Dodaj do ulubionych

Ile kosztuje 'normalne" zycie w Trojmiescie...?

IP: *.chello.pl 25.03.06, 22:18
Jak w temacie :-). Piszac "normalne" mam na mysli przyzwoity standard zycia,
ale nie jakies luksusy. Czyli takie, zeby starczylo na oplaty, zycie, jakies
rozrywki typu wyjscia do kina czy knajpki pare razy na miesiac, zakup ubran i
jakies drobne inwestycje domowe czy wreszcie wakacje choc raz do roku
(niekoniecznie 2 tygodnie na Malediwach, wystarczy tydzien na Slowacji lub 2
tygodnie na Mazurach). Obecnie mieszkamy z narzeczonym w Warszawie, nasz
dochod to jakies 3000 do 3500 zl netto miesiecznie. Oboje pracujemy w
gastronomii, chlopak jest kelnerem a ja barmanka. Niestety 1200 wydajemy na
sama kawalerka i oplaty no i wymyslilismy sobie, ze skoro stolica jest tak
droga to przeniesiemy sie nad morze, ktore uwielbiamy. Jest tam i ladniej i
taniej jesli chodzi o wynajem czy kupno mieszkania, no i inne wydatki np. na
rozrywki tez sa chyba nizsze. Myslimy o Gdyni ewentualnie Gdansku, Sopot
raczej odpada ze wzgledu na duzy "popyt".
Jak myslicie, o jakie dochody musimy sie postarac zeby zyc na takim poziomie o
jakim pisze wyzej? No i czy latwo bedzie nam znaleźć prace w branzy i na jakie
dochody mozemy liczyc? Pozdrawiam
Edytor zaawansowany
  • Gość: marta IP: *.chello.pl 25.03.06, 22:40
    Moja kumpela ze studiow mieszka w Gdyni, mieszkanie ma tanio bo jest
    odziedziczone po babci, placi jakies 600 zl ze wszystkimi oplatami czyli juz z
    gazem, pradem, netem i telefonem. Jest poki co singlem wiec niby zycie powinno
    ja kosztowac wiecej niz 2 osoby. Nie wiem ile wydaje na jedzenie itp. ale raczej
    nie gloduje, na wakacje tez jeżdzi, zwykle jakies last minute Grecja czy
    Hiszpania. Do kina i restauracji tez chodzi. Jest germanistka i pracuje w 2
    szkolach, podstawowce i w prywatnej szkole jezykowej. Wyciaga jakies 1800 na
    miesiac ale z tego co wiem to sie nie przepracowuje bo w sumie ma moze ze 25
    godzin pracy z uczniami. Oczywiscie ma jakas trzynastke ze szkoly i czasem
    jakies ekstra pieniadze za korepetycje ale tych nie udziela regularnie wiec nie
    wiem ile to jest w skali miesiaca, ale po usrednieniu pewnie maks 100 zl.
    Wychodzi na to ze po oplaceniu mieszkania i rachunkow zostaje jej srednio 1300
    na zycie na jedna osobe i za te kase chyba juz mozna calkiem przyzwoicie zyc.
    Dla porownania: ja pracuje i mieszkam w Warszawie, zarabiam wiecej ok. 2,8 do 3
    tys. ale na zycie tez wydaje wiecej chocby dlatego ze z powodu prowadzenia zajec
    w roznych firmach i szkolach musze przemieszczac sie po calej Warszawie wiec na
    sama benzyne wydaje nawet 400 zl miesiecznie. Do tego mieszkanie, wynajem
    kosztuje mnie z rachunkami 1300 zł, rata za samochód to następne 300 zl. Na
    szczescie nie mam zarejestrowanej dzialanosci gospodarczej na siebie bo
    musialabym placic jeszcze kolejnych kilka stowek za ZUSy i inne pierdoly. No i
    na zycie i przyjemnosci zostaje mi raczej malo. Kumpela ciagle mnie namawia bym
    tez przeniosla sie do Trojmiasta i kto wie moze sie skusze.
  • Gość: Kulka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.06, 17:05
    Ja wynajmuję mieszkanie. Na dodatek mieszkamy we czwórkę, ze znajomymi, no i
    dzieląc opłaty wychodzi nam po 700 zł na parę za mieszkanie za wszystkimi
    opłatami. Mieszkanko jest niestety małe, ale tylko na takie było nas stać,
    pomimo, że ja zarabiam 1300 ( co, uważam nie jest mało), a mój chłopak ok. 1000
    (no, tu juz trochę mniej). Ale biorąc pod uwagę to, że musimy kupować bilety,
    żeby dojechać do pracy, no i jedzenie jest wcale nie tanie, dosyc często oboje
    chorujemy, a i jakieś ciuchy trzeba czasami kupić, to niewiele nam zostaje na
    koniec miesiąc, chociaż rzadko wychodzimy na jakieś imprezy, i wcale nie
    kupujemy nie wiadomo jakich smakołyków. Nie jest źle, ale mogłoby być lepiej.
    Pozdrawiam.
  • Gość: lik IP: *.gdynia.mm.pl 01.04.06, 18:39
    Własne mieszkanie w Centrum Gdyni (1 pokój z kuchnią i łazienką).Opłaty na 2
    osoby 1400 miesięcznie (w tym kablówka i internet). Ja 1300 na rękę, żona też.
    Odjąć raty i spłatę kredytów - można się wściec.
  • Gość: HDD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.06, 20:27
    Inna sprawa: wątpie czy pracując nako kelerka i barman zarobicie tyle w 3mieście
  • Gość: :)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.06, 10:21

    oczywiście zależy co się szuka i gdzie

    problem to dojazd (najlepiej mieszkać blisko pracy, bo Trójmiasto ma debilną
    politykę cenową co do biletów, a z Gdyni do Gdańska to kilkadziesiąt kilometrów
    samochodem)

    rozrywki też tańsze niżw Warszawie, ale gorsze i mniej

    jeśli uda wam się zarabiac tyle samo co w Warszawie, to przenosiny to oczywiście
    dobry pomysł - myślę że praca kelneri nie jest równa - zależy w jakim lokalu - a
    jest tu trochę tych lepszych (czy nastawionych na turystów)

    powodzenia
  • Gość: chybek IP: *.ds.pg.gda.pl 04.04.06, 21:43
    W Trójmieście zarobicie mniej niż w Wawie.Jeżeli firma będzie średnia to jakies 900-1100 zł na papierze.Jak z napiwkami nie mam pojęcia.Problem stanowi mieszkanie.Jeżeli chcecie wynająć to jakies 700 do 1100 za kawalerke.Problemem jest też tak jak ktoś juz napisał komunikacja.
  • Gość: JA IP: *.grupalotos.pl 07.04.06, 08:48
    Mieszkanie w Gdańsku (NOWĄ kawalerkę) można znaleźć za 700/m-c. Zarobki zależy
    gdzie, jak jestescie sprytni to tez tyle zarobicie. Ale jak na Warszawę to
    zarabiacie mało, więc sprytni nie jestescie. Ogólnie jak zarobicie mniej w
    Trójmieście i mniej wydacie, to saldo na koniec m-ca wyjdzie podobne.
  • mmadzik1 07.04.06, 20:15
    Moim zdaniem to musicie liczyc na zarobki ok 1000 zł. Prace majac doswiadczenie
    napewno znajdziecie. Mieszkanie to kwestia ok 700-1000 zł
    wiec ??? bilet miesieczny np gdańsk gdynia na kolejke skm to ok 100zł ale mozna
    zaoszczedzic kupujac 3 miesieczny jeden miesiac macie gratis. Ceny za wynajem w
    Gdansku sa tańsze bo w gdyni jest droższe budownictwo :) decyzja należy do Was
    jeżeli lubicie morze to zapraszam :)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka