Dodaj do ulubionych

Co zamierzacie zwiedzić z waszymi synami/córkami

18.06.09, 22:18
Hej,
mam takiego małego synka i już dawno stwierdziłem, że kiedy podrośnie to
zamierzam zwiedzić z nim (i przy okazji zrealizować swoje marzenia, których to
ze starszą córką z racji tego, że to kobita, zrealizować nie mogłem. No więc
sobie tak planuje co chciałbym mu pokazać:

1. paradę parowozów, chyba we Wrześni. Jeśli nie to, to zabrać go do muzeum
parowozów tamże.

2. Berlin Airshow. Bo blisko od nas.

3. Kopalnię.

4. Fortyfikację w Międzyrzeczu.

to tak na szbko. A jakie są wasze plany, marzenia. Podzielcie się fajnymi
wycieczkami i miejscami.
Edytor zaawansowany
  • daaar0 19.06.09, 01:35
    Po prostu świat. Moje dziewczyny są coraz starsze więc możemy się coraz dalej
    wypuszczać. Właśnie wróciliśmy z Lanzarote. Chciałbym kiedyś wrócić do Hong
    Kongu. A z własnego podwórka... Chciałbym kiedyś odbyć podróż sentymentalną po
    miejscach, w których byłem jako mały chłopiec.
  • minerallna 19.06.09, 01:35
    Z czystej ciekawości, czemu z córkę nie dało się zrobić?
    --
    http://supergify.pl/images/stories/impreza/tany/ballo011.gif
  • ma1969 19.06.09, 22:44
    nie chciała uczestniczyć w wyżej wymienionych imprezach..sad
    ale nic straconego. jak z małym będziemy chcieli jechać to może i ona się
    przyłączy...
  • majself 30.07.09, 13:34
    Kopalnia srebra - uwielbiałam jako mała dziewczynka. Przy okazji minimuzeum
    parowozów jest tuż obok.

    Airshow? Też jeździłam, to już jak Siostra była na świecie (jest 7 lat młodsza).

    "Nie chciała uczestniczyć"? Trzeba było zabrać w jakiś weekend i zrobić
    niespodziankę. Z samochodu by nie uciekła smile
    --
    "Rowerzyści świadczą o jakości współczesnego miasta, niczym raki o czystości
    jeziora, są oznaką tego, że miasto jest sprawnie i bezpiecznie zorganizowane."
    http://ich4pory.blogspot.com

    majself = płeć żeńska
  • lambert77 19.06.09, 07:51
    zabierz syna do muzeum kolejnictwa w warszawie smile Mój mógłby nie wychodzić z
    muzeum. Poza tym w Otrębusach jest takie małe muzeum motoryzacji ale to już mu
    się mniej podobało bo do żadnego samochodu nie można wsiąść.
    --
    Alkohol niszczy skórę głównie na łokciach i kolanach...
  • moniowiec 20.07.09, 11:57
    jak muzeum to może Muzeum Kolei Wąskotorowej w Wenecji (koło Biskupina - warto też tam zajść, szczególnie latem jak są pokazy kultury łużyckiej)? sama tam byłam jako dziecko i świetnie! zlot starych pojazdów wojskowych ez jest fajny - np. w Darłowie i Polanowie jest co roku. podobno festiwal słowian i wikingów na Wolinie jest fajny. albo bitwy rycerzy - Golub Dobrzyn, Grunwald, Gniew... Malbork jest super! bunkry Hitlera w Gierłożu (blisko Olsztyna), Skalne Miasto w Czechach... az mi się chce już wycieczkować...

    sama mam chrapkę na góry (piesze wędrówki...) i Wieliczkę ale musze zaczekać aż mały będzie duży big_grin
    --
    W dyskusji nie zniżaj się do poziomu idioty, bo pokona cię doświadczeniem.
    Mój brzdąc
  • jaad 16.07.09, 11:11
    Przede wszystkim marzę o tym, aby zaszczepić młodemu bakcyla wędrowania po
    górach. Choć to już od dawna nie to samo co kiedyś...sad Zabiorę go do Holandii,
    tam są świetne, interaktywne muzea na praktycznie każdy temat. Na pewno
    zafunduję mu spływ kajakowy, jeśli jeszcze będzie gdzie tongue_out. Florencję (to zdaje
    się tam był kościół krzyżacki smile), Hvar, San Leo, Jaskinia Niedźwiedzia,
    łemkowskie cerkiewki, no sam nie wiem co jeszcze, ale na pewno wymyślę. Np
    wycieczka objazdowa w kółko Polski pt. Zamki Polskie.
  • frisky2 16.07.09, 13:33
    Izrael, USA
    --
    frisky2
  • rethymnon1 16.07.09, 22:27
    Moje dziecie nie moze sie doczekac wyjazdu, gdy poziedzialem jej o
    skalach, jaskiniach, niedzwiedziach wink i przejazdzce dorozka.
    Po drugiej stronie granicy macie tatralandie a w drodze
    powrotnej "zahaczacie" o smoka wawelskiego smile Bezcenne.
  • camel_3d 17.07.09, 17:35
    Namibie, bo ja uwielbiam.

    - wybrzeze szieletow,
    - kolonie fok
    - czerwone wydmy
    - ais ais
    - fish river canion
    - pola namiotowe wszelkiego rodzaju

    RPA bo tez uwielbiam

    - natal national park
    - sun city
    - knysna
    - kapszad
    - garten route
    - klitzdorp

    Ghane bo nie bylem
    Senegal bo tez nie bylem
    Malezje - tez nei bylem

    Bieszczedy, bo kiedys uwielbialem chodzic po nich
  • pawel_zet 30.07.09, 21:28
    Może w październiku pojadę z synem do RPA. Zależy, jakie będą ceny biletów
    lotniczych.
  • morelek77 20.07.09, 08:11
    WOLSZTYN, parowozy są w WOLSZTYNIE smile

    ja mojej małej chciałbym pokazać jednostkę strażacką smile

    --
    Morelek77
  • pawel_zet 29.07.09, 12:20
    Ja już zwiedzam świat. Mój chłopak ma dopiero 4 lata, a byliśmy już
    w Chinach, Malezji, Tajlandii, Meksyku, Gruzji i Egipcie. W ogóle
    chciałbym, żeby był ciekawy świata, tak jak ja jestem.
  • awprawo 30.07.09, 12:08
    pawel_zet napisał:

    > Ja już zwiedzam świat. Mój chłopak ma dopiero 4 lata, a byliśmy
    już
    > w Chinach, Malezji, Tajlandii, Meksyku, Gruzji i Egipcie. W ogóle
    > chciałbym, żeby był ciekawy świata, tak jak ja jestem.

    a w Polsce gdzieś byłeś...?
  • pawel_zet 30.07.09, 21:24
    Polska jest dla mnie za mało egzotyczna, poza tym ma niezbyt korzystny stosunek
    ceny do jakości, jeśli chodzi o usługi turystyczne.
    Za to sporo razy byliśmy w Czechach. To bardzo przyjemny kraj - dużo zabytków,
    ludzie poukładani, mam wrażenie, że mniej złośliwi dla innych niż przeciętni Polacy.
  • awprawo 30.07.09, 22:13
    "cudze chwalicie - swego nie znacie". Gdyby Czeskie elity zostały wymordowane
    tak jak nasze to też ludzie byliby "mniej poukładani"
  • pawel_zet 31.07.09, 10:46
    Znamy, znamy. smile Od 15 roku życia zwiedzam aktywnie Polskę. Myślę,
    że znam ją nieźle, a najbliższe mi okolice - polskie Sudety - wręcz
    rewelacyjnie. Za komuny jednak trudno było dostać paszport i ceny
    były zaporowe, więc na Polsce się kończyło. Dzisiaj mogę pojechać
    dalej i z tego właśnie korzystam. Chciałbym swoje dziecko zarazić tą
    pasją do podróżowania.
    A co do Czechów i Polaków, to - rzecz jasna - rozumiem, dlaczego
    jest jak jest. Zresztą nie do końca jest tak, jak piszesz, ponieważ
    czeskie elity też zostały wymordowane. W XVII wieku czeska szlachta
    została przez Habsburgów wyniszczona, a czeskie posiadałości zostały
    przydzielone nowym lokatorom, pochodzącym z Austrii, z Niemiec czy z
    Włoch. Czesi zostali zniemczeni, a ponieważ Niemcy to poukładany,
    zachodnioeuropejski pełną gębą naród, to Czesi też tacy są. Polacy
    zaś chcieli być przedmurzem chrześcijaństwa, ale byli peryferyjnym
    krajem, na którego kulturę silny wpływ miała sąsiednia Ruś, której
    cywilizacyjny rozwój został zdeterminowany przez najazdy azjatyckich
    koczowników. Dlatego też dzisiaj Polska cywilizacyjnie odstaje od
    bratnich Czech, co jest tym ciekawsze, że bracia Czesi mówią
    językiem zdumiewająco podobnym do polskiego i bardziej zrozumiałym
    dla przeciętnego Polaka niż np. kaszubski.
    Polska poza tym wskutek położenia geopolitycznego, słabości
    gospodarczej i braku silnych sojuszy, była dziesiątki razy
    najeżdżana i niszczona. Dlatego też dużo mniejsze od Polski Czechy
    mają bez porównania więcej zabytków. Krajobrazowo też mają do
    zaoferowania więcej w stosunku do powierzchni kraju. W Polsce
    dominują jednostajne równiny, tylko na południu jest ciekawiej. W
    przypadku Czech z każdej strony są jakieś górki, wyżynyny itp.
  • poplar31 30.07.09, 12:16
    a świńskiej czy ptasiej grypy nie przywieźliście?
  • pawel_zet 30.07.09, 21:25
    Nie, nie przywieźliśmy.
  • man_sapiens 30.07.09, 11:04
    >
    > 3. Kopalnię.
    Kopalnia "Guido" w Zabrzu. To jest prawdziwa kopalnia.

    Dodałbym:
    - park dinozaurów w Solcu Kujawskim albo w Bałtowie (koło Ostrowca Św.), robi
    wrażenie
    - rejs (krótki) żaglowcem, ewentualnie jachtem po morzu
    - zwiedzanie okrętu (najlepiej "HMS Belfast" w Londynie, ale nasz "ORP Burza"
    też ciekawy) i okrętu podwodnego
    - Szczeliniec w Górach Stołowych
    - lot helikopterem
    - lot szybowcem (hm. dwóch pasażerów nie biorą...)
    - przejażdżka czołgiem (Niemcy pod Berlinem organizują)
    - Dla małego chłopca koniecznie tydzień albo dwa na piaszczystej plaży (zamki z
    piasku, kanały z wodą itp zabawy). Bałtyk i Morze Północne mają najpiękniejsze
    plaże, jak chcesz dodać ciepłą wodę, to trzeba lecieć daleko.


    --
    "Wałęsa obalił komunizm a wy [...] pisowskie możecie co najwyżej 500 małpek
    obalić" (przeczytane na onet)
  • man_sapiens 30.07.09, 11:09
    uzupełnienie:
    > też ciekawy) i okrętu podwodnego
    np. W Peenemuende albo w Sassnitz, niedaleko granicy

    Aha, pamiętaj, że małe dzieci uwielbiają wracać do tych samych miejsc kilka razy!
    --
    "Stokrotka, stokrotka, jest pani na mojej krótkiej liście, pożałuje pani tego,
    wykończę panią, nie obronią pani agenci służb specjalnych Walterowie" - tako
    rzecze Prezydent RP Lech Kaczyński
  • yenna_m 30.07.09, 22:02
    czolgiem, amfibią, wozem opancerzonym scott mozna i w Kołobrzegu.
    --
    Przepraszam za ewentualne literówki, dzieci mi klawiature zepsuly, w
    szczegolnosci - wyrwaly spacje wink

    Takie tam różne
  • agpagp 30.07.09, 11:26
    Zwiedzamy wszystko co się da.
    Córka najlepiej bawiła się w skansenie parowozownia w Kościerzynie. Całe kaszuby
    zjechalismy i wszytskim była zachwycona. Po ORP Błyskawica latała przejęta. Na
    Helu zaliczylismy wszystkie fortyfikacje i tam to nie chciała wyjść bo można
    było hełmy ubierać i broń sobie trzymać a i z centralki telefonicznej skorzystać.

    Chodzimy z nią w każde możliwe miejsce. Ale też my to uwielbiamy i po prostu
    robimy z tego świetną zabawę którą ją zarażamy.
    Nie udało się tylko z latarnią smile chcielismy zaliczyć wszystkie na wybrzeżu a
    ona jak widziała gdzieś z oddali to smiejąc się krzyczała "o nie znów latarnia"
    ale za nic nie dała się tam zaciągnąć smile
    --
    Jestem na dwóch dietach - na jednej byłam cały czas głodna.
  • awprawo 30.07.09, 12:04
    Mojej córeczce pokażę Warszawę i opowiem Jej co sie tu działo,
    opowiem jej o Warszawie której nie ma, opowiem jej o wspaniałych
    najczęściej młodych ludziach z charakterem - gdyby oni żyli nasz
    kraj wyglądałby jeszcze lepiej.

    Pokaże jej wiele miejsc w tym mieście które zasługuja na ich
    poznawanie przez naszych wspaniałych młodych Polakówsmile

    p.s.
    a jestem z Wielkopolski
  • poplar31 30.07.09, 12:20
    Warszawa współcześnie jest paskudna. Śmierdząca i zatłoczona. Ale
    mały Polak czy Polka muszą znać stolicę, więc ja też pokaże córce
    najciekawsze miejsca w stolicy (mało ich niestety - wszędzie tylko
    komercja).
  • trurl100 30.07.09, 15:03
    A to nieprawda. Warszawa jest piękna, tylko trzeba wyleźć z Dworca
    Centralnego, kebabowni i przejść się trochę samodzielnie.
    Piszę to z pełnym przekonaniem, choć sam żyję w Warszawie od 4 lat i
    znam wszystkie felery miasta.
  • trurl100 30.07.09, 15:13
    Dodam jeszcze od siebie. Przejdź się wokoło kościoła Św.Barbary -
    200 m od Centralnego. Jak przyjrzysz się kutemu ogrodzeniu od
    wschodniej strony, zobaczysz dziwne ubytki, otwory. To ślady po
    kulach z czasów Powstania. Obejdź katedrę Św.Jana na Starym Mieście.
    Znajdziesz wmurowaną w cegły gąsienicę Goliata, czołgu
    bezzałogowego, którym Niemcy używali do walk przeciwko Warszawiakom.
  • poplar31 30.07.09, 16:03
    Tak gadasz, jakbyś nic poza tą W-wą i swoją wsią w życiu nie
    widział... Tyle tam smrodu, ciasnoty, hałasów, korków, robót
    drogowych, paskudnych szklanych wieżowców. Niczym nieuzasadniona
    drożyzna i kicz. Niewiele tam dobrego, może poza Zamkiem Królewskim
    (przepiękne obrazy), nowoczesnymi kinami i wiślanym nabrzeżem. Znam
    to miasto aż za dobrze, aż mi się czasem śni po nocach... brr...
  • titta 30.07.09, 16:46
    Za to ty gadasz jak frustrat, ktory oderwac wzroku od chodnika nie
    potrafi. Depresja?
    W Warszawie spedzialm prawie siedem lat. Nie cierpie jej szczerze
    ale jak wszedzie mozna znalezc wiele magicznych miejsc i zakatkow.
    Usmiechnij sie i zacznij rozgladac dookola. Czasem warto...
  • gosiontko 31.07.09, 08:25
    A mnie bardzo zainteresowaly te informacje o Warszawie,chetnie
    spojrzalabym na to miasto pod innym katem,prosze o wiecej!
  • poplar31 30.07.09, 15:57
    Nie gadaj głupstw! Mieszkałam w tym mieście 5 lat. Uciekłam
    najszybciej jak mogłam, ale zdołałam świetnie poznać stolicę.
    Niewiele tam piękna, a jak jest to schowane za brzydotą...
  • rraleighh 30.07.09, 17:56
    szczególnie w weekendy, kiedy ludność napływowa wraca na swoje pielesze smile
  • poplar31 31.07.09, 08:49
    Kiedyś W-wa miała swój urok... teraz te pazerne małpy od handlu
    nieruchomościami, deweloperzy, karierowicze i "wiocha" zmienili jej
    charakter - stała się miastem bez duszy, mówiąc trochę poetycko. W
    weekendy rzeczywiście jest trochę lepiej. A co do pochodzenia, to
    spora część moich przodków była rodowitymi Warszawiakami, tu gdzie
    mieszkam przenieśli się podczas wojny, niektórzy zostali, niektórzy
    do W-wy wrócili. Do dziś mam masę rodziny rozsianej po całej W-wie
    od Anina po Ursus i Żoliborz. Ale W-wy nie polubię, bo stała się
    molochem - ładnie wygląda tylko z lotu ptaka wink
  • awprawo 30.07.09, 12:05

    Pokażę mojej córeczce Gdynię - wspaniałe miasto i port który w
    rekordowycm czasie i z niczego wybudowali nasi dziadkowiesmile
  • poplar31 30.07.09, 12:22
    Moja córka już Gdynię poznała - byłyśmy tam już 4 razy. Ja znam
    Gdynię od maleńkiego i uwielbiam to miasto, jest przepięknie
    położone.
  • poplar31 30.07.09, 12:12
    A dlaczego nie chciałeś tego wszystkiego pokazać córce?
    Dyskryminujesz ją? Bo ja też mam córkę i jak ją znam to na takie
    rzeczy patrzyłaby z zachwytem (zresztą ja też). Ja moją córkę
    zabieram na ryby (mnie ojciec też zawsze zabierał, choć nie jestem
    chłopakiem), na mecz, na grzyby do lasu... a teraz wybieramy się do
    Bałtowa do Parku Jurajskiego... planuję, że jak podrośnie będziemy
    wspólnie jeździć na wycieczki rowerowe. Nie rozumiem dlaczego tak
    podzieliłeś swoje dzieci - to dla córki, a to dla synka... dziwne.
  • rob1979 30.07.09, 13:18
    Poczytaj może dokładnie zanim się spienisz kolejny raz smile Autorka odpowiedziała
    już czemu syn a nie córka wink
  • poplar31 30.07.09, 13:49
    Ty też przeczytaj uważnie, no to był Autor, nie Autorka. smile
  • richardek38 30.07.09, 13:41
    Do ma1969. Przepraszam, że się wtrącę...parada parowozów to w Wolsztynie a nie we Wrześni.
  • czyli.kon.karne 30.07.09, 14:53
    powiedz mu, żeby wybrał się koniecznie ze swoimi wnukami na mecz piłkarski, gdy
    poznański lech w końcu zdobędzie "majstra", bo wcześniej, to nie ma na to szans wink
    --
    "Poznańscy kibice nieoficjalnym mistrzem internetowych napinek"
  • the_rapist 30.07.09, 15:59
    muzeum wojny i wiele innych
  • mlody419 30.07.09, 16:08
    Super pokazy lotnicze, MON podaje, że to największe pokazy w Europie w tym roku.
    29-30 sierpnia Bilety po 30 i 20 zł
  • mala21wrzesnia 30.07.09, 18:57
    We Wrześni parowozu nie uświadczysz!! Chyba z Wenecją Ci się pomyliło - w
    zasadzie też wielkopolska
  • tytanya 30.07.09, 19:04
    Szkoda mi twojej córki.
    --
    wink
  • black_madonna 30.07.09, 20:20
    Niedawno byłam w Muzeum Historii Naturalnej i w Muzeum Techniki w Londynie.
    Obiecałam sobie, że kiedyś zabiorę tam własne dzieci) W obu tych miejscach
    dzieci mogą za pomocą zabawy zobaczyć i nauczyć się tego, o czym w przyszłości
    będą im "nudzić" w szkolewink Naprawdę polecamsmile
  • black_madonna 30.07.09, 20:24
    Dodam jeszcze, że wstęp jest darmowysmile więc biorąc pod uwagę (relatywnie) niskie
    koszty lotów do Londynu, można dzieciom zafundować niesamowicie atrakcyjny i
    jednocześnie pobudzający intelektualnie wypadsmile
  • mynia_pynia 30.07.09, 22:40
    A z córką to gdzie byłeś???

    Bo ja jestem kobietą i chętnie oglądnęłabym propozycje, które
    podałeś. Nawet bardziej niż chętnie.
  • rx55 31.07.09, 10:24
  • tomek.sawyer 03.08.09, 21:38
    O! Czyżby wątek był promowany na głównej? Bo tak się nagle "tłoczno" zrobiło.

    --
    Krasnal-ów dwóch
  • tomek.sawyer 03.08.09, 21:41
    A w temacie: wszystko to, co dzieciaki będą chciały zobaczyć (w miarę możliwości
    finansowych, oczywiście).
    Przede wszystkim trzeba (MOIM ZDANIEM) pokazywać to, co jest najbliżej domu. Na
    wielkie podróże przyjdzie czas później.


    --
    Krasnal-ów dwóch

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka