Świadkowie Jehowy Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Czy ktoś mi może napisać coś o nich?. Jakiś czas temu w firmie w której
    pracuję przyszły nowe osoby, niedawno dowiedziałem się przez przypadek, że
    jedna z nich jest świadkiem jehowy. Nawet się nie zdziwiłem, bo zawsze
    zachowanie tej osoby było dla mnie dziwne, ale nie wiem czego mogę się po
    niej spodziewać
    • Gość: Iwona IP: *.chello.pl 03.08.07, 19:54
      Niczego nie możesz się spodziewać. A czego chciałbyś, przecież masz z nimi pracować.
      • Na razie tylko wiem o jednym, liczby mnogiej jeszcze się nie naliczyłem, a
        człowiek jest bardzo dziwny
        • Gość: Iwona IP: *.chello.pl 03.08.07, 20:27
          Przepraszam za pomyłkę. Chodziło mi o to, że praca to praca. Rozumiem, że chodzi o wyznanie ale po prostu nie widzę problemu. Może ten człowiek jest dziwny tak po prostu. Jaki to ma związek z tym, że jest "świadkiem Jehowy". Sama pracuję z osobami różnych wyznań jak również niewierzącymi i jakoś nikomu z nas to nie przeszkadza. Jest to prywatna sprawa każdego. Po prostu mamy co innego do roboty.
    • Gość: Tadek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.07, 20:51
      jak katolicy, protestanci, prawosławni i inni.
      Niczego szczególnego nie powinieneś się w związku z tym spodziewać.
    • Gość: mnt IP: *.chello.pl 04.08.07, 11:29
      To przede wszystkim bardzo uczciwi ludzie.
      • uczciwość nie ma powiązania z wiarą. patrz księża katoliccy.
        wątek dosć dziwny, prowokujący. masz z nim pracować, a nie modlić się. to
        jakiej jest wiary nie powinno mieć znaczenia.
        --
        takiej radości przemieszanej z niepokojem nie zaznałam...

        nasza córeczka
        • Gość: gość IP: *.pro-internet.pl 04.08.07, 19:11
          brrr, mam styczność z takimi ludźmi właśnie w pracy, uczciwi???? chyba fałszywi
          i intryganci, tylko żerują na cudzych nieszczęściach, a potem owijają swoją
          pajęczą siecią i przekonują do przejścia na ich wiarę
          • Gość: joll IP: *.gdynia.mm.pl 05.08.07, 05:48
            w.
          • Gość: diabolo13 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.07, 10:45
            Ciemnogród i zacofanie, już wiadomo gdzie rydzyki werbują dawców kasy. Wstyd mi
            za takich braci polaków. jest takie powiedzenie kto się Ch...m urodził ten
            skowronkiem nie umrze.
          • Gość: Gosć 2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.07, 22:54
            Zgadzam się z Tobą całkowicie. Są fałszyfi jak nikt kogo znam a znam wielu
            ludzi z różnych wyznań i Zielono świądkowców i Muzułmanów i Katolików i
            świadków Jehowy. Ale tylko w wierze Świadków Jechowy spotkałam się z takimi
            kłamstwami, obłudą i fałszem. Rodzice biją swoje dzieci, karcą, zabierają
            jedzenie od ust- tylko dlatego że dorosłe dziecko (25 letnie) nie słucha ojca i
            nie wraca o 22:00 do domu jak tatuś chce. A idąc na spotkanie do Sali Królestwa
            (bo tak to się u nich nazywa) świecą oczami i udają się za idealny przykład do
            naśladowania. Takie zachowanie mnie brzydzi i nie mogę na nich patrzeć.
            • ty chyba jestes niedorozwiniete dziecko....
              Ja tez znam Swiadkow Jehowy i musze powiedziec ze BYNAJMIEJ TA RELIGIA PRZESTRZEGA 10 PRZYKAZAN
              A niestety religia katolicka tego nie robi:
              katolicy np pala klamia kradna przeklinaja i zabijaja..
              i ja ich szanuje, kazda religie szanuje ale denerwuje mnie to jak inni obgaduja inna religie zeby sie innym przypodobac.!!!!!!!!!!
              czy kiedykolwiek byles na zebraniu swiadkow jehowy NIE SADZE WIEC SIE ZAMKNIJ!!!!!!!!!!!!
              • Gość: kazik IP: 96.18.162.* 27.09.09, 01:58
                dziekujemy za komentarz.bardzo nam mile twe spostrzezenia.dodam tylko
                ze te wspomniane 10 przykazan mieszcza sie w dwoch,milosci do Boga i
                milosci do blizniego.zatem i tak pozostale 8 sila rzeczy mieszcza sie
                w tych dwoch wyzej wspomnianych i zyc nimi wystarczy.pomoca jeszcze
                bedzie wzrastanie w wierze i poznawaniu Stworcy i Jego syna Jezusa
                [ew.Jana 17:3,2Tym.3:16,17].ludzie o szczerym podejsciu do Boga i o
                szczerym sercu napewno to docenia.
            • Gość: piotrek12350 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.11, 19:01
              najpier poznaj o co chodzi swiadkom jakie maja poglady.puzniej morzesz sie wypowiadac. nie rozumiej jednej sprawy jak morzna pisac o czyms oczym nioema sie zielonego pojecia.poznaj swiadka i niech ci na spokojnie wytlumaczy co i jak
          • zgadzam sie , oprócz tego DONOSICIELE , bardzo lubią sie ,,zaprzyjazniac,, - takie jest moje doświadczenie
            • Gość: kazik IP: 67.60.67.* 11.12.08, 20:36
              doswiadczeniem bedzie mozna sie pochwalic jak zaczniesz czytac Biblie
              i mozna samemu,tylko przy tym rozmyslac i rozwazac to co sie bedzie
              czytalo.przyjemnej lektury zycze i dyskusji o Biblii w gronie
              rodzinnym i posrod znajomych.szczegolnie teraz w okresie tzw.
              gwiazdkowym,kiedy duzo ludzi probuje oddac honor Jezusowi.prosze
              przeczytac biblijny werset z ew.Jana 14:15.biorac ten werset pod
              uwage,coz mozna powiedziec,na temat tego,co jest najlepsza droga w
              celu uhonorowania Jezusa? Biblia nie podaje daty urodzenia Jezusa,
              Jego dzien urodzenia jest calkowicie nieznany.bedziesz czlowieku
              kompletnie zaskoczonym,kiedy sie dowiesz dlaczego 25 XII zostal
              wybrany jako dzien narodzin Jezusa.do niczego nikt ciebie nie
              zobowiarze,lecz samemu mozesz na ten temat dowiedziec sie wiecej od
              znajomych albo przypadkowych Swiadkow Jehowy.skorzystaj z tego.
              • Gość: Adi IP: *.limes.com.pl 06.01.11, 12:34
                Kazik Ty chyba musisz być starszym zboru,co?
                • wyznawcy bujdy książkowej toczą spór z wyznawcami miriam i jej synka zombie! :-D
                • Gość: kazik IP: 96.18.162.* 28.02.11, 01:06
                  Adi,nigdy nie bylem i nie jestem.dlaczego tak sadzisz,co?dziekuje ci jednak,ze przeczytales co
                  napisalem.i chyba widzisz roznice,pomiedzy tym co inni popisali.powodzenia.
                  • kaziu, czytanie twoich wypocin, jest jak bolesne sr.anie o poranku w lesie pełnym komarów.
                    nie wiem, z czego więc, jesteś taki dumny? :-D
                    • Gość: kazik IP: 96.18.162.* 01.03.11, 20:08
                      ja jak ja,ale z czego ty? a chyba roznisz sie tez od zwierzat,tzn.ze nie tylko instynkt,ale takze
                      zycie duchowe obok cielesnego.wiec napisz cos madrego,by ci inni uwierzyli i bys sie mial z
                      czego radowac i byc dumnny,tylko bez pychy i zarozumialstwa oraz samolobnosci.milego dnia i
                      nocy tez.
            • Gość: fiorel IP: *.maxnet.net.pl 22.12.08, 09:51
              Wiedziałem że Polacy to rasiści. Jestem wyznania katolickiego i nie przeszkadza
              mi kto ma jaką wiarę. Poznaj czyjąś wiarę a dopiero wtedy wydawaj opinię.Bardzo
              dużo Polaków kłamie, kradnie itp, obojętne jakiej wiary są
              • Gość: kazik IP: *.cpe.cableone.net 06.01.09, 02:14
                "Slowo twoje jest lampa dla mej stopy i swiatlem na moim szlaku"[Ps.
                119:105].
                dzieki wypowiedziom i przypomnieniom Boga mozemy pokonywac przeszkody
                napotykane w zyciu.gdy czytamy Biblie i trzymamy sie jej wskazowek,
                sami przekonujemy sie o prawdziwosci slow z Ksiegi Izajasza 30:21
                "Twoje uszy uslysza za toba slowo,mowiace:'To jest ta droga,Chodzcie
                nia'".zauwazmy jednak,ze wedlug Psalmu 119:105 Slowo Boze spelnia
                dwie powiazane ze soba funkcje.po pierwsze,sluzy za lampe dla
                naszych stop.gdy stajemy w obliczu codziennych problemow,zasady
                biblijne powinny kierowac naszymi krokami,abysmy mogli podejmowac
                madre decyzje oraz unikac sidel i pulapek tego swiata w ktorym
                zyjemy.po drugie,przypomnienia od Boga oswietlaja nasza
                sciezke,pomagajac nam dokonywac wyborow zgodnych z pielegnowana
                przez nas nadzieja na zycie wieczne w raju,ktory On obiecal.dzieki
                temu zdolamy dostrzec skutki dobre lub zle obranego postepowania[Rzym
                14:21,1Tym.6:9,Obj.22:12].
          • Gość: fiorel IP: *.maxnet.net.pl 22.12.08, 09:47
            Widać że jesteś głupi, zmiana wiary zależy tylko od Ciebie.
    • Gość: x IP: *.opera-mini.net 06.08.07, 03:04
      Ja bym ich wszystkich powystrzelał! Nachalne skur**syny! Szwędają się po domach nagabując do swej psychicznej sekty. I tu nie ma nic do rzeczy tradycyjna polska tolerancja! Takie fałszywe dziadostwo nie powinno wogóle chodzić po ziemi!
      • Gość: Zdziwiony IP: *.hsd1.pa.comcast.net 06.08.07, 07:45
        Moze moglbys wytlumaczyc co to " klasyczna, polska tolerancja " i na czym ona
        polega?
      • Gość portalu: x napisał(a):

        > Ja bym ich wszystkich powystrzelał! Nachalne skur**syny! Szwędają się po domach
        > nagabując do swej psychicznej sekty. I tu nie ma nic do rzeczy tradycyjna pols
        > ka tolerancja! Takie fałszywe dziadostwo nie powinno wogóle chodzić po ziemi!

        Kiedy o 6 rano jakiś psychiczny klecha wali dzwonami to pewno jesteś
        wniebowzięty ??? bo taka jest polska tradycja !!
        • Gość: gosc portalu. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.02.10, 11:16
          ty monachu od 1914 roku smierc poniosla 300.000.000 milinow ludzi
          zakatowanych zamordiowanych zabitych zameczonych przez chrzescijan z imieniem
          chrystusa Ani je4den z nich nie moze powiedziec Bogu jehowie tzn z 300.,000.000
          ofiar chrzescijan ja ponioslem smierc z reki swiadka jehowy Rudolf Hoss
          komendant Oswiecima podziwiam tych meczennikow za wiare heinrich Hinnler no i co
          swiadku jehowy 0n ja zaufalem Jehowie a nie ludziom 0n obali nwasze rzady w
          chwile potem nie zyl. Mysl Monachu.
    • Gość: Mak2000 IP: *.icm.edu.pl 06.08.07, 07:58
      Opowiadają bajki podobne do katolików, nie ma różnicy w ich
      "prawdopodobieństwie". Po prostu ich maszyna do robienia pieniędzy się nie przebiła.
    • Gość: katoliczka i co? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.07, 13:53
      Zje Cię na najbliższe drugie śniadanie. Mamy w Polsce wolność wyznania. To po
      pierwsze. A po drugie jeśli pracujesz pośród kulturalnych, oświeconych,
      inteligentnych ludzi to nikt nikomu nie powinien się narzucać. To dotyczy także
      Ciebie i twoich wątpliwości. Osoba jest nowa w pracy i czego się po niej
      spodziewasz? Nie każdy jest od razu otwarty i gotowy na nowe przyjaźnie.
      Kurcze, nakręciła mnie ta sytuacja! Co za zaściankowośc jakaś.
    • Gość: Martyna IP: 80.50.235.* 08.08.07, 11:07
      ŚJ to normalni ludzie i uczciwi bo stosuja sie do tego co jest w biblii do
      przykazań.. wszyscy uwazaja że to sekta ale na chłopski rozum gdyby to była
      sekta to by przychodzili i porywali ludzi i zmuszali a tak nie jest ta religia
      jest zalegalizowana a sekty nie sa a dziwicie sie że głosza a co Jezus
      powieział? żeby głosic dobra nowine .. szkoda gadac ludzie zawsze słuchaja
      plotek i lubia jak cos sie dzieje porpstu
    • Świadkowie Jehowy to wyznanie jak każde inne.Ze względu na wiarę niczego złego nie musisz się obawiać.Dziwni ludzie trafiają się w kazdej wspólnocie religijnej i u ateistów też.
      • mich.999 napisał:

        > Świadkowie Jehowy to wyznanie jak każde inne.Ze względu na wiarę
        niczego złego
        > nie musisz się obawiać.Dziwni ludzie trafiają się w kazdej
        wspólnocie religijne
        > j i u ateistów też.

        o właśnie kolega słusznie prawi:)) ja tez jestem dziwna a nie jesyem
        swiadkiej jechowym
        • Każdy z nas może wydawać się dziwny.Zależy kto ocenia.
          • Dziękuję za wypowiedzi. Powiem jedno, przekonałem się na własnej
            skórze jacy oni "uczciwi, normalni, itp" Koleś o którym pisałem i
            chciałem się dowiedzieć czego się po nim można się spodziewać okazał
            się zwykłym chamem, bez kultury, któremu przyświeca jeden cel:
            zwerbować jak najwięcej ludzi, którzy w danej chwili mają kłopoty na
            wiarę jehowy. Jest bardzo miły i troskliwy, ale tylko dla tych,
            którzy poddają się jego woli, innych którzy się na nim poznali ma
            gdzieś i zachowuje się bardzo impertynencko. Nie wiem, czy to wiara
            mu nakazuje werbować ludzi, czy może dostaje za to jakieś pieniądze,
            ja jestem za tym drugim. Koleś jest tak fałszywy, tylko czeka jak
            komuś powinie się noga i zaraz to wykorzystuje. Szkoda słów. Łatwo
            jest pisać pochlebne rzeczy jak się nie miało nic z takimi do
            czynienia, lub jest się właśnie świadkiem jehowy i pisze się dobre
            rzeczy broniąc samego siebie
            • Gość: chrupek_ryzowy IP: *.wsb.gda.pl 21.08.07, 09:21
              Nie traktuj tego jako atak ale ile Ty masz lat? co znaczy "jacy oni
              uczciwi normalni..." w kazdej grupie znajduja sie wspaniali i
              okropni ludzie co to ma niby wspolnego z wyznaniem? Nie zrazaj sie
              do wszystkich z powodu jednej czy kilku osób bo mozesz komus zrobic
              tym ogromna krzywde:)
              nie zebym Cie tu umoralniala;)
            • Nie jestem Świadkiem Jehowy ani ich fanem,nie bronię więc własnego interesu.Jeżeli spotkałeś niegodziwego człowieka jakiegoś tam wyznania to wcale upoważnia Cię do ubliżania całej grupie wyznaniowej.Fałszywi fanatycy są w każdym środowisku.
    • Gość: sarenka IP: 212.244.196.* 24.08.07, 11:43
      Tak się nieszczęśliwie składa, że moja teściowa jest świadkiem
      Jehowy od zaledwie kilku lat. No i jak zaczęłam tylko spotykać się z
      moim obecnym mężem, to podrzucała mi te swoje gazetki. Dodatkowo jak
      tylko pojawił się gdzieś negatywny artykuł na temat księży lub
      świętej pamięci Ojca Świętego, to kserowała i rozdawała wszystkim
      dookoła-raz nawet dała mi artykuł, że Ojciec Święty ma dziecko z
      jakąś kobietą z lat młodzieńczych...nie wiem, chyba z gazety
      Skandale-o ile w ogóle ona jeszcze istnieje.
      No i tak: Jehowi podobno nie obchodzą urodzin, jednak moja teściowa
      prezenty na swoje urodziny przyjmuje- jak ma dać coś wnukom na
      urodziny, to wtedy urodzin nie obchodzi-chyba, że akurat ma ochotę,
      a któryś z wnuków "szczęście", to od babci na urodzinki coś
      dostanie. Bez komentarza-brak konsekwencji i to jakaś obłuda. Do
      tego mówiła, że swój akt ślubu kościelnego spaliła, bo do niczego
      jej nie potrzebny, i w wolnej chwili nadaje, jak to katolicka wiara
      jest bezsensowna (jej była wiara z resztą przez kilkadziesiąt lat).
      Tak więc dziwna jest ta wiara/albo może raczej moja teściowa :)
      • To prawda że są obłudni i mają jebca,ale znam gorsze zboczenia.
        • Gość: kazik IP: *.mammothnetworks.com 24.08.07, 19:26
          a moze by tak zaczac od innej strony? to znaczy samemu zajrzec do
          Biblii,czyli Pisma Swietego,ktore jest niczym innym tylko listem do
          ludzkosci od samego Stworcy.a najlepiej,by nie bylo posadzenia o
          jakies falszerstwo,poprosic wlasnych duchowych pasterzy o ten
          egzemplarz Biblii z wyznania do ktorego sie nalezy.nie wierzacy
          moga sobie postarac sie nawet o wiele przekladow Biblii dla
          porownania.i zaczac sobie w wolnym czasie zaglebic sie w te lekture.
          to pomoze zrozumiec i dowiedziec sie,czego tak naprawde Bog od nas
          wszystkich oczekuje.rowniez oswieci nas,czemu SJ sa w danej
          sytuacji inni niz ci ktorzy Swiadkami nie sa.i to raczej moze nam
          unaocznic,ze to my, ktorzy Swiadkami nie jestesmy,jestesmy w koncu
          tymi dziwnymi ludzmi.bo np.lubimy przeklinac i nie wiemy jak w ich
          obecnosci sie zachowac.bo oni beda[zauwazymy]od nas stronic,jak
          bedziemy przeklinac lub sie zachowywac tak,jak Bog w Biblii nie
          pochwala.nawet bedac wobec nich nie chetni,sami zauwazymy po przez
          pobieranie wiedzy z Biblii,ze to wlasciwie my powinnismy byc takimi
          jak oni,biorac pod uwage to,ze uwazamy ze religia katolicka czy tez
          inna jest ta prawdziwa,zgodna z wola Stworcy.zauwazymy tez,ze
          naczelnym tematem Biblii,jest Krolestwo Boze.a Jezus bedac na ziemi,
          potwierdzil to swa dzialalnoscia po przez czyny i nauke o tym K B.
          zrozumiemy rowniez i to,dlaczego ludzie sie do Swiadkow przylaczaja,
          nawet po bardzo dlugich latach bycia np.w religii katolickiej.
          bo np.co ludzie bedacy w roznych religiach wiedza na temat tego
          Krolestwa Bozego?praktycznie i kompletnie nic.ksieza nic o tym K B
          nie mowia.a jak na ironie, prawie codziennie sie o to K B modla w
          modlitwie Panskiej.no i wszystkie proroctwa dotyczace tego Krolestwa,
          nawet w porownaniu Biblii z encyklopedia dadza nam odpowiedz na to,
          w jakim to okresie historii czlowieka na ziemi juz zyjemy.dowiemy sie
          ze siedem poteg swiatowych nastepowac bedzie jedna po drugiej,
          niszczac poprzednia.w koncu jednak zrozumia,by nie niszczyc sie
          wzajemnie,lecz razem z posrod siebie utworzyc osma,by zaprowadzic
          pokoj i bezpieczenstwo po calej ziemi.i to wszystko sie wypelnia i
          zgadza.jednak po przez ignorowanie Stworcy[nie dawanie Jemu
          pierwszenstwa w naszym calokrztalcie zycia codziennego],dojdzie do
          Armagedonu i w konsekwencji tego,objecia w koncu wladzy nad cala
          ziemia wlasnie przez ten najwazniejszy temat Biblii,czyli przez
          rzad Krolestwa Bozego,na czele z Jezusem,ktorego zadaniem bedzie
          calkowite odrestalrowanie ziemi i ludzkosci do stanu z przed
          upadku w Edenie.tam wtedy bylo powiedziane ludziom,ze za
          posluszenstwo czeka ich nie wniebowziecie,ale zycie wieczne na ziemi.
          wiec widac,ze warto sie Biblia zainteresowac.zrozumie sie wtedy,ze
          raczej SJ wcale nie sa tacy dziwni jak nam sie to wydaje.ze to brak
          wiedzy naszej sprawia posrod nas takie wrazenie.i pomimo roznicy,
          warto i z nimi[SJ]porozmawiac w wolnej chwili[np.w czasie przerwy],by
          dojsc do jednomyslnosci zaleconej przez Jezusa na podstawie Biblii.
          bo wola Stworcy jest tylko jedna i ci ktorzy sa szczerego serca,latwo
          to zrozumia.wiec widzimy,ze wszystko zalezy nie od "dziwnosci"
          Swiadkow Jehowy,ale od nas samych osobiscie.latwo tez bedziemy
          umieli wykazac SJ przez nas pojmowana ich"falszywosc".i nie dajmy
          posluch tym co nic nie wiedza,albo cos tam od kogos
          slyszeli.jesteesmy przeciez obdarzeni[przez Stworce]rozumem i wolna
          wola.wykorzystajmy to puki czas.powodzenia.
      • Gość: adam hendzel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.09, 14:18
        swoja wypowiedzia pokazujesz jaki jest Twoj poziom intelektualny!!oj
        bardzo marny.zal mi cie!!!
    • Gość: UWAGA!!! IP: *.tkdami.net 24.08.07, 19:12
      puszczak.act4trees.com/ TO SA OSZUSCI PODAJACY SIE ZA
      JECHOWYCH
    • Gość: mmm IP: *.centertel.pl 24.08.07, 23:28
      Tak jak sa napisy w wielu firmach:Akwizytorom,dziekujemy! tak ja
      niedługo powiesze tabliczke na płocie:Swiadkom Jehowy,dziekujemy!
      Wkurzam się jak przychodzi taka parka i pyta sie co sądze o
      aktualnej sytuacji politycznej,albo czy wiem skad te huragany i
      powodzie,a oni mi to zaraz wytłumacza.

      Nigdy ich nie zrozumiem,z jednego prostego powodu.
      Kiedyś rozmawiałam z bliską mi kolezanka,świadkiem Jehowy,mamą kilku
      miesięcznego dziecka.
      Jak zwykle chciała mnie "nawrócic".
      Podczas dyskusji o transfuzji krwi(a jak wiadomo wykluczaja to i
      jeszcze sypia przykładami,że krew do transfuzji czy operacji jest
      niepotrzebna,wystarcza preparaty krwiopochodne)zadałam jej
      pytanie:JAK TWOJE DZIECKO BEDZIE POTRZEBOWAC KIEDYKOLWIEK TRANSFUZJI
      KRWI,BO INACZEJ UMRZE.ZGODZISZ SIĘ?
      Dostałam odpowiedz:NIE.
      Ale dziecko może umrzeć.Nie chcesz ratować za wszelką cene?
      Odpowiedz mojej kolezanki:tak niech go ratują,ale bez transfuzji.
      Dziekuję takiej "mamie".

      • Gość: kazik IP: *.mammothnetworks.com 25.08.07, 00:36
        jak juz powyzej pisalem,najlepszym wyjsciem jest samemu
        osobiscie udac sie do zapoznania z Biblia.mmm,a co ty wiesz na temat
        krwii zanotowanej w Biblii?moze wiesz cos wiecej?czy twe wyznanie
        posluguje sie Biblia?czy kaplani wyznania do ktorego nalezysz
        potwierdzaja Biblia wszelki omawiany aspekt? SJ powaznie Biblie
        traktuja,bo jest Slowem od samego Stworcy.chyba i twe wyznanie tak
        samo mysli[chyba powinno].wiec zamiast sie obrazac,lepiej by bylo
        dac samemu swiadectwo prawdzie.napewno wszyscy bedziemy ci za to
        wdzieczni,a i Bogu tez tym mozesz sie przypodobac.
        • czytać biblie, ale który przekład??? i jak inerpretować???. Biblia
          SJ jest chyba nie przełożona, ale napisana na ich potrzeby, a oto
          przykład www.katolikos.republika.pl/rb.htm
        • Biblia w oryginale nie istnieje.Dostępne są jedynie jej gorsze lub lepsze tłumaczenia.Wysnuwanie zbyt daleko idących wniosków na podstawie takiego materiału źródłowego to matołectwo.
          • matołectwo? co to za słowo, może zaczniesz pisać zrozumiałym
            językiem np. takim jak kazik ;)
            • kazik wypisuje głupoty.Niech sobie wierzy w co chce i jak chce ale nie próbuje robić dowodu naukowego z zapisu,który jest niewiarygodny.Jeżeli ktoś nieprzygotowany próbuje udawać naukowca to jest matołem a to co robi jest matołectwem.
              • Gość: kazik IP: *.mammothnetworks.com 25.08.07, 23:12
                ja jestem bardzo ciekawy innych zrozumien,ale opartych na twardej
                postawie,a nie na tym ,ze cos jest nie prawda,czy nie wiary godne.
                np.te porownania w co wierza SJ.czy tez interpretacja Biblii.czego
                sie np.dowiedzialem,to tego,ze najwieksi naukowcy swiata wlacznie z
                najwiekszymi odkrywcami,zawsze w swych pracach dawaja pierszenstwo
                Biblii,nawet przez takich,ktorzy nie byli wierzacy.to daje cos do
                myslenia.i jest ogromnym + na korzysc Boga.mam konkluzje jednego z
                biblistow,ktory nie jest powiazany z jaka kolwiek religia.przebadal
                mase przekladow Biblii i porownywal z najstarszymi zachowanymi
                kopiami Biblii i Jej fragmentow tak z jezyka greckiego jak i z
                hebrajskiego.w swej pracy wskazuje,ze najbardziej z tych jezykow
                wlasnie tlumaczenie Nowego Swiata SJ jest najblizsze tym jezykom.
                ciekawe jest tez i to,ze jezeli ktos zna zaufanego ksiedza i moze z
                nim szczerze porozmawiac o Biblii,to moze sie dowiedziec bardzo
                ciekawych rzeczy na temat Jej rozumienia.Biblia sie sama wypelnia,a
                to,ze ktos w to nie wierzy,to juz jego osobista sprawa.jak
                wspomnialem poprzednio,to np.na temat proroctw co do polityki
                swiatowej,mamy idealne poparcie w historii w encyklopediach.wszystko
                sie z Biblia pokrywa.a przeciez proroctwa byly pisane czasami nawet
                na setki lat przed wydarzeniem.naukowcy tez to potwierdzaja.
                wszystko wiec zalezy od wiary i wlasnego szczerego nastawienia.
                czasami zdazaja sie procesy sadowe,gdzie udowodnione jest w 100%,a
                jednak oskarzony uparcie wszystkiemu zaprzecza.komu nie mozna
                radzic temu i nie mozna pomoc.osobowosc ludzka wiec odgrywa
                mocna role rowniez w podejsciu do Biblii i Jego Autora.rowniez
                posrod wierzacych sa ludzie,ktorzy pokladaja wiare w Boga,ale nie
                chca uznawac tego co On zanotowal w Biblii,albo Jej fragmentow.
                za czasu pobytu Jezusa[Syna Bozego],tez bylo podobnie.widziano i
                korzystano z Jego dzialalnosci[i tez jest to potwierdzone przez
                uwczesnych kronikarzy wogole z Jezusem nie powiazanych],a mimo to
                opuszczano Go i nie nasladowano,jak to kazdego prosil.pycha tak
                wtedy jak i dzis,rowniez ma wielka moc.dlatego ludzie pokorni duchem
                potrafia zrozumiec Stworce.bo Jego zrozumienie jest proste i
                dostepne kazdemu i to nie zaleznie od wykrztalcenia czy pozycji
                spolecznej.liczy sie tylko nastawienie serca.duzym problemem jest
                tez samo Imie Stworcy.w katolickiej Biblii Tysiaclecia ilez to
                tysiecy razy jest Ono podane,ale ilez to ludzi nawet regularnie do
                kosciola chodzac Je zna? jest tam Ono zawarte pod slowem JAHWE.zas
                SJ w przekladzie Nowego Swiata uzywaja formy JEHOWA.kazdy z
                hebraistow dobrze rozumie te roznice.i moze to kazdemu w prosty
                sposob wyjasnic.forma uzywana przez SJ jest najbardziej
                rozpowszechniona po calej ziemi i dlatego sie jej w przekladzie NS
                uzywa.np.mozna sie z tym zapoznac w kosciele Mariackim czy tez w
                ratuszu glownomiejskim.rowniez u naszych polskich poetow.wiec waznym
                jest znac to Imie pod ta czy inna forma[w przypisach katolickiej
                Biblii Tysiaclecia w przekladach I i II jest nawet wyjasnienie,ze
                slowo BOG nie jest odpowiednikiem slowa JAHWE],a to dlatego,ze
                nawet w modlitwie Ojcze Nasz sie wypowiada "swiec sie Imie Twoje".
                Jezus prosil wszystkich swych nasladowcow o jednomyslnosc w Nim,jak
                On jednomyslny jest w swym Ojcu.bo prawda jest tylko jedna.dlatego
                nie wysmiewanie,ignorancja jest czyms co bedzie budowac dochodzenie
                do jednomyslnosci,ale szczere pobieranie wiedzy oparte na
                sprawdzaniu,czy rzeczywiscie ma ona oparcie na Biblii,listem samego
                Boga do ludzkosci.dlatego nie bojmy sie rozmowy z SJ i kontaktow z
                nimi[to,ze nie mamy czasami sporo wiedzy,idzie bardzo szybko
                nadrobic].czas i historia ludzkosci w naszych czasach jest bardzo
                interesujaca[nawet apostolowie Jezusa chcieli zyc w tych czasach].
                dzien po dniu przynosi coraz wieksze swiatlo wypelniania sie tego co
                w Biblii.i to czy ktos tego chce czy nie.nawet jezeli to okresla
                forma "matolectwa".nie mozna miec tego czlowiekowi za zle,to jego
                zdanie i opinia i kazdy ma do tego pelne prawo i to jeszcze
                zagwarantowane biblijnie.
                • Gość: mark IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.08, 17:15
                  Gość portalu: kazik napisał(a):

                  > ja jestem bardzo ciekawy innych zrozumien,ale opartych na twardej
                  > postawie,a nie na tym ,ze cos jest nie prawda,czy nie wiary godne.

                  A jaką Ty masz twardą podstawę w biblii? :))
                  Przecież to jest zlepek dowolnie dobieranych przez kościół podań i legend
                  sprzecznych nawet między sobą nie wspominając już o tym, że znaleźć tam można i
                  odchyły godne faszyzmu!!!
                  • Gość: byly przeciwnik IP: 208.118.81.* 01.08.08, 04:35
                    Kazik w jego wpisach ma 100% racji.tylko nalezy sie wziasc za
                    czytanie Biblii i rozmyliac nad czytanym materialem.a kosciola wcale
                    do zrozumienia nie mieszac bo sie wyjdzie jak Zablocki na mydle.tylko
                    potrzeba tu szczerosci nastawienia i troszeczke pokory.
                  • Gość: gorsi od Rydzyka IP: *.dew.pl 01.08.08, 11:37

                    uwaga jest teraz wysyp oszołomów na ulica chodza cieniasy ubrane na biało przed
                    realem i przy centrach handlowych!!!
                    i zaczepiaja ludzi proponuje ignorowac to najlepszy sposub.

                    • Gość: kazik IP: 67.60.67.* 10.08.08, 02:55
                      za poparcie bylemu przeciwnikowi i zycze przy tej okazji kazdemu
                      pokory i okazywania szczerego serca przed Stworca.to sie po prostu
                      oplaca i Bog kazdemu to doceni.
              • Gość: rozbawiony IP: *.pro-internet.pl 26.08.07, 12:46
                a o tobie mogę powiedzieć że jesteś niedorozwiniętym naukowcem,
                przeczytać elementarz i katechizm, to jeszcze nie powód żeby dostać
                tytuł naukowy lub naukowcem się nazywać
                • Gość: kazik IP: *.mammothnetworks.com 26.08.07, 18:16
                  czlowieku,a do kogo ty piszesz? kto tu z tych co sie wpisali mieni
                  byc sie naukowcem? czytaj z rozwaga i mysl o tym co czytasz.
                  naprawde powiadam ci,bedziesz wtedy rozbawiony.
                  • Gość: mmm IP: *.centertel.pl 26.08.07, 20:07
                    Kazik,prosze, jak już piszesz to zaczynaj zdanie z dużej litery.
                    Oczy bola jak się takie posty czyta.

                    A przy okazji może ktoś mi da opowiedz:
                    to kiedy bedzie ten koniec świata?

                    Wspomniana przeze mnie koleżanka,SJ mówiła,że będa wtedy jeszcze
                    żyli ludzie pamietajacy I wojne światową.
                    Pamiętający,czyli musieli wtedy mieć z kllka latek.
                    Jest ich już niewielu.
                    A może jest juz jakaś nowa "data"?

                    Pytam,bo nie wiem czy budować bunkier,czy może kupować działke na
                    księżycu:)
                    • Gość: kazik IP: *.mammothnetworks.com 26.08.07, 23:08
                      czepiasz sie jakbys mial czego.lepiej sam napisz jaki madry jestes,
                      by ci inni przyznali racje,tylko niech to ma dobry fundament.
                      zas co do twych obaw o koniec swiata,to mozesz spac spokojnie.twe
                      obawy przed zabespieczaniem sie przed przyszloscia swiadcza tylko o
                      tym,ze sie boisz przyszlosci[czlowiek szczery takich nie ma].
                      spokojnym mozesz byc dlatego,poniewaz konca swiata nigdy nie bedzie.
                      jezeli masz chociaz troche odwagi i zainteresowania,to jak
                      zajrzysz do Biblii,to sie o tym przekonasz.a rozmawiajac z kims,
                      zawsze daj czas na uwage i spokoj o czy ktos do ciebie mowi.wtedy
                      nie bedziesz musial zadawac naiwnych pytan.i dobrze bedzie jak
                      pogadasz sobie z znajomym ksiedzem tez na te tematy,oczywiscie mam
                      nadzieje,ze uzna cie za wartego dyskusji i dociekania sedna spraw.
                      mimo wszystko miej sie dobrze w obu zdrowiach.
                      • Gość: mmm IP: *.centertel.pl 27.08.07, 00:16
                        Kazik,gdzieś Ty się wychował?
                        A czytanie ze zrozumieniem tekstu miałeś w szkole?
                        Czemu robisz ze mnie faceta,skoro nim nie jestem?


                        A teraz spokojnie.
                        bywało,ze rozmawiałam z SJ.Jak dla mnie to dziwna rozmowa.
                        Bo jak rozmawiać z osobą,no sorrki,ciągle ,jak katarynka mówiąca to
                        samo.

                        Acha,żeby było ciekawiej kiedys poznałam Mormonki,nawet dostawałam
                        od nich pocztówki,recznie zdobone,ich bible dostałam w prezencie:)))

                        Jak dla mnie to każda religia,wyznanie ma coś z sekt:-(((

                        Czy ktos z SJ odpowie mi na pytanie o koniec świata?
                        Nikt?

                        Ja sie wypisuje.
                        Każda wiara robi z człowieka durnia.
                        • Gość: kazik IP: *.mammothnetworks.com 27.08.07, 19:03
                          czlowieku,nie zarzucaj mi robienia z ciebie kogokolwiek.bo tego
                          nie robie.raczej w swej madrosci daj ludziom swe wytyczne,oparte
                          na prawdzie.w tym unaoczni sie najwieksza cecha,jaka jest
                          nie obludna milosc blizniego nie zaleznie od czyjejs pozycji
                          spolecznej czy wykrztalcenia.dopominasz sie o cos na temat
                          konca swiata po raz kolejny.a ja juz pisalem,ze nie bedzie konca
                          swiata.widac twe kontakty z Biblia nic jak dotad ci nie pomogly.a
                          tam znajdziesz odpowiedz.ja ci radze by w spokoju,w wolnych chwilach,
                          samemu wziasc sie za Biblii lekture.oszczedzi to np.zdenerwowania i
                          inaczej bedzie sie mialo stosunek do tego co sie bedzie czytac.
                          ja tez tego sie nauczylem i to w kosciele sw.Elzbiety w Gdansku.
                          i jestem z tego zadowolony.jeszcze raz krotko ci mowie,konca swiata
                          nigdy nie bedzie.spij spokojnie.beda tylko wydarzenia podobne duchem
                          jakie mialy miejsce w czasie potopu.jakie i dlaczego,to tez w Biblii
                          jest napisane.i wcale dla inteligentnej osoby nie trudne do
                          zrozumienia,a takowa wierze,ze i ty jestes.a czas na to zawsze
                          znajdziesz na pewno.powodzenia wiec i zawsze radosci w zyciu
                          codziennym dla ciebie osobiscie gdzie kolwiek bedziesz.
                          • Gość: killo IP: *.pro-internet.pl 05.09.07, 18:59
                            Nie muszę dogłębinie czytać biblii i jej interpretować, żeby mieć
                            swoje wartości. Rozumiem również, że są różne wiary i większa część
                            swojego Boga, nieważne jak go nazywają w swoich ojczystych językach
                            tłumacząc na ojczysty język jebrajskie słowo Jahwe. Ale która wiara
                            zakazuje np: 1)składania życzeń (a gdzie tolerancja?, co się im
                            stanie jak powiedzą komuś "wszyskiego najlepszego z okazji ....."?),
                            2)powiedzenia "na zdrowie", 3)ratowania życia drugiego człowieka
                            (oddanie krwi dla drugiego człowieka jest darem, którego nie powinno
                            się odmawiać) i tak mogę wymieniać inne dziwne i nieraz niepojęte
                            dla zwykłego człowieka punkty, ale po co?, ale mam pytanie: która
                            wiara nakazuje nachodzenie ludzi w ich własnych domach???(może sobie
                            tego nie życzymy, w dzisiejszych czasach powinno się chociaż
                            zadzwonić i zapytać się, czy można).
                            • Gość: kazik IP: *.mammothnetworks.com 05.09.07, 20:23
                              w latach siedemdziesiatych najwyzsi dostojnicy KK w Hiszpanii doszli
                              do wniosku,ze to oni[KK]powinni wykonywac prace zlecona przez samego
                              Jezusa.oni jednak bardziej miloja zaangazowanie polityczne,a tym
                              czasem od domu do domu i od drzwi do drzwi ze Slowem Bozym,Dobra
                              Nowine glosza i zanoszom ludziom na swiadectwo Swiadkowie Jehowy,
                              ktorzy z kolei z polityka nie chca i nie maja nic wspolnego.wiedza
                              SJ z Biblii,ze obecny system idzie na totalna zaglade na wzor
                              potopu.wiedza,ze czlowiek,nawet chcacy ten obecny system na swiecie
                              naprawic i uczynic milym do zycia kazdemu,nie jest w stanie tego
                              dokonac.zawsze sie znajda ludzie,ktorym sie cos podobac nie bedzie.
                              powodem tego jest Przeciwnik i Potwarca Stworcy.dlatego tez SJ glosza
                              na swiadectwo ludziom o nowym porzadku jaki na calej ziemi nastapi.
                              ten nowy porzadek nie bedzie zarzadzany przez ludzi,ale przez rzad
                              niebianski.i potwierdzaja jego pewne nastanie proroctwa biblijne,
                              chociazby te dotyczace poteg swiatowych[nawet w encyklopediach mozna
                              sobie to posprawdzac].rowniez inne znaki poprzedzajace ten rzad,sa
                              widoczne po calym okregu ziemi i do wiadomosci ludzi przychodza
                              nawet w sekundach,nie zaleznie od tego gdzie ktos mieszka.bylo to
                              nie mozliwe jeszcze jakies kilkadziesiat lat wstecz.to,ze SJ chodza
                              do ludzi,to nic nowego.taka forme gloszenia preferowali pierwsi
                              chrzescijanie na czele z Jezusem.i jest to w Biblii zalecone.jest tez
                              najlepsza forma dotarcia do kazdego.a koscioly po prostu to z czasem
                              zaniechaly i nie maja odwagi do tego powrocic[wiedzac,ze tak winno
                              byc].malo tego,zaczeto poprzestawac na dawanie pierwszenstwa Biblii w
                              zyciu codziennym i na wzor zydowskiego kaplanstwa zaczeto na swoj
                              sposob wiele rzeczy tlumaczyc.efektem tego jest brak jednomyslnosci
                              w Jezusie,ktora On swym nasladowcom zalecil.np.sprawa krwii jest
                              jasno w Biblii wyluszczona i to od samego poczatku,kiedy nie bylo
                              jeszcze narodu izraelskiego.potem temu narodowi ta sprawa byla
                              przedlozona,i nastepnie chrzescijanskim nasladowcom Chrystusa.
                              w posluszenstwie Stworcy nie ma zadnej chinszczyzny.wszystko zalezy
                              od szczerego nastawienia serca danego czlowieka do poznania woli
                              Boga i nie samolobnego wprowadzania w zycie codzienne tego,czego od
                              czlowieka Bog wymaga.Biblia jest listem od Stworcy do kazdego z nas.
                              jak na ten list reagujemy,to juz nasza osobista sprawa.wytyczne jego,
                              prawdziwie kazdemu wskazuja tylko dwie drogi,jedna na smierc,a druga
                              do zycia[i to wiecznego].decyzja nalezy osobiscie do kazdego.a czy
                              ktos sie z tym co Biblia mowi[czyli Stworca]zgadza czy nie,nie ma
                              zadnego znaczenia.bedzie ze wszystkim tak jak Stworca ma w swym
                              zamiarze.jest przeciez Stworzycielem i wie najlepiej co jest
                              potrzebne kazdemu do szczescia.rowniez o tym przekonany jest Jego
                              Przeciwnik,ktory wie,ze odchodzi na wieczna zaglade.dlatego tak
                              bardzo miesza w umyslach ludzi,by mieli niechec i brak czasu na
                              poswiecanie chociaz troszeczke czasu na czytanie Biblii,ktorej od
                              samego poczatku[i w calej dzialalnosci Jezusa na ziemi]najwazniejszym
                              tematem jest Krolestwo Boze,czyli ten niebianski rzad,ktory obejmie
                              wladze nad ziemia.rzad,ktory w koncu doprowadzi do calkowitego
                              zniszczenia smierci,dokladnie tak,jak Stworca na samym poczatku dla
                              ludzi umyslil[pierwszej parze ludzkiej nie bylo powiedziane,ze za
                              posluszenstwo czeka ich wziecie do nieba,ale za posluszenstwo
                              czekalo ich wieczne zycie na ziemi].SJ nikomu sie nie narzucaja,nie
                              chcesz sluchac i porozmawiac,podziekuj.czy to tak trudno?oni tylko
                              wykonuja polecenie Jezusa.i tak jak za Jezusa czasow,jedni sluchaja,
                              drudzy nie.jedni wstepuja w Jego slady,drudzy nie,tak jest i teraz.
                              szczerzy jednak ludzie posluch Slowo Bozemu daja.wielu samemu
                              zadaje sobie pytanie,czy Bog chcial takiego swiata w ktorym teraz
                              zyjemy? jaka jest o Bogu prawda? jakie On ma zamierzenie co do ziemi?
                              kim jest Jego Syn,Jezus? co sie dzieje,lub gdzie sa umarli? czemu po
                              calej ziemi jest tyle cierpienia? jaki jest poglad Boga na zycie?
                              jak zapewnic szczescie rodzinne? jaka religia cieszy sie uznaniem
                              Boga? mase pytan ludzie zadaja.na nie wszystkie Biblia daje
                              odpowiedz,a SJ chca kazdemu w tym pomoc.a jak juz ktos nie ma
                              zamiaru z nimi rozmawiac,niech samemu interesuje sie Biblia i ja
                              czyta,patrzac zarazem jak samemu wyglada w tym wszystkim co do
                              niego Bog mowi na kartach swego listu do ludzkosci,jak wyglada
                              najblizsza rodzina,krewni,znajomi,kraj,rzady ludzkie i w koncu caly
                              swiat.samemu sie przekona o prawdzie Bozej i tez bedzie z wielka
                              radoscia pragnal to przekazywac innym.ew.Jana 17:3.powodzenia.
                              • Gość: killo IP: *.pro-internet.pl 06.09.07, 20:45
                                kazik, lepiej już chodź po domach(chciałbym zobaczyć uśmiech i
                                zdegustowanie domowników:)))), ale mój dom omijaj szerokim łukiem!!!
                                • Gość: gość IP: *.pro-internet.pl 08.09.07, 14:51
                                  i mój dom omijaj również, najlepiej preprowadż się do Afryki, albo
                                  nie, szkoda mi tych głodujących ludzi, a może wystrzelisz się w
                                  kosmos?
                                  • Gość: cesiek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.09.07, 16:01
                                    prawda jest taka ze Jehowy zawsze pomoze Jehowemu. W firmach tworza nieformalne
                                    kliki i sa zagrozeniem dla tych firm. Jehowych mozna poznac bo nie jedza
                                    kaszanki i czesto to niby przypadkiem pytaja sie czy ty jesz kaszanke. Po
                                    odpowiedzi oni juz wiedza kim ty jestes i jaka gre wobec ciebie zastosowac. A
                                    ogolnie to mili ludzie, bacznie obserwujacy otoczenie.
                                    • Gość: kazik IP: *.mammothnetworks.com 11.09.07, 20:08
                                      no coz,sa rozni ludzie roznie reagujacy na zanoszona do ludzi
                                      Dobra Nowine na temat Krolestwa Bozego.jedni sluchaja i ponownie
                                      zapraszaja,inni nie chca rozmawiac.szanuje sie jednak kazdego.bo
                                      kazdy ma wolna i nie przymuszona wole.jednak Biblia za przykladem
                                      Jezusa i Jego nasladowcow zaleca te forme docierania ze Slowem Bozym
                                      do ludzi.dziw bierze,ze np.k.katolicki tego nie czyni,wiedzac,ze to
                                      najlepszy sposob by o Bogu,Jego zamierzeniu co do ludzi i ziemi,
                                      porozmawiac z ludzmi i wydawac im swiadectwo prawdzie,by,kiedy
                                      nastanie Armagedon,nikt nie mial wymowki,ze nigdy o tym nie slyszal.
                                      jeszcze raz,taki przyklad dal Jezus,apostolowie i pierwsi
                                      chrzescijanie i nic sie na ten temat w Biblii[woli samego Boga]nie
                                      zmienilo.SJ tylko temu sa posluszni i dlatego zachodza do kazdego w
                                      celu zwrocenia uwagi czlowiekowi na Biblie i co ta Ksiega[czyli Bog
                                      jako Jej autor]do ludzi mowi.decyzje naleza osobiscie do kazdego
                                      czlowieka.a jezeli ktos nie chce rozmawiac,niech podziekuje,przeciez
                                      to nic trudnego.
                                      ci co powyzej do mnie sie zwracali by ominac ich domy,niech podadza
                                      swe adresy,bo nie wiem jak ich ominac.a bede to respektowal.zaznacze
                                      tez jeszcze,ze nigdy nie mowmy nigdy,bo nigdy nie wiemy co moze nas
                                      pobudzic do checi zapoznawania sie z Biblia,nawet jezeli ktos
                                      obecnie moze byc do Niej nawet wrogo nastawiony.to zupelnie
                                      zrozumiale,nawet Bog uwaza nas ludzi za takich co do Niego naleza,
                                      albo za takich ktorzy moga do niego nalezec.On pragnie bysmy wszyscy
                                      zyli i to nawet wiecznie na rajskiej ziemi pod rzadami
                                      Krolestwa Bozego,o ktorym to kaplanstwo roznych religii nie za bardzo
                                      ludziom glosi i wyjasnia.sami o tym dobrze wiecie jaka na temat tego
                                      Krolestwa jest wasza wiedza,pomimo,ze o nie ludzie sie modla w
                                      modlitwie Ojcze Nasz.z tego widac,ze SJ wcale nie sa jakby z innej
                                      planety[bo nie sporzywaja krwii,nie wdaja sie w wyuzdane rozmowy
                                      itd.],po prostu staraja sie zyc zgodnie z wola Stworcy pomimo
                                      niedoskonaloscia jaka WSZYSCY mamy ze wzgledu na droge jaka obrala
                                      pierwsza para ludzka[za namowa przeciwnika Bozego,Szatana,ktory juz
                                      wtedy zalecil ludziom zyc na swoj sposob,pomijajac wskazania
                                      Stworcy].tej drogi efekty kazdy jest swiadkiem po calej ziemi i
                                      odczuwa samemu na sobie tez.tylko wiec Krolestwo Boze[rzad
                                      niebianski]jest w stanie ludziom pomoc i zlikwidowac wszelka
                                      bolaczke.na to SJ zwracaja kazdemu uwage,wiec doceniajmy te prace i
                                      sami okazujmy szczere serce Bogu i Jego zamierzeniu co do nas i
                                      ziemi.
                                      • Katolik ma Boga w sercu, nie musi innym udowadniać albo szkolić się
                                        w zakresie jak przekonywać innych do swojej wiary, ale jedno co ceni
                                        to życie ludzkie i płacze, gdy traci osobę którą zna (a nie cieszy
                                        się na jego pogrzebie), i robi wszystko jeżeli może uratować ludzkie
                                        życie np. oddaje krew, albo nerkę. Katolik nie musi nikomu
                                        udowadniać, że jest Bóg bo wiara jest sprawą intymną, nie romawia
                                        się z innymi o ich sprawach intymnych, no chyba że sami chcą o tym
                                        porozmawiać. Przeciętny katolik może tak dogłębnie nie czyta biblii
                                        bo nie jest mu ona do wiary bardzo potrzebna ponieważ chodzi do
                                        koścoła (zamiast po domach) i modli się i żyje w przykazaniach
                                        bożych (nie kradnij, nie cudzołóż, nie zabijaj, nie mów fałszywego
                                        świadectwa przeciw bliźniemu swemu, pamiętaj, żebyś dzień święty
                                        święcił itd) nie wiem dlaczego SJ odżucają przykazania, ale
                                        właściwie nie obchodzi mnie to. Dla mnie jest to dziwna religia a
                                        właściwie sekta, gdzie można zarobić kasę (albo ją stracić). Jestem
                                        silnym psychicznie człowiekiem i nie dam sobie zrobić wody z mózgu.
                                        Kazik nie podam ci mojego adresu z różnych powodów np. szkoda
                                        twojego czasu bo i tak mnie nie przekonasz bo jestem odporny na
                                        manipulacje a kasę mam (może chcesz się do niej dobrać?)
                                        • Gość: kazik IP: *.mammothnetworks.com 12.09.07, 20:58
                                          widzisz,Biblia jest czasami ludziom nie wygodna,bo jak Jezus w Niej
                                          jest cytowany,potrafi nawet przeniknac cale jestestwo czlowieka.
                                          Biblia jest po prostu Slowem samego Stworcy,jest listem od Niego do
                                          kazdego czlowieka.z Niej sie dowiadujemy wszystkiego o Bogu i Jego
                                          woli.dowiadujemy sie w jaki sposob mamy Jego wielbic,jako Jego
                                          stworzenia.a nie na odwrot,jak to niestety ludzie czynia.Jezus
                                          zawsze w swej dzialalnosci na ziemi,Biblia sie poslugiwal w
                                          rozmowie z ludzmi.zawsze poslugiwal sie Jej wersetami,ktore akurat w
                                          danym momencie byly potrzebne,aby zwrocic ludziom uwage jak na
                                          dana sprawe albo sytuacje sie zapatruje Bog.a uwczesni Mu ludzie tez
                                          chodzili do miejsca wielbienia Boga,gdzie kaplani te Biblie mieli.
                                          pytanie tylko zachodzi,jak Ja dla dobra ludu wykorzystywali? tak samo
                                          jest i dzisiaj po calej ziemi.Biblia jest w kosciolach roznych
                                          wyznan[w katolickiej tez].i co z tego,skoro ludzie prawie nic z Niej
                                          nie wiedza i masy spraw nie rozumieja.czy to jest nalezyte Jej
                                          dla dobra ludzi przez koscioly wykorzystywane? Biblia Tysiaclecia
                                          wydana przez kk w Polsce w swym 1 i 2 wydaniu wyjasnia znaczenie
                                          slow Pan i Bog i pisze tam,ze te dwa slowa nie sa odpowiednikiem
                                          prawdziwego Imienia Bozego Jahwe.ksiadz kardynal Wyszynski w
                                          swej przedmowie do tej samej Biblii,konczy slowami z k.Ezechiela,by
                                          te Ksiege zjesc i isc i mowic.wiec jest potrzeba z Nia sie
                                          zapoznania,aby rowniez innym pozniej moc i umiec zanies oredzie o
                                          nadchodzacym Krolestwie Bozym.poznajac z Niej wole naszego Stworcy,
                                          dowiemy sie rowniez jak On zapatruje sie min.na stosunek jaki my
                                          ludzie mamy miec co do krwii,dowiemy sie tez,ze 10 przykazan
                                          zawiera sie w naszej milosci tak do Boga jak i do kazdego naszego
                                          blizniego,dowiemy sie jaki mamy miec stosunek do wladz zwierzchnich
                                          tu na ziemi,nie zaleznie od tego w jakim kraju nasladowca Jezusa zyje
                                          .to,ze jak komus umrze ktos bliski,to wcale SJ z tego sie nie ciesza.
                                          kazdy przezywa utrate bliskiej mu osoby jak kazdy inny czlowiek.
                                          jednak roznica jest w tym,ze SJ na podstawie Biblii i przykladzie
                                          Jezusa,maja nadzieje zmartwychwstania i ponowne bycie razem z tymi,
                                          ktorych w obecnym systemie smierc zabiera.to sprawia,ze ich
                                          smutek jest tylko czesciowy i obroci sie w koncu w radosc.
                                          giz-zmo,wiedz tez i to,ze SJ za swa dzialalnosc zanoszenia ludziom
                                          Dobrej Nowiny o KB,nie dostaja ZADNEJ zaplaty w twoim rozumieniu.ta
                                          dzialalnosc calkowicie polega na ochotnym poswiecaniu swego czasu.
                                          nawet z tego powodu sami wydaja ze swej kieszeni na np.benzyne by
                                          dotrzec do oddalonych miejsc,na bilety itd.i nikt nie bedzie sie
                                          ogladal na twa kase,ktora posiadasz[zyczymy ci by ci rosla jak
                                          najwieksza,naprawde].jedynie w czym sie z tego bogaca,to z uznania w
                                          oczach Stworcy i gromadzeniu dobr natury duchowej.jestes silny
                                          psychicznie i chwala ci za to.w swej jednak sile,prosze cie,znajdz
                                          chociaz troche odwagi do zapoznania sie z Biblia,polecam Te
                                          wspomniana Biblie Tysiaclecia w wydaniu 1 albo 2,bo nic tam nie
                                          zostalo usuniete.mozesz sie o Nia zwrocic do swego proboszcza w
                                          kosciele do ktorego uczeszczasz[na to pewnie ci sily starczy].mozesz
                                          rowniez o to poprosic SJ,ktorego znasz,albo ktory zapuka do twych
                                          drzwi.i sie nie martw,dostaniesz za darmo.porozmawiaj sobie tez na
                                          tematy biblijne z twoim ksiedzem i wspolwyznawcami.i wiedz,ze mamy
                                          wszyscy nasladowac Jezusa Chrystusa,bo w Nim widzimy samego Boga,
                                          Jezus byl zawsze jednomyslny ze swoim Ojcem.a w ewangelii Jana 17:3,
                                          Jezus do nas wszystkich mowi jaki sposob mamy rozpoczac boj o zycie i
                                          to zycie wieczne.
                                          z Biblii rowniez sie dowierz,ze nim Bog cos wobec ludzi
                                          przedsiebral,to najpierw ich o tym informowal.wiec skoro wyznania
                                          tzw.chrzescijanskie mowia,ze naleza do Boga,a nie chca czynic tego co
                                          On wymaga,to Bog wybral sobie innych,by Jego informacje glosic po
                                          swiecie ludziom,tym,ktorzy w tym beda Mu posluszni.
                                          nie znam ciebie,ale zycze szczerego powodzenia,a przede wszystkim na
                                          niwie duchowej.trzymaj sie i badz silny.
                                          • O co ci chodzi człowieku? piszesz tak, że się czytać nie chce. Po co
                                            czytać biblię, żeby mieć poukładane w głowie i w życiu, tradycja
                                            wyniesiona z domu w życiu prawym i wiary powinna każdemu katolikowi
                                            wystarczyć i wystarcza (do tego jeszcze świadome w uczesniczeniu w
                                            Mszy Świętej i własnym modlitwom i przemyśleniom). Miałam styczność
                                            z twoimi braćmi i sostrami: fałsz, obłuda, manipulacja,
                                            intryganctwo, wszystko po to, żeby zwerbować najwięcej zbłąkanych
                                            duszyczek a potem jak duszyczki dadzą się omamić zastraszać kiedy
                                            chcą odejść z sekty w którą weszły
                                            • Gość: Adam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.09.07, 11:02
                                              Bzdury piszesz kazik, i to w straszny sposób! Naucz sie poslugiwac
                                              komputerem to pogadamy. Widzisz, ze nikt sie z toba nie zgadza i
                                              nikt nie chce sluchac to czemu jeszcze trujesz? Niestety większosc
                                              ludzi ma jakies doswiadczenia z wami(nigdy pozytywne), a czesc z
                                              tych osob duzo wie na temat waszej sekty i nie da sie naciagnac.
                                              Zrozum to wreszcie! Czy ty sobie zdajesz sprawe, ze wszystko co
                                              mowisz to efekt wyprania przez sekte twego mozgu? Ze to wszystko nie
                                              jest twoje zdanie tylko przywodcow z Ameryki, ktorym sie to bardzo
                                              oplaca, abys tak myslal? Moze pomysl chwile swoim mozgiem, a nie
                                              czyims? Chociaz watpie aby to bylo mozliwe, przeciez u was sie
                                              bardzo dba o to zebyscie byli ubezwlasnowolnieni. Pamietasz moze
                                              Rutherforda albo Russela? Bo dziwnym zbiegiem okolicznosci nic o
                                              nich sie nie mowi w waszej sekcie, a przeciez gdyby nie oni to dalej
                                              byscie zyli w chrzescijanskich rodzinach i bylibyscie szczesliwi.
                                              Wasza sekta jest gorsza niz wszystkie inne, dziwie sie ze jest
                                              legalna. Szkoda słow, ale nie martw sie, Prawdziwy Bog dopusci Cie
                                              do zycia wiecznego poniewaz zyjesz w nieswiadomosci i nie wiesz co
                                              czynisz. Wystarczy przeczytac swiadectwa bylych swiadkow by rzucic
                                              to w ...Ale wy nie mozecie tak zrobic bo nie myslicie samodzielnie,
                                              mysla za was przywodcy.
                                              • Gość: Krycha IP: 193.189.116.* 27.09.07, 20:27
                                                Adam zgadzam się z tobą, oni nie myślą samodzielnie, chociaż myślą
                                                że są tacy wspaniali bo udało im się zmanipulować innych. Jestem
                                                ciekawa jaie pranie mózgu przechodzą, żeby tak postępować?, ale wole
                                                tego niepoczuć na własnej skórze:))) Jedno jest pewne
                                                : jak zobaczycie SJ uważajcie, miejcie oczy dookoła głowy i nie
                                                wierzcie im
                                            • stokrotka_0 napisała:

                                              > O co ci chodzi człowieku? piszesz tak, że się czytać nie chce. Po co
                                              > czytać biblię, żeby mieć poukładane w głowie i w życiu
                                              Właśnie po to żeby jakiś klecha nie kłamał ze jest jedynym pośrednikiem
                                              pomiędzy tobą a nim !!!
                                              tradycja
                                              > wyniesiona z domu w życiu prawym i wiary powinna każdemu katolikowi
                                              > wystarczyć i wystarcza (do tego jeszcze świadome w uczesniczeniu w
                                              > Mszy Świętej i własnym modlitwom i przemyśleniom).

                                              Naiwna wiara nie jest najlepszym sposobem do zbliżenia się z Bogiem

                                              Miałam styczność
                                              > z twoimi braćmi i sostrami: fałsz, obłuda, manipulacja,
                                              > intryganctwo, wszystko po to, żeby zwerbować najwięcej zbłąkanych
                                              > duszyczek a potem jak duszyczki dadzą się omamić zastraszać kiedy
                                              > chcą odejść z sekty w którą weszł

                                              Zaś o księżach pedofilach którzy operują w majteczkach waszych dzieci to pewno
                                              masz najlepsze zdanie jakie można mieć tylko o najbliższych
                          • Gość: ja- Kobieta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.02.08, 14:23
                            Kazik, przestań truć sekciarzu
                            • Gość portalu: ja- Kobieta napisał(a):

                              > Kazik, przestań truć sekciarzu

                              Sekta to z definicji jakaś grupa oderwana od jakiegoś większego kościoła często
                              wykorzystująca święte księgi tamtej grupy czy aby zagarniecie przez katolików
                              starego testamentu od żydów nie sugeruje ze KrK jest sekta zbudowana na judaizmie ??
                              • Gość: Gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.08, 16:43
                                Dla niektórych sekta to grupa, która oderwała się od już istniejącej
                                religii. Inni odnoszą to określenie do grupy podążającej za jakimś
                                człowieczym przywódcą lub nauczycielem. Wyrazu tego używa się zwykle
                                w sensie ujemnym. Świadkowie Jehowy nie są odłamem żadnego kościoła.
                                Wywodzą się z różnych warstw społecznych i byli przedtem wyznawcami
                                najróżniejszych religii. Za swego przywódcę nie uważają żadnego
                                człowieka, lecz tylko Jezusa Chrystusa.

                                Świadkowie Jehowy uważają Słowo Boże, Biblię, za miernik
                                prawdziwości wiary i ściśle się jej trzymają. Ich sposób wielbienia
                                Boga jest drogą życiową. Nie odprawiają żadnych obrzędów. Nie
                                izolują się od reszty społeczeństwa, lecz żyją i pracują pośród
                                innych ludzi.
                                Pozdrawiam
      • Gość: GR IP: 81.168.254.* 02.07.08, 08:30
        He... czasy się zmieniają a medycyna ewoluuje. Kiedyś nie do
        pomyślenia byłoby gdyby ktoś odmówił cyrulikowi upuszczenia krwi
        albo zrezygnował z pijawek przykładanych do ciała. Teraz gorszycie
        się z powodu zmian w leczeniu bez krwi. Ludzie!!! Opamiętajcie
        się!!! Nie na darmo wiadomo ze światka nauki i medycyny, że jedynymi
        osobami nie godzącymi się na transfizję są ŚJ oraz... właśnie
        lekarze!!! Gdyż oni wiedzą z jakimi powikłaniami wiąże się
        transfuzja krwi zgodnej odczynnikow. Kurcze... 0 RH+ to nie
        wszystko!!!!
        • Gość: kazik IP: 67.60.67.* 03.07.08, 03:55
          o tym co najlepszego dla kazdego czlowieka,wie chyba najlepiej tego
          czlowieka Stworca.i dlatego juz dawno temu[przed obecnym
          potwierdzeniem tego przez nauke]min.co do stosunku do krwii,zostalo
          to przez Stworce umieszczone w Jego Slowie,Biblii[Jego list do
          ludzkosci].kazdy,kto trzyma sie tej rady i polecenia,wychodzi na
          dobre.i to nie tylko wobec siebie,ale co najwazniejsze,okazuje
          posluszenstwo Temu,Ktory pragnie niczego innego,jak tylko szczescia
          KAZDEGO CZLOWIEKA.takim podejsciem rowniez obala sie wywody Szatana,
          i tym samym usprawiedliwia sie SWIETE IMIE BOZE.a Jezus tego wzorem.
      • Gość: iza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.09, 13:03
        No i widzisz, nie rozumiesz, bo nie chcesz.
        Wiesz co mnie w ludziach denerwuje? Jak jest czas żeby czegoś sie o
        Bogu dowiedzieć, to nie - bo czasu nie ma , bo tamto, bo mnie nie
        interesuje. Jak Bibli przeczytać fragment, nawet samemu - to nie,
        chociaż każdy ma Biblie w domu i nikt czytać nie broni.
        A jak potem ktoś sie dowie że jest chory nieuleczlanie, albo wypadek
        ciężki czy jakiś kataklizm, to nagle :" O! Boga nie ma!! Bo jak to
        dopuścił! Aniołka nowego potrzebował (to jak dziecko umiera)" Czemu
        mordercy za rękę nie złapał" - i takie bzdury gadają ludzie. A
        trzeba się było wcześniej dowiedzieć czemu tak jest na naszym podłym
        świecie.
        I stąd tylu niewierzących, bo jak się ludziom takie głupoty o
        aniołkach wmawia i każe od Boga to jest taki efekt. A tu ludzie do
        ciebie sami przyjdą - rozmawiasz jak chcesz, a jak nie to dziękujesz
        i tyle.

        A co do krwi to jest slogan, że" krew ratuje życie" - bo nie ratuje.
        A jak chcesz HIV i zapalenie wątroby to jest jeszcze parę innych
        sposobów na zarażenie się :P.


        Nie chciałam cię obrazić, ale jak ktoś mówi jak ty to mnie to
        strasznie denerwuje taka ignorancja.
        • Gość: kazik IP: 96.18.162.* 29.06.09, 19:49
          dziekujemy tobie Izo za prawde w oczy.jest bolesna,ale taka jest
          prawda i kiedys napewno bedziemy tego zalowac.od znajomych slyszalem,
          ze w Poznaniu od 16 do 19 lipca jest miedzynarodowa konwencja
          Swiadkow Jehowy.ci znajomi tam jada i w ramach wycieczki beda tez w
          Trojmiescie.warto by bylo z programu tej konwencji skorzystac,bo jak
          tak sie realnie patrzy na wszystko dookola i na ludzkosc ogolnie,to
          widac,ze ogol mieszkancow naszego globu nie pojmuje znaczenia
          obecnych wydarzen.w dodatku niejeden rozpacza z powodu smierci
          bliskich albo innej osobistej tragedii.bez dokladnej wiedzy o
          przyczynach i rozwiazaniu tej sytuacji ludzie nie maja zadnej
          nadziei.miliony przeciez zyjacych i wierzacych nie znajduje
          pocieszenia w tzw."Babilonie Wielkim",czyli w ogolnoswiatowym
          imperium religii falszywej.bedac upojeni winem jej rozpusty,sa
          zdezorientowani pod wzgledem duchowym.widac,ze religia falszywa jako
          nierzadnica zwodzi krolow,czyli wladzcow ziemi i nad nimi panuje.
          widac to po wszystkich zakatkach calej ziemi.za pomoca dotego
          klamliwych nauk i praktyk spirytystycznych sklania masy ludzkie do
          uleglosci wobec ich politycznych planow.w ten sposob zdobywa wladze
          i wplywy,ale jednoczesnie zupelnie wyrzekla sie prawdy religijnej.
          dla Slowa Bozego,Biblii nie ma sie szacunku i autorytetu w zyciu
          codziennym.chodzac do kosciolow nic sie nie wynosi,jezeli chodzi o
          znajomosc na temat Krolestwa Bozego[chociaz ponoc cala Biblia o tym
          Krolestwie prorokuje od Jej pierwszego proroctwa,po przez dzialalnosc
          Jezusa na ziemi,po nasze obecne czasy,w ktorych najwazniejsze Biblii
          proroctwa coraz bardziej i jasniej sa widoczne i
          rozumiane.Izo,jeszcze raz dzieki z calym szacunkiem dla tego cos
          napisala.serdecznie pozdrawiam i zycze radosci w Panu.
        • Gość: Anka IP: 193.189.116.* 02.07.09, 07:41
          "A co do krwi to jest slogan, że" krew ratuje życie" - bo nie
          ratuje."
          Wyobraź sobie, że masz wypadek, tracisz dużo krwi, chcą ciebie
          ratować, operacja itd, krew dawana przy operacjach jest badana nie
          ma żadnego zagrożenia, ale po co krew? lepiej umrzeć na własne
          życzenie
          Niestety krew raruje życie, krew jest droższa niż pieniądze, bo za
          pieniądze życia nie kupisz
          • Gość: kazik IP: 96.18.162.* 02.07.09, 15:54
            slodko piszesz.napisz teraz co na temat krwii mowi Bog Biblii,mamy
            nadzieje,ze Ja masz i szczerze napiszesz co w niej na temat krwii
            pisze.k.katolicki ma te sama Biblie co i inne religie,wiec problemu
            miec nie bedziesz miec.a ludzie chetnie sie o tym dowiedza.prosimy.
            • Gość: Anka IP: 193.189.116.* 04.07.09, 17:09
              a co ma do tego wiara i biblia? życie to życie i ratować je trzeba,
              z tego co wiem, to żadna wiara nie neguje ratowania życia, tylko
              wasza, jest to żałosne, może się jeszcze będziecie nazywać
              męczennikami?
              • Gość: kazik IP: 96.18.162.* 07.07.09, 22:25
                a ma to,ze w Biblii jest wyrazona wola naszego Stworcy.mamy do Jego
                woli wobec nas dostep,by wyciagnac wnioski i sie swym zyciem
                ustosunkowac.w takiej sytuacji byla pierwsza para ludzi na ziemi,byli
                zyjacy przed potopem i jestesmy teraz my wszyscy obecnie na ziemi
                zyjacy.dlatego tez,Biblia ma miec nalezne miejsce w naszym zyciu,a
                nie tylko na polce.modlimy sie o przyjscie Krolestwa Bozego,a co na
                ten temat wie przecietnt czlowiek? prawie nic,a przeciez temat tego
                Krolestwa jest najwazniejszym tematem calej Biblii od Jej pierwszego
                proroctwa po przez zycie i dzialalnosc Jezusa na ziemi,az po
                obecne wydarzenia na ziemi,ktore wywieraja efekt na kazdego z nas.
                wiec nie uciekajmy od Biblii,ale niech Ona bedzie naszym codziennym
                przyjacielem,poniewaz odzwierciedla madrosc Stworcy naszego i Boga.
                a On,jako nasz Stworca i tym samym mozna powiedziec lekarz,wie
                najlepiej,co jest nam potrzebne do szczescia.wiec Go sluchajmy po
                przez zaciaganie wiedzy od Niego,ktora umiescil w liscie do calej
                ludzkosci,w Jego Slowie,Biblii[Pismie sw.].takze na temat ratowania
                zycia[z ktorej to wiedzy np.korzysta coraz wiecej lekarzy po calym
                swiecie,jezeli chodzi o ratowanie ludzi i ich leczenie bez krwii i to
                ze wspanialym skutkiem.prosze tylko z nimi na ten temat porozmawiac].
                • Gość: Anka IP: 193.189.116.* 08.07.09, 17:00
                  bla, bla, bla.... i nic z tego nie wynika, same bzdury piszesz
                  Kazik, ktoś to czyta?
                  • Gość: kazik IP: 96.18.162.* 08.07.09, 18:28
                    dzieki Bogu,TY i dziekuje ci za to szczerze.a tak powaznie,to jezeli
                    masz jeszcze jakas wiare,to bron jej i uzywaj do tego twego
                    wyznania podrecznika,czyli w wypadku uwazania sie za czlowieka
                    chrzescijanskiego,Biblii.cie nie ugryzie,a i innym duzo tym pomozesz,
                    bo chyba czlekiem samolobnym nie jestes i nagrody obiecanej przez
                    Stworce i okazana Jezusem i przez Jezusa,dla siebie zatrzymywac nie
                    bedziesz,bedziesz sie dzielic takze ze swymi bliznimi,aby i oni
                    mogli z tego skorzystac.taka jest wola i polecenie Boze.niedlugo
                    bedzie w Trojmiescie kongres SJ.skorzystaj,sie nie zawiedziesz i
                    bedziesz mogla sobie wiele porownan dokonac ze swymi wierzeniami i
                    podejsciem do codziennosci.i nie smiej sie z ludzi,bo smieje sie
                    zawsze ten,co ostatni.chociaz dla zdrowia polecam[ale nie z ludzi].
                    • Gość: Anka IP: 193.189.116.* 10.07.09, 06:57
                      muszę Ciebie zmarwić, niestety nie czytam Twoich wypocin, czytać się
                      tego nie da, zapytałam się czy ktoś to czyta:) na mnie nie licz, kto
                      czyta takie bzdury???
                      • Gość: kazik IP: 96.18.162.* 10.07.09, 20:21
                        skoro odpowiadasz,to czytalas.a jakie z tego wyciagasz wnioski,to twa
                        osobista sprawa,mi nic do tego.pamietaj,ze tego nigdy nie zapomnisz i
                        moze nadejsc dzien,kiedy bedziesz bardzo pragnela tego tematu.nigdy
                        nie mow nigdy.ja ci zycze wszystkiego dobrego na codzien i we
                        wszystkim powodzenia,pomimo roznic zdania w wielu tematach.trzymaj
                        sie.
                        • Gość: Anka IP: 193.189.116.* 20.07.09, 17:44
                          wróciłam właśnie z wakacji i co widzę? Kazik mi odpisał:)
                          przeczytałam Kazika odpowiedź, rozbawiła mnie do łez, słowa "może
                          nadejść dzień" kojarzy mi się ze świadkami, którzy zaczepiali ludzi
                          na ulicy z pytaniem, czy ktoś wie kiedy będzie koniec świata?:), oni
                          zawsze wiedzą, tylko albo strzelają, albo mają złego astrologa

                          nie wiem, czy teraz wyłapujecie ludzi z ulicy, czy tylko chodzicie
                          po domach?
                          • Gość: kazik IP: 96.18.162.* 20.07.09, 23:15
                            skoro cie rozbawila,to tym bardziej bedziesz pamietac.mam tez
                            nadzieje,ze masz zaproszenie na konwencje SJ w Gdyni.skorzystaj,
                            posluchaj i przemysl,a potem napisz wszystkim co myslisz o Swej
                            wierze poslugujac sie ksiega twego wyznania.bo jezeli jestes tez
                            chrzescijanka,to obowiazuje ciebie takze to,co Jezus glosil,a On chce
                            by to co glosil,nasladowcy Jego,bronili i innym oznajmiali.
    • Gość: rk IP: 198.28.69.* 03.10.07, 17:09
      po nich mozesz spodziewac sie tylko najlepszego. znam ich mnostwo i
      powiem Tobie ze to najuczciwsi ludzie na ziemi, idz kiedys na ich
      kongres to zobaczysz kilka tysiecy ludzi na stadionie, a po
      zgromadzeniu jest czysciej niz przed. Bardzo uczciwi i sumienni.
      • Gość: gość IP: *.artnet.pl 09.10.07, 13:17
        jak również wszystkiego najgorszego, nie znam ich wielu, ale ta
        liczba mi wystarczy i zdania nie zmienię
      • Gość: żona swiadka IP: *.gdynia.mm.pl 13.10.07, 23:08
        Ja nie jestem świadkiem ale jest nim mój mąż więc poznałam wielu ludzi tego
        wyznania i wiekszośc obelg jakie były pisane powyżej to puste kłamstwa. Lepiej
        obrazać innych ale popatrzcie na katolików to właśnie wiekszosć z nich
        fanatycznie wierzy w O.DYREKTORA I RADYJKO to są dopiero FANATYCY ISLAM przy
        naszych radyjnych katolikach to tzw pikuś. Kazdy ma swoje zdanie ja nic nie mam
        do śWIADKóW JECHOWY nie ma bardziej poboznych ludzi jak Oni. Większosć tzw
        katolików nie potrafi Biblii otworzyć i znaleśc np 10 przykazań to nie tak miało
        być teraz katolik jest od dawania na tace i nie ma nic wspolnego z kościołem.Ale
        liczą się dane ststystyczne w naszym kraju a nie faktyczna liczba wiernych...
        P.S. ja jestem tzw katoliczką i nie mam z czego sie cieszyć nie będę utrzymywała
        księży
przejdź do: 1-100 101-199
(101-199)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.