Dodaj do ulubionych

Likwidacja PZD

19.02.13, 21:19
Grupa Niezależna ROD "Podzamcze' w Wałbrzychu wczoraj informowała działkowców o aktualnej sytuacji ruchu działowego w Polsce. Oto treść tego dokumentu:
Witam i zapraszam do zapoznania się z vademecum dot. patologii w Polskim Związku Działkowców. Na zlecenie sądu dokonaliśmy zwięzłego opracowania wym. problemu i korzystając z dostępnych publikacji czy innych materiałów udowodniliśmy tezę, że PZD jest nieprzydatny, a nawet działa na szkodę działkowców i z tego powodu konieczna jest sanacja ruchu działkowego w Polsce a właściwie jego budowa od podstaw tzw. opcja zero, która ma szansę na realizację, ale o tym napiszę później. Na portalu BZ opublikowano art. pt. „Wciąż nie koniec problemów działkowców” i zapraszam do jego komentowania tudzież zgłaszania opinii lub krytycznych uwag a także zgłaszania pytań i postaramy się niezrozumiałe kwestie wyjaśnić lub uzupełnić. Publikacja jest dostępna na stronie:
www.bezjarzmowie.info.ke/test/?p=9189
Przypomnę tylko, że wym. proces toczy się z powództwa działkowca, który złożył pozew o uchylenie uchwały zarządu ROD „Podzamcze” o pozbawieniu go prawa użytkowania działki, ale także przedmiotem tego procesu jest wniosek o podjęcie funkcji kontrolnej sądu, który ma stwierdzić istniejącą patologię i zawiadomić stosowne organy państwa. Nie wchodząc w szczegóły w tym miejscu podniosę tylko jedną kwestię tj. ustanowienia i finansowania radcy prawnego przez wym. zarząd. Proszę Państwa ta decyzja o pozbawieniu prawa użytkowania ogrodu przez działkowca została podjęta przez całą rzeszę Leśnych Dziadków w tym przez zarząd ROD gdzie prezesem jest J. Paprocki, następnie została podtrzymana przez Komisję Rozjemczą W. Olesińskiego, również Okręgowa Komisja Rozjemcza S. Terecha uznała ją za prawidłową a na koniec Olga Ochrymiuk przewodnicząca Krajowej Komisji Rozjemczej stwierdziła jej prawomocność – w takim wypadku rodzi się pytanie, czego oni obawiają się, że ustanowili pełnomocnika? Na uwagę zasługuje tu fakt, że usługi tego prawnika zostały sfinansowane z naszej działkowej kasy i nie było do tego podstaw, bo działkowcy nie wyrazili na to zgody, a uchwalony przez nich preliminarz finansowy również takich wydatków nie przewidywał. Składki działkowców nie mogą być wykorzystywane przeciwko działkowcom i to jest oczywiste a nadto zarząd sięgnął do naszej kasy, aby bronić tylko swojego interesu.
Taki stan rzeczy można uznać za haniebny, bo jest to trwonienie naszych pieniędzy, które są niezbędne chociażby na zabezpieczenie ogrodu. Właśnie proszę obejrzeć film „Wandalizm w ROD „Podzamcze”, który pokazuje brak jakiegokolwiek zabezpieczenia ogrodu i wynik tego zaniedbania tj. dewastacja naszego ogrodu.
Film dostępny jest na stronie:
www.youtube.com/watch?v=WTebKMkEG0M
Z tego filmu można wyciągnąć jeszcze jeden wniosek, że PZD nie dba o nasze ogrody, pozostawia je samym sobie, zawłaszcza nasze składkowe pieniądze i tu należy dodać, że budżet kadencyjny tego ogrodu to 500.000 PLN. Jest to duża kwota a ogród niszczeje a poza tym jak można zaobserwować nie są usuwane śmieci, mimo, że działkowcy składają dodatkowo na ten cel około 62.000 PLN rocznie. Co się dzieje z tymi pieniędzmi tego nie wiadomo, ale zapewne lądują w kieszeniach Leśnych Dziadków. W tym miejscu GN ROD „Podzamcze” apeluje do działkowców, aby wstrzymać się z płaceniem składki członkowskiej za ten rok, ponieważ pieniądze te zostaną bezpowrotnie stracone i wydane na inne cele pozastatutowe.
W Warszawie przed KRS toczy się obecnie postępowanie, którego wynikiem może być wykreślenie PZD z KRS lub ustanowienie kuratora. PZD nie dopełnił szeregu obowiązków i tak nie ujawnił organów terenowych, nie ujawniał bilansów finansowych, ale także faktycznie mimo braku rejestracji prowadził działalność gospodarczą poprzez swoje spółki, których jest właścicielem tj. Dom Działkowca Polskiego sp. z o.o. i Wydawnictwo Działkowiec sp. z o.o. Nie ulega, więc wątpliwości, że historia PZD kończy się bezpowrotnie i nie ma najmniejszych szans na wyjście z tej opresji i ostatnią szansę pogrzebano składając kolejny bubel prawny swojego autorstwa bez konsultacji z działkowcami. Wykazaliśmy też, że PZD walczy z organami państwa i walka ta jest z góry przegrana, ale także walczy z działkowcami i jednocześnie skarży Polskę do ETPCz w Strasburgu, zarzucając min. Trybunałowi Konstytucyjnemu naruszenie prawa. PZD opracował także projekt ustawy o ROD, który w istocie jest tylko w interesie struktury tj. utrzymuje dotychczasowe organy, które tylko zmieniają nazwę. Wykazaliśmy, że ten projekt narusza Konstytucję, ale także stoi w sprzeczności z wyrokiem TK i nie ma żadnych szans na realizację, a więc po raz kolejny wydano nasze pieniądze, które zostały zmarnowane. Takie ustalenia potwierdzają parlamentarzyści PO min. posłanka M. Janyska czy J. Lassota. Partia rządząca przygotowuje projekt, który ma wykonać wyrok TK i tak przesądzona jest likwidacja PZD i ogrody mają być prowadzone przez stowarzyszenia, które będą tworzone od podstaw przez działkowców i to jest szansa na pozbycie się tej pasożytniczej struktury, która broniła tylko swoich interesów.
Wszystko teraz zależy od nas samych działkowców i ogrody mogą do nas wrócić.
Teraz zmieniam trochę temat, ale nadal będę poruszał się w motywie ziemi i zapraszam do zapoznania się z protestem rolników, którzy potrafili się zorganizować tworząc Komitet Protestacyjny Woj. Zachodniopomorskiego i opowiedzieli się „za … polskością Polski”. Nasze dziedzictwo narodowe jest wysprzedawane, ale oficjalne media jakoś o tym nie piszą i nasi wybrańcy również nie zajmują się tym tematem, ale tym „odłogiem” zajął się redaktor Lech L. Przychodzki, który na portalu BZ zanotował:
www.bezjarzmowie.info.ke/test/?p=9004
www.bezjarzmowie.info.ke/test/?p=9053
www.bezjarzmowie.info.ke/test/?p=9079
www.bezjarzmowie.info.ke/test/?p=9131
www.bezjarzmowie.info.ke/test/?p=9151
www.bezjarzmowie.info.ke/test/?p=9174
Dalsza część w drugim poście.
Edytor zaawansowany
  • kumbaka 19.02.13, 21:21
    Jak z tego wynika, to mamy w kraju wiele spraw do załatwienia, a nasza uwaga kierowana jest na nieużytki a wiadomo, że z ugorów żadnych korzyści raczej nie będzie. Wniosek jest taki, że zajmujemy się tym, co nie trzeba i tak się dzieje w każdej dziedzinie. Służę przykładami, komendant miejski policji w Wałbrzychu poprawia stan bezpieczeństwa w mieście likwidując komisariaty na dzielnicach, a włodarze miasta (lekarze specjaliści – bez jaj tak jest) budują nam aqua park i hotel, Starą Kopalnię i oczywiście efekt tego może być tylko opłakany. Proszę zobaczyć:
    www.bezjarzmowie.info.ke/test/?p=9227
    www.youtube.com/watch?v=1Dgdc8P___4
    Projekt Stara Kopalnia miał być, właśnie miał być tym, tamtym, a teraz ma być zupełnie czymś innym i oczywiście szkoda o tym pisać, ale na koniec mała dygresja, mamy kryzys, wszędzie brakuje pieniędzy, nawet UE tnie budżet i może właśnie przyszła pora i może ktoś powinien odpowiedzieć za to ewidentne marnotrawstwo, niekompetencje itd. Póki, co, zgłaszam postulat, aby rolników z Pomorza przesiedlić do Wałbrzycha a naszych Leśnych Dziadków wyekspediować do kraju wym. Olgi i może czesanie białych niedźwiedzi, trochę by ich otrzeźwiło a pozostałych wyrwało
    z tego letargu, bo tu i teraz decydują się nasze sprawy a my na nic nie mamy wpływu, ale dajemy na to pełne przyzwolenie i wybieramy ciągle tych samych radnych bezradnych, posłów…i niezastąpiona jest także rodzina E. Kondrackiego.
    Tak zapraszamy do dyskusji na temat przyszłości polskiego ruchu działkowego, ale zanim to nastąpi musimy pozbyć się z naszych ogrodów tzw. leśnych dziadków w tym ekipy Kondrackiego, Fojt, Kulika czy Ochrymiuk, bo oni nas po prostu kompromitują.

    Pozdrawiam ]:->
  • kumbaka 23.02.13, 14:51
    Witam Trójmiasto, wcześniej pisałem już o malwersacjach funduszy działkowców, funkcjonowania w tym zakresie szarej strefy, gdzie pieniądze krążą z ręki do ręki a na końcu trafiają do kieszeni funkcjonariusza albo klakiera PZD. Nasz dokument tj. vademecum dot. patologii w PZD spotkał się z bardzo przychylnym przyjęciem i pozytywnymi opiniami. Dzisiaj mam dla Państwa rozwinięcie tego tematu oraz jego potwierdzenie poprzez demonstrację dokumentów z KRS. Zapraszam do obejrzenia filmu pt. „10 tygodni, które wstrząsnęły Kwitnącą Doliną cz. 9”, który dostępny jest na stronie: www.youtube.com/watch?v=RMWfTlxB3Iw
    Proszę Państwa nie ma już żadnych wątpliwości nasze pieniądze składkowe były wyprowadzane z kasy PZD i służyły kacykom PZD do robienia lewych interesów. Po to PZD powołało tzw. spółki córki, aby kręcić jak to określił redaktor Dobiesław Wieliński „lody”, ale dodatkowo oszustwo polegało tu na tym, że trefny towar był podwójnie fakturowany i wyceniany i sprzedawany. Oczywiście rachunek był wystawiany działkowcom, a ci agitowani przez adherentów rodziny Kondrackiego płacili jak za przysłowiowe zboże. Należy przyznać, że interes się kręcił nieźle i kręciłby się nadal, gdyby nie TK i grupa zapaleńców, która powiedziała STOP nadużyciom, złodziejstwu i okradaniu działkowców i Państwa Polskiego. PZD przejęło osiedla rekreacyjne i to bez wątpienia jest materia dla CBA, jestem tego pewien na 100%. Proszę zobaczyć, że te spółki-córki nie mają nic wspólnego z ruchem związkowym, że są to spółki prawa handlowego, a więc podmioty powołane, do tego, aby generować zysk. Tutaj zysku nie było, ale były lokaty, straty i to również można uznać za działanie na szkodę spółki, a za to grożą już nie tylko sankcje fiskalne, ale także karne. Do tej pory nikt takiego przestępstwa nie zgłosił, ponieważ wszystkie stanowiska zajmują: Kondracki, rodzina i koteria, która jest w 100% od niego zależna. Przy czym należy dodać, że nad lewymi interesami czuwa sztab prawników z warszawskich kancelarii i wszystkim im się dobrze żyje na nasz koszt. Oczywiście te interesy centralne mają przełożenie na mniejsze interesiki okręgowe i lokalne, ale macki ma wszędzie klan Kondrackich. Proszę Państwa, okazuje się, że aby w Polsce uprawiać ogródek to nie wystarczy przymusowo zapisać się do PZD, ale także trzeba łożyć na rodzinne latyfundium Kondrackich i uprawiać zgodnie z zapisem w KRS „grzyby, warzywa i wspierać transport, handel ciągników” i cholera wie jeszcze, co, w każdym bądź razie, aby żyło się dobrze PRL-owskiej nomenklaturze. Jeżeli ktoś ma jeszcze jakieś wątpliwości to okazane dokumenty tj. dowody wpłat gotówkowych na sumy 1.600.000 i 1.100.000 PLN nie pozostawiają już żadnych złudzeń. Proszę zobaczyć, że ten Tuptuś w reklamówce albo w tasi przyszedł do kasy i wpłacił gotówką, która była niewiadomego pochodzenia. Przecież takie transakcje odbywają się wyłącznie bezgotówkowo, poprzez przelewy bankowe, albo przekazy, czy inne noty obciążeniowe itp. Te przykłady pokazują, że prezes może pobrać z kasy milion albo dwa miliony PLN i na rozliczenie tak wysokich środków wystarcza zwykły kwit z pieczątką. Taką gospodarkę finansową trzeba będzie dokładnie prześwietlić, przeprowadzić szczegółowy audyt finansów i to będzie pierwsze zadanie dla ustanowionego nad PZD kuratora. Na uwadze trzeba mieć też fakt, że w PZD nie ma żadnej kontroli wewnętrznej, bo komisja rewizyjna pod kierunkiem M. Fojt jest tylko marionetką w ręku prezesa, podobnie jak komisja rozjemcza pod kierownictwem Olgi Ochrymiuk, która nigdy nie podejmuje tematu malwersacji, po prostu działacze mają zielone światło i mogą spokojnie doić działkowców. Przyjętym zwyczajem w PZD zwłaszcza podczas zjazdów krajowych jest to, że tam nikt nikogo o nic nie pyta, wszystko jest wcześniej ustalone, listy kandydatów na stołki po odczytaniu zamknięte, a bilans i rozliczenie przyjmowane są w ciemno, ale za to przy pełnym zaufaniu do prezesa i jego rodziny i podparte „autorytetem” Kulika, Fojt, Ochrymiuk i Kostrzewy. Tak to działa i taki mamy skutek, lecz efekty końcowe będą dla nich opłakane, ale najważniejsze jest to, aby te wyprowadzone pieniądze z powrotem trafiły do kasy działkowców. W takiej sytuacji liczba działaczy dramatycznie się skurczy i trzeba będzie ich szukać z przysłowiową świecą. Proszę Państwa docieramy już do wszystkich okręgów i apelujemy o dalsze rozpowszechnianie naszych komunikatów, ponieważ rzetelna informacja przekazana działkowcom pozwoli na uniknięcie błędów i będą mogli odnaleźć się w tej nowej sytuacji. Oczywiście niektórym to i tak nie grozi, bo np. prezes ogrodu ROD Staszica w Katowicach jest niereformowalny i zamiast przekazać nasz komunikat działkowcom z ogrodu to nam grozi, wypisując różnego rodzaju bzdury, które tu pominę. Chodzi mu o to, że liczy się tylko PZD i jego projekt, który jak podnosi inny Leśny Dziadek zakłada możliwość secesji ogrodu z PZD. Oczywiście jest to przykład zwykłego kłamstwa, ponieważ wyjście ze struktur PZD pozostanie nierealne. Najlepiej jak przytoczę te opracowane przez prawników Kondrackiego przepisy:
    „ Art. 61. 1. W terminie 24 miesięcy od wejścia w życie ustawy, walne zebranie członków stowarzyszenia ogrodowego, o którym mowa w art. 58 ust. 1, korzystających z działek w terenowej jednostce organizacyjnej tego stowarzyszenia, będącej do dnia wejścia w życie ustawy rodzinnym ogrodem działkowym, może podjąć decyzję o powołaniu odrębnego stowarzyszenia ogrodowego, które przejmie prowadzenie tego ROD (uchwała o wyodrębnieniu ROD).
    2. Uchwała o wyodrębnieniu ROD podejmowana jest bezwzględną większością głosów, przy obecności, co najmniej połowy liczby członków stowarzyszenia ogrodowego z ROD, którego uchwała dotyczy.”
    Proszę bardzo mamy termin 24 miesiące i tzw. większość kwalifikowaną. Ustalałem ostatnio adresy ogrodów i przeglądałem ich strony, gdzie były komunikaty o zebraniach ( z wyłączeniem ROD Podzamcze, bo tam nigdy takich informacji nie ogłaszają) i wszędzie niemal na czerwono był od razu podany drugi termin, co oznacza, że wszystkie zebrania odbędą się w drugim terminie przy frekwencji liczonej w promilach. Dla ważności tych zebrań i wyboru prezesów i pozostałych funkcyjnych tzw. kworum nie jest potrzebne, ale przy secesji z PZD Kondracki stawia zaporę praktycznie nie do przejścia. Załóżmy jednak, że w jakimś małym ogrodzie zbierze się określona większość i podejmie decyzję o secesji, ale tu mamy drugi warunek, który jest jeszcze bardziej zaporowy, bo działkowcy mają na to tylko 24 miesiące i po tym amen do końca świata i jeden dzień będą musieli trwać w PZD. Podam przykład z opisywanego tu procesu, gdzie działacze podjęli uchwałę o skreśleniu działkowca z listy członków PZD w 2010 r. a w 2011 r. został złożony pozew o uchylenie tej uchwały i końca procesu jeszcze nie widać. W czerwcu minie dokładnie trzy lata. Proszę Państwa te przepisy są opracowane tylko w jednym celu, aby zachować interes obecnej nomenklatury, która chce się jeszcze bardziej zagnieździć i tym razem po wsze czasy. Oczywiście okręt PZD idzie na dno i nic i nikt już mu w tym nie przeszkodzi. Nie mniej jednak działkowcy muszą wykorzystać obecne zebrania sprawozdawczo-wyborcze i wybrać nowe władze, które odetną się od tej patologii i siądą do stołu negocjacyjnego, zgłoszą nasze postulaty, propozycje korzystnych dla nas rozwiązań. I wiem jedno, że skompromitowana rada krajowa, żenujące stylem kierownictwo PZD nic działkowcom nie załatwi. Musimy wziąć sprawy w swoje ręce, bo nikt za nas tego nie zrobi i np. projekt posła Huskowskiego idzie w dobrym kierunku tj. likwidacji PZD, budowy stowarzyszeń od podstaw i trzeba tylko go skorygować choćby o te altany i możemy to uzyskać.
    Pozdrawiam ]:->
  • kumbaka 26.02.13, 22:18
    Czy na Pomorzu nie ma ogrodów działkowych, bo tematem likwidacji PZD się nikt nie interesuje?
    Proszę pisać nie ma obawy, wkrótce ta patologiczna organizacja przestanie istnieć, dlatego proszę wstrzymać się z płaceniem w tym roku składek, bo pieniądze mogą być wykorzystane przeciwko działkowcom.
    Tekst o malwersacjach dostępny jest na stronie:
    www.bezjarzmowie.info.ke/test/?p=9323
    Natomiast nowe wieści z Zielonej Doliny:
    img843.imageshack.us/img843/8043/b42.pdf
    Pozdrawiam ]:->
  • kumbaka 02.03.13, 21:04
    Witam w Gdańsku, Grupa Niezależna ROD „Podzamcze” w Wałbrzychu kontynuuje rozważania na temat patologii w Polskim Związku Działkowym, które skutkowały tym, że organizacja ta stała się nieprzydatna i uległa samozagładzie. Pełną odpowiedzialność za taki stan rzeczy ponosi ekipa E. Kondrackiego, która wcześniej mamiła działkowców twierdzeniem, że ustawa o ROD jest konstytucyjna a następnie jak Trybunał Konstytucyjny obalił tą tezę, (którą zresztą przewidywaliśmy) po raz drugi oszukała działkowców obiecując im reaktywację PZD (projekt obywatelski) a tym samym utrzymanie status quo. Celem działania tej skompromitowanej ekipy było tylko odwrócenie uwagi od rzeczywiście podejmowanych działań zmierzających do tego, aby wywłaszczyć działkowców z funduszy na rzecz partyjnej nomenklatury, która po likwidacji PZD straci intratne synekury. Proszę zobaczyć, jaki chytry plan, działkowcy w trwodze walczą o utrzymanie ogrodów, a tymczasem działacze spokojnie zabezpieczają swoje interesy i losem działkowców w ogóle się nie przejmują. Ale o tym za chwilę. Ostatnio pisaliśmy o malwersacjach finansowych i spółkach prawa handlowego, które utworzyli aktywiści PZD, po to, aby interes się jeszcze szybciej kręcił i aby można było spokojnie robić lewe interesy na koszt działkowców. Jest to opisane na portalu BZ w art. pt. „Jak i dlaczego musimy rozstać się z PZD”. Dostępny jest on na stronie:
    www.bezjarzmowie.info.ke/test/?p=9323
    Można również o tym poczytać w biuletynie wewnętrznym Zielonej Doliny nr 42, który jest opublikowany na stronie:
    img843.imageshack.us/img843/8043/b42.pdf
    Te informacje przypominam z tego powodu, ponieważ ten komunikat będzie szeroko kolportowany min. rozsyłany do posłów, instytucji, mediów w kraju i za granicą i GN zwraca się do wszystkich adresatów o jego dalsze propagowanie, ponieważ pełna informacja na temat patologii w PZD przyczyni się do sanacji ruchu działkowego w Polsce, ale już bez PZD i jego żerujących na działkowcach działaczy.
    Proszę Państwa na początku podałem tezę, że działacze przygotowali i przeprowadzili plan awaryjny, który ma na celu utrzymanie stołków i dochodów i teraz przejdę do jej uzasadnienia. 14 listopada 2012 r. ekipa E. Kondrackiego rejestruje w KRS pod numerem 0000439816 Fundację Rozwoju Ogrodów Działkowych i prezesem zarządu zostaje Kostrzewa Antoni Ryszard, tu przypomnę członek Rady Krajowej PZD a wcześniej wiceprezes PZD. Wpis można zobaczyć min. na stronie KRS: ems.ms.gov.pl/krs/danepodmiotu lub na stronie:
    www.krs-online.com.pl/fundacja-rozwoju-ogrodow-dzialkowych-krs-772586.html
    Dla uzupełnienia a właściwie dla uzyskania pełnej dokumentacji trzeba ujawnić także funkcjonariuszy Rady Krajowej PZD, którzy ten plan przygotowali, ale także trzeba pamiętać o M. Fojt przewodniczącej Krajowej Komisji Rewizyjnej PZD i O. Ochrymiuk przewodniczącej Krajowej Komisji Rozjemczej PZD, które w pełni aprobowały ten scenariusz, który ma polegać na tym, aby pieniądze składkowe działkowców znalazły się poza naszym zasięgiem. Na poniżej wym. stronie jest przedstawione całe to kute na cztery nogi gremium:
    img405.imageshack.us/img405/4611/krspzdiichfundacjirozwo.pdf
    Proszę Państwa nie ulega najmniejszej wątpliwości, że E. Kondracki i jego serwiliści chcą wyprowadzić z PZD kwotę 50.000.000 PLN do wym. fundacji, a przypomnę, że pieniądze te miały być przeznaczone na modernizacje ogrodów działkowych w Polsce a zamiast tego po raz kolejny działacze zasiądą w zarządzie i radzie nadzorczej wym. fundacji i za puste debaty na temat rozwoju ogrodów działkowych będą się sowicie wynagradzać, natomiast działkowcy zostaną pozbawieni szansy na uzyskanie środków na modernizacje swoich ogrodów, mimo, że zgromadzili na ten cel fundusze. Po raz kolejny działkowcy zostali oszukani, bo wcześniej prominentni działacze PZD za pieniądze działkowców utworzyli sobie intratne etaty w spółkach prawa handlowego, ale to im nie wystarczyło i teraz dodatkowo stworzyli sobie wym. fundację, której byt nie ma żadnego uzasadnienia, ponieważ wcześniej zgromadzone na ten cel środki powinny zostać przekazane ogrodom na modernizację i to byłby dodatkowy atut, aby nie likwidować dobrze urządzonych i zmodernizowanych ogrodów. Jednym słowem pieniądze działkowców są wykorzystywane do celów pozastatutowych i marnowane są na interesy działaczy z Rady Krajowej PZD oraz na utrzymywanie kancelarii prawniczych, które tu również korzystają i czerpią znaczne korzyści. Taki patologiczny stan rzeczy jednoznacznie dyskwalifikuje PZD, jako podmiot, który może zabierać głos w sprawach działkowców, natomiast działkowcy powinni powstrzymać się z płaceniem składek członkowskich na rzecz PZD, ponieważ nie mają oni obowiązku finansować podejrzanych interesów funkcjonariuszy PZD, spółek czy fundacji. Tak na marginesie dodam tylko, że członkiem RK jest Z. Śliwa, który jednocześnie jest prezesem OZ w Poznaniu, a z Wielkopolski GN otrzymuje największą ilość niepokojących sygnałów i prezesi ROD z tego rejonu z jednej strony wspierają nasze starania o likwidację PZD i budowę samorządu ogrodniczego od podstaw, a z drugiej strony nie mogą w tym procesie aktywnie uczestniczyć, bo są z miejsca „ustawiani” przez wym. PRL-owskiego pułkownika. W ogrodach, które zamierzają się usamodzielnić wprowadza się natychmiast zarządy komisaryczne, a rzekomo projekt obywatelski i PZD dopuszcza secesję i jak się okazuje tylko na papierze. Otrzymaliśmy także informację, że w Poznaniu biura PZD są już wysprzątane i nie udostępnia się już żadnych dokumentów. Jednym słowem działacze RK dokładnie wiedzą, że czas PZD przeminął, wkrótce ten rzekomo obywatelski projekt E. Kondrackiego i jego kolesi przepadnie w sejmie, ale za to pozostaną spółki prawa handlowego i wym. fundacja, czyli taktyczny desant ma szansę na powodzenie i działacze zostaną w pełni zabezpieczeni. Tak może być, ale nie musi i trzeba koniecznie i niezwłocznie zawiadomić organy państwa celem natychmiastowego wprowadzenia kuratora do PZD, który zabezpieczy nasze działkowe fundusze. Niebawem zostanie zrealizowany na ten temat kolejny film i redaktor Dobiesław Wieliński publicznie zaapeluje do instytucji państwowych o podjęcie stosownych decyzji. Przed KRS toczy się w tej sprawie postępowanie i dlatego GN proponuje złożenie stosownego wniosku, o zabezpieczenie funduszy działkowców przed ich bezprawnym wyprowadzeniem poza PZD. Jest to sprawa priorytetowa i inne sprawy, które tu zamierzałem podjąć muszą poczekać. Na zakończenie zapraszam do zapoznania się z procesem działkowca z Wałbrzycha, który walczy z PZD o prawo uprawiania swojego ogrodu, natomiast zarząd ROD „Podzamcze” ustanowił w tej sprawie radcę prawnego również na koszt działkowców, aby bronił ich interesów i pozbawił działkowca prawa do użytkowania swojego ogrodu. Tu przypomnę, że projekt E. Kondrackiego rzekomo dopuszcza możliwość uprawiania ogrodu poza PZD, natomiast rzeczywistość jak się po raz drugi okazuje jest zupełnie inna. Film dostępny jest na stronie: www.youtube.com/watch?v=4mY1eZzwbTw
    Wkrótce opublikujemy ścieżkę dźwiękową z kolejnych rozpraw i dokumenty z tej bulwersującej środowisko działkowców sprawie.
    GN ROD „Podzamcze”
  • kumbaka 06.03.13, 23:17
    W Gdańsku też cicho i spokojnie.
    Grupa Niezależna Rodzinnego Ogrodu Działkowego w Wałbrzychu przesyła kolejny już X komunikat dot. patologii w PZD. Jednak zanim przedstawimy Państwu tekst tego dokumentu, który jest obecnie kolportowany w Wałbrzychu metodą z ręki do ręki działkowców, ponieważ miejscowi funkcjonariusze PZD niszczą nasze komunikaty i chcą pozbawić działkowców dostępu do informacji innej niż jedynie słuszna propaganda PZD – to zapraszamy do obejrzenia kolejnego filmu z cyklu „10 tygodni, które wstrząsnęły Kwitnącą Doliną” i 10 część tego filmu nosi tytuł
    „SYNDYKAT FAŁSZU”.
    Film dostępny jest na stronie internetowej:
    www.youtube.com/watch?v=wDJ-1K5Fjlw&feature=youtu.be
    W filmie tym pojawia się nazwisko posła Ryszarda Kalisza, który zaapelował do działkowców z Kalisza, aby ci zrzeszali się w organizacje pożytku publicznego.
    Wystąpienie to GN ROD „Podzamcze” w Wałbrzychu aprobuje i zaleca do rozważenia wszystkim działkowcom i ogrodom w kraju, ponieważ innej drogi do dalszego spokojnego uprawiania i rozwoju ogrodów w Polsce nie ma. Przedstawiamy fragment tego wystąpienia:
    „- Ten wyrok w praktyce powoduje, że struktura związana z PZD przestaje istnieć. Proponuję, żeby działkowcy tworzyli społeczeństwo obywatelskie i wzięli sprawę we własne ręce. Powinni założyć stowarzyszenie rejestrowane, takie, które ma osobowość prawną i może stać się podmiotem stosunków cywilnoprawnych. Następnie stowarzyszenia poszczególnych ogrodów powinny się zrzeszyć na przykład w federację, w skali miasta, a nawet całej Polski. Tak powstałaby struktura, która byłaby partnerem do pracy nad nową ustawą”.
    Pełna relacja z tego spotkania posła z działkowcami dostępna jest na stronie:
    radom.gazeta.pl/radom/1,48201,12222883,Posel_Kalisz_do_dzialkowcow__sami_sie_zrzeszajcie.html
    A teraz zapraszam do lektury naszego komunikatu:

    X Komunikat Grupy Niezależnej ROD „Podzamcze”
    Działkowcy po raz kolejny zostali oszukani - PZD uwikłało ich w walkę o uchwalenie tzw. projektu obywatelskiego (sprzecznego z Konstytucją i wyrokiem TK) i działkowicze w trwodze zbierali podpisy za utrzymaniem ogrodów, gdy tymczasem ich poparcie wykorzystano w zupełnie innym celu. PZD odwróciło uwagę działkowców i aktywiści mogli spokojnie zrealizować swój plan tj. taktyczny desant będący skutkiem pewnego już lokautu związku.
    Funkcjonariusze PZD wcześniej utworzyli dwie spółki z o.o. tj. Dom Działkowca Polskiego i Wydawnictwo Działkowiec, a pod koniec 2012 r. zarejestrowali dodatkowo Fundację Rozwoju Ogrodów Działkowych i celem ma być transfer z kasy PZD 50.000.000 PLN, które to fundusze zgromadzili działkowcy na modernizację swoich ogrodów. Ewidentnie działacze z tzw. czapy tj. Rady Krajowej zapewnili sobie dalszy byt, stołki i finansowanie po wsze czasy, natomiast działkowcy zostali pozostawieni na pastwę losu. GN i działkowcy z wolnych ogrodów zaapelowali do organów państwa, aby zabezpieczyć fundusze działkowców poprzez ustanowienie nad PZD kuratora.
    Taki stan rzeczy nie pozostawia wyboru i jedyną drogą do utrzymania ogrodów jest secesja z PZD i zakładanie stowarzyszeń rejestrowanych i tak się dzieje.
    Niestety nasz ogród ROD „Podzamcze” z uwagi na interesy funkcjonariuszy PZD pozostaje w ogonie przemian, które się dokonują, a na domiar złego ogród jest notorycznie dewastowany, przy biernej postawie zarządu J. Paprockiego i M. Klimków i komisji rewizyjnej W. Dębczaka. Taki stan rzeczy został zgłoszony do prokuratury, ponieważ działacze z wym. organów nie dopełnili swoich obowiązków w zakresie zabezpieczenia naszego mienia i ogrodu. Zdaniem wiceprezesa PZD W. Kulika wandalizm w ogrodach jest problemem tylko działkowców i z tego wynika wniosek, że PZD jest organizacją nieprzydatną, która działa tylko w interesie partyjnej nomenklatury. Dobitnym przykładem jest tu sprawa działkowca, który wytoczył powództwo PZD, o prawo użytkowania swojego ogrodu i zarząd wym. ROD na koszt działkowców opłacił radcę prawnego, a by ten występował przeciwko działkowcowi i bronił zakazu uprawiania ogrodu ustanowionego przez wym. zarząd. Sprawa jest w toku i za wszystko zapłacą działkowcy i skandaliczne jest to, że na ochronę ogrodu nie ma środków a na ochronę interesu aktywistów PZD pieniądze się znajdują. Jest to ewidentne marnotrawstwo funduszy działkowców i za taką tezą przemawiają również wym. lewe interesy działaczy PZD. GN rekomenduje następujące działania: w żadnym wypadku nie kandydować i nie zajmować żadnych stanowisk w PZD, bo to może mieć poważne konsekwencje, niech działacze PZD odpowiedzą za wszystko sami. Działkowcy powinni powstrzymać się z płaceniem składek członkowskich na rzecz PZD, ponieważ nie mają obowiązku finansowania podejrzanych interesów funkcjonariuszy PZD, spółek, czy fundacji, a nadto opłacać „mecenasów”, którzy występują przeciwko działkowcom. Na zebraniach wyborczych działkowcy powinni zgłaszać postulaty obciążenia wym. kosztami działaczy PZD ze skarbnikiem Z. Tomczakiem (LSD) na czele.
    Nasz adres: rodpodzamczegn@wp.pl GN ROD „Podzamcze”
    You Tube: RealizacjaDemokracji. Międzynarodowy Portal Humanistów: Bezjarzmowie

    Nasz komunikat ma racjonalne podstawy – PZD już jawnie działa na naszą szkodę i my działkowcy mamy prawo, aby tej arogancji ze strony związku się przeciwstawić. Oczywiście należy to zrobić odpowiednio, bo są już ogrody, zarządy zdecydowane na secesje i tu nasze zalecenia nie mają racji bytu, ale są takie ogrody jak ROD „Podzamcze”, gdzie interes partyjnej nomenklatury jest bardzo silny i tu nasze wskazówki są niezbędne do wdrożenia, ponieważ odcięcie wpływów do kasy działkowej i wakaty na stanowiskach funkcyjnych będą oznaczać koniec władzy PZD w tym ogrodzie i nie ma najmniejszych wątpliwości, że aktywiści PZD ulotnią się z ogrodu sami. GN apeluje o dalsze rozpowszechnianie naszego komunikatu, bo zapotrzebowanie na informacje w tym zakresie jest bardzo duże i z drugiej strony nie jesteśmy już w stanie indywidualnie z każdym ogrodem prowadzić osobnego dialogu.

    GN ROD „Podzamcze” w Wałbrzychu
  • Gość: Stefanski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.03.13, 09:04
    Te twój post aż paruje od choroby psychicznej - twojej.
  • Gość: olsztyniak IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.03.13, 12:44
    Gdzie tren psychopata już się wepchnął? Walczy z nami działkowcami niczym mrówka ze słoniem.Tylko kąsa, ale słoń ją olewa i dlatego taki jest nakręcony. Wariat, to wariat i nie da rady go zmienić. Ale i tak spotka go to, na co sobie usilnie pracuje, m.in. zamknięcie w długich rękawach w ośrodku odosobnienia. W jednym takim ośrodku czyli w kryminale już siedział i tam całkiem zwariował. Trudno, taki mierny magisterek po administracji, podkształcił sie w kryminale, tak jak każdy więzień. A na wolności wylali go z PZD i od tego czasu zaczął nasze ogrody reformować.
  • Gość: gość IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.03.13, 16:08
    Jesli ktokolwiek myśli normalnie, to rzecz jasna te piśmidła kumbaki ocenia nie inaczej, jak szamotanie się przy zawracaniu kijem Wisły. Pisze onże, że PZD 50 mln zł. wyprowadziło do Fundacji na rzecz Ogrodów i ocenia to jako malwersacje. Nic głupszego nie można zarzucać, ale on liczy na to, że te jego posty ciemniaki czytają. Zresztą ten komboka nie wie nic na temat wielkości majątku.
    A jeśli rzeczywiście PZD tak zrobiło, to bardzo dobrze. Przecież najsłuszniejsza PO zapowiada, że w swojej ustawie znajdzie się zapis, że majątek tego Związku w tym ten fundusz rozwoju przepada na rzecz państwa i niby ma być przeznaczony dla ogrodów. A prawda jest inna. Jeśli PZD nie przejdzie w ustawie i rozwiązany zostanie, to na struktury ponad ogrodowe tego Związku wejdą likwidatorzy, a oni przecież za darmo nie będą przeprowadzać likwidacji. Właśnie ten majątek i fundusz , który zgarnie państwo byłby przeznaczony na wynagrodzenia dla likwidatorów. Jak znam życie, to likwidator siedzi w przedsiębiorstwie, czy w firmie tak długo, aż zgarnie wszystką kasę z tytułu wynagrodzenia. Wiadomo, że na likwidatorów PO wyznaczyłaby swoich sympatyków.
    I tyle z tego mieliby działkowcy.
    W Fundacji nie przepadnie ani jedna złotówka, bo tam te pieniądze są już przeznaczone dla ogrodów,ponieważ bez względu na to, jak się zakończy sprawa z PZD ogrody zostaną, przynajmniej jakiś czas nim je gminy zaczną likwidować.
    Durny kumbnako, ty to wszystko osądziłeś celowo, żeby z PZD zrobić malwersanta, albo jesteś w tej zaślepionej nienawiści do PZD tak głupi, że realne myślenie wymyka ci się spod kontroli.
    Weź sobie człowieku coś na uspokojenie.
  • Gość: Kumbaka IP: *.dynamic.chello.pl 08.03.13, 19:17
    Witam, Stefański, czy przedstawione przeze mnie dokumenty, np. wyciąg z KRS to mój zwid? A poseł Kalisz też mi się przyśnił? Z jakiego zarządu ROD jesteś i czy stołek zaczyna cię już parzyć?
    Olsztyniak, leśny ludku, co tu robisz, szpiegujesz? Porównujesz mnie do mrówki i niech ci będzie i to ta mrówka pokonała słonia, z tego wniosek, że musiało to być już niezłe próchno. Naśmiewasz się, z ukończenia Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Wrocławskiego (dwa fakultety) a ty leśne stworzenie, jakie masz wykształcenie, masz, chociaż małą maturkę? Podwiń ogonek i wracaj do Olsztyna.
    A teraz do gościa anonimowego, bo nawet na nick go nie stać, ale cóż mimo to odpowiem. Odnośnie malwersacji naszych funduszy to leśny dziadku po pierwsze PZD nie ma prawa gromadzić tak wielkich funduszy, bo te środki powinny być na bieżąco rozdysponowane na potrzeby ogrodów, na modernizację itd. i gdyby te pieniądze trafiły do ogrodów na wym. cele to byłoby wszystko ok., ale nie trafiły tylko zostały zgromadzone na koncie i teraz ta koteria chce je wyprowadzić do fundacji, gdzie działkowcy nie będą ich właścicielami, a staną się petentami i dystrybucja ich środków odbędzie się poza ich kontrolą, o ile taka dystrybucja będzie, bo kasa może leżeć na koncie a korzyści mogą mieć tylko fundatorzy tj. wiadomo kto. Poza tym to są pieniądze działkowców a nie funkcjonariuszy PZD i już dawno powinny być w ogrodach, a inwestycje powinny być już zakończone. PZD wyrokiem TK zostało zlikwidowane i żadna ustawa go już nie wskrzesi. I tu pojawia się temat likwidatorów i ten przychlast twierdzi, że nasze pieniądze będą bezpieczne w fundacji pod zarządem tej pazernej koterii – pozostawię to bez komentarza. Według nowych przepisów ma być tak, że działkowcy zrzeszają się w stowarzyszenia i przejmują mienie swojego ogrodu, natomiast majątek OZ i RK oraz spółki i teraz trzeba dodać fundacje utworzą fundusz, który będzie do dyspozycji działkowców. Tak się ta historia nie kończy, bo nasz tuptuś prezio domaga się tego, aby fundacja przejęła nie tylko kasę działkowców, ale także wszystkie nieruchomości, które są we władaniu PZD. Ten temat tylko sygnalizuję, a niebawem poświęcimy temu zagadnieniu więcej uwagi i przypuszczam, że będzie kolejny komunikat. A póki, co zapraszam na portal BZ, gdzie opublikowano już nasz X komunikat:
    www.bezjarzmowie.info.ke/test/?p=9512
    Pozdrawiam ]:->
  • Gość: olsztyniak IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.03.13, 21:55
    kumboka trepie jeden, a co ty tu robisz na tym forum, spadaj do Wałbrzycha. Chcesz wiedzieć jakie mam wykształcenie - szewcem jestem. Jak wkleisz tu skan dwóch dyplomów swoich, to uwierzę, że je masz. Nie mniej marna ta twoja wiedza,i motasz, ściemniasz, kombinujesz, aby tylko na twoje wyszło. Łatwo ciebie nawet szewc rozszyfruje.
    A co do twoich wywodów n/t majątku PZD, to gość ma rację. Dam ci przykład: np, wiosną tego roku powódź zniszczy totalnie twój ogród i jeszcze kilka innych. Skąd kasę weźmiecie na odtworzenie ogrodu? Są w Polsce biedne miasta i biedne ogrody, które mają grosze w ogrodzie i kto im da jak nie PZD. Tym biednym i małym ogrodom daje się z tej kasy na wszystkie inwestycje i remonty. Bez tego one zniknęłyby dawno. Po to m.in. są gromadzone te pieniądze. Twoja wizja na ten temat to egoizm, bo zgarnąłbyś kasę do ogrodu swojego, a tych ludzi z biedniejszych ogrodów miałbyś w d.... Niech nie mają ogrodów. No i taki ty jesteś walczący o dobro działkowców. Ty pod pozorem troski o działkowców, których wg ciebie PZD okrada, dążysz tylko do tego, żeby się na PZD zemścić za to, że cię wylali. Jaki ty jesteś maluczki, a zarazem podła świnia.
    I przestań pieprzyć wreszcie, bo nie masz racji w niczym. Masz tylko esbeckie podejrzenia, a faktów żadnych.
  • Gość: Kumbaka IP: *.dynamic.chello.pl 09.03.13, 15:54
    Mój kolejny post. Na razie nie mam czasu, aby odpowiedzieć, ale skieruję dwa zdania do Olsztyniaka i Stebnowicza – załóżmy, że sytuacja się odwróciła i ja pozbawiam Was waszych działek, nadto nie wpuszczam Was na zebrania działkowców, grzebię w Waszych życiorysach i rozpuszczam farmazony na Wasz temat? Co robicie, jak się zachowujecie? Oddajecie mi działkę, czy walczycie o swoje dobre imię i o swoją własność? Postawcie się w naszej sytuacji i po drugie to nie nasza wina, że mamy rację w zakresie ustawy o ROD, bo jak do tej pory nasze wszystkie przewidywania sprawdzają się. Zajmijcie się tym patologicznym zarządem ROD Podzamcze i zarządem okręgowym Kulika, bo to oni doprowadzili do tej sytuacji i to oni przyczynili się do upadku PZD, a nie my, bo nasz udział polegał tylko na tym, że tą patologię dokumentowaliśmy. Tu leży problem, bo działacze opowiadają się za PZD to są cacy i wszystko im wolno, natomiast my racjonalnie oceniamy sytuację i jesteśmy be i trzeba nas pozbawić prawa użytkowania ogrodu. Przyjrzyjcie się Waszym kolegom i pociągnijcie ich do odpowiedzialności, bo to oni działają na szkodę PZD, ale przede wszystkim szkodzą działkowcom. A teraz zajmę się opracowaniem kolejnego filmu z rozprawy i zaopiniuję tekst kolejnego komunikatu i niebawem przekażemy nastęną porcję patologii na temat PZD.
    Pozdrawiam ]:->
  • Gość: JB IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.03.13, 10:35
    Na pozbawienie członkostwa to sobie sam zasłużyłeś i nie miej pretensji do PZD. Ty możesz obrażać, pomawiać, poniewierać, a zarząd twojego ogrod, wg ciebie nie mial prawa cię wywalić z pzd. Tobie wszystko wolno, a innym nie? No to coś takiego? A kto ty jesteś - nietykalny, ponad prawem? Masz dzisiaj to, czego chciałeś i nie fabrykuj jak opętany zarzutów o wszystko i na wszystkich, którzy sie tobie sprzeciwili. Ty wiesz jak ta przypadłość się nazywa?
  • Gość: Kumbaka IP: *.dynamic.chello.pl 10.03.13, 17:41
    JB koteńieńku, jeżeli ktoś się poczuł urażony albo pomówiony to ma prawo wnieść pozew, a na pewno nie ma prawa wykorzystywać zajmowanego stanowiska, aby bronić swojego dobrego imienia. A poza tym, to jeżeli jest krytykowany, to nie musi zajmować stanowiska tylko może z niego zrezygnować i nikt go krytykować więcej nie będzie. Kasa działkowców nie służy do tego, aby opłacać prawników specjalnej troski i dla obrony interesów nierobów tj. aktywistów tej patologicznej organizacji. Póki co sprawa jest w sądzie i zobaczymy kto wygra. Czuwaj a niebawem będzie druga odsłona tego procesu i zeznawać będzie aktywistka, członek zarządu ROD, sekretarz OZS a także na etacie w wym. OZS oraz permanentna delegatka na wszystkie zjazdy PZD. Właśnie montujemy film z udziałem tej "gwiazdy" PZD.
    Pozdrawiam ]:->
  • Gość: gość IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.13, 08:23
    Nam nie potrzeba twoich wpisów. To tylko dla ciebie pożywka.
  • Gość: majtek okrętowy IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.03.13, 12:38
    A ja myślę, że ten kumbaka tylko wtedy ma orgazm jak wypisuje te jakieś herezje.W normalny sposób chyb mu nie wychodzi no to im bardzie jadowicie nalatuje na działkowców to osiąga szczytowanie. Jakieś nieszczęście go dopadło.
  • kumbaka 01.04.13, 14:42
    Majtku ogrodowy, ujawnij nam tajemnicę i wyznaj z jakiego zarządu ROD jesteś?
    Proszę Państwa nasza grupa działa w interesie działkowców, natomiast chcemy się pozbyć tych funkcjonariuszy pzd, którzy żerują na nas i nic nie robią, ale wyciągają łapki po nasz składkowe pieniądze.
    Zapraszam do obejrzenia kolejnego filmu, gdzie są dokumenty, fakty itd.:
    www.youtube.com/watch?v=d-9m8jUPR9o
    Pozdrawiam ]:->
  • kumbaka 11.04.13, 22:17
    Majteczki okrętowe, zapraszam do obejrzenia kolejnych ciekawych materiałów dot. pzd:
    Linki do filmu i proklamacji:

    www.youtube.com/watch?v=pHbrr3-aGGo
    pzd-2008wszystkoozwiazku.blog.onet.pl/2013/04/04/grupa-niezalezna-rod-podzamcze-w-walbrzychu-o-polskim-zwiazku-dzialkowcow/
    Pozdrawiam ]:->

  • kumbaka 18.04.13, 22:08
    Kolegę okrętowego zatkało, bo nie ma ochoty przyznać nam racji. Głosimy naszą proklamację.
    Proklamacja GN ROD Podzamcze jest dostępna na stronie:
    www.bezjarzmowie.info.ke/test/?p=9945
    Wiadomość z wolnego ogrodu – koniec bezkarności funkcjonariuszy pzd:
    W dniu dzisiejszym w sądzie rejonowym w Poznaniu zakończył się proces dwóch członków zarządu ROD Kwitnąca Dolina w Swarzędzu. Sprawa dotyczyła fałszowania dokumentacji finansowej na szkodę działkowców. Przekręt wykryli działkowcy, a nie komisja rewizyjna. Sąd skazał skarbnika i prezesa zarządu na karę 1 roku w zawieszeniu na trzy lata, grzywny po 500,- zł, koszty sądowe i zwrot zagarniętych kwot. Tj. dokładnie tyle ile żądał prokurator i oskarżyciele posiłkowi. Oczywiście PZD nie piśnie na ten temat ani słowa, mimo że ich przedstawiciel był podczas mowy oskarżycielskiej prokuratora. W uzasadnieniu sędzia stwierdziła, że oskarżeni świadomie dopuścili się fałszowania dowodów KP licząc na brak ekonomicznej edukacji działkowców. Wyrok jest nieprawomocny. Oskarżeni mają tydzień na złożenie apelacji do sądu okręgowego. Skarbnik zdążyła sprzedać działkę i wynieść się z ogrodu, eksprezes nadal pozostaje członkiem PZD. To ta sprawa stała się przyczyną rewolty w ogrodzie i zaczątkiem działań na rzecz utworzenia niezależnego stowarzyszenia.

    Pozdrawiam ]:->
  • bopin 19.04.13, 09:27
    kumbaka napisał:

    > Kolegę okrętowego zatkało, bo nie ma ochoty przyznać nam racji. Głosimy
    No dobra chłopaki, dobrze wam idzie głoszenie. Ale jakby wasz ogródek sięgnął morza, to dajcie znać.

    --
    Pinio
    --------
    Blog o ulicy Świętojańskiej w Gdyni
    --------
  • Gość: stały IP: *.ssp.dialog.net.pl 15.12.13, 08:06
    jak w temacie
  • bopin 15.04.13, 13:27
    A ten Wałbrzych to gdzieś w Trójmieście??
    --
    Pinio
    --------
    Blog o ulicy Świętojańskiej w Gdyni
    --------
  • Gość: Kumbaka IP: *.dynamic.chello.pl 31.10.13, 22:11
    Zapraszam do przeczytania nowego komunikatu GN ROD Podzamcze, a gdzie jest? na redzie!
    www.facebook.com/groups/dzialki/permalink/346466508833351/
    Pozdrawiam ]:->
  • Gość: toni IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.11.13, 22:44
    kumbaki mają zero - na kompost.
  • kumbaka 03.12.13, 21:04
    Toni mnie prześladuje i ugania się za mną po całej Polsce, tak bardzo boi się utraty stołka i likwidacji dostępu do kasy działkowców. Trzeba go zrozumieć i wybaczyć mu, bo znalazł się w trudnej sytuacji.
    Wracamy i dalej głosimy dobrą nowinę o końcu pzd. Ustawa o ROD jest w senacie i GN zgłosiła szereg zastrzeżeń i poprawek. Oto wstęp do tego wystąpienia, które blokowano, ale udało się i jest:
    „Przedmiotowa ustawa rażąco narusza Konstytucję, Europejską Konwencję Praw Człowieka, a nawet prawo o stowarzyszeniach. Została przyjęta w dość podejrzanych okolicznościach, ponieważ wcześniej uwzględniono w dużej mierze interesy działkowców, natomiast po zamkniętym spotkaniu liderów PO i PZD całkowicie zmieniono nastawienie i pominięto interes działkowców na rzecz anachronicznej organizacji PZD. W przypadku nie uwzględnienia zgłoszonych zastrzeżeń ustawa zostanie zaskarżona do Trybunału w Strasburgu i Trybunału Konstytucyjnego. Oczywiście GN powiadamia również służby tj. prokuraturę i CBA. Na koniec jeszcze jedna uwaga, nie ma żadnego zagrożenia dla działkowców w przypadku uprawomocnienia się wyroku Trybunału Konstytucyjnego, bo likwidacji ulega tylko PZD (administrator ogrodów), natomiast w mocy pozostają pozostałe przepisy i ROD są następcą prawnym po PZD, dlatego trzeba wypracować takie regulacje, które będą gwarantowały stabilną podstawę funkcjonowania ROD, a nie tymczasową. Ustawa w obecnym kształcie jest niekonstytucyjna, jest zwykłym bublem, uchwalonym na zamówienie PZD i jego działaczy. Przykładem jest tu wprowadzenie do ustawy działalności gospodarczej tj. prowadzenia wydawnictwa, w którym mają interes dożywotni prezes PZD i jego córka, natomiast nie ma żadnego uzasadnienia, aby działkowcy musieli utrzymywać to wydawnictwo. Również wynajęci przez PZD prawnicy działali tylko na korzyść struktury – ustawa przewiduje możliwość szeregu procesów i PZD zostało zwolnione od kosztów, natomiast o działkowcach nikt nie wspomniał, a ustawa o kosztach sądowych zawiera w tym zakresie lukę. Taki stan rzeczy jest nie do przyjęcia i dlatego działkowcy niezależni podejmą odpowiednie kroki prawne, aby przepisy regulowały prawa działkowców, a nie struktury PZD, która od lat pasożytuje na działkowcach. GN apeluje o rozliczenie tych pełnomocników, którzy działają tylko na korzyść ekipy Kondrackiego.”
    Komunikat GN ROD Podzamcze dostępny jest na stronie:
    img571.imageshack.us/img571/4159/s4x.pdf
    a także na stronie senatu, ale tam podano, go obróbce i linki nie działają, poprawnie. Podam Państwu link do strony senatu, gdzie są dostępne inne wystąpienia a komunikat GN znajduje się w zakładce Rodzinne Ogrody Działkowe:
    www.senat.gov.pl/prace/komisje-senackie/posiedzenia,10,1,komisja-samorzadu-terytorialnego-i-administracji-panstwowej.html
    Przy okazji wychodzi coraz więcej wałków i tu podam przykład „ogrodowego bestialstwa”:
    www.7dni.com.pl/Aktualnosci/?id=1011&addComment=no
    A ponieważ materiału jest dużo to na tym zakończę, podając link do 14 odcinka filmu z Zielonej Doliny:
    www.youtube.com/watch?v=VVLPdkAroXs&feature=youtu.be
    A jak ktoś wytrzyma to tu jest link do dzisiejszego posiedzenie „refleksyjnej” komisji senatu:
    senat.atmitv.pl/SenatConsole/TransmissionArchiveItem.go?code=8KGN139KSTAP1291
    Wolny od pzd Wasz Kumbaka
    Pozdrawiam ]:->
  • Gość: toni IP: *.ssp.dialog.net.pl 07.12.13, 19:06
    Te twoje donosy do Senatu, to możesz sam sobie nimi podetrzeć cztery litery, Tyle są one warte co i ty. W odpowiednim czasie napiszę na forum o twoim dorobku, ale prawdę i dowody podam. Z pewnością nie będę walił na oślep i ze skrzywioną wiedzą i jadem, tak jak ty to robisz, bo inaczej nie potrafisz ze względu na fakt twojej przypadłości.

    Ani się ciebie nie boję, bo stołka nie mam,ani nie prześladuję. Po prostu odpowiadam dobrym za nadobne.
  • Gość: Kumbaka IP: *.dynamic.chello.pl 07.12.13, 20:01
    Toni nie masz stołka, bo masz stołki.
    Witam i zapraszam do zapoznania się z kolejnym przykładem „bestialstwa” leśnych dziadków, a rozpocznę od komentarza z forum:

    „PZD to faszystowsko-komunistyczna organizacja, która ludziom potrafi zgotować piekło na ziemi. Jest to pasożytniczy związek żerujący na przymusowych członkach oraz gruntach Gmin i Skarbu Państwa. Mimo wyroku Trybunału, który ludziom dał nadzieję, działacze PZD w Sejmie po raz kolejny przepychają swoją ustawę, która tych bandytów i tyranów z PZD dalej utrzyma przy władzy a użytkowników działek pogrąży w dalszej ich niewoli. PRECZ Z PZD!!!!!!”
    Więcej podobnych wpisów znajduje się pod artykułem „Zmienili mi zamki do altany”:
    www.7dni.com.pl/Aktualnosci/?id=1011&addComment=no
    Pzd zostaje zlikwidowane i nie ma od tego odwrotu, pozostaje tylko jedno pytanie, które rozstrzygnie senat, tj. czy nastąpi to już w styczniu 2014 r., czy w kolejnych miesiącach tego roku i tyle. Leśne ludki stracą swoje stanowiska, bo działkowcy nie będą musieli już utrzymywać okręgów, rady krajowej i tej związanej z tym patologii. Dlatego dziwię się, że na kilku forach w kraju leśny ludek o nicku toni jeszcze grozi i straszy. Jest duże prawdopodobieństwo, że za tym nickiem stoi leśna babka z ROD Podzamcze, wielostołkowa działaczka pzd, która niebawem straci intratną posadę. Jej nazwisko pojawiło się również w senacie, gdzie nawołuje do uchwalenia ustawy i szkaluje działkowców, którzy działają w naszym interesie. Drugi typ to Jachu, mający również dwa stołki jeden w zarządzie ogrodu a drugi w zarządzie okręgu. Takich działaczy trzeba pozbawić stanowisk w pierwszej kolejności, bo oni będą bronić tylko swoich stołków i będą opóźniać secesję ogrodów z pod władztwa pzd. Proszę zobaczyć jak toni grozi działkowcowi, bo on dalej myśli, że będzie mógł wykorzystywać pieniądze działowców do walki z działkowcami. Trzeba ich odciąć od naszych pieniędzy i rozliczyć ich, gdzie i na co poszły fundusze działkowców. Spokojnie to zrobimy, już nam nie uciekną, a teraz zmienia się wszystko, będzie pełna księgowość, rachunek bankowy i dotychczasowe przekręty nie będą już możliwe. Ta jawność spowoduje to, że będą oni mieli trudności w obsadzeniu stanowisk, a kadencje ich władz kończą się i nie sądzę, aby ktoś rozumny objął stanowisko w pzd. Bardzo dobrze, że na forum wpisał się toni, bo jest to ewidentnie leśny ludek, który żyje w martixie PRL-u i proszę zobaczyć, co on pisze - on nie zajmuje się analizą wystąpienia działkowca, który ma prawo zgłosić poprawki do ustawy, zwłaszcza, że są w interesie działkowców, ale dla niego to są donosy. Dalej grozi, że on zajmie się moim dorobkiem, zapewne będzie szkalował zwykłego działkowca. Proszę Państwa jest różnica, kiedy my działkowcy krytykujemy nieudolnych dożywotnich funkcjonariuszy pzd, bo oni zajmują stanowiska, mają obowiązki, pobierają wynagrodzenie, a np. atakiem na moją osobę, dodam prywatną osobę, przez aktywistę pzd, który do tego celu wykorzystuje zajmowane stanowisko i dotychczas wykorzystywał do tego celu fundusze działkowców. To dziadostwo musiało się kiedyś skończyć i jesteśmy na dobrej drodze, aby ich rozliczyć, bo nie damy się zastraszyć i będziemy domagać się pełnego rozliczenia tego draństwa a następnie pociągnięcia do odpowiedzialności. Jeden z tego leśnego towarzystwa właśnie na forum pomówił naszego pełnomocnika i trwa śledztwo min. w tej sprawie, które zostało przeniesione do Dzierżoniowa tak, aby byli funkcjonariusze w tym milicji nie mieli możliwości wpływania na jego wynik. Niebawem dowiemy się, kto był taki mocny i poinformujemy Państwa, ale także pociągniemy go do odpowiedzialności za oszczerstwa. Nowa ustawa otwiera nam drzwi do wolności i musimy z tego korzystać. Nie można godzić się na to, aby nas działacze pzd obrażali a swoje stołki wykorzystywali do zastraszania nas, zresztą, jaka to kultura to niech zaświadczy przykład odpowiedzi, którą otrzymaliśmy od jednego prezesa.
    „Odwal się. Nie życzę sobie zaśmiecania poczty przez takie gó...ane informacje. Lecz się człowieku. Żegnam”. Prezes ROD Stokrotka Strzegom.
    To jest kolejny przykład - on nie odnosi się do meritum sprawy tylko próbuje nas działkowców obrażać i wykorzystując do tego zajmowane stanowisko prezesa ogrodu. Należy też mieć na uwadze, że nasze komunikaty nie są przekazywane tylko do wiadomości prezesa, ale są wysyłane przede wszystkim do działkowców z tego ogrodu. Natomiast wcześniej toni groził działkowcowi - proszę państwa to są metody esbeckie: poniżanie, obrażanie, grożenie, tak działają działacze pzd, dlatego apeluję do działkowców, trzeba ich usunąć ze stanowisk w naszych ogrodach i odciąć od naszych działkowych funduszy, a przekonacie się Państwo ile pieniędzy pozostanie w ogrodach, które będzie można zagospodarować w dla naszego wspólnego dobra.
    To na razie tyle, bo tych przekrętów wychodzi coraz więcej i piszemy o tym na FB Forum Stowarzyszeń Ogrodowych, ale jest to grupa zamknięta, natomiast zapraszam na stronę:
    www.facebook.com/groups/cba.na.pzd/
    CBA na PZD, która jest otwarta dla wszystkich. Natomiast szczególnie zainteresowanych proszę o kontakt to udostępnię w/wym. stronę, gdzie hitem jest codzienny felieton: „Z życia biura KR PZD”.
    To na razie tyle, bo muszę zająć się spamem toniego.
    Wolny od pzd Wasz Kumbaka
    Pozdrawiam ]:->
  • Gość: szperacz IP: *.ssp.dialog.net.pl 08.12.13, 10:56
    Kumbak, co to za gość co napisał prawie swój projekt ustawy? Ale się napracował. Nie wiem dlaczego komisje w Senacie nie rozpatrywały tego, zresztą nie tylko tego, bo żadnych tych, które na stronie komisji są zamieszczone i 4.12. br przyjęły ustawę ogródkową? Co jest grane?
    Nic z tego nie kapuję.
  • Gość: Kumbaka IP: *.dynamic.chello.pl 08.12.13, 19:03
    Szperacz nie martw się o ustawę o ROD, bo nawet ta w obecnym kształcie przesądza o likwidacji pzd i jest to wyłącznie zasługa leśnych dziadków, którzy przez całe lata pasożytowali na działkowcach nic nie robili i teraz działkowcy poniosą tego skutki. Widzisz projekt ustawy napisałem na kolanie, na poczekaniu, a wy skomlaliście, aby dać wam 18 miesięcy na opracowanie i przyjęcie statutu. To, że na razie nasze poprawki nie zostały uwzględnione wynika tylko z tego, że Donek dogadał się z tą nomenklaturą a jakie były warunki i co za co poszło to zbada prokuratura i CBA. Nie mniej jednak posiedzenie senatu jeszcze przed nami i nic nie jest przesądzone, a do podpisania ustawy jeszcze daleko, a czasu jest coraz mniej. Nasze poprawki i tak będą przyjęte, bo jeżeli nie teraz to wymusi to Trybunał Konstytucyjny, bo do stowarzyszenia zapisuje się samemu a nie, że to ustawodawca zapisał działkowców. Naruszona została wolność stowarzyszania się, a to jest prawo człowieka, a w związku z tym sprawa trafi do Starsburga i wyrok może być tylko jeden, zobowiązanie Polski do uchylenia takich przepisów. Faktem jest to, że gdyby nie te niekonstytucyjne zapisy to już w styczniu pzd pozostałoby bez członków z wyjątkiem funkcjonariuszy pzd, ale co się odwlecze to nie uciecze. Możecie się stowarzyszać, dla mnie ważne jest to, że będę mógł dalej spokojnie uprawiać ogród i nie będę musiał utrzymywać tej leśnej braci.
    Wolny od pzd Wasz Kumbaka
    Pozdrawiam ]:->
  • Gość: Kumbaka IP: *.dynamic.chello.pl 10.12.13, 22:08
    GN opublikowała bardzo ważny komunikat, proszę się z nim zapoznać:
    img546.imageshack.us/img546/1248/2ki.pdf
    Wolny od pzd Wasz Kumbaka
    Pozdrawiam ]:->
  • Gość: Kumbaka IP: *.dynamic.chello.pl 12.12.13, 22:22
    Czy u Państwa nie ma problemów z pzd?
    Mam dla Państwa porcję dobrych wiadomości i pierwsza to senat zgłosił poprawki w tym jedna zgłoszona przez GN o przesunięcie terminu wejścia w życie ustawy i wszystko jest jeszcze możliwe. Druga to jest nowy komunikat GN taki bardziej autorski i zapraszam do zapoznania się z nim. Rozpocznę cytatem z naszego pełnomocnika, który odniósł się do ataku na jego osobę. Proszę zobaczyć jakie esbeckie metody używają te leśne stworzenia:

    "Dzisiaj na stronach pzd jestem negatywnym bohaterem, z czego jestem dumny. Zostałem zaatakowany przez funkcjonariuszy z okręgu i zarządu ogrodu. Na chamstwo leśnych dziadków należy reagować "siłom i godnością osobistom". Trzeba też ujawniać kłamstwa działaczy. Aktywiści pzd twierdzą, że poprawki GN zostały odrzucone, ale to właśnie GN jako jedyna zgłosiła poprawkę o przesunięcie terminu wejścia w życie ustawy. Jednak determinacja donka jest tak duża, że już jutro ustawa będzie głosowana w sejmie, ale to dobrze, bo taki express świadczy tylko o podejrzanym, charakterze tej koalicji PO PZD. Proszę zobaczyć, czym zajmowali się delegaci na konferencji ogrodu - oni wydali stanowisko, że GN nie ma, że GN nie ma poparcia, bo nikt się nie zgłosił do zarządu .... Miałem niezły ubaw jak to czytałem, ale proszę zobaczyć, że 58 osobowa grupka funkcjonariuszy pzd (na konferencję mają wstęp tylko wybrani i zaakceptowani przez zarząd delegaci) uzurpuje sobie prawo wypowiadania się w imieniu ponad 2500 działkowców z tego ogrodu. Została ich tylko garstka, bo działkowcy odwrócili się od nich i to jest skutek działania GN w tym ogrodzie. GN albo grupa widmo działa dalej, zaczynam czatować na forach, a jak ustawa zostanie uchwalona to nasze komunikaty razem z wnioskiem o zawetowanie ustawy trafią do prezydenta RP. Proszę o informacje na temat figurantów pzd, którzy mają działki tylko po to, aby pełnić funkcję w pzd. Ustawa, ustawą, ale trzeba dobrać się do skóry tym działaczom, bo to oni działają na naszą szkodę. Przykład Kulika jest tu spektakularny, facet ma dom z hektarową działką, ogrodem w Świebodzicach a rzekomo uprawia ogród w Wałbrzychu. Teraz dopiero skojarzyłem, dlaczego na przesłuchaniach podawał adres zamieszkania jako siedzibę OZS w Szczawnie-Zdroju, aby ten fakt ukryć. On nie jest działkowcem, dlatego nie ma prawa pełnić żadnej funkcji w samorządzie ogrodniczym. Proszę o kolejne przykłady, bo jak to się przebije do prasy to pozbędziemy się ich, a wystarczy, że poleci taki Kulik to cały OZS się posypie."
    Komunikat GN dostępny jest na stronie:
    img20.imageshack.us/img20/5057/q3i.pdf
    Wolny od pzd Wasz Kumbaka
    Pozdrawiam ]:->
  • Gość: Kumbaka IP: *.dynamic.chello.pl 16.12.13, 22:20
    Nasze grupy na FB aktywnie działają i coraz więcej wiemy o patologii w pzd. Dzisiaj przedstawiamy Państwu wniosek GN do prezydenta:
    W imieniu własnym i jako pełnomocnik Grupy Niezależnej Rodzinnego Ogrodu Działkowego „Podzamcze” w Wałbrzychu składam wniosek o zawetowanie ustawy z dnia 22 listopada 2013 r. o rodzinnych ogrodach działkowych.
    Przedmiotowa ustawa narusza Konstytucję RP w zakresie wolności zrzeszania się, równości gospodarczej, narusza także Europejską Konwencję Praw Człowieka w zakresie wolności zrzeszania się i stowarzyszania (art. 11), a przede wszystkim cyt. ustawa ma na celu obejście wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 11 lipca 2012 r., który uchylił prawne podstawy działania Polskiego Związku Działkowców tym samym nakazał likwidację monopolu PZD. Nadto należy zwrócić uwagę, że ani rząd Donalda Tuska ani senat nie wywiązali się z obowiązku wykonania przedmiotowego wyroku Trybunału Konstytucyjnego. W ministerstwie infrastruktury i rozwoju pod kierownictwem wiceministra Pana Piotra Stycznia wypracowano kilka projektów, które uwzględniały wyrok TK, ale także były zgodne z oczekiwaniami działkowców tzn. wzmacniały ich pozycję w stosunku do struktury PZD oraz które realizowały postulaty i rozwiązywały problemy działkowców. W pracach tych nie uczestniczyło PZD, ponieważ działacze nie zgadzali się na żadne zmiany, ustępstwa i zaciekle bronili dotychczasowej ustawy a przede wszystkim swoich stanowisk i dominującej pozycji wobec działkowców. Również senat nie podjął w tym zakresie żadnej inicjatywy ustawodawczej, która to izba parlamentu zwyczajowo podejmowała inicjatywy zmierzające do wykonania orzeczeń TK. Taką sytuację wykorzystało PZD i zgłosiło projekt ustawy, który przedstawiło, jako „obywatelski”. Podjęcie prac nad rzekomym projektem „obywatelskim” od samego początku budziło wątpliwości, ponieważ pod tym projektem zbierano podpisy z innym uzasadnieniem tj. osoby podpisywały się w obronie ogrodów działkowych a nie pod projektem ustawy, którego w ogóle nie znały. To nadużycie zostało zgłoszone do prokuratury. Zostało także zawiadomione Centralne Biuro Antykorupcyjne, ponieważ w trakcie prac legislacyjnych doszło do nadużycia i nieuprawnionej ingerencji władzy wykonawczej w zakres prac ustawodawczych tj. na zamkniętym spotkaniu premiera z działaczami PZD doszło do zawarcia porozumienia i naruszając interes publiczny i działkowców zmieniono zapisy ustawy na korzyść PZD, tj. utrzymując dotychczasowe struktury, narzucając działkowcom konieczność utrzymywania Wydawnictwa Działkowiec (tuba propagandowa PZD) a nawet zapewniając członkom organów PZD mandaty. Do tego należy dodać, że członkowie PZD, którzy dotychczas, aby uprawiać ogrody musieli przymusowo należeć do PZD to przymus ten utrzymano a nawet go usankcjonowano zapisami ustawy o rod. „Koalicja” PO PZD mimo obowiązującej w Polsce zasady równości gospodarczej utrzymała nawet system nakazowy i działkowcy nadal muszą prowadzić działalność wydawniczą i utrzymywać Wydawnictwo Działkowiec, co jest nie tylko faworyzowaniem tego wydawnictwa, ale także dyskryminowaniem pozostałych funkcjonujących na rynku wydawniczym wydawnictw, które swoją ofertę kierują do działkowców. Wydawnictwo Działkowiec ma zapewniony zbyt, bo struktury PZD i działkowcy przymusowo muszą prenumerować Działkowca i kupować inne książki autorstwa prezesa i jego córki, które muszą znaleźć się w bibliotekach ogrodowych. Nadto pracownicy Rady Krajowej PZD w ramach swoich obowiązków zmuszani są do obsługi dystrybucji tego wydawnictwa. To jest również podstawa do zgłoszenia tego procederu do CBA, ponieważ te przepisy powstały przede wszystkim w interesie dożywotniego prezesa PZD i jego córki, tj. kierownictwa tego wydawnictwa oczywiście ze szkodą dla działkowców, bo muszą ten prywatny interes finansować i utrzymywać. Przykładów naruszenia i pominięcia istotnych interesów działkowców jest o wiele więcej i zadbał o to dyrektor Rady Krajowej PZD (partner córki prezesa), pełnomocnik komitetu inicjatywy ustawodawczej Bartłomiej Piech i PZD zostało zwolnione od kosztów sądowych natomiast działkowców pominięto i dalej w tym zakresie funkcjonuje luka, ponieważ ustawa o kosztach sądowych w sprawach cywilnych nie reguluje wpisów dot. pozwu o uchylenie uchwały stowarzyszenia ogrodowego itd., których to procesów może być spora ilość. Stowarzyszenie ogrodowe będzie w znacznie lepszej sytuacji, bo samo będzie zwolnione od kosztów sądowych, natomiast działkowcy będą mieli ograniczony dostęp do sądu, ponieważ będą zmuszeni ponosić wysokie koszty sądowe, co potwierdza obecna praktyka. Szczegółowo wszystkie zarzuty, błędy i naruszenia opisane są w naszych komunikatach, które są załączone do niniejszego wniosku.
    Na zakończenie tego wątku warto odnieść się do stanowiska senatu, które dobitnie wyartykułował senator sprawozdawca Witold Gintowt-Dziewiałtowski, który pozytywnie rekomendował tego bubla prawnego ignorując zastrzeżenia biura legislacyjnego senatu i według niego – liczy się porozumienie i wypracowany kompromis. Z tego wynika, że konstytucja, prawo, przepisy, wyrok TK, prawa człowieka nie mają żadnego znaczenia, bo PO zawarło porozumienie z PZD i należy go bezwzględnie wykonać. Oczywiście o żadnym kompromisie nie ma tu mowy, tylko o uwzględnieniu partykularnego interesu nomenklatury, ze szkodą dla działkowców.Cdn.
  • Gość: Kumbaka IP: *.dynamic.chello.pl 16.12.13, 22:21
    Dalsza część wniosku GN:
    Uchwalona ustawa o rod dalej sankcjonuje skostniałe struktury, nieprzystające do obecnego podziału administracyjnego kraju, jak również utrzymuje na stanowiskach funkcjonariuszy i towarzyszy, których działania często urągają zasadom demokracji. Ustawa wbrew orzeczeniu TK wzmacnia monopol PZD i dyskryminuje nowo powstające stowarzyszenia ogrodowe, ponieważ warunki do secesji z PZD są zwłaszcza dla dużych ogrodów nie do spełnienia. Należy tu przypomnieć, że PZD zarządza ogrodami nie mając do tego „legitymacji” działkowców, ponieważ zebrania sprawozdawcze i wyborcze w PZD odbywają się w tzw. drugich terminach przy promilowej frekwencji, a taki wybieg zapewnia działaczom statut PZD.
    Ewidentnie uchwalona ustawa o ROD jest sprzeczna z wyrokiem TK, który wchodzi w życie 21 stycznia 2014 r. „Koalicja” PO PZD zastosowała tu następujący wybieg, aby obejść wyrok TK. W ustawie o rod w art. 65 ust. 2 zapisano, że do czasu uchwalenia statutu stowarzyszenia ogrodowego dalej obowiązuje statut PZD natomiast w art. 68 określono bardzo długi termin, bo aż 18 miesięcy do jego uchwalenia. Jest to kolejna dyskryminacja, bo PZD bezpodstawnie ma 18 miesięcy na uchwalenie statutu, natomiast działkowcy chcący wyzwolić się z pod władztwa PZD muszą taki statut uchwalić niezwłocznie na zebraniu, gdzie podejmuje się uchwałę o wyjściu ze struktury PZD. Faktycznie po uchwaleniu nowej ustawy o rod PZD będzie nadal funkcjonować praktycznie bez najmniejszych zmian, poza nazwą, (mimo wyroku TK), bo nadal będzie funkcjonował statut PZD. Jest to rażące naruszenie obowiązującego porządku prawnego, ponieważ uchylona ustawa będzie nadal obowiązywała poprzez funkcjonowanie statutu PZD, co należy uznać za niedopuszczalne. Statut pzd w § 36 przewiduje, że działkowiec może zostać pozbawiony członkostwa i prawa użytkowania działki w razie rażącego naruszenia tego statutu, zasad współżycia społecznego, czy działania na szkodę PZD. Rodowodem takich przepisów są czasy PRL, ale istotne jest tu to, że funkcjonariusze, czy towarzysze z PZD dalej będą mogli, przez co najmniej 18 miesięcy rugować działkowców z ich działek. Ten proceder nasilał się w ostatnim czasie i działacze zapowiadają dalsze działania odwetowe w tym zakresie. Wystarczy prześledzić wpisy na stronie internetowej Rady Krajowej PZD, gdzie propaguje się nienawiść do działkowców, którzy opowiadają się za zamianami, gdzie się ich obraża, pomawia, grzebie w życiorysach i wszystko to odbywa się za zgodą dożywotniego prezesa i jego popleczników. Ostatnio ujawniło się kolejne negatywne zjawisko, które polega na tym, że kluczowe stanowiska w PZD zajmują osoby majętne, dobrze sytuowane, które nie uprawiają ogrodów, natomiast posiadają działki tylko po to, aby mieć podstawę do zajmowania stanowisk w PZD. Właśnie statut PZD, który będzie nadal obowiązywał będzie wykorzystywany przez takie osoby do zwalczania wszelkiej opozycji, bo takie było dotychczas główne działanie działaczy PZD. Kończąc ten wątek, ustawa o ROD z 2005 r. z dniem 21 stycznia 2014 r. w zakresie dotyczącym funkcjonowania PZD przestaje obowiązywać i w związku z tym traci moc obowiązującą statut PZD, uchwalony na podstawie tej ustawy, natomiast każde wydłużenie, czy dalsze obowiązywanie uchylonych przepisów należy uznać za bezprawne i dlatego ustawa o rod musi być zawetowana.
    Obejście wyroku TK, naruszenie Konstytucji RP, czy praw człowieka nie znalazło jak dotąd uznania, bo posłowie, czy senatorowie mają poczucie bezkarności i mogą głosować za podejrzanym porozumieniem, natomiast prezydent RP ma obowiązek przestrzegania Konstytucji RP i niedopełnienie tego obowiązku będzie skutkowało pociągnięciem do odpowiedzialności przed Trybunałem Stanu. W imieniu własnym i GN wnoszę o zawetowanie tej ustawy, bo ta sytuacja jest jeszcze gorsza niż w 2005 r. gdzie wchodziło w grę naruszenie konstytucji, a obecna ustawa została uchwalona na konkretne zamówienie, w celu obejścia wyroku TK oraz zabezpieczenia interesów byłej nomenklatury. Oczywiście, jeżeli nie zrobi tego prezydent to zadanie wykonają działkowcy, ponieważ liczne grupy z całej Polski zapowiadają skierowanie wniosków do TK, natomiast GN przyłączy się do nich a nadto skieruje skargę do Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu.
    Szczegółowe uzasadnienie i rozwinięcie w/wym. tez znajduje się w komunikatach GN od numeru XI do numeru XIV, które są załącznikami, ale także dla pozostałych adresatów dostępne są na podanych niżej stronach internetowych.
    GN zawiadamia prezesów TK i SN o uchwaleniu kolejnej niekonstytucyjnej ustawy, ze szkodą dla interesu publicznego, a podjętą w interesie nomenklatury oraz w celu obejścia wyroku TK.
    XI Komunikat GN dostępny jest na stronie:
    img809.imageshack.us/img809/4209/szq.pdf
    XII Komunikat GN dostępny jest na stronie:
    img571.imageshack.us/img571/4159/s4x.pdf
    XIII Komunikat GN dostępny jest na stronie:
    img546.imageshack.us/img546/1248/2ki.pdf
    XIV Komunikat GN dostępny jest na stronie:
    img822.imageshack.us/img822/7020/sww.pdf

    Z poważaniem
    Pełnomocnik GN ROD „Podzamcze"
  • Gość: Kumbaka IP: *.dynamic.chello.pl 20.12.13, 19:47
    Dziękuję za ciekawą informację.
    Ciekawą informację otrzymałem z nad morza, a dotyczyła tematu „Figuranci w PZD. Działka potrzebna jest tylko po to, aby pełnić funkcję w PZD”. Na stronie Gazety.pl:
    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114873,3360441.html jest interesujący artykuł.
    Proszę wysłać kod: 3R4D43 a jak nie zadziała to proszę wysłać sms-a o treści GA na nr 7268.
    Otrzymacie Państwo pełny dostęp do artykułu „Prześwietlamy władzę”, gdzie P. Wasiak i M. Kwintkiewicz publikują majątki wszystkich łódzkich radnych. Co prawda jest to publikacja z 2006 r., ale pouczająca i nas interesuje Izabela Ożegalska (SLD), która złożyła oświadczenie majątkowe, jako radna, ale co jest ważne dla działkowców, jako dyrektor biura Polskiego Związku Działkowców w Łodzi. Obecnie ta pani dyrektor jest prezesem Okręgowego Zarządu PZD w Łodzi, co uwidocznione jest na stronie: lodz.pzd.pl/wladze-okregu.aspx
    Dla tych, którzy pożałują 2,46 PLN przedstawię majątek naszej działkowiczki:
    Izabela Ożegalska (SLD)
    Oszczędności: brak
    Dom: 52 mkw. - 70 tys. zł (współwłasność)
    Auto: ford fusion (2003 r.),
    Inne: mieszkanie 62 mkw. - 120 tys. zł, mieszkanie 49 mkw. - 117 tys. zł (współwłasność), działka rekreacyjna 463 mkw. - 10 tys. zł, działka pracownicza 250 mkw. - 5 tys. zł,
    Wierzytelności: kredyt budowlano-hipoteczny - 11,3 tys. euro, kredyt gotówkowy - 12,6 tys. zł, kredyt - 27,1 tys. zł
    Dochody: dyrektor biura Polskiego Związku Działkowców w Łodzi - 94,9 tys. zł, umowa-zlecenie i o dzieło - 5,9 tys. zł, dieta - 28,5 tys. zł.
    W 2006 roku ta działaczka PZD zarabiała około 8.000 PLN miesięcznie i rzeczywiście „skromnie” zarabiają działacze PZD. Druga sprawa to dom, dwa mieszkania, ale i dwie działki w tym rekreacyjna 463 mkw i do tego działka pracownicza 250 mkw. Jest to potwierdzenie naszej tezy, że na stołkach w PZD zasiadają majętne osoby, które działki posiadają tylko w celu pełnienia intratnych funkcji w PZD. Chyba, że mylimy się i ta aktywistka PZD jest tak zdeterminowana, że działka rekreacyjna to dla niej za mało i potrzebuje działki w ROD Pienista w Łodzi, gdzie uprawia marchewkę i pietruszkę do niedzielnego rosołu. Ten dylemat poddajemy do rozstrzygnięcia i ocenie działkowców. A przy okazji działkowcy z GN mają pytanie do prezesa E. Kondrackiego, czy wiceprezes PZD W. Kulik i prezes OZ I. Ożegalska to są działkowcy czy figuranci? I drugie pytanie publiczne, jak długo w PZD o sprawach działkowców, będą decydowali ludzie, którzy nie uprawiają działek i nie mają pojęcia o problemach działkowców?
    Zamiast tej tępej propagandy pzd proszę poczytać biuletyn Zieleńca:
    img22.imageshack.us/img22/2224/ush.pdf
    A ku pokrzepieniu serc hymn z nową zwrotką pzd tudzież nowym logo:
    www.youtube.com/watch?v=nznd-osO8aQ
    Wolny od pzd Wasz Kumbaka
    Pozdrawiam ]:->
  • Gość: Kumbaka IP: *.dynamic.chello.pl 04.02.14, 20:38
    Mamy dla Państwa instrukcję uwolnienie się od tej patologicznej organizacji. Więcej na ten temat w naszych dokumentach:
    Grupa Niezależna Rodzinnego Ogrodu Działkowego „Podzamcze” w Wałbrzychu zaprasza do zapoznania z kolejnym komunikatem dot. wdrażania ustawy o ROD oraz przedstawia instrukcję wyjścia z PZD. Więcej informacji można znaleźć na niżej podanych stronach internetowych.
    Korzystając z okazji pragnę wyrazić oburzenie dot. artykułu pt. „Ogródki działkowe: Donosy, zastraszanie, wyzwiska, publiczne pranie brudów”, który ukazał się w Gazecie Prawnej. Wym. publikacja dostępna jest na stronie:
    serwisy.gazetaprawna.pl/samorzad/artykuly/767391,ogrodki_dzialkowe_donosy_zastraszanie_wyzwiska_publiczne_pranie_brudow.html
    Autorem tego pamfletu jest Tomasz Żółciak, który okazał się zupełnym ignorantem i dziwne jest to, że taki renomowany tytuł zamieszcza publikacje które zawierają pomówienia, zniesławienia a to jest wystarczający dowód na brak profesjonalizmu wym. autora. Po pierwsze to ten „redaktor” przekręcił zupełnie moje nazwisko, ale taki błąd pomijam, bo nie chodzi mi o rozgłos, ale ten „publicysta” publikuje informacje niesprawdzone, jednostronnie, donosy działaczy PZD bez możliwości odniesienia się drugiej strony do zwykłych oszczerstw i pomówień. To, że oparł te obmowy o stanowisko jakiejś konferencji PZD nie ma tu żadnego znaczenia, bo przed publikacją powinien dać szansę wypowiedzi drugiej pomawianej stronie. Brak profesjonalizmu jest tu, więc oczywisty. W zasadzie więcej nic nie trzeba dodawać, ale ja panu Tomaszowi Żółciakowi odpowiem, te uchwały czy stanowiska działaczy PZD są zwykłymi paszkwilami i naruszają moje dobra osobiste a powstają z naruszeniem prawa w tym związkowego, które przyznaje działkowcowi prawo do obrony. Jestem jeszcze członkiem PZD, toczy się w tej sprawie proces na czas, którego sąd zawiesił wykonanie uchwały zarządu o skreśleniu mnie z PZD a mimo to działacze pozbawili mnie prawa udziału w zebraniach, gdzie zapadają uchwały dot. mojej osoby, działają za moimi plecami i w ten sposób z naruszeniem statutu zapadają wym. stanowiska, uchwały. Dwukrotnie odmówiono mi wejścia na konferencję ogrodu, gdzie szkalowano mnie i podejmowano uchwałę o ukaraniu mojej osoby. W tej konferencji ogrodu mogą brać udział tylko wskazani przez zarząd delegaci i jest to kilkadziesiąt zaufanych osób, które mają układy, czerpią korzyści itd. Nie jest to żadna reprezentacja działkowców z ogrodu, który liczy ponad 2500 działek, bo jest to zbiorowisko dawnych towarzyszy partyjnych i różnej maści funkcjonariuszy, których interesy zostały naruszone. Na tym zakończę ten wątek, ale liczę na to, że w następnej publikacji Gazeta Prawna wykaże się rzetelnością i bezstronnością publikowanego materiału, a przy prezentacji sporu do głosu dopuści się dwie zainteresowane strony, a nie tylko jedną.
    Zarządzam doręczenie tego wystąpienia posłom, senatorom, mediom a przede wszystkim działkowcom, których zachęcam do wystąpienia z PZD i wyodrębnienia naszych ogrodów z tej patologicznej struktury. Okres pasożytowania i żerowania na działkowcach skończył się bezpowrotnie.
    XV Komunikat GN dostępny jest na stronie:
    img513.imageshack.us/img513/3472/kz5.pdf
    Instrukcja wyjścia z PZD jest zamieszczona na stronie:
    img690.imageshack.us/img690/5300/nud.pdf
    Przykładowe zaproszenie na zebranie secesyjne znajduje się na stronie:
    img163.imageshack.us/img163/6725/njr.pdf
    Wolny od pzd Wasz Kumbaka
    Pozdrawiam ]:->
  • kumbaka 16.02.14, 21:35
    Proszę powielać przedmiotowe wnioski i wnosić, które należy wysyłać do starostów o podjęcie nadzoru nad pzd:

    img600.imageshack.us/img600/7889/r8.pdf
    Wolny od pzd Wasz Kumbaka
    Pozdrawiam ]:->
  • Gość: Jabłonka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.14, 09:09
    Likwidacja PZD cz. IV zgrozzzzzza !
  • kumbaka 23.02.14, 21:38
    Likwidacja poprzez rezygnację z członkostwa, ale tym sposobem można zaoszczędzić:
    Proszę Państwa rozdając ulotki GN nr XV działkowcy od razu domagali się druków rezygnacji z członkostwa w pzd i w trybie pilnym musieliśmy taki wzór rezygnacji dodrukować. Proszę również skorzystać z tej możliwości, bo rezygnacja z członkostwa oznacza także to, że nie trzeba płacić składek członkowskich na tą patologię i dla działkowców z ROD Podzamcze taki wniosek dostępny jest na stronie, proszę sobie wydrukować:
    img836.imageshack.us/img836/7092/wfa.pdf
    Wystarczy wpisać nazwisko, adres, numer działki i podpisać się i po sprawie. Potrzebne są dwa egzemplarze, bo na drugim proszę żądać potwierdzenia.

    Dla działkowców z innych ogrodów też mamy wzór, ale tam trzeba wpisać nazwę i adres ogrodu:
    img855.imageshack.us/img855/3638/otq.pdf
    Proszę zobaczyć przykładowe opłaty ROD Zagórze:
    img812.imageshack.us/img812/433/yg5.pdf
    Działkowcy, którzy wypisali się z pzd oszczędzają prawie 60 PLN, dlatego proszę nie zwlekać i w następnym tygodniu proszę składać rezygnację, bo leśne dziadki naliczą Wam składki za 2014 r.

    Druga informacja to pzd ma problem z rejestracją statutu, bo KRS odrzucił ich wniosek, o co zresztą wnioskowaliśmy.

    Wolny od pzd Wasz Kumbaka
    Pozdrawiam ]:->
  • Gość: gość rod IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.14, 08:35
    Nie ma żadnej oszczędności w rod Zagórze. Bo do okręgu ze składki 57 zł. wychodziło 19,95 zł., czyli że w rod zostaje 37 zł. Po co człowieku kłamiesz, że oszczędzą 60 złotych? A zarząd to będzie za co fonkcjonował? . Poczytaj ustawę to zobaczysz co ma zarząd robić. Nie ma w niej miejsca na partyzantkę. A jak rod wyjdzie z PZD, to nowe stowarzyszenie będzie musiało realizować wszystkie zadania, które za rod wykonują zgodnie ze statutem okręgi. Nie namawiaj ludzi, nie wciskaj im kłamstw. Jak oni wyjdą z PZD to będą szybko wołać "komuno wróć", jak uczy historia. No chyba że chcą sami, bez namawiania i zachęcania, płacić drożej niż dotychczas.
  • Gość: Kumbaka IP: *.dynamic.chello.pl 26.02.14, 10:58
    Dziś krótko, bo montujemy film o Kuliku, wiceprezesie pzd, który ma działkę tylko, po to, aby siedzieć na stołkach w pzd. Będzie to hit sezonu, przekonacie się Państwo, na kogo płaciliście. Teraz dwa zdania dot. postu tego leśnego ludka, który zarzuca mi kłamstwo. Proszę Państwa oczywiście w błąd wprowadza Państwa ten leśny ludek, bo działkowiec, który opuszcza pzd traci członkostwo, a więc nie ma żadnych podstaw do tego, aby płacić składki członkowskie i tu każdy działkowiec korzysta na tym od razu około 60 PLN. Zarząd ogrodu będzie funkcjonował z opłat ogrodowych, które będą opłacać wszyscy działkowcy, którzy uprawiają ogrody w danym ROD. Teraz okręgi nic nie robią tylko kontrolują, analizują sprawozdania, piszą elaboraty, protesty itp. tak, więc są zbędne, bo nawet te funkcje nie realizują poprawnie. Jeżeli jednak wykonają jakąś pożyteczną pracę na rzecz ROD to zarząd ogrodu im za to zapłaci. Proszę Państwa czasy pasożytnictwa na działkowcach się skończyły i nie musimy utrzymywać funkcjonariuszy pzd, którzy de facto działają na naszą szkodę.
    Proszę nie ulegać tej tępej propagandzie, że w pzd będzie taniej, bo tam jest do utrzymania cała rzesza funkcjonariuszy pzd, którzy są zbędni. Małe 15 osobowe stowarzyszenia świetnie sobie radzą i wypełniają wszystkie funkcje tak, więc nie ma żadnego zagrożenia, że ogrody sobie nie poradzą, ale jest jeden warunek trzeba usunąć ze stanowisk działaczy pzd, bo będą nam działkowcom przeszkadzać i odcinamy ten zbędny balast. Im szybciej tym lepiej i rewolucja w tym zakresie trwa. Wystąpienie z pzd jest korzystne zwłaszcza dla tych, którzy nie chodzą na zebrania tylko chcą uprawiać działki i po złożeniu rezygnacji ich opłata za działkę automatycznie spada, bo nie muszą płacić składki członkowskiej. GN z ROD „Podzamcze” podejmuje działania, aby jeszcze te koszty obniżyć, bo nie musimy płacić na utrzymanie Wydawnictwa Działkowiec, który zasypuje ROD-y zbędną makulaturą i o tym pisze Pani Wanda Słowik, proszę przeczytać:
    „Wanda Słowik nie ma wątpliwości, że na zmianach prawa suscy działkowcy zyskają. Dotychczas 35 proc. składki członkowskiej musieli odprowadzać do centrali, otrzymując w zamian mało, komu potrzebne broszury i informatory. Ponadto PZD odgórnie ustala wysokość składki. – Teraz sami będziemy ustalali wysokość składek i opłat. Jeżeli pojawi się koniczność przeprowadzenia inwestycji to składki wzrosną, a jak inwestycji nie będzie to składka będzie obniżana.” www.beskidzka24.pl/sucha_beskidzka/artykul,letnikom_-_stop,18269.html
    Proszę Państwa komuna nie wróci i sami musimy w ogrodach zrobić porządek, rozpoczynając od audytu finansowego i dopiero wtedy działkowcy dowiedzą się, na co szły ich składkowe pieniądze i ile sobie wypłacali funkcjonariusze pzd za swoje usługi wątpliwej jakości.

    Wolny od pzd Wasz Kumbaka
    Pozdrawiam ]:->
  • kumbaka 03.03.14, 19:39
    Gostek z rod zamilkł, bo nie ma żadnych argumentów poza tym, że posługuje się językiem propagandy.
    Zapraszam do zapoznania się z treścią wniosku o wywalenie wiceprezesa PZD Wincentego Kulika z zajmowanych stanowisk. Wniosek ten jest kolportowany w kraju i za granicą i jest bardzo dobrze odbierany zwłaszcza w środowisku działkowców.
    Jednocześnie zapraszam Państwa do wsparcia finansowego wniosku do Trybunału Konstytucyjnego o uchylenie ustawy o ROD w zakresie dotyczącym PZD, ponieważ mimo wcześniejszego wyroku TK PZD ma nadal monopol na prowadzenie ogrodów a nawet nastąpiło wzmocnienie pozycji tej patologicznej struktury kosztem działkowców. Wnioski są dostępne na stronie: img845.imageshack.us/img845/4599/2ic.pdf
    Więcej na ten temat na FB w grupach: CBA na PZD i Forum Stowarzyszeń Ogrodowych.
    A jak beznadziejnie radził sobie wiceprezes PZD w sądzie można się przekonać oglądając film w serwisie YT:
    www.youtube.com/watch?v=0-LtirJR7t0
    Rewelacja, udało się nam zdemaskować tego cwaniaczka, ale nie było łatwo, bo będąc przesłuchiwany przez organa ścigania a nawet w sądzie wym. wiceprezes pzd uchylał się od podania swojego adresu zamieszkania, bo obawiał się zdemaskowania przedmiotowego oszustwa. Marysia trochę chlapnęła i ustaliliśmy, że z niego taki działkowiec, jak z kozich cycków kastaniety. Zobaczymy, co zrobi Kondracki, czy kolesia obroni czy wywali na zbity pysk, zwłaszcza za to knucie za plecami działkowców.

    Wolny od pzd Wasz Kumbaka
    Pozdrawiam ]:->
  • Gość: gość rod IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.14, 13:52
    P. kumbako. Po co ten pański wysiłek. Sąd Rejestrowy KRS dla miasta st. Warszawy odrzucił już wniosek o wykreślenie PZD z KRS. Nie wie Pan o tym? Niech Pan poszpera w internecie.
  • Gość: Kumbaka IP: *.dynamic.chello.pl 07.03.14, 20:06
    Leśny ludek stara się na różnych forach mnie atakować a tu twierdzi, że rzekomo sąd rejestrowy odrzucił wniosek o wykreślenie pzd z KRS, ale jaki to ma związek z moją osobą tego nie wyjaśnił. Proszę Państwa nasze wnioski były następujące:
    img600.imageshack.us/img600/7889/r8.pdf
    Leśny dziadku proszę wskazać, w którym miejscu znajduje się odrzucony wniosek o wykreślenie pzd z KRS?
    Proszę Państwa leśnym matołkom miesza się już w głowach, mają problemy z odnajdywaniem się w rzeczywistości i przypisują nam różne rzeczy, które nie mają miejsca i tu jest tego dobry przykład. Odpowiadając temu aktywiście pzd to mój wysiłek nie poszedł na marne, bo nie składałem jeszcze wniosku o wykreślenie pzd z KRS, już tylko z tego powodu, że na taki wniosek jest jeszcze za wcześnie, ale za pewne taki wniosek będzie moim udziałem, ale w odpowiednim czasie i po zgromadzeniu wystarczających dowodów, których z każdym dniem przybywa. Jeśli chodzi o moje w/wym. wnioski to częściowo przyniosły już oczekiwany skutek, bo określone instytucje państwa podjęły stosowne postępowania, ale ten temat jest w procesie realizacji i przyjdzie czas to o tym napiszemy. To tyle.
    Struktury organizacyjne leśnych dziadków sypią się, Śląsk i Zagłębie chcą odłączyć się od tej patologicznej organizacji. Na dobry początek secesje zgłasza 100 ogrodów: katowice.gazeta.pl/katowice/1,35063,15581395,Dzialkowcy_ze_Slaska_i_Zaglebia_chca_sie_oddzielic.html

    Wolny od pzd Wasz Kumbaka
    Pozdrawiam ]:->

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka