boze mam spirale i ciaza Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • witam , dziewczyny mam zalozona spirale od dwoch lat bylo wszystko
    super az do dzisiej czulam sie jakos dziwnie , i zrobilam test i
    wyszlo ze jestem w ciazy boze jak to mozliwe . Co sie moglo stac
    wypadla czy co sie z nia moglo stac jak to mozliwe a moze test sie
    pomylil ale ja czuje sie ze mam takie samo samopoczucie jak w
    pierwszej ciazy. Jestem zalamana bo nieplanowalam ciazy niewiem jak
    moglam ze spirala zajsc w ciaze czy ktos takl mial
    • Moja koleżanka tak miała, nie będę Cię straszyć- zgłoś się jak najszybciej do
      lekarza. Tylko nie czekaj.
      • zglos sie do lekarza jak najszybciej sad
      • > Moja koleżanka tak miała, nie będę Cię straszyć- zgłoś się jak
        najszybciej do
        > lekarza. Tylko nie czekaj.
        bo co? moja koleżanka też tak miała..w końcu nie ma stu procentowego
        zabezpieczenia poza szklanka zimnej wody, zamiast!..koleżanka
        urodziła jednosześnie dziecko i spiralkę..
        --
        Podstawową umiejętnością, jaką powinien posiąść każdy człowiek, jest
        wdupiemanie, które polega na odróżnianiu rzeczy ważnych i takich, na
        które ma się wpływ, od badziewia czyli cudzych fanaberii (by kawka74)
        • Moze dlatego, ze moze byc w ciazy? Do kiedy ma czekac?
          --
          Moja Angelika
          • a co to zmieni..i tak w przypadju ciąży raczej nie próbuje się
            usunąć spirali, jest usuwana samoistnie w czasie porodu
            --
            Lady Sybil chrapała cicho. Małżeństwo zawsze jest związkiem dwojga
            ludzi gotowych przysiąc, że tylko to drugie chrapie...
            • Chyba sie nie rozumiemy.

              Kiedy wg Ciebie kobieta bedaca w ciazy powinna pojsc na wizyte do lekarza.

              Poza tym moze bedzie chciala usunac ciaze.
              --
              Chłop nie przypatruje się
              gestom, nie widzi w jakimś jednym słowie podstępu. To widzi tylko
              baba. Bo ona zawsze była tylko trucicielką. Nie ucinała łba mieczem.
              Baba jest wiecznym knucicielem!
              by j-50
              • > Kiedy wg Ciebie kobieta bedaca w ciazy powinna pojsc na wizyte do
                lekarza.
                kiedy uzna za stosowne lub będzie miała z tą ciążą problemy..a
                jeżeli będzie chciała skorzystać z "becikowego" do 10-tego tygodnia
                chyba..
                > Poza tym moze bedzie chciala usunac ciaze.
                a to raczej do gina chodzić nie powinna, bo zgodnie z prawem
                usuwanie jest nielegalne..? ktos potem gotów zapytac gdzie się ciąża
                podziała..
                --
                Lady Sybil chrapała cicho. Małżeństwo zawsze jest związkiem dwojga
                ludzi gotowych przysiąc, że tylko to drugie chrapie...
            • cytat z ulotki spirali "NovaT"

              "Gdyby doszło do zajścia w ciążę przy założonej spirali,
              należy ją usunąć, jeżeli chce się urodzić dziecko."
          • słyszałam o przypadku ze dziecko urodziło się ze spiralą w głowie.
            Wspólczuję takiej antykoncepcji, młode wierzą w takie rzeczy i tak
            bez sensu powstają te ciąze.
            • ja1ja1 napisała:

              > słyszałam o przypadku ze dziecko urodziło się ze spiralą w głowie.
              > Wspólczuję takiej antykoncepcji, młode wierzą w takie rzeczy i tak
              > bez sensu powstają te ciąze.


              Nikt nie wmawiał mi, że spirala da mi 100% zabezpieczenie przed
              ciążą, żaden środek tego nie zagwarantuje. Wkładkę założyłam, bo
              byłam właśnie po porodzie pierwszego dziecka, karmiłam go piersią,
              zdecydowałam się na taki rodzaj antykoncepcji, bo wydawał mi się
              jednak najbardziej pewny. Miałam ją założoną 3 lata i bardzo sobie
              chwaliłam, nie myślałam o tym w ogóle,że ją mam- tak jak np.o
              pigułkach trzeba pamiętać - żeby zażyć, chodzić do gina po recepty
              itd. Stało się tak, że zmieniłam pracę, jest ona dość wyczerpująca
              fizycznie i najprawdopodbniej przez to wkładka obsunęła się, niemal
              wypadła, o czym ja nie wiedziałam i nie spełniała już swego zadania.
              Dzięki temu jestem w ciąży.
              A mrożące krew w żyłach opowieści o wrośniętej spirali w główkę
              dziecka można między bajki włożyć...

              --
              http://www.szipszop.pl/tickers/25060.gif

              http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/11786.png
        • > bo co?
          bo spirala zwieksza ryzyko ciazy pozamacicznej
          • > bo spirala zwieksza ryzyko ciazy pozamacicznej
            ????? z jakiego powodu? spirala w zasadzie działa jak środek
            wczesnoporonny, bo nie pozwala zagnieździć się zarodkowi w
            macicy..jeżeli zarodek zagnieździ się w jajowodzie to staje się to
            niezależnie od tego, czy w macicy znajduje się spirala czy nie..bo
            do macicy nawet nie dociera.
            --
            Lady Sybil chrapała cicho. Małżeństwo zawsze jest związkiem dwojga
            ludzi gotowych przysiąc, że tylko to drugie chrapie...
            • Ciaza pozamaciczna nie musi byc jajowodowa, moga to byc jajniki, jama brzuszna,
              szyjka macicy
              Po IVF tez sa przypadki ciazy pozamacicznej a zarodek nawet jajowodu na oczy nie
              widzial

              Wkladki wewnatrzmaciczne zwiekszaja ryzyko ciazy pozamacicznej powodujac stan
              zapalny i unimozliwijac zagniezdzenie zarodka.
              Dziwie sie ze tego nie wiesz, na kazdej ulotce jest to napisane
        • babcia47 napisała:



          bo co? moja koleżanka też tak miała..w końcu nie ma stu
          procentowego
          > zabezpieczenia poza szklanka zimnej wody, zamiast!..

          tak sie mowi ze nie ma zabezpieczenia na 100 %, ale moje drogie czy
          wyobrazacie sobie mozliwosc zajscia w ciaze kiedy kobieta 1)potrafi
          wyznaczyc dni nieplodne plus 2)stosuje prezerwatywe plus 3) stosuje
          stosunek (maslo maslane big_grin) przerywany?
          Ciaza z takiego wspolzycia musialaby isc do ksiazki Guinessa smile
          • kochanie..mam ślicznego, dorosłego już syna ze stosowania stosunku
            przerywanego, kalendarzyka,sprawdzania śluzu, znajomosci dni
            płodnych i własnego ciała..nawiasem mówiąc mam też w ten sposób i
            drugiego syna..z wyjatkiem stos. przerywanego, bo był "robiony" z
            zamówieniem na dany termin porodu..spodobała nam się pora urodzenia
            starszego..a to że się mówi, ze nie ma 100%-towego zabezpieczenia to
            nie mój wymysł..nawet spiralka jest "pewna" jedynie w 99%-ach..u
            mnie zadziałała w 100..ale w powiązaniu z powsciągliwościa wdni
            płodne i miałam to szczęście, ze owulacja nie wystapiła w nietypowym
            terminie np. tuż przed miesiączką na okolicznośc przyjazdu małza po
            długiej nieobecnosci..a to też się zdarza..dzieki temu mam
            wnuczka smile)
            --
            Lady Sybil chrapała cicho. Małżeństwo zawsze jest związkiem dwojga
            ludzi gotowych przysiąc, że tylko to drugie chrapie...
            • babcia47 napisała:

              > kochanie..mam ślicznego, dorosłego już syna ze stosowania stosunku
              > przerywanego, kalendarzyka,sprawdzania śluzu, znajomosci dni
              > płodnych i własnego ciała.

              kochanie pleciesz. kalendarzyk nie ma nic do sprawdzania sluzu, a
              sam fakt ze powolujesz sie na takie sredniowiecze jak kalendarzyk
              swiadczy ze nie masz bladego pojecia jak to nazwywasz znajomosci
              dni
              > płodnych i własnego ciała.

              wiec prosze zlituj sie i nie pisz glupotek
              • mam Ci zrobić wykład? kalendarzyk pozwala orientacyjnie zorientować
                się co do własnego cyklu..znajomośc własnego ciała pozwala
                zorientowć się kiedy wystepuje owulacja..aj miałam w tym dniu objawy
                nieco podobne do pierszego dnia miesiączki..bóle w podbrzuszu itd.
                sluz w czasie cyklu sie zmienia i można dodatkowo sprawdzić i
                upewnic się, ze własnie wystepuje owulacja..nawiasem mówiąc
                stosowałam przepisane tabletki anty..swietny srodek anty w moim
                przypadku, bo miałam takie bóle głowy, że o zadnym "bara-bara" nie
                było mowy (100%-towe zabezpieczenie)..potem załozyłam spiralę..ale
                unikałam stosunków w dni płodne, co ustalałam na podstawie badania
                śluzu posiłkujac sie kalendarzykiem..zawsze lepiej stosowac ze dwa
                srodki zabezpieczające na raz, nawet gdy dodatkowe są
                tak "prymitywne" jak kalendarzyk, sluz i znajomośc własnej
                fozjoligji
                --
                Lady Sybil chrapała cicho. Małżeństwo zawsze jest związkiem dwojga
                ludzi gotowych przysiąc, że tylko to drugie chrapie...
                • ps. taką metodę zastosowałam gdy zdecydowałam, że nie chcę wiecej
                  ciąż..skutecznie
                  --
                  Podstawową umiejętnością, jaką powinien posiąść każdy człowiek, jest
                  wdupiemanie, które polega na odróżnianiu rzeczy ważnych i takich, na
                  które ma się wpływ, od badziewia czyli cudzych fanaberii (by kawka74)
                • fakt, ze zaszlas w ciaze kiedy ci sie zdawalo ze masz dni bezplodne
                  oznacza, ze nie umialas wyznaczyc dni plodnych/nieplodnych. Zelazna
                  logika.
                  A ja przeciez pisalam w pierwszym poscie o tych, ktore to potrafia,
                  wiec czemu sie wypowiadasz, skoro ty nie potrafisz?
                  • wiedziałam, że mam dzien płodny i stosowaliśmy stosunek
                    przerywany..jak widać ejakulat był wystarczająco skuteczny byśmy
                    doczekali się potomka..potem zastosowalismy tą metode by wyznaczyć
                    dzień płodny gdy "robiliśmy" drugiego..tez skutecznie smile
                    --
                    Lady Sybil chrapała cicho. Małżeństwo zawsze jest związkiem dwojga
                    ludzi gotowych przysiąc, że tylko to drugie chrapie...
                    • babcia47 napisała:

                      > wiedziałam, że mam dzien płodny i stosowaliśmy stosunek
                      > przerywany..jak widać ejakulat był wystarczająco skuteczny byśmy
                      > doczekali się potomka..

                      babciu fajnie, ale piszesz nie na temat. Podejmujesz tu kwestie
                      skutecznosci stosunku przerywanego w dni plodne, a ja pisalam o
                      polaczeniu wyznaczenia dni nieplodnych +prezerwatywa +przerywany.
                      Jasniej juz nie moge.
                      PS. czemu kobiety nie umieja trzymac sie tematu zamiast rozmieniac
                      kazdy podmiot i przedmiot na tysiace drobnych?
                      • a ja pisalam o
                        > polaczeniu wyznaczenia dni nieplodnych +prezerwatywa +przerywany
                        w przypadku krótkiego cyklu takie wyznaczanie sprowadziło by się do
                        tego, że wogóle nie ma kiedy się seksić..bo trzeba by załozyć, że
                        plemniki jakis tam czas przezywaja, jajeczko też ma swój termin
                        przydatnosci, prezerwatywom nie ufam, a małż nie uznaje, stosunek
                        przerywany j/w..stosowaliśmy go przed pojawieniem się pierwszego
                        potomka ale na zasadzie "co ma być to będzie" a potem zarzucilismy
                        po pierwsze bo okazał się całkowicie zawodny, po drugie
                        wykluczał "repetę"
                        --
                        Podstawową umiejętnością, jaką powinien posiąść każdy człowiek, jest
                        wdupiemanie, które polega na odróżnianiu rzeczy ważnych i takich, na
                        które ma się wpływ, od badziewia czyli cudzych fanaberii (by kawka74)
                • Babciu, że się wtrącę, jako praktyk metod naturalnych - nie da się w żaden sposób dzięki znajomości własnego ciała zorientować kiedy dokładnie wystepuje owulacja, jeśli ktoś na to liczy, to może się przeliczyć. Dletego nowoczesne moteody naturalne (objawowo-termiczne) zakładają zawsze pewnien margines bezpieczeństwa i tylko jesli się do tego stosować - są to metody wysoce skuteczne.
                  --
                  moje dziecuszko

                  patologia
                  • da się, niektóre kobiety potrafia wręcz wyłapać moment kiedy
                    pęcherzyk peka uwalniajac jajeczko i ja do nich należałam..inna
                    rzecz, że zarówno nasienie jak i jajeczko ma pewien
                    termin "przydatnosci"..a to już jest totolotek i bardzo ogranicza
                    teoretycznie bezpieczne dni w czasie cyklu i tu masz racje, ze mozna
                    sie "przeliczyć"..pozatym znane są przypadki dodatkowego
                    jajeczkowania np na okolicznośc powrotu małża z długiej podrózy, w
                    teoretycznie zupełnie niedopuszalnym terminie..więc przeszłam na
                    metody bardziej skuteczne, które dodatkowo podpierałam metodami
                    naturalnymi, na zasadzie, ze co dwie to nie jedna
                    --
                    Podstawową umiejętnością, jaką powinien posiąść każdy człowiek, jest
                    wdupiemanie, które polega na odróżnianiu rzeczy ważnych i takich, na
                    które ma się wpływ, od badziewia czyli cudzych fanaberii (by kawka74)
                    • nie, Babciu, nie ma wypadków dodatkowego jajeczkowania. To mit.
                      --
                      moje dziecuszko

                      patologia
                      • juz lepiej nic naprawde nie pisz odnosnie jak sie znasz na cyklu
                        kobiety bo sie normalnie pograzasz ;D dodatkoa owulacja rzucila mnie
                        na kaloryfer big_grin
                      • www.kosciol.pl/article.php/20030723234829330
                        moja synwea zaszła na dwa dni przed miesiączką, mimo, ze wcześniej
                        miała wszelkie objawy jajeczkowania w połowie cyklu..syn własnie
                        przyjechał po dłuzszej podrózy słuzbowej, wnuk jest w 100 procentach
                        jego dzieckiem..nawiasem mówiąc znane sa przypadki nawet bliźniaków
                        poczętych w tym samym miesiącu..i to nawet z dwóch ojców, po prostu
                        w pewnym odstępie czasu doszło do jajeczkowania z dwóch jajników.
                        Propagatorzy naturalnych metod planowania rodziny bardzo się bronią
                        przed taka mozliwościa, bo to by całkowicie podwazyło tą metodę
                        planowania rodziny
                        --
                        Lady Sybil chrapała cicho. Małżeństwo zawsze jest związkiem dwojga
                        ludzi gotowych przysiąc, że tylko to drugie chrapie...
                        • Dodatkowe jajeczkowanie nie występuje. Natomiast jak najbardziej owulacja może się przesunąć i własnie uchwyceniu tego zjawiska służy metoda objawowo-termiczna. Nie wystarczy samo "poczucie, że jest owulacja". Czy Twoja synowa prowadziła obserwacje łącznie z mierzeniem temperatury, czy tylko "miała objawy" takie na czuja?
                          Nawet w najdłuższym cyklu jest tylko jedno jajeczkowanie, choć najwyżej w ciagu jednej doby, co jest uwarunkowane działaniem hormonu LH może się zdarzyć, że dojrzeją 2 komórki jajowe stąd ciąże mnogie. Dodatkowemu jajeczkowaniu przeciwdziała hormon progesteron.

                          --
                          moje dziecuszko

                          patologia
                          • łącznie z mierzeniem temperatury a i sluz miał odpowiednie
                            parametry..dlatego była w szoku gdy zobaczyła dwie kreski na
                            teście..do zapłodnienia mogło dojśc tylko w tym terminie.. pół roku
                            wczesniej odstawiła pigułki, wnuk miał być, ale nie spodziewała się
                            go właśnie w tym miesiącu z powodów jak wyzej
                            --
                            Lady Sybil chrapała cicho. Małżeństwo zawsze jest związkiem dwojga
                            ludzi gotowych przysiąc, że tylko to drugie chrapie...
                            • Mam nadzieję, że moja teściowa nie buszuje po forum udzielając tak intymnych
                              informacji na mój temat...
                              Inna sprawa, że ja się jej tak nie zwierzam i chwała Bogu, bo jak widać nadmiar
                              zaufania nie popłaca.
                              --
                              Quidquid latine dictum sit, altum videtur smile
                              • A chwalisz się swojej teściowej w którym dniu cyklu uprawiasz seks z jej synem? I opowiadasz o jakości swojego śluzu?
                                Jeżeli tak to co się potem dziwisz big_grin
                              • a masz sposób by zidentyfikować mnie lub moją synową? na tyle
                                bezmyślna nie jestem by podawac takie informacje, choc coniektórzy
                                chyba by tego oczekiwali by móc zweryfikowac to co napisałam (chyba
                                szczególnie osoba, której wpisy zostały usuniete) ale mi to lotto..
                                --
                                Lady Sybil chrapała cicho. Małżeństwo zawsze jest związkiem dwojga
                                ludzi gotowych przysiąc, że tylko to drugie chrapie...
                                • Kobieto, nawet sobie nie zdajesz sprawy, jak mało anonimowe jest forum. Nie
                                  jedna osoba, gdyby się postarała, zidentyfikowała by Ciebie i całą Twoją rodzinę.
                                  Podajesz sporo szczegółów o swoim życiu, nie wiem jak teraz, ale swojego czasu
                                  miałaś zdjęcie w wizytówce, jeśli myślisz, że to mało żeby Cię namierzyć, to
                                  przykro mi to mówić, ale jesteś bezmyślna.
                                  Powiadasz, ze Ci lotto? To pisz tylko o sobie, a nie opisuj szczegółów z
                                  życia Twoich dorosłych już dzieci. Ręce opadają.
                                  --
                                  Quidquid latine dictum sit, altum videtur smile
                                  • zdjęcie juz mocno nieaktualne, nie zamieszczane nigdzie indziej i
                                    zrobione w miejsowości, gdzie nikt z nas nie mieszka smile jak ktoś tak
                                    koniecznie ciekawy niech szuka..
                                    --
                                    Podstawową umiejętnością, jaką powinien posiąść każdy człowiek, jest
                                    wdupiemanie, które polega na odróżnianiu rzeczy ważnych i takich, na
                                    które ma się wpływ, od badziewia czyli cudzych fanaberii (by kawka74)
                                    • Ależ z Ciebie arogancka egoistka. Ciebie nie obchodzi, Tobie to lata, jak ktoś
                                      ciekawy, niech szuka... Ale zrozum wreszcie, że piszesz o swojej synowej, nie
                                      tylko o sobie!
                                      --
                                      Quidquid latine dictum sit, altum videtur smile
                                      • ponosi Cię, moja droga, wyobraźnia..lepiej nie pisz na forum bo a
                                        nóż Twoi rodzice się dowiedzą co pisałaś na temat ich metod
                                        wychowawczych i im sie nie spodoba..
                                        --
                                        Lady Sybil chrapała cicho. Małżeństwo zawsze jest związkiem dwojga
                                        ludzi gotowych przysiąc, że tylko to drugie chrapie...
                                • babcia47 napisała:

                                  > a masz sposób by zidentyfikować mnie lub moją synową? na tyle
                                  > bezmyślna nie jestem by podawac takie informacje
                                  ________
                                  jestes bezmyslna grafomanka. Do tego plotkarska niedyskretna tesciowa. Nie
                                  czytam na ogol twoich postow, bo nudza mnie, ale i tak z tego co zdazylam
                                  poskladac, to latwo cie zidentyfikowac. Otoz mieszkasz na zachodniej granicy,
                                  pracowalas badz pracujesz w pko bp, czyli wynika z tego, ze moze to byc miasto
                                  Lubsko lub Gubin. To sa male oddzialy, wiec latwo cie namierzyc, wiek swoj tez
                                  podawalas, masz 50 lat i dwoch synow, podobno za czasow komuny bylas w
                                  kierownictwie oddzialu, do tego nalezalas do pzpr. Mam podawac dalej? Masz jedna
                                  synowa i wnuka, wiek synow i wnuka tez podalas. Gdyby ktos zechcial, ma cie na
                                  talerzu. Mi ty nie jestes do niczego potrzebna, mierzi mnie tylko to, ze wciaz
                                  sie dowartosciowujesz plotkujac o o swojej synowej. Doprawdy, wspolczuje twojej
                                  synowej. Miec taka tesciowa to prawdziwe nieszczescie.

                                  --
                                  http://avatars.kards.ru/images/avatar/9d/fe/65181.gif
                                  • no.. jeżeli taacy dedektywi będą mnie "szukać" to jestem całkowicie
                                    spokojna i bezpieczna.. a w PKO to Ty pracowałaś..nie ja smile
                                    --
                                    Lady Sybil chrapała cicho. Małżeństwo zawsze jest związkiem dwojga
                                    ludzi gotowych przysiąc, że tylko to drugie chrapie...
                                    • a tak przy okazji, to kilka osób juz ci zwracało uwagę, ze czytanie
                                      ze zrozumieniem nie jest twoją mocną stroną..co widać, czytac i
                                      czuć..smile za to próbujesz nadrobic bezmyślną złosliwością
                                      --
                                      Lady Sybil chrapała cicho. Małżeństwo zawsze jest związkiem dwojga
                                      ludzi gotowych przysiąc, że tylko to drugie chrapie...
                          • A nadpłodnienie? Przecież wiadomo, że bardzo rzadko, ale się zdarza, że
                            bliźnięta dwujajowe mogą być poczęte w różnych terminach.
                        • 23.08.09, 09:01
                          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                          • tak, ja na przyklad pamietam historie szwow na synowej kroczu wink
                            --
                            http://avatars.kards.ru/images/avatar/eb/12/4843.gif
                            • sądze że synowa babci była tak szoknięta że zwyczajnie i szczerze
                              opowiedziała to swojej teściowej.
                              I na miejscu kobiety która przekonała się o zawodności "świętej"
                              i "niezawodnej" metody nie miałabym nic przeciwko ostrzeganiu innych
                              naiwnych wierzących w doskonałość metody na której wyszłam jak
                              Zabłocki na mydle!
                              --
                              P U S T E M I E J S C E
                              • 23.08.09, 10:27
                                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                              • > sądze że synowa babci była tak szoknięta że zwyczajnie i szczerze
                                > opowiedziała to swojej teściowej.
                                dokładnie tak, zreszta nie kazda synowa wolkiem swojej tesciowej i
                                na odwrót..o niektórych tematach synowa rozmawia ze mną a nie ze
                                swoją mamą..nie wiem dlaczego, ale moze włąsnie dlatego,że ze mna
                                może pogadac o tym bez krempacji..i tak bywa
                                --
                                Lady Sybil chrapała cicho. Małżeństwo zawsze jest związkiem dwojga
                                ludzi gotowych przysiąc, że tylko to drugie chrapie...
                                • ALeż nikt tu nie czepia się Twojej synowej, że ma zaufanie do Ciebie!
                                  To Ty pokazujesz, że nie jesteś tego zaufania warta! Zrozum to babo, bo z racji
                                  wieku już powinnaś co nieco kumać!
                                  --
                                  Quidquid latine dictum sit, altum videtur smile
                            • Co tam było napisanego,że skasowano? big_grin
                              • No zwlaszcza, ze to wszystko filmowala.
                                --
                                Chłop nie przypatruje się
                                gestom, nie widzi w jakimś jednym słowie podstępu. To widzi tylko
                                baba. Bo ona zawsze była tylko trucicielką. Nie ucinała łba mieczem.
                                Baba jest wiecznym knucicielem!
                                by j-50
                        • Babciu, poczytaj sobie, doksztalcisz sie (polecam szukanie wiedzy u
                          specjalistow a nie na stronkach watpliwej wiarygodnosci jak ta z
                          twojego linku)


                          "I moje dalsze rozważania, od których powinnam wyjść. Otóż: jak juz
                          pecherzyki
                          pierwotne są stymulowane przez FSH, to ich otoczki zaczynają
                          wydzielać
                          estrogeny. Po wyłonieniu pęcherzyka dominującego estrogeny pochodzą
                          własnie
                          głównie z jego otoczki. FSH stymuluje ten pęcherzyk nadal, ciągle. A
                          on pieknie
                          wzrasta i wzrasta, a więc jego otoczka jest coraz wieksza, więc
                          produkuje tych
                          estrogenów coraz więcej. estrogeny oczywiście jak i inne hormony
                          dostaja sie do
                          krwi i ta droga także do przysadki mózgowej. Jak przysadka mózgowa
                          odkryje, że
                          tych estrogenów jest juz bardzo duzo, to decyduje się na wyrzut
                          hormonu LH. Ten
                          hormon pobudza pęcherzy dominujący, prowadząc do owulacji, czyli
                          uwolnienia
                          komórki jajowej z pęcherzyka Graffa. Ale na tym rola jego się nie
                          konczy:
                          komórka sie uwolniła, a pęcherzyk pozostał i on pod wpływem LH
                          przemienia si w
                          ciałko żółte. eszte historii juz znacie.
                          Co z tego wynika?
                          -za owulacje bezpośrednio odpowiada LH
                          - wyrzut LH wystepuje w cyklu tylko jeden, jedyny raz w tak dużych
                          ilościach i
                          jest to odpowiedź na wyjatkowo wysoki poziom estrogenów
                          (pochodzących z
                          pęcherzyka gotowego do owulacji)
                          - żeby mogła nastapić nastepna owulacja, musi nastapić następny
                          wyrzut LH,
                          który jest odpowiedzią na wysoki poziom estrogenów, a te pojawia się
                          w momencie
                          wyłonienia pęcherzyka dominującego, a on pojawi sie dopiero po
                          stymulacji FSH,
                          która uruchamia sie po spadku progesteronu (a po spadku progesteronu
                          nastepuje
                          miesiączka)....
                          . I tak wkoło, Macieju!
                          Jak juz jestem przy tym, to napiszę, co nam z tej wiedzy:
                          - jesli po miesiączce pojawia się sluz to znak, że we krwi mamy już
                          estrogeny
                          (co prawda sladowe ilości, ale jednak mamy), a to juz niechtbnie
                          świadczy o
                          tym, że w jajniku powoli zaczyna być stymulowany pęcherzyk, do to
                          jego otoczka
                          wydziela te hormony. A że na dzień dzisiejszy nie mamy mozliwości
                          określenia,
                          za ile dni bedzie owulacja, dlatego pojawienie sie śluzu sygnalizuje
                          poczatek
                          okresu płodności.
                          - jak obserwujemy śluz to zauważamy, że z dnia na dzień zaczyna go
                          być więcej i
                          się zmienia. To wynik wzrostu tego pęcherzyka, który wydziela coraz
                          więcej
                          estrogenów, a one własnie powoduja wydzielanie śluzu przez gruczoły
                          szyjki
                          macicy. w tym czasie część kobiet zauważa, że szyjka macicy zaczyna
                          się unosić
                          i mieknąć (piszę "część", bo niektóre mają taką od poczatku cyklu)
                          - w pewnym momencie odczuwamy sliskość, mokrość lub naoliwienie, a
                          nasz sluz
                          przypomina swoim wyglądem surowe białko jaja kurzego
                          (przezroczystość,
                          rozciągliwość) <wygląd i odczucia są sprawą bardzo indywidualną>.
                          Wiemy zatem,
                          że estrogenów jest juz bardzo duzo, czyli w pewnym momencie nastapi
                          wyrzut LH,
                          ale też zablokowane zostanie dalsze pobudzanie FSH.Dochodzi więc do
                          nagłego
                          spadku estrogenów (czasami wtedy pojawia się krwawienie, plamienie-
                          pękają
                          delikatne naczynia krwionośne na szyjce macicy, wrażliwe na spadek
                          estrogenów).
                          A my mamy zanik sluzu, albo radykalna jego zmiane w wygladzie i
                          odczuciu. Częśc
                          kobiet wierzy święcie, że to juz koniec okresu płodności ( a potem
                          psioczy na
                          skuteczność NPRu). Zmienia sie też twardość, położenie i otwartośc
                          szyjki
                          macicy- ona także reaguje na estrogeny.
                          - po owulacji mamy progesteron, więc sluz zanika (tworzy się czop w
                          kanale,
                          który zamyka ujście szyjki, w ten sposób nie jest mozliwe
                          przenikniecie
                          plemników, ale chodzi tu raczej o zamknięcie drogi dla wirusów,
                          bakterii czy
                          grzybków -szczególnie ważne w ciąży) albo zmienia sie na gęsty,
                          lepki. Także
                          szyjka macicy ulega znanym nam zmianom. Nasza PTC jest na
                          podwyższonym poziomie.
                          Podsumowując:
                          - obserwując sluz (i szyjke macicy) obserwujemy skutki działania
                          estrogenów,
                          które biorą się ze wzrastającego pęcherzyka, a po owulacji- skutki
                          działania
                          progesteronu z ciałka żółtego
                          - obserwując PTC wiemy o progesteronie.
                          Jak to wygląda w badaniach światowej Organizacji ZDrowia (WHO)?
                          -szczyt wydzielania estrogenów jest 17-32 godz. PRZED OWULACJĄ,
                          potem spadek ,
                          więc pzred owulacją w tym okresie może ZUPEŁNIE zaniknąć śluz
                          -jako konsekwencja spadku estrogenów pojawia się WYRZUT LH (9,5- 23
                          godz przed
                          owulacją)
                          - progesteron może pojawić się we krwi już ok. 16 godz. PRZED
                          owulacją, ale tez
                          12 godz. PO owulacji. Ale tu spotykane są nawet kilkunastogodzinne
                          odchylenia.
                          O ile wystepowanie zmian w śluzie nie nastręcza trudności (wiadomo,
                          że szczyt
                          sluzowy zawsze przypada przed owulacją (stąd bardziej logiczna i
                          naukowa jest
                          metoda Rotzera) , tak jak szyjka, o tyle trudniej jest z PTC, mimo-
                          że
                          paradoksalnie- łatwiej ja ocenić, zachowując obiektywizm (odczytuję
                          wartość,
                          nie muszę nic oceniać jak przy sluzie czy szyjce). Skoro progetseron
                          może
                          pojawić się juz kilkanaście godzin PRZED owulacja, to skok PTC nie
                          oznacza, że
                          dopiero teraz mamy owulację.Skąd w ogóle biezrze się progesteron w
                          tym czase ?
                          Z pęcherzyka Graffa- jeszcze nie pękł, ale naczynia krwionośne już
                          do niego
                          wnikneły i przenika do nich ten hormon, co powoduej podniesienie
                          PTC. ale wtedy
                          raczej obserwuje się stopniowy wzrost, powolny. Natomiast dalczego
                          później, nix
                          jajeczkowanie może pojawić się skok? Ponieważ ciałko żółte musi się
                          uformować
                          pod wpływem LH, a to czasami zabiera nawet 2-3 dni, stąd skok PTC
                          tez bywa
                          powolny, ale w końcu się stabilizuje na wyższym poziomie.

                          zrodlo:
                          forum.gazeta.pl/forum/w,14906,19913738,20051179,Re_NPR_teoria_a_praktyka.html


                          i jeszcze owulacja wielokrotna :
                          forum.gazeta.pl/forum/w,14906,19913738,20052185,Owulacja_wielokrotna.html
                        • kochana babciu synowa mogla zajsc co najwyzej 2 dni przed spodziewanym termiem
                          miesiaczki.
                          --
                          opsesyjna.blox.pl/html
                          przez pierwsze dwa lata uczysz dzieci chodzić i mówić a przez
                          następne szesnaście lat marzysz o tym żeby usiadły spokojnie i się zamknęły
        • babcia47 napisała:

          > > Moja koleżanka tak miała, nie będę Cię straszyć- zgłoś się jak
          > najszybciej do
          > > lekarza. Tylko nie czekaj.
          > bo co? moja koleżanka też tak miała..w końcu nie ma stu procentowego
          > zabezpieczenia poza szklanka zimnej wody, zamiast!..koleżanka
          > urodziła jednosześnie dziecko i spiralkę..

          Bo moja takiego szczęścia niestety nie miałasad
          • dziewczyny no zalamka pelna spirala copper t 380a zalozylam ja z
            mysla ze wszystko bedzie ok niemoge sobie pozwolic na dziecko
            niestety w tym czasie bo to powazna decyzja niewiem w poniedzialek
            pojde do lekarza jestem zalamana , myslalam nawet o usunienciu ale
            nawet niewiem gdzie sie udac . Niekrytykujcie mnie wiem ile trzeba
            dzieciaczkowi zapewnic i podchodze powaznie do decyzji
      • czar_bajry napisała:

        > Moja koleżanka tak miała, nie będę Cię straszyć- zgłoś się jak najszybciej do
        > lekarza. Tylko nie czekaj.

        I co zrobi lekarz? Usunie ciążę czy spiralę?
    • jeszcze tylko napisz ku przestrodze jaka to spirala
      • Koleżanka tak miała. Poroniła niestetysad
        --
        Dzieciaki 2002
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=21428
        • Jakie niestety? Przecież używała spirali żeby nie mieć dziecka więc nie
          miała,jakie niestety?
          • i tu zgodzę się z "gazeta_mi_płaci"..pierwszy raz..smile
            --
            Podstawową umiejętnością, jaką powinien posiąść każdy człowiek, jest
            wdupiemanie, które polega na odróżnianiu rzeczy ważnych i takich, na
            które ma się wpływ, od badziewia czyli cudzych fanaberii (by kawka74)
            • Bo tak w ogóle to mi się wydaje, że spirala często (nie zawsze) tak dziala - gdy
              dojdzie do zapłodnienia, to nie dopuszcza do zagnieżdżenia się zarodka i
              następuje samoistne poronienie, objawiające się krwawieniem.
              Może po prostu autorka wątku zbyt wcześnie zrobiła test?
              Tylko tak sobie gdybam, bo sama mam spiralę (Nova T) i naczytawszy się w necie
              tych wszystkich historii o ciążach z wkładką, czasami mam wrażenie, że wpadłam,
              a potem przychodzi miesiączka.
              I powstaje pytanie, czy test jest na tyle czuły, by wykryć ciążę jeszcze przed
              terminem miesiączki?

              --
              http://www.cats.alpha.pl/catdesigns/animations/anim21.gif
              Pola
          • To jest wg mnie indywidualna sprawa.

            Fakt antykoncepcji nie oznacza, ze gdy ona zawiedzie kobieta usunie badz bedzie
            sie cieszyla z poronienia.
            --
            Chłop nie przypatruje się
            gestom, nie widzi w jakimś jednym słowie podstępu. To widzi tylko
            baba. Bo ona zawsze była tylko trucicielką. Nie ucinała łba mieczem.
            Baba jest wiecznym knucicielem!
            by j-50
            • 3 lata temu byłam w podobnej sytuacji. Liczyłam, że spirala zabezpieczy mie przed kolejną 3 ciążą. Niestety tak się nie stało równo rok po założeniu spirali (rok po ostatnim porodzie) okazało się, że jestem w ciąży. Spiralę lekarz mi usunął, liczyłam, że poronię, tak się jednak nie stało. Ciąża nie była pozamaciczna, wszystko było ok. mam nadzieję, że u Ciebie ułozy sie wszystkop po twojej mysli. Mnie sie ulozylo i zadnej decyzji nie zaluje.
    • kaja, jaka to spirala?
      --
      blog butelkowy
    • powiem wam ze jestem zalamana, po to zalozylam spirale bo swiadomie
      juz nieplanowalam dzieci a tu taka sprawa . Wponiedzialek ide do
      ginekologa nawet niewiem co zrobic jezeli to ciaza normalnie
      rozwijajaca sie , myslalam o usunienciu ale niewiem nawet gdzie sie
      udac w takim przypadku no jestem zalamana a spirala dziewczyny to
      copper t380 a
      • Idź do lekarza i nie denerwuj się na zapas. Porozmawiaj z mężem. I jakąkolwiek
        podejmiesz decyzję, niech będzie przemyślana. Nie podejmowana szybko i w panice.
        --
        http://www.dziecionline.pl/grafika/animowane/zabka.gif
    • ...sliczna, zdrowa, 17 dniowa siostrzyczke po spirali smile Jest o jeden
      dzien starsza od mojej mlodszej coreczki.
      Spirala zalozona byla w maju, w ciaze zaszla w listopadzie.
      --
      Martyna Anna - 3. styczeń 2007
      Maja Michalina - 6. sierpień 2009
      ---------------------------------
      Tam, gdzie nie ma dzieci, brakuje nieba.
    • Hmmm...a ja chyba bym jeszce poczekala z tym ginekologiem. O ciazy
      wiedzialam od 3 dnia po, a test wyszedl po 10dniach, 6 dni przed
      spodziewanym okresem. Spirala ma dzialanie wczesnoporonne, wiec
      teoretycznie co miesiac mozna byc w ciazy okolo 2 tyg. Na izbie
      przyjec w szpialu ginekolog zalozyl bezdzietnej znajomej spirale po
      peknieciu prezerwatywy i powiedzial, ze w takich wypadkowych
      sytuacjach zdarza sie, ze zakladaja spirale do 3 tygodni jako metode
      po stosunku. Zalecil zglosic sie po 2-3 tygodniach do ginekologa na
      kontrole.
      • > wiedzialam od 3 dnia po, a test wyszedl po 10dniach, 6 dni przed
        > spodziewanym okresem.
        od 3 dnia czego? jaki test? sikany?

      • dzisiej rano krwotok , pojechalam jak najpredzej do szpitala okazalo
        sie ze krwotok jest z powodu obnizajacej sie spirali . Okazalo sie
        ze drugi miesiac ciazy dramat lekarz powiedzial ze w tym tygodniu
        powinno byc wiadomo czy poronie czy bedzie ok no powiem wam jedno
        niewierzcie w spirale macie zywy przyklad . Lekarz powiedzial ze
        czesto sie tak zdarza niestety spirala sie opuszcza i wynikiem jest
        ciaza mozna by ja kontrolowac codziennie a wiadomo to niemozliwe .
        Jedyna pewna to 100 procent to powiedzial ze mirena bo daje pewnosc
        a wszystkie te metalowe to tansze ale i ryzyko wielkie
        • To że Mirena daje 100% pewnośc to bzdura, moja koleżanka własnie z mirena zaszła
          w ciąże, o ciąży dowiedziała sie w 20 tygodniu, dziecko urodziło sie zdrowe.
        • kaja trzymaj sie !!!!
        • Spirala może się opuścić albo nawet wypaść (piszą o tym nawet w ulotce)
          zwłaszcza gdy jest źle dobrana, to samo może się stać z mireną, która też nie
          daje 100% pewności.
          Zdrowia zyczę.
          --
          Kapusta na krótko
        • Rok temu przeszłam to samo. Spirala i ciąża. Usunęli mi spiralę i po
          3 dniach poroniłam.Krwawiłam przez prawie 2 m-ce. Szukali co się
          dzieje. Okazało się, że oprócz ciąży w macicy miałam ciążę
          pozamaciczną sad.Zdaża się to w 1:100.000 przypadków. Operacja w
          trybie natychmiastowym.Koszmarny okres.
          A najgorsze jest to, ze po tym wszystkim nie miałam innego wyjścia
          jak założyc kolejną spiralę (jestem obciążona rakiem i nie moge miec
          nic hormonalnego).Tylko tym razem pilnuję się i juz nie wierzę
          wkładce.
          Kaja odezwij się i napisz co u Ciebie.
          I nie martw się, dwoje dzieci to nie problem.Sama mam dwójkę. Ale
          już trzeciego nie planuje i mam nadzieję, ze natura tez już mi
          odpuści wink
          --
          MACIEJ
          MARTYNKA
    • Kochana domyslam sie ze jestes zalamanasad
      nie martw sie na zapas zobaczysz co czas przyniesie. jesli ciaza sie utrzyma to
      zobaczysz ze za 7 miesiecy bedziesz dziekowac za ten cud ktory nosisz w sobie.
      Zobaczysz ze wszystko sie dobrze ulozy. Znam dziewczyne ktora tez wpadla tyle ze
      z 3 ciaza (tez myslala o usunieciu ciazy) jej (ich)sytuacja nie wygladala
      ciekawie a teraz maja w domu 3 dziecko i ciesza sie jak wariaci z maluszka.
      trzymaj sie , pozdrawiam
      • 24.08.09, 07:15
        owocowe78 napisała:
        > zobaczysz ze za 7 miesiecy bedziesz dziekowac za ten cud ktory
        nosisz w sobie.


        Heheh wink)).
        Moze niech od razu napisze list dziekczynny do producenta tego bubla?

        --
        Charty
        Ola i Wiktor
        • Nie pisze dziewczynie ze ma skakac z radosci. najlepiej by bylo zeby poronila
          ale jak sie tak nie stanie to zeby sie nie zalamywala bo pewnie sie wszystko ulozy.
      • Mam taką samą sytuację. Właśnie jestem w ciąży mając założoną
        spiralę. W moim przypadku wkładka nie zadziałała, bo bardzo się
        obniżyła, o czym ja oczywiście nie wiedziałam. Wkładki mi nie
        wyciągnęli; lekarz powiedział, że wyciągnięcie jej daje zagrożenie
        poronieniem, a ja odkąd dowiedziałam się o ciąży to cieszę się z
        niej. Syn ma już prawie 4 lata, może to właściwie dobry moment na
        drugie? Żeby tylko wszystko dobrze się skończyło...Jak widać natura
        sama decyduje.
        --
        http://www.szipszop.pl/tickers/25060.gif

        http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/11786.png
    • idź jak najszybciej do lekarza, grozi ci przecież ciąża pozamaciczna. Nie
      zwlekaj, tu chodzi o twoje zdrowie.
      • emma_me napisała:

        > idź jak najszybciej do lekarza, grozi ci przecież ciąża
        pozamaciczna. Nie
        > zwlekaj, tu chodzi o twoje zdrowie.
        Jeśli to do mnie to nie mam ciąży pozamacicznej. USG miałam robione
        już 4 razy i zarodek jest na swoim miejscu.

        --
        http://www.szipszop.pl/tickers/25060.gif

        http://www.bejbej.nazwa.pl/zasuwaczki/11786.png
    • wiesz co ja to nie wierzę w takie spirale. Nigdy bym nie wierzyła ze
      100% zabezpieczenia. Tak bywa, lekarz namawia bo maz tego kase, ale
      jak jest w rzeczywistości to dobrze wiem.
    • Grzeszysz z premedytacją i jeszcze boga wołasz? Wprawdzie przez małe "b", więc
      może masz na myśli jakieś pogańskie bóstwo, ale ono tym bardziej Ci nie pomoże.
      Zadzwoń do Kopaczki - może ona coś wymyśli.
      --
      Jestem fajna, ale konto mam puste...

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Oferty

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.