Dodaj do ulubionych

Dyrekto Maciej Nowak zamienił teatr Wybrzeże w ...

IP: *.crowley.pl 04.11.04, 20:38
może może to wszystko po to by zobaczyć i usłyszeć chłopców z Chippendales?
Edytor zaawansowany
  • Gość: jojo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.04, 21:27
    Nareszcie ktoś to powiedział głośno! Kiedy krytykowałam osiągnięcia p. Nowaka,
    ludzie z Gdańska dziwili się, że to czynię. Nie pojmowałam, dlaczego. Ten sam
    pan poprzedno zdewastował wnętrza Ratusza Staromiejskiego. I też była cisza, a
    powinno się bić na alarm! Panie Nowak, co jeszcze chce Pan zdewastować?!
    Zgroza! Brawo, Pani Doroto!
  • Gość: michael39 IP: *.net.pl 28.11.04, 16:41
    Bardzo mi się podoba artykuł Pani Doroty. To prawda, że w Teatrze dzieje się
    wiele złego, ale nie tylko na scenie. Dyrektor Nowak jest odmiennej orientacji
    seksualnej. Dlatego też większość ludzi pracujących dla Teatru m.in. reżyser
    Grzegorz Wiśniewski, scenarzysta Maciej Chojnacki są również osobami o
    odmiennej orientacji seksualnej. W Tetarze organizowane były wielokrotnie
    imprezy-orgie z młodocianymi chłopcami. Jest wielu świadków, którzy chętnie
    poświadczyliby to, gdyby nie bali się konsekwencji ze strony dyrektora Nowaka.
    Tymbardziej, że rodziny tych panów zajmują stanowiska w takich instytucjach jak
    policja i prokuratura, co zapewne nie jest trudne do sprawdzenia. Mam nadzieję,
    że może poprzez takie artykuły ktoś zajmie się tą sprawą.
  • Gość: wet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.04, 23:12
    Dziekuje Pani Dorocie Stalinskiej za niezwykle cenna wypowiedz, ktora dotykajac
    absurdalnych dzialan Nowaka, odkryla wierzcholek gory lodowej pt. kultura
    Trojmiasta.
    Przeciez widac golym okiem, ze przez ostatnie 10 lat niewiele sie tu dobrego
    zdarzylo, a Gdansk zostal zepchniety na glebokie peryferie polskiej kultury.
    Kto za to odpowiada? Jest to czas, kiedy tak naprawde kultura Trojmiasta
    rzadzil niepodzielnie Nowak, poprzez uleglego mu i calkowicie podporzadkowanego
    Wojciecha Bonislawskiego, przy tchorzliwym blogoslawienstwie Duszpasterza
    Srodowisk Tworczych. I cale to dewiacyjne towarzystwo doprowadzilo do stanu
    jaki mamy dzis, kiedy oglupialy Marszalek Kozlowski - awansujac dawnego
    Dyrektora na rownie zaszczytne stanowisko - nie majac zielonego pojecia co z
    tym pasztetem zrobic, dobiera sobie jakichs egzotycznych, jak on dyletanckich
    wspolpracownikow. Wiec pytanie o takie szczegoly, jak kto zatwierdzil te
    przebudowe itp. brzmi jak zart.
    Bo tu, na Wybrzezu Gdanskim rozpanoszyli sie zadowoleni z siebie urzednicy i
    kazdemu udowodnia, ze jest swietnie (brawa za ostatni raport o stanie kultury
    gdanskiej!). Artysci gdzies pouciekali albo sie pochowali, a publicznosc,
    mieszkancy Trojmiasta, kogo oni dzis obchodza? Wiec moze ten odwazny glos Pani
    Doroty rozpocznie w Trojmiescie jakas rewolucje kulturalna? Albo przynajmniej
    rzeczowa dyskusje w kierunku tak potrzebnych zmian? Tylko jak rozbic ten
    nowakowy beton, ktorym dokladnie zalal nas wszystkich?
  • Gość: yap IP: *.chello.pl 04.11.04, 23:16
    Pani Stalińska & Love me tender to nie kultura, ale chałtura i nie pomoże w tym
    przedsięwzięciu pokojówka z M jak Miłość. Nie lubię Nowaka, ani tego teatru, ale
    to chyba dobrze, że akurat Stalińskiej nie wpuścił.
  • Gość: miki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.04, 00:25
    "Od dłuższego czasu nie mogę się dodzwonić do marszałka województwa" - ojej,
    naprawdę?? tak się składa, że ja też nie mogę! a na jaki numer pani dzwoni?
    Takie wiekopomne dzieło zaistniałoby na deskach dawnego cudu soc-modern-
    architektury, a nie zaistnieje! olaboga!
  • Gość: ana ogorek IP: *.port.gdynia.pl 05.11.04, 08:51
    Teatr Wybrzeże
    Wypłowiała nazwa
    wytrzeszcz oczu
    a na głowie pierze.
  • Gość: teno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.04, 13:14
    Brawo! Pani Doroto, nareszcie ktoś ośmielił się powiedzieć głośno, ze aktualny
    Teatr Wybrzeże to "chała" i to zarówno pod względem estetycznym jak i
    repertuarowym. Od kiedy dyrektorem jest Maciej Nowak ani mnie ani moim znajomym
    nie chce się tam chodzić. Widownia pretensjonalna a repertuar niestrawialny.
    Dlaczego? Dlaczego trójmiejska publiczność dla której ta scena przecież
    istnieje nie może oglądnąć czegoś co jest powszechnie uznawane za dobre, tylko
    jest epatowana wulgarnością, okrucieństwem i niezrozumiałymi dylematami
    moralnymi sztuk, których wielbicielem jest MN.Dzięki Bogu jest alternatywna
    mozliwość oglądania dobrego repertuaru np. warszawskich teatrów na scenie Opery
    Bałtyckiej, wtedy cała widownia wypełniona jest po brzegi publicznością. Szkoda
    tylko, że pan Dyrektor nie wyciąga z tego żadnych wniosków i dbając o bardzo
    dobre recenzje w gazetach przestał dbać o swoją publiczność.
  • Gość: Świętoszek IP: *.port.gdynia.pl 05.11.04, 14:44
    Pani Dorata ma rację. To świątynia szmiry. Oby tylko Jego Excelencja nie ważył
    się jej pokropić wodą święconą. W tym często przesadza. Mi też nie podoba się
    kultura, na którą idzie piach cement i żwir, zamiast słowa ,obrazu i muzyki.
    Mogę nawet zaryzykować twierdzenie, że panowie Nowak i Perucki to dwaj grabarze
    ( a raczej murarze) sztuki w Trójmieście.
  • Gość: Internauta IP: *.chello.pl 05.11.04, 18:37
    ...Do moich poprzedników, głośnych wspierających prostolinijnej i prostej w
    treści Pani Stalińskiej. Jeśli chodzi o wypowiedź niezrealizowanej aktoreczki z
    wiecznie palącą "zgagą" to brzmi ona raczej jak krzyk małej dziewczynki, której
    kolejny raz powiedziano NIE. Do nie których pseudo artystów odmowa niestety nie
    dociera. Jeśli chodzi o opiniantów... no cóż, większość zdaje się nie mieć
    pojęcia o historii teatru, a raczej ostatnich 10 lat. Proponuje zajżeć do
    archiwum. Wszyscy zdają się raczej nieudolnie nawiązywać i inwigilować ludzką
    prywatność... Kochani! Nie w dzisiejszych czasach... To wszak kompromitacja...
    Na koniec pytanie do Pani Doroty, w którym teatrze grał teatr La Comedie
    France? Z całym szacunkiem, styl jaki Pani prezentuje rodem raczej
    z "warszawki" z Warszawą nie miejący wiele wspólnego zdaje się trącić raczej
    daleką prowincją. Pozdrawiam gorąco i życzę sukcesów
  • Gość: bolo IP: *.crowley.pl 05.11.04, 22:08
    zanim zaczniesz kogoś pouczać lub egzaminować, naucz się kmiotku chociaż podstaw ortografii.
  • Gość: Enola Gay.co.uk IP: *.url.equinox.local / 212.85.1.* 08.11.04, 15:37
    Stalinska nigdy nie zagrala nic w zyciu.Slynny"Krzyk",to jedno co jako tako da
    sie ogladac,ale nie dla jej gry.Jak mozna monodram grac 9 lat?Po prostu zaden
    dyrektor tej bardzo rozrywkowej panienki nie chce zatrudniac.Madrzy sie sie za
    trzech,grac nie umie,tylko patrzy komu tu dac...Zenada.
  • Gość: inga IP: 81.219.98.* 09.11.04, 15:30
    Ty Internauto, czy Ty czytałeś,cos tam nabredził?
  • Gość: gość IP: 153.19.3.* 10.11.04, 08:20
    Co za bełkot!Ty, "stalowy", to chyba do teatru nie chodzisz a już na pewno nie
    chodziłeś do szkoły.
  • Gość: Internauta IP: *.chello.pl 11.11.04, 13:19
    Kochanie, ja sie w teatrze wychowalem.... Widze, ze w tym kraju nadal tanie
    aktoreczki-pijaczki maja swoich zwolennikow. Smutne, ze caly czas popularny
    jest wulgaryzm tresci. A czy chodzilem do szkoly...? Hm...
  • Gość: mnm IP: *.chello.pl 13.11.04, 02:43
    Co do szkoły: Biorąc pod uwagę ilość błędów w poprzedniej wypowiedzi to góra
    podstawówka/zawodówka
  • Gość: Internauta IP: *.chello.pl 14.11.04, 12:25
    Jesli komus brak argumentow, to wytyka czyjes bledy. Smutne to... Wychodze
    jednak z zalozenia, ze tresc jest najwazniejsza, jesli chodzi o te bledy, no
    coz nie kazdy kuje zasady ortograficzne na pamiec. Dysortografia, to cos, na co
    nie zawsze ma sie wplyw. Gdybys zaliczyl chociaz pierwsze 4 klasy to napewno
    bys to zrozumial
  • Gość: Wek IP: *.revers.nsm.pl 05.11.04, 20:31
    ,ale ma on najwyższa gaze, ktorą oplacaja nieudolni urzednicy z Wydz.Kultury,
    Sportu i Turystyki z naszej kieszeni, a zatwierdza marszałkuńcio. Wszystko w
    tym Wydz. jest chore, najbardziej sport i cała kultura fizyczna, która za
    panowania Dyr.Macieja sukcesywnie stacza sie na dno, sam tworzy wirtualne
    proj.,aby wyciągnąć kase i finansuje swoich kolesi. Natomiast "Strategia
    Rozwoju Turystyki w Województwie Pomorskim na lata 2004-2013" to paranoja, a
    produkt turystyczny"Bytów - miasto joggingu" powinien otrzymać miano "Produktu
    śmieszności turyst. roku"
  • Gość: bolo IP: *.crowley.pl 05.11.04, 22:11
    jeśli coś takiego zostało przyjęte i sfinansowane za publiczne pieniądze to kolejny dowód na chorobę państwa.
  • Gość: OBIEKTYWNIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.04, 13:31
    Dosyc chaltur w dotowanych instytucjach kultury. Pani Stalinska swoje garnkowe
    prezentacje niech pokazuje w okolicznych stodolach albo koszarach.Ta pani nie
    uczestniczy w zyciu kulturalntm tego miasta. Wpada tu od czasu do czasu zarobic
    pare groszy na widzach seriali klasy D. Kto pozwala na drukowanie takich bredni
    w gazecie? Co to za autorytet w dziedzinie architektury i kultury wypowiedzial
    sie na pierwszej stronie? Dlaczego ukrywa sie pod pseudo. STALINSKA.
  • Gość: jan. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.04, 13:43
    daj 'kochajacemu inaczej" teatr to go zamieni w [.....]
  • wenecjanin 07.11.04, 15:18
    W Gdańsku nie szanuje się wielkich ludzi, nie docenia. Miernota i
    quasiintelektualizm królują. Był dyrektorem teatru Wybrzeże Krzysztof Babicki:
    znawca sztuki teatralnej i utalentowany reżyser. Widać był za dobry. Może komus
    przeszkadzał, a może ktoś mu zazdrościł? Musiał odejść. Razem z nim odeszli
    widzowie i miłośnicy prawdziwego teatru. Na szczęście w innej części Polski
    ktoś na nim się poznał. Szkoda, że władza Gdańska pozbywa się najleszych.
  • Gość: gość IP: 153.19.3.* 10.11.04, 08:25
    Brawo!! Nic dodać nic ująć. Ten teatr służy tylko Panu M.N. (tylko do czego?!)
  • umarlypoeta 07.11.04, 19:18
    wszystko prawda...
  • Gość: MARIA IP: *.gdynia.mm.pl 08.11.04, 14:39
    Brawo Pani Doroto, już ponad rok temu stwirdziłam , że w Teatrze WYBRZEŻE nic
    nie da się oglądać i usłyszeć z dalszych lub wyższych miejsc. To skandal, sala
    w teatrze przypomina zupełnie sale w nowych kinach. Teatr zatracił swoją duszę.
  • umarlypoeta 08.11.04, 21:20
    wszystko prawda...
  • Gość: Zasmucony IP: *.chello.pl 09.11.04, 12:38
    Ten "wywiad" to wstyd dla Gazety.Promowanie, a moze sponsorowanie
    chaltury.Przecież gołym okiem widać,że pani Stalińskiej zależy na reklamowaniu
    swojego dochodowego przedsięwzięcia.Robi to po mistrzowsku .Gdyby pan Nowak nie
    odmówił,nie byłoby żadnych pretensji.Bilety będą pewnie po 50 zł razy 400
    miejsc, co daje zawrotny zarobek w jeden wieczór.W Warszawie już się na to nie
    nabierają,u nas niestety tak.Ostatnio teatr powszechny z farsą,bilety po 70
    zł.TO nic,że widzowie wychodzili w trakcie tego dzieła ,wazne że wyłożyli kasę.I
    tak w kółko.A Gazeta zamiast demaskować nabijanie ludzi w butelkę,to
    promuje.Zresztą na marginesie,nasze miasto słynie z wycinania ludzi
    aktywnych,niekonwencjonalnych,bo na ich tle widać pasywność i brak
    wyobrażni,talentu innych.Dotyczy to wielu dziedzin.Niestety.Na prowincji się nie
    jest,prowincję się tworzy samemu.Smutno.
  • Gość: Chalturznik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.04, 19:56
    Szanowny Internauto,

    Jedna odpowiedz: Teatr Wybrzeze odpowiada tym Twoim sformuowaniom. Przyklad:
    repertuar - 1)"Beczka prochu" - zobacz dworzec Gdanski po godz. 22, ten sam
    jezyk, to samo zachowanie. Po co siegac po takie dno do
    jugoslawianskiej "literatury'? 2)"Monologi waginy" - tytul mowi sam za siebie,
    itd., itp. Liczac na co? Ze szokiem zdobedzie sie "kase"? A mowiac o "kasie"
    to wystarczy zobaczyc raport finansowy i budzet. A ze trzeba pokryc koszta,
    najlepiej sprzedac bylo nieruchomosci. Ale co dalej? Z czego "to" utrzymac?
    Widzow na tego typpu spektakle nie ma. Smutno... Teatr w centrum miasta bez
    widowni. Dlaczego wiec pozwala sie na wydawanie pieniedzy podatnika na
    utrzymanie takiej miernoty? Kto odpowiada za wyrzucanie pieniedzy na
    kaprysy "rezyserow"? Logiczne przeciez, ze jesli nie ma dochodow ze sprzedazy
    biletow i wielkosc ich nie pokrywa nawet 25% kosztow to jaki sens by ten teatr
    z takim repertuarem istnial?
    Co zarzucic pani Dorocie? Ze odwazyla sie powiedziec odrobine prawdy?
    Nareszcie sensownie ktos wyrazil, co wiekszosc mieszkancow Trojmiasta, i nie
    tylko, mysli. A co mysli? Nie ma rozrywki, nie ma teatru, nie ma zycia
    kulturalnego wieczorem w Trojmiescie za wyjatkiem w nieliczne weekendy Opery.
    A propo jeszcze "kasy" to prosze poczytac stawki tkz. "wzietych" artystow typu
    Maryla Rodowicz, czy glosne zespoly rockowe, na ktorych wystepach czuc dymki
    palonej "trawki". Stawki powyzej 20 tysiecy zl. za jeden wystep, a ktore
    promuja prezydenci Gdyni i Gdanska. Czy mozna sie dziwic, ze kwitnie obrona
    repertuaru Teatru Wybrzeze i jego zarzadzania oraz odmiennej, rozumujaco i
    zyjaco "inaczej" grupki spolecznej samochwalacej wlasny styl ?
  • Gość: ewa IP: *.revers.nsm.pl 10.11.04, 10:43
    Brawo od dawna widze, ze stanowiska ds.Kultury, Sportu sa żle obsadzane, przez
    to woj.pomorskie stacza sie w bagienko. Jeszcze niedawno były organizowane tu
    wspaniałe widowiska teatralne, p. Nowak ze swoimi kolesiami robi chałture na
    przemian z kiczem, a do tego na modłe dyskoteki przerabia teatr. Brak też
    imprez masowych sportowych i rekreacyjnych oraz polityki pracy z dziećmi i
    młodzieżą. Od panowania w sporcie "krola Macieja" gozej byc już nie może. Ten
    facet nie przejawia zadnej incjatywy, oprócz noszenia teczki za panem
    Marszałkiem. Natomiast w dzisiejszej TV1 pani D.S. prezentowała ciekawa akcje z
    odblaskami "Poprzez odblaski - Bądż bezpieczny na drodze" , ja z koleżankami
    całkowicie ją popieram.
  • Gość: Izyda IP: *.revers.nsm.pl 12.11.04, 11:32
    Dlaczego mamy takich "maćków" nie mylić z SM"Maćkowy" a do tego Marszałek ich
    popiera!!
  • Gość: Ewcia IP: *.revers.nsm.pl 14.11.04, 15:26
    Rozumiem, ze masz dosc Macieja dyr.teatru i wspomnanego tu na forum dyr.sportu
    urzedu marszalkowskiego. Kochana jeden i drugi dostaje pieniadze od marszałka
    woj.i tam pisz swoje uzasadnione zale. Dorotka ci w tym nie pomoze.
  • Gość: chałturniczka IP: *.chello.pl 12.11.04, 10:07
    Jak długo można to ciagnąć? Gazeta jak rasowy tabloid robi reklamę chałturnicy,
    która w żaden inny sposób nie może śię światu przedstawić, bo nikt juz jej nie
    pamieta. a już z pewnością ,,osiągnięć " zawodowych. bo ich nie ma. oborzona, bo
    wielokrotnie zapraszała dyr. Nowaka na Love me tender i raczył przybyć. nikt nie
    raczył. nie ma ani jednej recenzji tego dzieła, bo w Warszawie na zaproszenia
    chałturników powańi ludzie wzruszaja ramionami. a tu temat dnia! tugodnia! może
    jeszcze bohaterka miesiąca. a wydawało sie, że łupak to inteligentny
    dziennikarz. ale skoro się scigamy z faktem,to takie gówna jak ten wywiad ze
    Stalińską będą teraz chyba na porzadku dzienny, smutne
  • Gość: Smutna IP: *.multicon.pl / *.multicon.pl 12.11.04, 18:54
    Trwa nagonka na dyrektora Macieja Nowaka popierana przez grupę nieudaczników z
    chałturnicą na czele. Gdańsk zna podobne historie. Wykurzono stąd m.in.
    (jeszcze z czasów PRL-u) reżysera i ówczesnego dyrektora Teatru Wybrzeże
    Macieja Prusa. Wywalono w atmosferze skandalu niezbyt pokornego i nazbyt
    rewolucyjnego reżysera Piotra Tomaszuka (był dyrektorem Tetaru Miniatura). To
    tylko dwie historie. Pozostaje grupa tych samych sfrustrowanych tubylców,
    którzy latami trzymają sie stołka nie wychylając ani zza biurka ani w strone
    sukcesu. Jest święty spokój pieczętowany artykułami pisanymi przez (chyba)
    dziennikarzy, którzy o kulturze czy sztuce mgliste pojęcie. Gazeta Wyborcza też
    ściga sie z tabloidami. To nic nowego. Ale smutne.
  • Gość: Internauta IP: *.chello.pl 14.11.04, 12:30
    zgadzam sie jak najbardziej. szkoda ze na prowincji wszyscy zachwycaja sie
    kiepska aktoreczka i skacza dookola jak gdyby przyjechala z holywood.
  • Gość: Teresa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.04, 16:13
    Z zażenowaniem przeczytałam rozmowę z Dorotą Stalińską,cieniem niegdyś
    znakomitej aktorki.Uważam decyzję Macieja Nowaka za jak najbardziej
    słuszną.Teatr Wybrzeże jest miejscem poważnej rozmowy z publicznością, a nie
    schroniskiem dla chałturzących aktorów z Warszawy.
    Teatr Wybrzeże pod dyrekcją Nowaka stał się jedną z najciekawszych scen
    dramatycznych .Jest laureatem wielu nagród najpoważniejszych festiwali
    teatralnych w Polsce.Dorota Stalińska,jak się można domyślać z rozmowy , nie
    widziała prawdopodobnie żadnego przedstawienia w Teatrze Wybrzeże.Poniosły ją
    więc emocje i prowincjonalna pycha warszawskiej aktorki .Ciekawe dlaczego nie
    zaproponowała zadnej warszawskiej scenie/Rozmaitościom,Narodowemu,Powszechnemu
    czy Teatrowi Ateneum/swojego nowego dzieła.Zdumiewa mnie tylko,że "Gazeta"
    opublikowała tę smutną i kompromitującą ją samą,rozmowę.
  • Gość: teatromanka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.04, 23:42
    widać, że nasza kochana dyrekcja ma jednak zwolenników/ a może pisze sama z
    pomocą zaufanych?/ To świetnie, że p.Dorota poruszyła problem kultury
    trójmiejskiej.Przecież jej poziom woła o pomstę do nieba. Czy ktoś pomyślał,
    jak młodzież przyciągnąc do teatru, tylko wulgarnym językiem? Dosyć już
    udziwnionych tworów kolesi, czy makabrycznie długich wystawien, które
    odpowiadaja tylko snobom. Prawdziwemy miłośnikowi kultury powinno zależec
    natym, by zebrac wokół teatru jak największe grono widzów, a tu mamy i
    repertuar i salę odpychającą. Zróbmy coś wszyscy ci, którzy kochają teatr, by
    wyrzucić z hukiem "kochaną dyrekcję" i zakończyć ten kulturalny koszmar.
    Pamietam czasy, kiedy Gdańsk był jednym z liczących się ośrodków teatralnych w
    Polsce, ale to już zamierzchła przeszłosc.
    Co do p. Doroty, to nieważne jaką sztuke przedstawia, jest o niebo lepsza od
    prezentowanych w naszym teatrze.
  • psychohumanista 13.11.04, 21:53
    nie przepadam za p. stalinska ani za p. nowakiem ale tym razem kobieta ma
    racje. chociaz blondynka.:)a ze niektorzy lubia ciala rodem z chippendales? coz
    z tego...zyj i daj zyc innym...
  • Gość: maria wieczna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.11.04, 11:04
    ja to tak myślę ze tylko modlitwa będzie ratunkiem dla tej Pani aktorki co
    jak zrozumialam jej w teatrze nie chcieli, a co do teatru to bardziej jestem
    zainteresowana powrotem oryginalnego żyrandola który przetrwał wojne i do
    dzisiaj się gdzieś tam zapodział w magazynam MNG, ze swojej strony zapewniam że
    modlę się za Aktorkę i jej trunki i Pana Dyrektora i jego sprawunki, a i tych
    Państwa co w świętym gniewie zawiśli na drzewie , p.s. pozdrowienia z palacu
    Na Dobrej,
  • Gość: widzus IP: *.ws146.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.04, 14:02
    aktorstwo pani stalinskiej,
    czy ta kobieta nie ma za grosz,
    samokrytycyzmu?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka