Dodaj do ulubionych

Kontrowersyjny lek dla dzieci. Powoduje senność...

IP: *.iopan.gda.pl 30.01.13, 09:34
Najłatwiej winą obarczyć lek a nei zastanowić się co się robi
Przyczyna może być bardziej banalna niż się rodzicom wydaje - dziecko po prostu ma infekcję, jest osłabione, apatyczne bo jest chore i potrzebuje odpoczynku w DOMU a nie naszprycowania lekami i posłania do placówki
Mnie i moim dzieciom nie raz nie dwa laki z pseudeofedryną ratowały tyłek - szybciutko udrożnione trąbki słuchowe uchroniły przed zapaleniem ucha, lek zapobiega zamknięciu ujść zatok i chroni przed ich koszmarnymi zapaleniami
Obserwuj wątek
      • glabella Re: Kontrowersyjny lek dla dzieci. Powoduje senno 11.02.13, 14:14
        Pseudoefedryna działa jak adrenalina - czyli powoduje bezsenność, pobudzenie, przyśpiesza częstośc uderzeń serca...
        Inny dodatek actifedu - triprolidyna jest lekiem przeciwalergicznym starej generacji i może wywoływać seność (tak jak clemastin)
        Jak zwykle emocje biorą górę nad rozumem jeśli chodzi o nasze dzieci.
        --
        Badania w dziedzinie medycyny dokonały tak olbrzymiego postępu, że dziś - praktycznie biorąc - nikt już nie jest zdrowy." Bertrand Russell (1872-1970)
    • Gość: pro actifedowa Kontrowersyjny lek dla dzieci. Powoduje senność... IP: *.neti.gsm.pl 11.02.13, 12:53
      Bardzo skuteczny choć mocny lek. Mam dziecko 6-letnie,które dostawało ten lek od 4-go roku życia. Pediatra zastosowała 1/3 dawki,wyłącznie na noc (uprzedzono mnie o senności). Przy ciężkiej infekcji dróg oddechowych specyfik nie do zastąpienia,szczególnie jeśli infekcja jest wirusowa bez leczenia antybiotykiem. Podobnych preparatów nie ma na rynku,więc to jedyny taki lek.Testowałam na sobie i rodzinie,więc wiem,że dawka dla dziecka 7-letniego (5ml)działa na dorosłego średnio,ale działa, a zwiększenie dawki do 10 ml (dorosły!) zwala z nóg po 25min.(jak w zegarku). Na pewno to lek dla uważnych rodziców,obserwujących reakcje dziecka i "czytające" jego zachowanie dość płynnie. Pediatra nie zalecała go do ciągłego stosowania,lub podawania w dzień(to ostatnie,wyjątkowo,jeśli dziecko jest leżące w domku i nie ma antybiotyku a objawy infekcji są "dynamiczne". Mądry pediatra powie o tym rodzicowi,mądry rodzic,który widzi że lek jest dla potomka za silny,konsultuje się z lekarzem ponowie! Często zapominamy o ogromnie zróżnicowanej wadze dzieci w tym samym wieku-działanie takiej samej dawki leku u dziecka które ma 6 lat a może ważyć 18,5 kg lub 29kg (to wagi zgodne z siatką centylową),może różnić się znacznie ( podałam wagi autentyczne,"z życia"). Pozdrawiam zatroskanych,mama "pro actifedowa".
      • diidiianna Re: Kontrowersyjny lek dla dzieci. Powoduje senno 11.02.13, 22:30
        Gość portalu: pro actifedowa napisał(a):

        > Bardzo skuteczny choć mocny lek. Mam dziecko 6-letnie,które dostawało ten lek o
        > d 4-go roku życia. Pediatra zastosowała 1/3 dawki,wyłącznie na noc (uprzedzono
        > mnie o senności). Na pewno to lek dla uważnych rodziców,obserwujących reakcje dz
        > iecka i "czytające" jego zachowanie dość płynnie. Pediatra nie zalecała go do c
        > iągłego stosowania,lub podawania w dzień(to ostatnie,wyjątkowo,jeśli dziecko je
        > st leżące w domku i nie ma antybiotyku a objawy infekcji są "dynamiczne". Mądry
        > pediatra powie o tym rodzicowi,mądry rodzic,który widzi że lek jest dla potomk
        > a za silny,konsultuje się z lekarzem ponowie! Często zapominamy o ogromnie zróż
        > nicowanej wadze dzieci w tym samym wieku-działanie takiej samej dawki leku u dz
        > iecka które ma 6 lat a może ważyć 18,5 kg lub 29kg (to wagi zgodne z siatką cen
        > tylową),może różnić się znacznie ( podałam wagi autentyczne,"z życia"). Pozdraw
        > iam zatroskanych,mama "pro actifedowa".

        odnośnie uważności, która niestety nic mi nie dała, ulotkę czytałam, dałam dawkę mniejszą od zaleconej przez lekarza, bo przeczytałam że od 6 lat, a syn nie miał skończonych, po wystąpieniu objawów senności i halucynacji przerwałam i zadzwoniłam do lekarze, który zalecił zmniejszenie zmniejszonej dawki. a objawy (senność i halucynacje!) wystąpiły ponownie. więc podziękowałam lekarzowi i lekowi za współpracę. mama anty actifedowa.
    • jagger2009 Kontrowersyjny lek dla dzieci. Powoduje senność... 11.02.13, 14:31
      oczywiscie ze jest nagminne w Polsce lekarze nie rozmawiaja z pacjentami na temat lekow jakie im przpisuja i nie informuja ich jakie moga byc skutki i kiedy przewac branie leko natychmiast i nie chodzi tu tylko o leki ale o medykamnety takie jak antydepreanty ktore sa bardzo delikatne i trzbe je dawkowac bardzo ostroznie mam znajaoma ktorej je przepisano i nawet slowka lekarz nie rzekl ani nie kazal sie zglosic po 6 tygodniach aby sprawdzic jak one dzialaja nie mowie ze wszscy sa tacy ale 80-% napewno
    • bb5555 ACTI TRIN działa tak samo 11.02.13, 15:46
      Ja po nim przysypiam ale moje dzieci (10 i 12 lat) czują się dobrze - a przy katarze to jest wybawienie, zatkany nos+inne objawy przeziębienia też męczą dziecko i powodują senność, bo jak się wyspać z zatkanym nosem i jeszcze kaszlem? Przewrażliwionym rodzicom polecam zimny okład na czoło (ich własne) - dziecko jak prześpi więcej godzin podczas przeziębienia to tylko mu na dobre wyjdzie, bo mniej się będzie męczyć. A ulotki do leków po to są, żeby je czytać PRZED podaniem wiedzieć, jakie objawy uboczne mogą wystąpić.
    • Gość: vvv Znowu coś na receptę? Niiiieeee IP: 212.160.196.* 11.02.13, 17:17
      Nie dość, że dzięki reformom nie można dostać się do lekarza i to ogólnego, trzeba pilnować czy dobrze receptę wypiszą i czy jest to coś na receptę w aptece (czasem niezły kłopot by kupić 2 opakowania) to jeszcze po każdej histeryczce "a bo dziecko łyka" mają zakazać każdej substancji czynnej:/ Niedługo to będzie trzeba farmacje kończyć tylko po to by samemu robić sobie leki bo apteka sprzeda tylko tabletki i to ze słodzikiem bo cukier też przecież jest be:/
    • przemyslaw47 Kontrowersyjny lek dla dzieci. Powoduje senność... 11.02.13, 18:57
      Mam wiele lat i niejedno już widziałem.
      Ł A P Y !! szanowni lekarze myjcie ręce !! obojętnie czy pacjent jest wiekowy czy
      jest dzieckiem. Powiem więcej, ..chyba zacznę zwracać uwagę. A gdybyśmy tak robili
      wszyscy ! Przesadzam ??
      Eurespal, brałem ten lek, źle się czułem i to bardzo po jego zażyciu. Sam odstawiłem.
      Objawy ustąpiły. Mój mały wnuczek dostał ten lek w syropie. Rodzice jego mimo
      moich uwag podawali lek dalej. Opowiedziałem swój przypadek lekarzowi.
      On - ble,ble i dalej mówi, że na dzieci dobrze działa. A ja spytałem, czy dziecko
      takie małe powie jak się czuje ? I lekarza zamurowało, ....zastanowił się .
      Uważam, że trzeba czytać ulotki, przestrzegać dawek i o b s e r w o w a ć siebie
      i dzieci. Lekarzy informować. Wielu z nich słucha !...gdyby te ł a p y jeszcze myli....
      • Gość: Gosc Re: Kontrowersyjny lek dla dzieci. Powoduje senno IP: *.adsl.alicedsl.de 11.02.13, 20:50
        Agnieszka, mama 6-letniego Igora
        kretynka, która biegnie z katarem do lekarza po lekarstwo o którym wiadomo po 5-ciu sekundach szukania w internecie ze jest mocno inwazyjne:
        to jest fajne:
        Stosowanie syropu Actifed jest przeciwwskazane u dzieci w wieku poniżej 7 lat.
        pochodzi z ulotki producenta i nijak sie ma do wypowiedzi:
        Można go podawać dzieciom od 7. roku życia, ale przepisuje się również młodszym, w zmniejszonych dawkach.
        prof. Barbara Kamińska, wojewódzki konsultant ds. pediatrii
        ps nadopiekuńcze, niezbyt inteligentne matki są większym zagrożeniem dla zdrowia dziecka niż się wydaje, mój syn jak ma katar to dostaje chusteczkę a nie zestaw małego chemika, który może z niego zrobić warzywo, myślcie kobiety to naprawdę nie boli
        • Gość: gość Re: Kontrowersyjny lek dla dzieci. Powoduje senno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.13, 23:17
          i to podwójna kretynka.
          przewrażliwiona baba ciągnie dziecko, które tylko ma katarek (od tego się nie umiera!) do przychodni pełnej chorych ludzi, potem posyła je do przedszkola.
          bez mrugnięcia okiem aplikuje lek dziecku, chociaż negatywnego działania składników leku, jak twierdzi, doświadczyła na sobie. jak dziecko dziwnie się zachowuje, to dopiero po kilku dniach orientuje się, że to przez lek.
          a potem zbulwersowana chwali się jeszcze swoją bezmyślnością dziennikarzom.
    • saqigar Co za glupoty w tym artykule? 11.02.13, 20:53
      Z tego co wiem, to pseudoefedryna nie dziala az tak silnie i raczej nalezy to traktowac jako wyjatek. Actifed zawiera triprolidyne, ktora ma dzialanie mocno uspokajajace. Podejrzewam, ze w ulotce jest nawet napisane o niemoznosci prowadzenia pojazdow po tym leku. Wiekszosc alergikow wie, ze czesc preparatow antyhistaminowych powoduje sennosc. Sa tez takie co silnie uposledzaja sprawnosc psychofizyczna, np. diphergan. W ogole to, kto bierze nieznany lek bez przeczytania ulotki?
    • diidiianna Re: Kontrowersyjny lek dla dzieci. Powoduje senno 11.02.13, 22:01
      dzięki bardzo za taki lek. u mnie został przypisany przez laryngologa po tym jak młody miał zapalenie ucha. oprócz nienaturalnej senności i ścięcia z nóg opisanego wcześniej miał również halucynacje wzrokowe i napady lęku, krzyczał 'za duże, za duże' wskazując na różne przedmioty. nigdy go w takim stanie nie widziałam, wyglądało to jakby się naćpał. totalna masakra. a był to jedyny lek po którym dzieciak miał opisane w ulotce 'objawy uboczne'. różne leki brał, ale skutków ubocznych nie miał nigdy. a problemy z uchem wyleczyłam antybiotykiem, bo oczywiście psychotropa dla dzieci odstawiłam od razu. a to że taki lek jest dopuszczony do obrotu to tylko się nadaje na zrobienie afery, że nie został albo przetestowany, albo ktoś w łapę dostał i tyle.
    • diidiianna Re: Kontrowersyjny lek dla dzieci. Powoduje senno 11.02.13, 22:12
      Gość portalu: ania napisał(a):

      > Najłatwiej winą obarczyć lek a nei zastanowić się co się robi
      > Przyczyna może być bardziej banalna niż się rodzicom wydaje - dziecko po prostu
      > ma infekcję, jest osłabione, apatyczne bo jest chore i potrzebuje odpoczynku w
      > DOMU a nie naszprycowania lekami i posłania do placówki
      > Mnie i moim dzieciom nie raz nie dwa laki z pseudeofedryną ratowały tyłek - szy
      > bciutko udrożnione trąbki słuchowe uchroniły przed zapaleniem ucha, lek zapobie
      > ga zamknięciu ujść zatok i chroni przed ich koszmarnymi zapaleniami

      to może masz szczęście, moje dziecko nawet z gorączką 40 stopni nie zachowywało się tak jak po tym leku. praktycznie zleciał mi z krzesła 15 min po tym jak mu dałam lek, zasnął na siedząco, a nie miał nawet wtedy gorączki, a jest typem takim, że nawet jak ma około 38 gorączki to trudno go zagonić do łóżka. potem obudził się i miał halucynacje i napady lęku. byłam przerażona, że naćpałam swoje dziecko. NIGDY wcześniej ani później tak nie było, po żadnych lekach ani chorobie. jak dla mnie to jest po prostu jakiś narkotyk, zresztą niektórzy w tych celach pseudoefedryny używają. a to że lekarze go przypisują ot tak se, to po prostu masakra, a w zyciu bym nie pomyślała, że opisane skutki uboczne w ulotce bedą faktycznie moim udziałem.
    • rabin_szechter Hipochondrycy i lekomani 12.02.13, 00:01
      Zapomnieliście już o tym, że najlepszy sposobem na zapobieganie chorobom jest zdrowe odżywianie?

      Ile wasze dzieci jedzą surowych warzyw i owoców?

      Ile piją soków warzywnych?

      Jak często jedzą miód?

      Ile godzin dziennie przebywają aktywnie na świeżym powietrzu?

      Hipokrates powiedział: niech Twoje pożywienie będzie lekarstwem, a Twoje lekarstwo pożywieniem.

      Zacznijcie stosować się do tych zasad, a żadne syntetyczne leki nie będą potrzebne.

      A jeśli już to lepiej podać wywary z ziół, niż syntetyczną chemią niszczącą organizm.

      A zresztą zrobicie jak uważacie. To Wasze dzieci.
      • chilli_i_wasabi Re: Hipochondrycy i lekomani 12.02.13, 09:14
        rabin_szechter napisała:

        > Zapomnieliście już o tym, że najlepszy sposobem na zapobieganie chorobom jest z
        > drowe odżywianie?
        > Ile wasze dzieci jedzą surowych warzyw i owoców?
        > Ile piją soków warzywnych?
        > Jak często jedzą miód?
        > Ile godzin dziennie przebywają aktywnie na świeżym powietrzu?
        > Hipokrates powiedział: niech Twoje pożywienie będzie lekarstwem, a Twoje lekars
        > two pożywieniem.
        > Zacznijcie stosować się do tych zasad, a żadne syntetyczne leki nie będą potrzebne.
        > A jeśli już to lepiej podać wywary z ziół, niż syntetyczną chemią niszczącą organizm.
        > A zresztą zrobicie jak uważacie. To Wasze dzieci.

        Podzielam Twoją opinię. Moje dzieci od "maleńkości" są na domowych sokach owocowych (pigwowiec, aronia, czarny bez) i bardzo rzadko chorują. W przedszkolu złapały raz rotawirusa i raz ospę. Są już w podstawówce i poza lekkimi katarkami nic się nie dzieje. Koleżanka nie chce mi wierzyć i twierdzi, że moje dzieci są ewenementem. Ja wiem swoje. :))


Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka