Dodaj do ulubionych

Zachorowałem...

20.12.07, 01:03
Majac 32 lata,będąc zdrów na ciele i umyśle zapisałem sie na prawo
jazdy kategori A.Zamierzam kupić motor i na nim jeżdzić.Pomijam
fakt,że mam 3 letnią córkę i żonę w terminalnej fazie
ciąży.Pieprznęło mnie i nie mogę nic na to poradzić.Wszyscy pukają
sie w głowę,ale ja i tak muszę to zrobić.Nie mogę jeść,spać,nie mogę
mysleć o niczym innym.Bęę opisywać postępy.
--
Żona mówi,że brak mi hobby.Otóż mam:
...a
wychowanie przez wędrowanie
Edytor zaawansowany
  • justi54 20.12.07, 08:46
    ale nie martw się w okolicach 40 zachce Ci się małego sportowego
    szybkiego samochodu, potem koło 50 przyjdzie czas na kompletnie
    ryzykowne hobby (a wiek i siły już nie te), a 60 no cóż czas
    na "sanatoryjne miłości".
    --
    Ulubione forum Gwiazdki 2001
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=31090
  • redmiss 20.12.07, 10:20
    czy Ty czaaem Pepsi nie piłeś? panie Johnny! panie Johny???

    ;D
    --
    Letni Michał
    "...nothing as it seems..."
  • johnnysixcannons 20.12.07, 23:12
    Właśnie żona kupiła butelke i wypiłem szklankę lub 2 ,ale nie widze
    zwiazku...no nie widzę!
    --
    Żona mówi,że brak mi hobby.Otóż mam:
    ...a
    wychowanie przez wędrowanie
  • redmiss 21.12.07, 10:14
    johnnysixcannons napisał:

    > Właśnie żona kupiła butelke i wypiłem szklankę lub 2 ,ale nie
    widze
    > zwiazku...no nie widzę!

    smile nawiązałam do reklamy coca-coli, gdzie po wypiciu łyka tego
    świństwa, starszy pan robi rzeczy, których nie próbował całe życie
    (łącznie z seksem z bliźniaczkami smile))) kojarzysz?
    --
    Letni Michał
    "...nothing as it seems..."
  • breuszek 20.12.07, 10:29
    niestety też ten wiek .. dzieci małe
    a motocykl mi się marzy od młodości. a że moto się ma albo w wieku przed 18 albo
    po 40 (no teraz po 30 czasy się zmieniają) to już na wiosnę myślę co kupić smile
    skuterek większy czy jakąś turystyczną 500-600 (B już mam i wską nie raz
    pomykałem za młodu).

    ale zdecydowanie Cię popieram i wiem że niestety lekko nie będzie
    aby przekonać otoczenie do swojego nowego? hobby.



    --
    sygna tórka?
    www.termometr.siedlecki.pl/
  • konstancja16 20.12.07, 10:44
    no bez przesady, przeciez na motocyklu nie trzeba sie od razu
    zabijac! nie widze w tym nic zdroznego, moze poza tym, ze kat. A
    nalezaloby robic razem z B, poki czlowiek mlody bo latwiej sie uczy
    i nabiera wlasciwych odruchow. ale 32 lata to jeszcze nie
    zgrzybiala starosc. tylko nie kupuj od razu R1 ani innego super
    mocnego sportowego sprzetu. raczej jakiegos dostojnego chopperka
    albo zwykly turystyczny motocykl w granicach 500-650. jezdzij
    rozsadnie i ostroznie i spraw sobie pozadne ubranko i dobry kask.
    noz mi sie w kieszeni otwiera jak widuje latem motocyklistow w
    plazowych strojach. nawet po niegroznym wypadku bardzo brzydko
    wyglada to co wczesniej bylo skora.

    nie daj sobie wmowic, ze kazdy motocyklista to idiota i samobojca.
    to naprawde niezla frajda dla rozsadnych ludzi. zrobilam prawko na
    motocykl jak mialam 29 lat, jezdze i zyje. pierwsza goraczka juz
    mi minela, ale ciesze sie, ze spelnilam swoje marzenie. nie daj sie
    upupic.
  • marcowy70 20.12.07, 20:47
    Mam złą wiadomość - pacjent jest zdrowy smile A jak zdobycie rzeczonego
    wygląda w praktyce? Tj. koszt, czas trwania kursu?
    Trzymaj się i nie popuszczaj. Będzie git smile
  • johnnysixcannons 20.12.07, 23:16
    kurs 20 godzin jazdy,30 godzin wykładów 1100 złotych renomowana
    szkoła jazdy.
    --
    Żona mówi,że brak mi hobby.Otóż mam:
    ...a
    wychowanie przez wędrowanie
  • egon26 20.12.07, 22:00
    Ja Ci powiem tak. Jak byłem dzieckiem ktoś z dalszej rodziny zgiął na motorze.
    Wtedy mama zakomunikowała mi że nigdy nie pozwoli nam kupić sobie motorów -
    nawet jak będziemy dorośli i będziemy już sami decydować. Rok temu byłem na
    pogrzebie mojego dalszego kuzyna- rok młodszego ode mnie, chłopak jechał na
    motorze zobaczyć jak dziadkom idą wykopki ziemniaków. Zginął 500 m od domu, taki
    mały wypadek który pewnie nawet w maluchu by przeżył- ktoś mu wyjechał traktorem
    na drogę, chyba nawet nie jechał zbyt szybko.
    Jasne że zginąć można śpiąc w łóżku i można też przejeździć całe życie motorem i
    nic się nie stanie. Ale ja motoru nie kupie.
  • johnnysixcannons 20.12.07, 23:18
    masz na razie spalinową odśniezarkę&wink to jest dopiero czad&wink
    --
    Żona mówi,że brak mi hobby.Otóż mam:
    ...a
    wychowanie przez wędrowanie
  • egon26 21.12.07, 08:43
    johnnysixcannons napisał:
    > masz na razie spalinową odśniezarkę&wink

    Tyle że ona ma porządną strefę zgniotu z przoduwink
    Mi to się quad marzy ale to nie realne marzenie- jak bym miał zamiast chodzić po
    górach jeździć po niech, to już w ogóle by mi d.. urosła od siedzącej pracywink
    Poza tym w lesie przyjemna jest cisza a sam bym ją zagłuszałwink
  • johnnysixcannons 23.12.07, 13:20
    qad to fajna sprawa,ale ja preferuję full contakt tzn cross , a co
    do chałasu słyszałes o nieprzewierconych tłumikach?Straż grzniczna
    ich używa są ciche modele.No owszem słychać,alesą cichsze od piły
    spalinowej.
    Mnie tak na prawdę kręci turystyka na motorze.A oficjalna wersja dla
    żony,że do pracy bede jeździł.
    --
    Żona mówi,że brak mi hobby.Otóż mam:
    ...a
    wychowanie przez wędrowanie
  • purpurowa_komnata 21.12.07, 14:12
    Gratuluję pomysłu-sama w niedalekiej przyszłości mam taki plan-
    powodzenia na egzaminie smile
  • johnnysixcannons 09.01.08, 00:02
    Jeżdżę samochodem po stolycy będzie 10 lat i dziś dowiedzałem się
    paru rzeczy.Na przykład nie wiedziałem , że mogę prowadzić
    traktor.Podobało mi się.To takie repetytorium,co gorsza z
    pożytkiem.Nie spodziewałem się ,że tyle skożystam.
    --
    Żona mówi,że brak mi hobby.Otóż mam:
    ...a
    wychowanie przez wędrowanie
  • madameblanka 11.01.08, 09:31
    to wszystko zależy od tego:
    - czy twoj motycykl nie bedzie ważniejszy od corki i żony,
    - albo pasja przejdzie w obsesję
    - lub też bedzie to pozważnym uszczerbkiem w waszym budżecie.
    Dajesz glowe ze sie tak nie stanie?
    Jestem kobietą i tak to widzę- hobby zgoda ale zdrowy rozsądek jeszcze bardziej!
    Może na początek kup sobie magazyny typu 'Motocykl" ....smile))Może sie napatrzysz
    i ci przejdzie...Dobra, żartuje z tymi gazetkami..
    --
    madameblanka
  • johnnysixcannons 13.01.08, 23:50
    raczej się nie napatrzę&wink,a jeśli chodzi o woje obawy,to w moim
    życiu oprucz 2 córek i żony motocykl się zmieści,tylko już nie
    starczy czsu na zloty...
    --
    Żona mówi,że brak mi hobby.Otóż mam:
    ...a
    wychowanie przez wędrowanie
  • johnnysixcannons 24.01.08, 23:22
    bo sam ze sobą gadam,ale ciągnę ten kurs i dziś miałem egzamin
    wewn.Cholera nie wiedziałem,że to dzić tak to bym się
    pouczył.Spóźniłem się na zajęcia t7ydzień temu jak o tym
    mówili.Wchodzę dziś i dostaję test , oczywiście znowu się
    spóźniłem,wiec nie wiedziałem,że mam rozwiązać tylko pierwszych 12 i
    ostatnich 6 i zrobiłem wszystko.Potem okazało się ,że bez błędnie.Ma
    się ten fart.Teraz czekam na pogodę i zaczynam jazdy.
    --
    Żona mówi,że brak mi hobby.Otóż mam:
    ...a
    wychowanie przez wędrowanie
  • egon26 24.01.08, 23:57
    Nie usunę cię dzisiajwink Swoją droga ciekawe kogo ze starych bywalców ciachnę
    pierwszego ;DDD Bo na razie ciacham tylko nowo przybyłych natrętówwink
  • egon26 25.01.08, 00:02
    A wracając do tematu strzałów na testach, to miałem na studiach egzamin z
    algebry. Egzaminator okropny, egzamin ciężki, sala duża - odstępy co dwie ławki.
    I wyobraźcie sobie że zdałem na 3 mimo że nie umiałem nic. Ale odpisywałem od
    dwóch gości co siedzieli przede mną jakieś 2.5 m - mam dobre oko wink Potem się
    okazało że wyjątkowo dobre bo oni nie zdali a ja cześć odpowiedzi odpisałem od
    jednego a część od drugiego;DDDD
  • johnnysixcannons 11.03.08, 22:21
    Wyjdzie mi z tego forumowy blog.Ale dziś pierwszy raz w życiu
    jeździłem na motorze.Byłem beznadziejny,rozjechałem wszystkie
    słupki,ale wiem,że już nic innego nie chcę robić,tylko jeździć na
    motorze.A tak na marginesie poród moze być lada dzień.Stara puka sie
    w głowę,nie rozumie,ale jest szczęśliwa moim szczęściem.Kupimy
    motor,jak oddam jej samochód$wink.Opłaca mi się.
    --
    Żona mówi,że brak mi hobby.Otóż mam:
    ...a
    wychowanie przez wędrowanie
  • purpurowa_komnata 11.03.08, 22:52
    Johnny powodzenia i radości z jazdy na motocyklu- trzymam kciuki i
    pozytywnie zazdroszczę winkUdanego potomka życzę i oczywiście dużo
    zdrowia dla Wszystkich. Mam tylko prośbę- nie mów o swojej bądź co
    bądź ukochanej Żonie "stara". Pozdrawiam.
    --
    Próbujesz mnie obrazić?-i tak Ci się nie uda wink.Zrób sobie dobrą
    herbatę- to również może sprawić przyjemność...
  • johnnysixcannons 12.03.08, 22:55
    purpurowa_komnata napisała:

    > Johnny nie mów o swojej bądź co
    > bądź ukochanej Żonie "stara". Pozdrawiam.

    To jak mam mówić?Zresztą się nie obraża,a zdrowa jest jak koń
    (aktualnie kobyła).Napewno nazywał bym ją bardziej
    pieszczotliwie,gdybym od pół roku nie mieszkał z wściekłą
    kobietą.Cóż samem sobie to uczynił$wink

    --
    Żona mówi,że brak mi hobby.Otóż mam:
    ...a
    wychowanie przez wędrowanie
  • hamerykanka 12.03.08, 20:28
    Powodzenia!!
    Ja jestem w 7 miesiacu i wariuje na punkcie offroadu. Aktualnie moja
    slicznotka ma wymieniane zawieszenie na sztywniejsze i wyzsze. Luby
    na poczatku pukal sie w glowe, w sumie o wozeczku raczej powinnam
    myslec i pieluchach-ale nic to!
  • johnnysixcannons 12.03.08, 22:50
    no to jescze 2 potem ze 3 odpuść w trosce o miednicę i jeszcze w
    tym sezonie spoko luz.Pod koniec sierpnia..tylko czy ubranko bedzie
    leżało jak ulał?
    Ja nie widzę nic niestosownego w Twoim rozumowaniu...
    Niestety moja córa jest przeciw mnie nie dała mi przymierzyć garnka
    na Expo.To na bazar już jej nie brałem,tylko garnka nie było...
    --
    Żona mówi,że brak mi hobby.Otóż mam:
    ...a
    wychowanie przez wędrowanie
  • johnnysixcannons 14.06.08, 11:11
    na razie tylko teorię,praktyka 03.07.2008.
    --
    Żona mówi,że brak mi hobby.Otóż mam:
    ...a
    wychowanie przez wędrowanie
  • donkaczka 15.06.08, 00:05
    no to gratulacje smile
    i trzymam kciuki za jazde
    ciekawe jak sie dzis zdaje, kiedys egzaminacyjne sprzety byly tak rozregulowane,
    ze nijak sie tym jechac nie dalo, wieksza sztuka bylo nie skakanie po placu i
    utrzymanie rownych obrotow, niz osemki


    moje prawko kisnie, czasem kombinezon wacham jak sie stesknie, pocieszam sie, ze
    mam obiecanego jakiegos pierdopeda jak w koncu przestane chodzic notorycznie w
    ciazy smile) choc sama nie wiem, czy wystarczy mi odwagi, zeby znow jezdzic, jakos
    macierzynstwo w tej kwestii mi nieco zmienilo punkt widzenia
    bylam na tylu pogrzebach przez 6 lat intensywnego jezdzenia, wariatow tez byla
    czesc wsrod nich, ale wiekszosc zginela bez swojej winy, jak trojka znajomych
    jednoczesnie, 1 czerwca na zakrecie w Zdziarce

    oby Cie wyobraznia nie poniosla i zbytnia wiara w umiejtnosci

    a co planujesz kupic na pierwszy rzut?


    t--
    "tak jak siano ma się suszyć na grabiach, tak dziecko ma rosnąć na rękach" by prababcia Luśki
  • breuszek 21.06.08, 20:54
    no i chyba mam smile
    majesty 250 we wtorek odbieram i cieszę się niesamowicie.
    przejechałem się i dziś cały dzień "morda mi się cieszy" smile


    --
    sygna tórka?
    www.termometr.siedlecki.pl/
  • johnnysixcannons 21.06.08, 23:31

    --
    Żona mówi,że brak mi hobby.Otóż mam:
    ...a
    wychowanie przez wędrowanie
  • purpurowa_komnata 29.06.08, 13:49
    Breuszek-pomyliły Ci się linki - ten pierwszy dla płci pięknej(jedną
    poprawkę bym uczyniła ) a ten drugi dla mężczyzn najbardziej
    odpowiedni- przynajmniej żaden nie powie,że wstyd operować taką
    maszynąwink
    --
    Próbujesz mnie obrazić?-i tak Ci się nie uda wink.Zrób sobie dobrą
    herbatę- to również może sprawić przyjemność...
  • purpurowa_komnata 29.06.08, 13:50
    GRATULACJE-zazdroszczę wink
    --
    Próbujesz mnie obrazić?-i tak Ci się nie uda wink.Zrób sobie dobrą
    herbatę- to również może sprawić przyjemność...
  • jopowa 21.06.08, 14:48
    polecam
    --
    wesolych swiat!
  • pan.kracyx 29.06.08, 15:54
    raz w życiu wsiadłem na to coś do kosza. nigdy więcej

    u nas - to żona jest od takich szaleńsw. jeździ konno, pływa na windsurfingu itp
  • johnnysixcannons 29.06.08, 22:54
    jednemu miód drugiemu sm.. nie bardzo.Dlategoswiat jest pienkny nie?
    --
    Żona mówi,że brak mi hobby.Otóż mam:
    ...a
    wychowanie przez wędrowanie
  • monique76 07.07.08, 18:57
    I jak egzamin??
    Ja wraz z małżonkiem zwariowalismy mając po 31 lat i 4 letnie
    dziecię w domusmile zrobilismy kurs, zdalismy na prawko i smigamy sobie
    na dwóch kólkach. A w zasadzie na 4 kółkach, bo do pierwszego
    motocykla dokupilismy drugismile Szerokości!!
    --
    Pozdr.
    Monika
    gg1706696
  • wzarysie 07.07.08, 19:47
    Motor to symbol nieskrępowanej wolności i ucieczki od ograniczeń które są udziałem innych na drodze, ale i adrenaliny i ryzyka chcąc nie chcąc.
    Pojawia się najmocniej kiedy człowiek czuje się zduszony i i ograniczony, ale chce się z tego stanu wyrwać. Niestety znam paru co wyrwali się szybko do tego lepszego świata sad
    Też wybrałem się na kurs realizować to marzenie, lecz małżonka wpadła w histerię że w momencie kiedy rodzina najbardziej mnie potrzebuje, ja che igrać ze śmiercią i poświeciłem to marzenie w imię wyższych celów smile
  • uny 07.07.08, 23:31
    słyszałem o potwierdzonych zejściach 4 motocyklistów w ostatnich 2
    tygodniach (jednego próbował ratować mój kolega, niestety po
    czołówce z Fordem pickupem nic sie nie dało zrobić). kurde boje sie
    o Ciebie i twoje baby!!!
    Jasiek uważaj!!! i sie nie spiesz jak już bedziesz miał "rumaka"
    pzdr
    --
    Post ten wyraza opinie autora w dniu dzisiejszym. Nie moze on byc
    wykorzystany przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani innym
    nastepujacym po nim dniu. Autor zastrzega sobie prawo do zmiany
    pogladów, bez podawania przyczyny.
  • wzarysie 08.07.08, 08:44
    Czytałem gdzieś że pragnienie motoru symbol swobody i nieskrępowanej wolności
    jest najbardziej charakterystyczne dla niezależnych duszą nastolatków którzy
    dążą do zrzucenia ograniczeń którymi krepują ich rodzice i właśnie starszych
    wewnętrznie niezależnych facetów którzy czują się uwiązani zobowiązaniami i
    przygniatającą ich odpowiedzialnością - w sam raz na forum etata smile
  • johnnysixcannons 09.07.08, 22:27
    ...masz rację czuję się przytłoczony,bo oblałem pierwszy termin na
    lusterkach,tzn ich nie ustawiłem i było po egzaminie.Za drugim razem
    nie dam się tak zarzyć.
    Ty ze swojego marzenia mogłeś zrezygnować,ja ze swojego nie
    rezygnuję.Żona się bio,ale nie robi histerii.Codziennie robię
    minimum 60 km w korkach po mieście,poza tym tak to właśnie o wolność
    chodzi.DZięki wszystkim za miłe słowo.
    --
    Żona mówi,że brak mi hobby.Otóż mam:
    ...a
    wychowanie przez wędrowanie
  • i_am_your_father 10.07.08, 14:41
    co to jest pierwszy egzamin heh

    no ale gratuluje pomyslu na hobby, bedziesz wozil dzieci w koszu? smile
  • johnnysixcannons 10.07.08, 22:12
    nie na plecaczka,bo jest to dozwolone prawem $wink
    --
    Żona mówi,że brak mi hobby.Otóż mam:
    ...a
    wychowanie przez wędrowanie
  • marysienka44 16.07.08, 12:26
    Nim zacznę : Czytałam regulamin !!!

    Johny ty niczym mój mąż, jedna nasza córa ma 3,5 roku druga ma teraz
    5 m-cy. Staremu odwaliło i motór (hehe) kupił w kwietniu tego roku
    (młodsza miała dopiero 3 mc). Wszyscy dookoła stukają się w głowę,
    sto razy słyszę:
    - I ty mu na to pozwoliłaś? (rodzinka)
    - O matko, dlaczego się zgodziłaś? (znajomi)
    - Ja bym nie pozwoliła ! (kolezanki)
    A ja tak jak Twoja żonka, boję sie okropnie, ale boję się tak samo
    jak jedzie samochodem. Wypadków jest masa, najwięcej samochodowych.
    Staram się nie myślec o motorze jako o narzędziu zbrodni, lub
    przyczynie tragedii.
    Myślę o ty że mój mąż jest szczęśliwy, że pierdzieli jak nakręcony
    o "maszynach", kaskach, kombinezonach itd. Widzę jego zapał, jego
    radośc, jego szczęście. I to dla mnie najważniejsze. A jak on jest
    szczęsliwy to ja też.
    Wstyd się przyznac ale jeździł cały czas bez prawka na moto, cóż
    czas oczekiwania koszmarny. Pod koniec czerwca zdał teorię,a w lipcu
    na początku praktykę za pierwszym podejściem. (dodam że nie miał
    wcześniej motoru, tylko jako nastolatek miał motorynkę smile.
    Więc jestem z niego dumna!
    Jedno mu tylko powiedziałam że jak zgubię kg po ciaży (bo wielka
    maszyna na drugiej maszynie wygląda beznadziejnie), to na 100% sama
    naucze się jeździc, pewnie pojade 50 na godz. ale zawsze poznam
    dokładnie to co go cieszy.
    W tej chwili "nadaję" się już na motor (pozbyte kg) i już nawet mam
    swój kask! Ale odwagi mi brak...
    Trzyma za ciebie kciuki, i chciałam Ci tylko napisac że wiem co
    czuje Twoja żona, miłośc i strach o bliską osobę.
    PS Jak wsiądę i pojadę to się pochwalę.

    --
    < Może ktoś mnie nauczy jak zrobić suwaczek, co?>
  • johnnysixcannons 16.07.08, 23:33

    --
    Żona mówi,że brak mi hobby.Otóż mam:
    ...a
    wychowanie przez wędrowanie
  • tomek.sawyer 18.07.08, 22:03
    A zamierzasz nabyć chopera czy ścigacz? Twój login mi pasuje do chopera.
    Motory są fajne, ale ja bym wolał jakiś fajny sportowy samochód. Cabrio oczywiście.

    --
    Po co używać wiaderka, skoro są alternatywne pojemniki na piasek!
  • selavi2 19.07.08, 23:41
    Moja przyjaciolka, za zgodza lekarza, jezdzila do prawie 5 miesiaca ciazy.
    Byla w tak kiepskim stanie psychicznym, ze uznal, ze wiecej szkody pzryniesie
    jej nie jezdzenie.
    Przykazal tylko ostrozna jazde.
    Ja bylam przerazona, ona szczesliwa i wszystko dobrze sie skonczylo - urodzila w
    lutym a w marcu juz rozpoczela sezon. I piersia przez 8 m-cy karmila.
    Skoro ona mogla , to Ty tym bardziej.
    Zwlaszcza, ze na egzaminach strasznie koszą i jak jestes noga to po poprostu
    bedziesz zdawal do skutku.
    Tylko ubranko porzadne se kuo i buciki, tak?
    --
    Dno jest po to, żeby było sie od czego odbić.
  • johnnysixcannons 23.07.08, 23:21
    Ubranko i buciki tak,zaczołem od odpowiedniego garnaka(na głowę
    oczywiście)Obecnie przymierzam się do Hondy CB 500
    co "inni "motocykliści(tak zwani prawdziwi ) kwitują pogardliwym
    uśmieszkiem,że mi się po miesiącu znudzi.No cóż dzielimy skóre na
    nie dźwiedziu,bo uwaliłem juz drugi termin.Nie takie to proste...$;
    (,a czoperka to sobie na emeryturkę zarzucę,albo goldwinga zamiast
    przyczepy kempingowej na objazd Europy na emeryturze.
    --
    Żona mówi,że brak mi hobby.Otóż mam:
    ...a
    wychowanie przez wędrowanie
  • marysienka44 24.07.08, 18:04
    w końcu zdasz i będziesz śmigał.
    Mój mąż wczorak odebrał swoj papierek, jaki zachwycony! Mowię Ci
    szok.
    Lecz, mają motor dwa tyg.zaliczył glebę, na szczęscie miał już
    kombinezon, więc się nie poodzierał. Ale motor rozwalił, a AC nie
    mial, i kasa poszła.
    Teraz juz jest umówiony z agentem od AC.
    Z jego trzech najblizszych kumpli którzy jeżdżą od zeszłego roku to
    dwóch też już miało gleby, na szczęcie bez uszkodzeń ciała.
    Ja życze Ci powodzenia i rozsądnej jazdy.
    PS Mój też na Hondzie tylki jakiejś ... innej, hihi/
    --
    < Może ktoś mnie nauczy jak zrobić suwaczek, co?>
  • jaremax 24.07.08, 21:23
    Johny mam cichą nadzieję , że Ty na tej hondzie to po niemieckich
    drogach będziesz śmigał wink Na polskie nadają się niestety tylko
    czopery. Po dziurach ale dostojnie, żwir na zakrętach jest do
    opanowania, itd.przemyśl smile Pzdr.
  • johnnysixcannons 25.07.08, 15:36
    Nie nie nie !Postanowione Honda Cb 500.A geba glebie nie równa.Będe bardzo uważał.
    --
    Żona mówi,że brak mi hobby.Otóż mam:
    ...
    wychowanie przez wędrowanie
  • johnnysixcannons 05.08.08, 22:36
    Zdałem,kupię motor i nareszcie odzyskam spokój .Kupiłem żonie
    kwiaty,bo była bardzo dzielna przez cały czas.
    --
    Żona mówi,że brak mi hobby.Otóż mam:
    ...a
    wychowanie przez wędrowanie
  • jaremax 05.08.08, 23:03
    Gratulacje. Poważnie -smile. tylko z tym spokojem jesteś egoistą -wink
    Pzdr.
  • johnnysixcannons 06.08.08, 11:06
    no jestem,ale dopiołem swego i znowu będe kochanym tatusiem i
    mężem.Co do Cb 500 siedziałem mam 186 , ale mi pasi.
    --
    Żona mówi,że brak mi hobby.Otóż mam:
    ...a
    wychowanie przez wędrowanie
  • breuszek 05.08.08, 23:17
    gratzki!

    a co do cb500 - siedziałeś? przez chwilę myślałem o er5 ale jak siadłem to
    prawdą się okazało że to dla niezbyt dużych facetów. choć mam niewiele powyżej
    180cm. i na początek ostała się majesty 250 smile

    --
    sygna tórka?
    www.termometr.siedlecki.pl/

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka