09, 15:02
      uważam, ze kolczykowanie dzieci przez rodziców, przed ukonczeniem
      przez nie 13-tego roku zycia, kiedy to maja juz co prawda
      ograniczone ale prawo głosu w każdej sprawie ich bezposrednio
      dotyczącej..w tym okaleczenia dla watpliwej ozdoby..powinno być
      prawnie zabronione i karane z oskarżenia publicznego
      --
      Lady Sybil chrapała cicho. Małżeństwo zawsze jest związkiem dwojga
      ludzi gotowych przysiąc, że tylko to drugie chrapie...
      • kropkacom Re: Kolczyki 07.06.09, 16:47
        > prawnie zabronione i karane z oskarżenia publicznego

        No pewnie, jakby to było najważniejsze czy dziecko ma kolczyki czy nie.
        Kamieniami rzucajcie będzie skuteczniej a nie do sądu.
        --
        ... Piniondze to nie fszysko ale fszysko bez piniendzy to nic ... smile
        • babcia47 Re: Kolczyki 07.06.09, 18:22
          ja nigdy na szczęście nie miałam uszu przekłutych, bo bym mamie tego
          nie wybaczyła, kolczyki nie podobaja mi się, mam małe płatki uszu, a
          właściwie ich nie mam.. praktycznie koncza się na chrząstce, ból
          byłby duzy i slad by pozostał. jedna z moich ciotek miała przekłute
          uszy w dzieciństwie..paprały się często, niezaleznie od rodzaju
          metalu i pozostały wyraźne, nierówne wgłebienia w płatkach uszu..na
          domiar złego jeden płatek został w czasie zabawy rozdarty i zrósł
          się krzywo..wygladało to koszmarnie
          --
          Podstawową umiejętnością, jaką powinien posiąść każdy człowiek, jest
          wdupiemanie, które polega na odróżnianiu rzeczy ważnych i takich, na
          które ma się wpływ, od badziewia czyli cudzych fanaberii (by kawka74)
        • babcia47 Re: Kolczyki 07.06.09, 18:29
          a tak pozatym klaps wywołuje potepienie dla rodzica, do sejmu ma
          trafić ustawa uznajaca taki czyn za karalny..za to bolesne
          okaleczenie (zrobienie dziurek w uszach) dla przyjemności mamusi i
          wątpliwej ozdoby to "drobiazg", który u niektórych nie budzi
          zdziwienia a tym bardziej potępienia..
          --
          Podstawową umiejętnością, jaką powinien posiąść każdy człowiek, jest
          wdupiemanie, które polega na odróżnianiu rzeczy ważnych i takich, na
          które ma się wpływ, od badziewia czyli cudzych fanaberii (by kawka74)
          • kropkacom Re: Kolczyki 07.06.09, 18:40
            > trafić ustawa uznajaca taki czyn za karalny..za to bolesne
            > okaleczenie (zrobienie dziurek w uszach)

            Kiedy miałaś przekłuwane uszy?
            --
            ... Piniondze to nie fszysko ale fszysko bez piniendzy to nic ... smile
            • babcia47 Re: Kolczyki 07.06.09, 21:05
              nie miałam na szczęście i na drugie szczęście moja mama nigdy nie
              wpadła na tak idiotyczny pomysł, bo pewnie do dziś by słuchała co
              mam na ten temat do powiedzenia..jako dziecko nie znosiłam
              jakiegokolwiek kłucia, nawet pobierania krwi z palca..a co dopiero
              gdyby ktos miał mi zadac ból nie dla mojego dobra(zrobienie analiz)
              tylko dla własnego "wodzimisię" i poczucia estetyki (watpliwego)
              którego ja nie uznaję..sladów na uszach niestety nie da się
              całkowicie wyeliminowac, co nieraz widziałam u osób, które miały
              dziurki pozarastane, bo kolczyków nie nosiły od dawna ale ślady
              zostały
              --
              Lady Sybil chrapała cicho. Małżeństwo zawsze jest związkiem dwojga
              ludzi gotowych przysiąc, że tylko to drugie chrapie...
    • gosika78 Re: Kolczyki 07.06.09, 16:54
      Ja osobiście córce bym uszu nie przekłuła bez świadomej konsultacji z nią i nie
      podobają mi się niemowlaki z kolczykami - moim zdaniem wyglądają groteskowo. Ale
      z drugiej strony nie róbmy wielkiego halo. Kolczyki można wyjąć czyli "operacja"
      jest odwracalna. Jakieś straszliwe cierpienie dla dziecka to też nie jest.
      Piętnowanie kogoś kto podjął decyzję o założeniu dziecku kolczyków dla mnie jest
      bez sensu. W niektórych kulturach jest to standardem.
      • kropkacom Re: Kolczyki 07.06.09, 17:00
        Zapraszam do Czech tam to dopiero będziecie miały używanie smileW grupie moich
        dzieci wszystkie dziewczynki mają kolczyki. Córka też chce ale jeszcze się
        trochę obawia. smile
        --
        ... Piniondze to nie fszysko ale fszysko bez piniendzy to nic ... smile
        • marghe_72 Re: Kolczyki 07.06.09, 18:25
          kropkacom napisała:

          > Zapraszam do Czech tam to dopiero będziecie miały używanie smileW
          grupie moich
          > dzieci wszystkie dziewczynki mają kolczyki. Córka też chce ale
          jeszcze się
          > trochę obawia. smile

          Zdaje się, że autorka mieszka w PL.
          Możemy równie dobrze wybrać się do jakiegoś afrykańskiego państwa
          gdzie obrzezanie jest na porządku dziennym..

          --
          miszmasz-marghe.blogspot.com/
              • lola211 Re: Kolczyki 07.06.09, 18:41
                > Jaka?
                > co kraj to obyczaj.

                Ano taka, ze naszym obyczajom do czeskich zdecydowanie blizej niz do
                afrykanskich.
                Przypominam, ze w Polsce rowniez kolczykuje sie dzieci, tyle ze na
                mniejsza skale niz w Czechach.Natomiast nie dokonuje sie
                wspomnianego tu obrzezania.To naprawde nie jest jasne?
                • kropkacom Re: Kolczyki 07.06.09, 18:43
                  Zaraz usłyszysz ze obrzezanie, obcięcie łechtaczki itd. to to samo co kolczyk w
                  uchu. smile
                  --
                  ... Piniondze to nie fszysko ale fszysko bez piniendzy to nic ... smile
                • marghe_72 Re: Kolczyki 07.06.09, 18:45
                  lola211 napisała:

                  > > Jaka?
                  > > co kraj to obyczaj.
                  >
                  > Ano taka, ze naszym obyczajom do czeskich zdecydowanie blizej niz
                  do
                  > afrykanskich.
                  > Przypominam, ze w Polsce rowniez kolczykuje sie dzieci, tyle ze na
                  > mniejsza skale niz w Czechach.Natomiast nie dokonuje sie
                  > wspomnianego tu obrzezania.To naprawde nie jest jasne?


                  Lola, zdaje się, że to Ty nie rozumiesz..
                  Fakt, że Czeszki kolczykują, że Włoszki lubią dać dzieciom przez
                  łeb, że Afrykanki poddają dzieci obrzezaniu itp itd nie sprawi , że
                  zmienię zdanie na temat kolczykowania, dawania przez łeb, czy
                  rzezania.

                  --
                  miszmasz-marghe.blogspot.com/
                  • lola211 Re: Kolczyki 07.06.09, 18:52
                    Alez przeciez ja tego od Ciebie nie wymagam.

                    Kolczyki sa u nas rozpowszechnione na tyle, ze smialo mozemy
                    konkurowac z Czechami.Dzieciom w Polsce uszy sie rowniez
                    przekluwa.Co ma do tego obrzezanie i Afryka, to naprawde nie wiem.
        • minkapinka Re: Kolczyki 07.06.09, 19:13
          A ja nie znam ani jednej dziewczynki w naszym otoczeniu, która ma
          przekłute uszy. W grupie przedszkolnej zadna nie miała, w szkole mają
          dwie. Córka nigdy nie wspomniała, ze chce mieć kolczyki, nie wyobrażam
          sobie, ze mogłabym za nią zadecydować i zrobić jej dziury na całe
          zycie.
          • gabrielle76 Re: Kolczyki 07.06.09, 20:52
            Moja córcia ma 3 latka i nie ma kolczyków, ani razu nie przeszło mi przez mysl
            zeby jej uszy przebić. Kolczyki bedzie miała jak urosnie i sama o nie poprosi
    • wana Re: Kolczyki 08.06.09, 11:28
      A musisz? Dla mnie to jest wielce ryzykowna sprawa (o gustach nie
      dyskutuję, mi (ale to tylko moje zdanie) nie podobają się malutkie
      dziewczynki z kolczykami.
      Ważniejsze jest, że przed dzieckiem czas zabaw przedszkolnych,
      szkolnych i dużo niebezpieczeństw - pociągnięcia, zaczepienia,
      uderzenia, itp. Nie lepiej to przeczekać? I - nie bez znaczenia jest
      to, że są dziewczynki, które NIE CHCĄ mieć przekłutych uszu - nie
      chcesz dać swoim możliwości wyboru? Dziura w uszach zostaje na całe
      życie, bez śladu zarasta bardzo rzadko....
      A rozerwane ucho boli jak diabli, wiem, bo mnie to spotkało sad((
      • gabrielle76 Re: Kolczyki 27.08.09, 17:29
        Nie sądziłam ze czas na kolczyki przyjdzie tak szybko smile zaledwie w czerwcu
        pisałam ze przebije córce uszka jak sama bedzie prosiła, a tu juz moja córa ma
        kolczyczki od 2 tygodni. Zobaczyła je u znajomych córki i zamęczała strasznie,
        no wiec poszłysmy i przebiłysmy uszka. Poszło tak gładko ze aż byłam zdziwiona
        smile zero bólu bo uszka zostały znieczulone, zero stresu, to ze ma juz kolczyki
        zobaczyła po wyjściu z gabinetu w lustrze. Była taka dumna ze szok, ciagle
        kazała sie podnosic do lustra i ogladała kolczyki. Uszka goją sie świetnie,
        wygladaja jakby były od dawna przekłute. Przemywamy codziennie tylko woda
        utlenioną i obkrecamy zeby nie zarosły.

    • wieczna-gosia Re: Kolczyki 27.08.09, 18:10
      6 miesiecy i JESZCZE nie maja kolczykow????? Obowiazkowo. Uszy przeklulam sobie
      niecaly tydzien temu. Dopiero teraz zachcialo mi sie to zrobic. Wiedzialam co
      sie ze mna dzieje, bolalo, ale bez przesady. Cos stracilam?
      --
      opsesyjna.blox.pl/html
      przez pierwsze dwa lata uczysz dzieci chodzić i mówić a przez
      następne szesnaście lat marzysz o tym żeby usiadły spokojnie i się zamknęły
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka