Poruszam się po Gdyni z ZKM Gdynia już kilkadziesiąt lat. Ostatnio
miałem małą przerwę i muszę powiedzieć, że dużo sie zmieniło...
Można pogratulować nowoczesnych autobusów i europejskich cen biletów
natomiast zachowanie kierowców w szmacianych krawatach pozostało na
tym samym poziomie.
Jak obserwuję i sam tego doświadczam nie ma w autobusie czy
trolejbusie miejsca na uprzejmość ze strony kierowcy. A to taka
ważna cecha, gdy pracuje się z ludzmi i dla ludzi.
Nie sposób usłyszeć miłe słowo od kierującego, a wzrok mówi sam za
siebie: UWAŻAJ! JA TU RZĄDZE! Widzę też, że stary numer z ucieczką
nawet gdy nawiązano już kontakt wzrokowy pasażer-kierowca jest nadal
na topie.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.