Dodaj do ulubionych

Będzie pierwszy proces przeciwko Renomie

IP: *.gdynia.mm.pl 24.06.08, 20:51
I bardzo dobrze! Tępić chamstwo!

edgr
Edytor zaawansowany
  • Gość: garfield69 IP: 201.227.188.* 24.06.08, 21:12
    Uwazam, ze 30,000.- zl to stanowczo zbyt malo. Kiedy wreszcie w tym
    kraju ludzie zrozumieja, ze jedynie ukaranie "przykladne" przynosi
    skutki ? Mam nadzieje, ze gdyby firma Renoma zaplacila kare 150,000.-
    to wowczas byc moze przestaniemy czytac w prasie o wyczynach ich
    chamskich pracownikow.
  • zigzaur 25.06.08, 07:42
    Powództwo powinno być wytoczone TAKŻE przeciwko miejskiemu przedsiębiorstwu
    komunikacyjnemu. To z nim nieszczęśliwa pasażerka weszła w kontakt, pragnąc
    skorzystać z usługi przewozu. Nie miała obowiązku przewidywać, że zetknie się -
    i to w tak nieszczęśliwy sposób - z firmą będącą PODWYKONAWCĄ przedsiębiorstwa
    komunikacyjnego.
  • mistrzkungfu 25.06.08, 08:15
    Tez uwazam ze to niska kwota, wrecz symboliczna. Mam nadzieję, że 'Renoma'
    zaplaci za zachowanie swoich pracownikow. A przeciez nie jest to pierwsza taka
    sytuacja. Gdyby wszyscy poszkodowani przez 'Renome' dotychczas dochodzili swoich
    praw to firma ta juz by nie istniala.
  • zigzaur 25.06.08, 08:56
    Ja napisałem, że poszkodowana powinna dochodzić odszkodowania i nawiązki TAKŻE
    od przedsiębiorstwa komunikacyjnego, bo to ono bezpośrednio świadczy usługę
    przewozu i ono odpowiada wobec klienta za swych podwykonawców.
  • em_obywatel 25.06.08, 09:25
    dwa punkty:
    1.) Nalezy prezesa Renomy wsadzic do pierdla. To nikt inny jak kierownictwo
    nakazuje kontrolerom zachowywaci sie w taki a nie inny sposob. Poza tym, to
    kierownictwo jest odpowiedzialne za to, ze agresywni kontrolerzy nie zostali
    wyrzuceni z pracy.
    2.) Dlaczego kontrolerzy nie rzucaja sie na bandy agresywnych wyrostkow? Bo
    latwiej jest wyzyc sie na bezbronnej kobiecie/dziecku/niepelonsprawnym a od
    chuliganow mozna dostac kopa. Taka sama sytuacja jest w Policji. Studenci pijacy
    piwo na deptaku, babcia sprzedajaca sznorowki na chodniku, to sa typowe cele
    policyjnych akcji. Na bandytow napadajacyh na ludzi wracjacych nad ranem z
    nocnej zmiany nawet nie spojrza. Udaja ze ich nie widza. Kto z tym zrobi w koncu
    porzadek?
    --
    www.obywatel-emigrant.blogspot.com/
  • Gość: maras IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.08, 10:48
    Ad.2
    Jest powszechnie wiadomo, że swój swojego nie tyka. Niemal wszędzie
    jest tak, że tzw. policjanci mają kolesi wśród bandytów, albo
    cechuje ich zwykły strach. Świat jest malutki i w miasteczku, gdzie
    każdy zna każdego, taki szary funkcjonariusz nie tknie kryminała w
    obawie o siebie i bliskich. Ja też pewnie przy takich zarobkach
    zastanowił bym się, czy warto reagować. A nawet, gdy policja zamknie
    kryminała, to znajomek prokurator i sędzia przekręcą temat i go
    wypuszczą. W takich Słubicach, gdzie w policji jest kilkadziesiąt
    wakatów, a każdy komis samochodowy i hurtownia fajek to recydywiści
    lub kolesie skorumpowanych władz strach czasami na ulicę wyjść. Tu
    nawet dzieci chodzą nachlane z fajami w gębie i nikt nie reaguje! W
    takim kraju zyjemy!!!
  • meth.p 25.06.08, 13:17
    Znajac polskie sady nie dostanie tyle. Uwazam ze powinni sadzic rowniez miasto.
    Lacznie na kwote przynajmniej 1 mln zl. Sad by i tak obcial, ale mialby z czego.

    A tlumaczenie miasta "gdyby ta pani miala bilet" nie jest dziwne dlatego, ze
    byla uprawniona do jazdy bez, tylko dlatego ze nie jest zadnym uzasadnieniem.
    Gdyby osoba nieuprawniona do jazdy bez biletu jechala z biletem, to by nie bylo
    kary. To jedyne co urzednik mogl powiedziec. Za taka odzywke powiniene wyleciec
    z hukiem. Ciekawe, czy gdyby ktos go pobil za te odzywke to zaakceptowalby
    tlumaczenie "gdyby pan tak nie mowil, to by nie bylo problemu".
  • Gość: kontroler IP: 81.15.161.* 25.06.08, 13:23
    by moi koledzy po fachu uzywac siły. A ze ich zaatakowała no coz...
    Niech to bedzie przestroga dla wszystkich zapominalskich BILECIK RZECZ SWIETA!!!!
  • test1410 25.06.08, 14:47
    idź na obiad, mama ciebie szuka
  • poszeklu 26.06.08, 13:44
    Mysle, ze po tym i wielu wczesniejszych wydarzeniach
    zwiazanych z kontrola biletow, nazwa firmy niestety
    zmienia znaczenie.
    Skojarzenia ze slowem "renoma" sa juz calkiem inne.
  • equipage 25.06.08, 15:12
    Czyś, dyplomowany analfabeto nie czytał, że dziewczyna
    niepełnosprawna nie musi mieć biletu?
  • Gość: z IP: *.centertel.pl 26.06.08, 11:29
    podejdzi do grupki mlodych w busie i powiedz ze jestes kanarem
    have fun
  • Gość: andrzej9927 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.08, 14:05
    A jakby miała bilecik którego nie potrzebuje? Jeśli ma prawo pojechać bez
    biletu? To ma prawo nie mieć biletu? To po co jej bilecik?
  • Gość: ereer IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.08, 00:21
    to cy ciota jakaś jesteś, fajnych masz kolegów co to kobiety szarpią? mam
    nadzieję że przyjdą do twojej babci cioci mamy siostry żony córki i też niech se
    poszarpią w każdą dziurę
  • Gość: hafh IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.08, 00:23
    a ja jako kanar renomy jak się dowiem który to napisał to mu tak wpie.. że
    nie będzie miał już czym biletów sprawdzać
  • manhu 25.06.08, 13:33
    Ależ głupoty! Jazda bez biletu, inaczej kradzież jest złamaniem prawa, jego wypowiedź nie, a pobicie tak.
  • dzikowy 25.06.08, 23:02
    > Ależ głupoty! Jazda bez biletu, inaczej kradzież jest złamaniem prawa, jego wyp
    > owiedź nie, a pobicie tak.

    Jest złamaniem umowy pomiędzy pasażerem i przewoźnikiem. Wypowiedzi obraźliwe
    mogą być naruszeniem godności, a pobicie także fizycznej. Kontroler ma OBOWIĄZEK
    mieć anielska cierpliwość, przecież przy upartych delikwentach może wezwać policję.
    --
    "a odnosnie majatku kosciola katolickiego do do tej pory go nie
    zwrocono razem z odszkodowaniem za jego bezprawne urzytkowanie.
  • Gość: A. Kohls IP: *.bos.east.verizon.net 25.06.08, 20:09
    Rada dla potecjalnych poszkodowanych-sadzic na miliony kogo tylko
    mozna w danej sprawie,a moze sie uda .Chodzic do najlepszych lekarzy
    od glowy ,kregoslupa ,nie do wykrycia.Mieszkam w USA wiem co
    pisze..Nie miec litosci.
  • manhu 25.06.08, 13:22
    A co z gapowiczką, która bezczelnie uciekała (jak też podrapała kontrolera)?

    30000 od Renomy za chamstwo? Czemu nie, ale niech złodziejka dostanie 50000kary (30k płatne po zapłaceniu 50k). Ona ukradła - oni chamsko ją powstrzymali.

    To jest podobne do: złodziej napada na ulicy na kobietę i wyrywa torebkę, na to ona krzyczy "łapać złodzieja!" za co należy się kara, bo nie wolno tak posądzać bez wyroku sądu. Przechodnie łapią złodzieja powalając go na glebę za co należy się kara, za przekroczenie obrony koniecznej - szczególnie że to nie była obrona k. + kara za brutalność. I będzie lewacka sprawiedliwość.
  • Gość: alek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.08, 11:26
    Kobieta jest niepełnosprawna i miała prawo jechać bez biletu. Uciekała bo została napadnięta przez trzech drabów o rozumku równie małym jak twój.
  • Gość: Fuxseb IP: *.is.net.pl 26.06.08, 13:58
    Tak, tylko zauważ różnicę, jak ktoś złapie złodzieja odbiera mu torebkę i zwraca
    właścicielowi, a nie targa go później ryjem po betonie i nie bije go do utraty
    przytomności! Analogicznie kontroler biletów nie może pobić czy też zwyklinać
    gapowicza. Poza tym, ona mówi że jest niepełnosprawna i ma z tego tytułu 100%
    zniżki, a oni do niej "co robisz głupia krowo", no czy to jest w porządku?
  • Gość: juhu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.08, 00:18
    byłe kierownictwo nie mówiąc o młodym pujszo to też sama milicja i ubecja
  • Gość: blabla IP: *.chello.pl 25.06.08, 17:41
    skoro nie ma dokumentu potwierdzającego 100% ulgę to ta kobieta okrada miasto
    jeżdżąc komunikacją miejską. W jej zasranym interesie jest posiadanie takiego
    dokumentu. Jak nie ma to przyjmuje mandat i pozniej się odwołuje, co zostanie
    rozpatrzone pozytywnie. Tymczasem ona ucieka? Taka niepełnosprawna, że zwiewa
    kanarom?Ociemniała?A wie gdzie biec...ciekawe rzeczy...
  • leszlong 25.06.08, 21:58
    Jazda na gapę nie uprawnia kontrolerów do używania przemocy wobec gapowicza.
    Rozumiem, że w razie niegrzecznego zachowania kanarów z Renomy mam prawo ich
    zabić? Ciekawe, że również zwyzywali dziennikarza, który zwrócił im uwagę, mimo
    iż miał bilet. Tez może kanary mogły to zrobić??
    --
    www.ukraina.blox.pl

    www.jedyniesluszne.blox.pl
  • Gość: Chakotay IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.08, 23:13
    wiesz jestes nedznym smieciem.........
  • Gość: Chakotay IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.08, 23:15
    to do smiecia manhu i smiecia blabla
  • Gość: wilk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.08, 00:38
    Ja nie czuje się okradziony jak ktos jedzie bez biletu. Jego sprawa
    i tyle. Ta kobieta cos ci ukradła?? To idź zgłoś na policję
    przestępstwo. A Renome doprowadzic do upadku
  • Gość: alek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.08, 11:28
    A skąd niby wiesz że nie miała stosownych dokumentów? Przecież te zbiry jak usłyszały, że nia ma biletu zaczęły ją wyzywać i szarpać nie czekając na wyjaśnienia.
  • Gość: renoma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.08, 00:27
    ty weź nie peir..dol głupot, niektóre rzeczy po prostu widać i można wyczuć, a
    jak się nie jest elastycznym ani ludzkim, to się jest debilem, matka się za
    ciebie baranie wstydzi, a moja nie mimo iż pracuję już kilka lat
  • Gość: wilk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.08, 11:12
    Takie zachowania powinny byc tepione z cala konsekwencja. Scigac gapowiczow
    bezwzglednie ale tylko wtedy, gdy rzeczywiscie sa gapowiczami.
    Co do wysokosci odszkodowania jest ono zdezcydowanie za niskie.
  • Gość: eltra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.08, 09:21
    Popieram, 30 000 zł, to za mało za napad bandycki. Bo jak inaczej
    można nazwać takie zachowanie . W dodatku z wykorzystaniem nie tylko
    przewagi siłowej (3 mężczyzn osiłków), ale i organizacyjnej - mieli
    cały aparat "ucisku" do dyspozycji.
  • awe26 24.06.08, 21:20
    do tej pory nie zajął stanowiska
    Lisicki rzucił się z odsieczą Renomie, tak że właściwie żal mi się
    zrobiło "pobitych kontrolerów", natomiast Pan Prezydent od kilku już
    tygodni milczy :-(
    Chyba źle to o Nim świadczy...
  • sigma_pi 24.06.08, 23:54
    awe26 napisała:

    > do tej pory nie zajął stanowiska
    > Lisicki rzucił się z odsieczą Renomie, tak że właściwie żal mi się
    > zrobiło "pobitych kontrolerów", natomiast Pan Prezydent od kilku
    już
    > tygodni milczy :-(
    > Chyba źle to o Nim świadczy...

    Odnośnie wiceprezydenta Lisickiego, proponuję zapoznać się z dwiema
    jego wypowiedziami.

    Sprawa dotycząca dwóch studentów-obcokrajowców, którzy zostali
    ukarani mandatem przez straż miejską za brak "wjazdówki" do centrum
    Gdańska:

    "Czwartek, godz. 13. Bracia Aras (22 l.) i Arman Yahyai (19 l.) -
    studenci medycyny na gdańskiej AMG - autem na szwedzkich numerach
    rejestracyjnych wjechali na ul. Tkacką. Właśnie mieli skręcić w
    Piwną, kiedy zatrzymali ich funkcjonariusze straży miejskiej. -
    Chcieliśmy dojechać do konsulatu szwedzkiego - relacjonuje Aras. -
    Strażnicy powiedzieli, że mamy zapłacić mandat - 500 zł.
    Odpowiedzieliśmy, że nie mamy takiej sumy i nie zapłacimy. Zabrali
    mi prawo jazdy, dowód rejestracyjny i kazali jechać za swoim
    samochodem. Odstawili nas na policję. [...] Strażnicy początkowo
    postanowili odstawić niechcących płacić kary Szwedów do sądu
    grodzkiego. Minęła już jednak godz. 13 i nie było możliwości
    rozpatrzenia sprawy w tzw. trybie przyspieszonym. Dlatego studenci
    trafili na komendę przy ul. Piwnej. Sprowadzono tłumacza. Policjanci
    uznali, że wystarczy... pouczenie Szwedów. Dopiero oni też
    poinformowali zagranicznych gości o możliwości wykupienia
    jednodniowego abonamentu. - Wyznajemy politykę, żeby najpierw
    pouczyć - mówi Rafał Kwapisiewicz, szef komisariatu przy ul.
    Piwnej. - Szczególnie że to obcokrajowcy, mogą nie znać zasad, jakie
    tutaj obowiązują, a Gdańsk chce przecież dobrze wyglądać w oczach
    cudzoziemców. Zresztą każdy z nas mógłby się za granicą znaleźć w
    podobnej sytuacji. Dlaczego strażnicy zareagowali inaczej? Widać w
    policji mamy inne procedury".

    Głos zabiera wiceprezydent Maciej Lisicki:

    "Strażnicy zachowali się fatalnie. Jeśli już koniecznie chcieli
    karać, wystarczyłoby pouczenie, a jeśli kara pieniężna, to drobna.
    Po to w końcu są te "widełki". Przecież zależy nam na tym, żeby
    turystów przyciągać, a nie odstraszać. Zainterweniuję u komendanta
    straży miejskiej, żeby zrobił specjalne szkolenie dla
    funkcjonariuszy. Muszę zganić straż miejską, ale jednocześnie
    pochwalić policję".

    (Oba cytaty pochodzą z artykułu "Gdańsk: Strażnicy miejscy kontra
    cudzoziemcy", opublikowanego w portalu
    miasta.gazeta.pl/trojmiasto/0,0.html; artykuł ukazał się
    również pod tytułem "Gdańsk oczami cudzoziemców, czyli... Jadą
    goście, jadą" w "Gazecie Wyborczej" z dnia 14.03.2008 r., dodatek
    regionalny Gdańsk, autor artykułu: Jowita Kiwnik).

    A teraz wypowiedź tego samego wiceprezydenta Macieja Lisickiego,
    dotycząca sprawy kontroli niepełnosprawnej kobiety przez kontrolerów
    firmy Renoma:

    "- Ja w tej sprawie miałem już narady z Renomą od rana. No, oni
    oczywiście oceniają tę sytuację zupełnie inaczej. To ta pani według
    nich była agresywna - mówił we wtorek wiceprezydent Gdańska Maciej
    Lisicki. - Przedstawili obdukcje lekarską z której wynika, że jeden
    z kontrolerów jest cały posiniaczony, a na piersi do krwi podrapany,
    ponoć jakby tygrys pazurami chlasnął. Okazało się też, że jeden z
    nich pracuje w Renomie już trzy lat i nigdy nie było na niego
    najmniejszej skargi. Nienaganny pracownik. No i poza tym oni
    twierdzą, że ta pani miała spódnicę, a nie spodnie, jak
    napisała "Gazeta". To stawia pod znakiem zapytania wiarygodność
    całej relacji. Od siebie mogę tylko dodać, że gdyby ta pani miała
    bilet to żadnego problemu by nie było".

    (miasta.gazeta.pl/trojmiasto/1,35612,5299837,Awanture_w_tramwa
    ju_Renoma_widzi_inaczej.html)

    Wyciągnięcie wniosków pozostawiam dziennikarzom "Gazety" i
    mieszkańcom Gdańska.
  • awe26 25.06.08, 00:13
    1. Pan Lisicki przedstawił cały wachlarz argumentów Renomy - tak
    jakby był ich rzecznikiem,
    2. nie przedstawił racji mieszkanki Gdańska, która została
    poszkodowana (fakt, On reprezentuje interesy Renomę, a nie
    mieszkańców?)
    3. gdyby Pani miała bilet sprawy by nie było - ale jeśli go nie
    miała to powinna się liczyć, że moą dostać manto od chłopaków z
    Renomy (fajna nazwa BTW) ??? - po tej wypowiedzi urzędnik miejski w
    państwach skandynawskich podałby się do dymisji...

    W temacie obcokrajowców od początku byłam za "taryfą ulgową"

    Pan Lisicki to także osoba, która problem parkowania i korków w
    mieście chce rozwiązać podwyżkami cen parkingów i radą by mieszkańcy
    zostawili auta w domu.
    Trochę to niefajne zważywszy, że urzędnicy miejscy mają
    zagwarantowany bezpłatny, chroniony parking miejski w centrum :-(((

    Także pozwolę sobie mieć odmienne zdanie od Twojego...
  • sigma_pi 25.06.08, 00:47
    awe26 napisała:

    > 1. Pan Lisicki przedstawił cały wachlarz argumentów Renomy - tak
    > jakby był ich rzecznikiem,
    > 2. nie przedstawił racji mieszkanki Gdańska, która została
    > poszkodowana (fakt, On reprezentuje interesy Renomę, a nie
    > mieszkańców?)
    > 3. gdyby Pani miała bilet sprawy by nie było - ale jeśli go nie
    > miała to powinna się liczyć, że moą dostać manto od chłopaków z
    > Renomy (fajna nazwa BTW) ??? - po tej wypowiedzi urzędnik miejski
    w
    > państwach skandynawskich podałby się do dymisji...
    >
    > W temacie obcokrajowców od początku byłam za "taryfą ulgową"
    >
    > Pan Lisicki to także osoba, która problem parkowania i korków w
    > mieście chce rozwiązać podwyżkami cen parkingów i radą by
    mieszkańcy
    > zostawili auta w domu.
    > Trochę to niefajne zważywszy, że urzędnicy miejscy mają
    > zagwarantowany bezpłatny, chroniony parking miejski w centrum :-(((
    >
    > Także pozwolę sobie mieć odmienne zdanie od Twojego...

    Nie rozumiesz. Nie mamy odmiennego zdania. W obu tych sprawach w grę
    może wchodzić co najwyżej podejrzenie popełnienia wykroczenia,
    zarówno przez studentów, jak i kobietę jadącą bez biletu. Inaczej
    mówiąc, "przewinienie" studentów oraz pasażerki jest mniej więcej na
    tym samym poziomie, czego nie można powiedzieć o reakcji straży
    miejskiej oraz kontrolerów "Renomy".

    Porównanie obu wypowiedzi Lisickiego miało na celu pokazać stosunek
    tego urzędnika do zagranicznych turystów oraz do mieszkanki - jak
    się domyślam - Gdańska, w sytuacji zbliżonej pod względem prawnym.
    Tyle tylko, że nikt nie naruszył nietykalności cielesnej, ani też
    nie ubliżał i nie groził tym dwóm Szwedom.

    Jeżeli taki jest stosunek władz Gdańska do własnych obywateli, jaki
    ma wiceprezydent Lisicki do kobiety poszkodowanej przez
    kontrolerów "Renomy", to znaczy, że władze te nie dorosły do tego,
    żeby sprawować jakąkolwiek władzę.
  • awe26 25.06.08, 10:23
    Z pozdrowieniami :-)
  • Gość: ewa IP: *.chello.pl 25.06.08, 10:50
    Tylko nikt nie pamięta, ze owi turysci ze Szwecji sa studentami
    gdanskiej uczelni. Przebywaja wiec w naszym miescie od jakiegos
    czasu (kilku lat?) I na prawde nie wiedza o ograniczonym ruchu na
    starowce?
  • jwojnar 25.06.08, 08:30
    Jedna w miarę sensowna i jedna kretyńska opinia Lisickiego to za
    malo na wydawanie sądów o człowieku, ale dla mnie sprawa Renomy go
    dyskwalifikuje jako wiceprezydenta. Dowodzi tego też dość łagodne
    potraktowanie strażników miejskich, których postanowił pouczyć i
    doszkolić, zamiast wylać z roboty. Łagodnością SS-mańskich ciągotek
    się nie zwalczy, a zapłaci za to Bogu ducha winny inwalida, dziecko
    albo obcokrajowiec, bo na nich łatwiej się wyżyć.
    Miejsce Lisickiegio jest przed urzędem zatrudnienia.
  • Gość: obcokrajowiec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.08, 17:16
  • Gość: kmolo321 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.08, 16:53
    "Od siebie mogę tylko dodać, że gdyby ta pani miała
    bilet to żadnego problemu by nie było". Co on pier....oli?!
    Czy w Gdansku brak biletu automatycznie pozbawia człowieka praw
    obywatelskich?! Czyli wg prezia gdanska jesli kanary-bandyci zlapia np
    10 letnia dziewczynke bez biletu to moga ja pobic obrabowac i
    zgwalcic?! Bo nie miala biletu?!
    Ten wasz prezydent to ciekawie mysli!
  • Gość: Kolo321 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.08, 16:49
    Ocenmy zachowanie kontrolerow wlasciwie. Wszyscy skupiaja się na
    chamstwie kontrolerow, przekroczen ie uprawnien blablabla. Przeciez
    oni dokonali bandyckiego napadu na bezbronną inwalidke, naruszyli
    jej nietylaność i poniżyli. Przypadkiem zrobili to w godzinach
    pracy. I co z tego, w jakich godzinach to zrobili? Gdyby policjanci
    ukradli prezesowi zegaarek w czasie legitymowania go, to czy byloby
    to "przekroczenie uprawnien" czy zwykla kradziez?

    Ci bandyci powinni byli zostac aresztowani jeszcze na miejscu
    zajscia, ale pewnie policja ich sie wystraszyla.
  • Gość: as IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.08, 00:29
    bo dostaje działkę od korgi
  • Gość: Dante IP: *.net-htp.de 24.06.08, 21:22
    30.000 PLN to jest moim zdaniem za male odszkodowanie, ktore powinno
    byc ustalene wedlug dwoch faktorow:

    - szkody zdrowotne takze psychiczne jakich doznala poszkodowana
    (index), ktore moza zadac od osoby fizycznej albo jej ubespieczalni
    np. po napadzie rabunkowym, rozboju itd.

    - faktorem drugim powinny dochod roczny jakim dysponuje firmy w tym
    wypadku Renoma.

    Osobiscie nie mialbym problemu zadac 150.000 PLN odszkodowania dla
    tej pani tym bardziej, ze szkodliwoswc publiczna tego przestepstwa
    jest bardzo wysoka.

    Proponuje zapoznac sie z podobnymi wyrokami w starej europie.
  • Gość: erudycja IP: 193.189.116.* 24.06.08, 23:42
    witam cie, dante. jak zwykle twoje wypowiedzi sa zdroworozsadkowe. pozdrawiam :)
  • Gość: Czeźwy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.08, 08:31
    W Polsce ludzie mylą dwie sprawy - odszkodowanie - np. za stłuczone okulary, podartą odzież, koszty leczenia itp. oraz zadośćuczynienie - za strach, stres itp. szkody moralne.
    O ile polskie sądy potrafią przyznać czasami jakieś odszkodowanie, domagając sioę przy okazji faktur i rachunków w celu udokumentowania strat i kosztów, o tyle do przyznawania zadośćuczynienia zupełnie się nie palą.
    O ile w USA np. można wyprocesować 2 mln USD za oblanie się gorącą kawą, o tyle u nas sąd nie przyzna złamanego grosza z tytułu ZADOŚĆUCZYNIENIA, wychodząc zapewne ze słusznego założenia, że właściciel firmy prędzej da w łapę Wysokiemu Sądowi, by zadośćuczynienia nie było, niż ofiara odpali sędziom jakąś działkę z przyznanych pieniędzy.
    A poza tym ofiara nie jest w stanie pokazać faktury za strach, upokorzenie, traumę itp. i biedny sąd nie wiedziałby, jak to wyliczyć.
  • Gość: Kolo321 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.08, 16:58
    Jest jeszcze "faktor" trzeci, ale to w Ameryce czyli odszkodowanie
    "karne" (tak się chyba tłumaczy "punitive damages", ktore jest bardzo
    wysokie, czesto prowadzi do bankructwa firmy, a jego idee mozna po
    krotce strescic slowami "zeby tym bandytom na zawsze sie odechcialo
    takich numerow, a inni niech 3 razy pomysla zanim pojda w ich slady".


  • Gość: M IP: *.nsm.pl 24.06.08, 22:11
    :]
  • Gość: lurker IP: *.multimo.gtsenergis.pl 25.06.08, 12:42
    Pan mecenas lubi posłuchać rosyjskiego folk rocka:

    rusmetal.nnm.ru/volkolak_slava_yarile
    czyli to co widać na jego koszulce ;]
  • Gość: Draakhan IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.08, 22:11
    Trochę niezbyt to świadczy o prawniku, jeśli twierdzi, że kontroler ma
    uprawnienia do wylegitymowania kogokolwiek. Takie uprawnienia to ma np. policja.
    Kontroler może co najwyżej kogoś poprosić o okazanie dokumentu tożsamości i
    prośba ta nie musi zostać spełniona.
  • Gość: ja IP: *.chello.pl 25.06.08, 08:18
    poczytaj se chlopcze regulamin ktory wisi w kazdym tramwaju i autobusie tam jest
    na[isane ze mas zobowaizek im pokazac dowod stwierdzajacy twoja tozsamosc wiec
    nie pyszcz na prawnika skoro nawet nie wiesz
  • Gość: Czeźwy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.08, 08:34
    Gość portalu: ja napisał(a):

    > poczytaj se chlopcze regulamin ktory wisi w kazdym tramwaju i autobusie tam jes
    > t
    > na[isane ze mas zobowaizek im pokazac dowod stwierdzajacy twoja tozsamosc wiec
    > nie pyszcz na prawnika skoro nawet nie wiesz

    A jakby w regulaminie napisano, że masz kontrolerowi zrobić loda z połykiem, to byś pewnie chętnie robił?
    LOL
    W naszej Pomrocznej uprawnienia do legitymowania mają konkretne, określone ustawami służby, a Renoma do nich nie należy.
  • test1410 25.06.08, 15:07
    Poczytaj prawo przewozowe
    "4. Przewoźnik lub osoba przez niego upoważniona ma prawo:
    1) w razie odmowy zapłacenia należności - żądać okazania dokumentu
    umożliwiającego stwierdzenie tożsamości podróżnego,"

    regulamin przewozu jest pisany na podstawie tej ustawy
  • Gość: alek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.08, 11:35
    Ma prawo żądać. Nigdzie nie jest napisane, że obywatel ma to żądanie obowiązek spełnić. Jak nie spełni to kanar może co najwyżej wezwać policję. Absolutnie nie ma prawa Cie przeszukać a tym bardziej sponiewierać.
  • Gość: Sprawiedliwy IP: *.icpnet.pl 25.06.08, 09:56
    W Polsce tak już jest ze w wielu dokumentach, umowach, regulaminach jest pełno
    rożnych ciekawych zapisów. To wolny kraj i można pisać i mówić na co ma sie
    żywnie ochotę. Ale egzekwować można tylko to co jest zgodne z literą prawa. A
    litera prawa mówi jasno o tym kto może wylegitymować. Reasumując zapis w
    regulaminie o legitymowaniu przez kontrolerów, jest zwykłą bzdurą która można
    wsadzić miedzy bajki :).
  • Gość: poganin IP: 213.17.140.* 25.06.08, 11:31
    nie trzeba im pokazywać, ale jak tego nie zrobisz zadzwonią po policje no i
    wtedy już będziesz musiał pokazywać, więc jest to w twoim interesie
  • mistrzkungfu 25.06.08, 08:24
    no akurat musi.
  • droch 25.06.08, 08:47
    Poczytaj najpierw ustawę "Prawo Przewozowe", potem zabieraj głos.
  • w.groch 25.06.08, 13:09
    droch napisał:

    > Poczytaj najpierw ustawę "Prawo Przewozowe", potem zabieraj głos.

    Ustawa z dnia 15 listopada 1984 r. Dz.U. 2000 Nr 50 poz. 601
    Prawo przewozowe.

    Art. 33a ust.4

    4. Przewoźnik lub osoba przez niego upoważniona ma prawo:

    a. w razie odmowy zapłacenia należności - żądać okazania dokumentu
    umożliwiającego stwierdzenie tożsamości podróżnego
  • Gość: alek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.08, 11:48
    Ma prawo żądać ale nigdzie nie jest napisane, że obywatel ma obowiązek dokumenty okazać. Jak nie okaże to kanar może co najwyżej policję wezwać.
  • Gość: gdanszczanin IP: *.chello.pl 24.06.08, 22:31
    tylko przynosi wstyd,zwłaszcza swoją wypowiedzia na temat zajścia i
    póżniejszego komentarza o braku biletu u pokrzywdzonej.
    To było najlepsze świadectwo "człowieczeństwa",jakie wystawił sobie
    pan PREZYDENT Lisicki.Totalna bedusnośc,brak kultury i zwykłego
    ludzkiego współczucia dla poturbowanego człowieka.
    I pomyśleć,żetakie człowiek decyduje o losach,życiu i rozwoju
    Gdańska i Jego mieszkańcach. Że reprezentuje Nas-Gdańszczan.
    Wstyd,wstyd,jesce raz wstyd,że mam(y)takiego Preydenta.
    A do Prezydenta Adamowicza...
    Jest takie powiedzenie-"jaki pan , taki kram".
    Mam nadzieję,że:
    - Prezydent Adamowicz potrafi wyciągnąć wnioski z zachowania
    Lisickiego
    - wyborcy-Gdańszczanie wyciągną wnioski z zachowania Lisickiego,Jego
    kultury ,wrażliwości społecznej-podczas najbliżsych wyborów.
    Ciekawe,czy ktokolwiek z władz Gdańska zainteresował się po tym
    zdarzeniu-stanem zdrowia pokrzywdzonej?
    Wątpię- nie wydaje mi się to możliwe,gdy pamięta się zachowanie i
    komentarz Lisickiego.
    Chciałbym się jednak mylić.
    I jakoś ucichło to zamieszanie wokół skandalicznego zachowania
    kontrolerów tej całej firmy.
    A debata prasowa,jej poziom i wypowiedzi jej uczestników-to był
    jeden wielki wstyd i żenada.Totalne uprasczanie i reklama dla jej
    uczestników,jacy są to niby zatroskani.Najważniejszy był przecież
    wrost dochodów z tytułu sprzedaży biletów.
    A Ty Lisicki-zapadnij sie ze wstydu pod ziemię.
    Będziemy Ci to wypominać tak długo,jak długo bedziesz uzurpował
    sobie prawo do reprezentowania mieszkańców Gdańska
    Ciekawe,czy ktos z nich zainteresował się losem pokrzywdzonej
  • awe26 24.06.08, 22:53
    dla mnie Pan Lisicki skompromitował się i wydaje się, że jest to nie
    do odkręcenia...
    zastanawia jednak tempo wyciągania wniosków z zaistniałej sytuacji
    przez Prezydenta Miasta - jeśli się nie podejmuje tematu to wcale
    nie znaczy, że go nie ma...
  • fraglesi67 25.06.08, 07:19
    W 2004 roku miałem wątpliwą przyjemność poznać osobiście obu panów. Z tym drugim
    parokrotnie rozmawiałem i powiem szczerze, że większego hmmm... szukam
    odpowiedniego słowa... aroganta nie spotkałem.

    Dla Adamowicza v-ce prezydenci są jak zderzaki. Sam może udawać tego
    szlachetnego a oni odwalają brudną robotę. W razie czego się ich wymieni.

    Byłem też świadkiem tego jak nasz wielce szlachetny Prezydent gnoił pewną radną
    ze swego klubu (PO) za to,że nie ugasiła obywatelskich protestów z dzielnicy za
    którą jest odpowiedzialna.
    Ale to inna historia...
    --
    Fraglesowe widzenie świata fraglesi.wordpress.com
  • Gość: hmm IP: *.eti.pg.gda.pl 25.06.08, 15:47
    czy o Żabiance?

    Pozdrawiam.
  • Gość: czlek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.08, 21:10
    Zgadzam się całkowicie.Większą wrażliwość na ludzką krzywdę wykazał dziennikarz,który publikując to w mediach nagłaśniał problem zachowania kontrolerów firmy Renomy.Dobrze,że wreszcie ktoś tym się zajmuje.Należy także dokładniej zbadać "plecy" tej firmy.
  • Gość: Grażyna IP: 62.61.33.* 24.06.08, 22:51
    Oczywista bzdura, jezeli tak by było to ta pani jeździłaby na
    podstawie legitymacji rencisty ZA DARMO. Jeżeli natomiast był jej to
    16 mandat znaczy, że nie dość że oszukuje i okrada Gdańszczan
    jeżdżąc na gapę to jeszcze teraz próbuje wyłudzić odszkodowanie. Mam
    nadzieję, że i Renoma ma dobrych prawników, którzy zweryfikują stan
    zdrowia i oczek tej kombinatorki.
  • maruda.r 24.06.08, 23:51
    Gość portalu: Grażyna napisał(a):

    > Oczywista bzdura, jezeli tak by było to ta pani jeździłaby na
    > podstawie legitymacji rencisty ZA DARMO. Jeżeli natomiast był jej to
    > 16 mandat znaczy, że nie dość że oszukuje i okrada Gdańszczan

    ***********************************

    16 mandat byłby mało opłacalny dla racjonalnie myślącej osoby. Więc i Ty spróbuj
    pomyśleć racjonalnie.

  • sigma_pi 25.06.08, 01:16
    Gość portalu: Grażyna napisał(a):

    > Oczywista bzdura, jezeli tak by było to ta pani jeździłaby na
    > podstawie legitymacji rencisty ZA DARMO. Jeżeli natomiast był jej
    to
    > 16 mandat znaczy, że nie dość że oszukuje i okrada Gdańszczan
    > jeżdżąc na gapę to jeszcze teraz próbuje wyłudzić odszkodowanie.

    Rozumiem, że publicznie stawiasz pasażerce poszkodowanej przez
    kontrolerów "Renomy" 3 zarzuty:
    - oszustwa,
    - kradzieży,
    - próby wyłudzenia odszkodowania.
    Mam nadzieję, że masz dowody na poparcie swoich zarzutów i
    przedstawisz je sądowi podczas rozprawy? Poza tym, czy zgłosiłaś już
    podejrzenie popełnienia przestępstwa na policji lub w prokuraturze?
    Widzę, że obrońcy "Renomy" stawiają mocne zarzuty - mocne jedynie na
    papierze.
    Jeżeli zaś okaże się, że - jak twierdzi rodzina poszkodowanej
    przez "Renomę" pasażerki - zapłacono do tej pory wszystkie kary,
    nałożone na tę kobietę przez "Renomę", to osoba ta nie popełniła
    nawet wykroczenia.

    > Mam
    > nadzieję, że i Renoma ma dobrych prawników, którzy zweryfikują
    stan
    > zdrowia i oczek tej kombinatorki.

    Prawnicy pozwanej firmy mogą co najwyżej zweryfikować możliwość
    obrony swojego klienta podczas procesu. Weryfikacja stanu zdrowia
    powódki z pewnością nie mieści się w zakresie ich uprawnień; od tego
    są lekarze, w tym biegli powoływani w trakcie procesu. Proponuję
    trochę douczyć się w dziedzinie prawa, zanim zaczniesz zabierać głos
    na tematy z nim związane.
  • kosmosiki 25.06.08, 08:36
    > Widzę, że obrońcy "Renomy" stawiają mocne zarzuty - mocne jedynie na
    > papierze.

    Hehe na papierze? Papier do anonimowych wypowiedzi w Internecie to trochę
    odległe sprawy. Nie podpiszą się, nie wezmą odpowiedzialności za swoje słowa
    tylko kłapią w klawiaturę. Typowe szmaty bez odrobiny odwagi cywilnej.
  • test1410 25.06.08, 15:09
    opłata dodatkowa nie mandat
  • Gość: antylina IP: 195.26.74.* 24.06.08, 23:04
    APEL DO OSZUKANYCH PRZEZ RENOME! Jesli sa wsrod was tacy, ktorym po kilku metrach jazdy autobusu/tramwaju kazano okazac bilet, a ktorzy jeszcze nie zdazyli go skasowac, a po odwolaniu sie do RENOMY przeslano klamliwe oswiadczenie kontrolerow, ze jechali powyzej 1 przystanku uprzejmie prosze o kontakt na antylina@gmail.com.
  • Gość: antylina IP: 195.26.74.* 24.06.08, 23:09
    Jesli sa wsrod was tacy (a moze Wasza babcia, dziadek, bliski,
    znajomy), ktorym po kilku metrach jazdy autobusu/tramwaju kazano
    okazac bilet, a ktorzy jeszcze nie zdazyli go skasowac, a po odwolaniu
    sie do RENOMY przeslano klamliwe oswiadczenie kontrolerow, ze
    jechaliscie powyzej 1 przystanku uprzejmie prosze o kontakt na
    antylina@gmail.com.
  • Gość: Ania J. IP: *.chello.pl 25.06.08, 00:11
    Alez jestesmy dziczą!!! Co i rusz którys wali maczetą na oślep.Na
    przykładzie tej skandalicznie potraktowanej przez Renomę osoby
    niepełnosprawnej widać, jak traktowane są u nas osoby chore i
    niepełnosprawne. Wielu z nas nie przyjmuje do wiadomości, że takie
    osoby też żyją w tym pełnym szczęśliwości kraju.
  • Gość: amber IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 25.06.08, 00:59
    Nie ma co,... UM wybrał sobie partnera z kosztowną renomą.
  • Gość: Fan IP: *.subscribers.sferia.net 25.06.08, 07:26
    Panie Mecenasie trzymam kciuki i żałuję, że proces nie odbywa się w Warszawie. Skończmy z chamstwem wieśniaków z renomy oderwanych granatem od pługa. Koniec z sub-dresiarską kulturą podczas kontroli.
  • Gość: kasownik IP: 83.1.118.* 25.06.08, 07:38
    ...jedyne do czego się nadajecie to wycieranie zasranych kibli!!!
  • Gość: tolek IP: *.chello.pl 25.06.08, 07:40
    I chłopaki są przemęczone i nietrudno o takie zachowanie.
  • piogor9618 25.06.08, 07:43
    I bardzo dobrze !!! Moze bedzie wiecej takich procesow... a na przyszlosc ludzie powinni nauczyc sie wsiadac przednimi drzwiami - kierowca sprawdzalby karte lub bilet - a tych co nie maja biletu wypraszal - obyloby sie bez meneli itp ... (tem system dziala swietnie w innych krajach.
  • Gość: miki IP: *.wat.edu.pl 25.06.08, 08:07
    krzyk złodziei bez biletów; i dobrze - najwyższy czas by
    bezwzględnie karać cwaniaczków okradających przewoźników;
  • Gość: kasia IP: 83.1.118.* 25.06.08, 08:21
    ...???Odpowiedz proszę bo porannae siki w sobie jeszcze noszę!!!Pozdro:)
  • Gość: Balon IP: *.gdynia.mm.pl 25.06.08, 14:12
    Nie da rady. Działa to w krajach, gdzie dużo mniej osób korzysta z komunikacji
    miejskiej. W naszych warunkach za bardzo by się wydłużył czas stania autobusu na
    przystanku - wyobraź sobie, że zamiast 3 drzwiami wszyscy wsiadają i wysiadają 1.
  • Gość: hmm IP: *.eti.pg.gda.pl 25.06.08, 16:28
    teraz przecież jest tak, że dopóki wychodzący nie wyjdą to ludzie oczekują na
    wejście do pojazdu. W tym czasie mogliby już wchodzić przednim wejściem.
  • Gość: Mackey IP: *.chello.pl 26.06.08, 00:08
    jakoś w Sztokholmie tak się dzieje i nie zajmuje to dużo czasu.
  • Gość: Anja IP: *.dhcp.bluecom.no 26.06.08, 11:18
    Tak samo jest w Oslo, Kopenhadze, Londynie... I jakos tam pokazanie biletu
    kierowcy nie opoznia dzialania komunikacji miejskiej.
  • Gość: Dante IP: *.ukrom.umusic.com 26.06.08, 11:27
    Pozdrawiam wzajemnie i bede sledzil cala "sprawe".

    Ciekw jestem tez jakie beda imlikacje polityzcne tego rozboju made in
    ZOMO.
  • dobroslawa2 25.06.08, 08:16
    Dlaczego PO propaguje chamskie odzywki rodem z Kaczyńskiego,
    Brudzińskiego, Kurskiego, Gosiewskiego, Szczygły?
  • switonemsi 25.06.08, 08:20
    Moją żonę, która zawsze ma skasowany bilet tacy kontrolerzy w Szczecinie też
    sterroryzowali i ponoć nie był to pojedynczy przypadek. Musiała zapłacić karę
    na miejscu! 300 zł! To było wymuszenie.

    Na szczęście PKS Szczecin zachował się z klasą, zgłosił się do firmy
    kontrolującej, odbyłem rozmowę z jej szefem, po czym pieniądze zwrócili i
    przeprosili.
    Ale wiem, że nie zawsze tak jest. Sam byłem zaskoczony skutecznością -
    wysłałem jednego e-maila (do PKS, z kopią do Gazety, Głosu i Kuriera).

    --
    Ogłoszenia Szczecin
  • mistrzkungfu 25.06.08, 08:27
    :) No i tak chyba trzeba!
  • Gość: antylina IP: 195.26.74.* 25.06.08, 09:25
    jesli dysponuje Pan namierem na osoby ktore mialy takie przypadki z
    Renoma bardzo prosze o kontak pod mail antylina@gmail.com
    bliska mi osoba miala tez taki przypadek i sprawa jest w sadzie, moze
    w wiekszej grupie uda sie dojsc prawdy.
  • Gość: au IP: *.uwm.edu.pl 25.06.08, 10:37
    Dlaczego kazali płacić na miejscu? W Olsztynie kiedyś była taka firma
    kontrolująca, zawsze domagali się by płacić na miejscu (płaci Pani teraz czy
    potem dwa razy tyle?), ale podobno wszystkie pieniądze zatrzymywali sobie.
  • grzes1966 25.06.08, 08:29

    Brawo Panie Mecenasie, ogol Pan drani do gołego!
  • abstracto 25.06.08, 08:48
    Jakie trzydzieści tysięcy?!!! Domagać się od gnojków poważnej kasy, a nie
    takich "drobnych". To pewnie duże pieniądze dla tej pani, ale dla firmy nie
    aż tak. Żeby zabolało powinni żądać o wiele więcej!
  • grzes1966 25.06.08, 08:52
    abstracto napisał:

    > Jakie trzydzieści tysięcy?!!! Domagać się od gnojków poważnej
    kasy, a nie
    > takich "drobnych". To pewnie duże pieniądze dla tej pani, ale dla
    firmy nie
    > aż tak. Żeby zabolało powinni żądać o wiele więcej!
    a pożyczysz jej na wpis sądowy? 5% wartości docodxonego roszczenia
    dla informacji.
  • Gość: xxx IP: 83.1.118.* 25.06.08, 08:57
    KRS: 0000037756 Sąd Rejonowy Gdańsk-Północ
    Kapitał zakładowy Spółki wynosi 300 000 zł ,To jest wpis z www.zwrenoma.pl/Pozdro
  • Gość: hmm IP: *.eti.pg.gda.pl 25.06.08, 16:31
    Sąd w wyroku zawsze może podwyższyć wymiar kary, jeśli uzna to za właściwe.
  • Gość: Jolanta IP: *.amg.gda.pl 25.06.08, 08:49
    Ja chciałabym przyponieć władzom Gdańska, że jest coś takiego jak
    wybory lokalne i samorządowe, przypominam to tak na wszelki wypadek
    żeby pamiętali że ludzie mogą ich rozliczyć za załatwienie sprawy
    Renomy, której stosunek do pasażerów budzi tyle kontrowersji wśród
    mieszkańców. Ja będę pamiętać na pewno !!!
  • Gość: Karol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.08, 12:16
    > Ja chciałabym przyponieć władzom Gdańska, że jest coś takiego jak
    > wybory lokalne i samorządowe, przypominam to tak na wszelki
    wypadek
    > żeby pamiętali że ludzie mogą ich rozliczyć za załatwienie sprawy
    > Renomy, której stosunek do pasażerów budzi tyle kontrowersji wśród
    > mieszkańców. Ja będę pamiętać na pewno !!!


    Ja również pamiętam, ale przede wszystkim to, ze w końcu ukrócono
    proceder jazdy bez biletów w Gdańsku. I niewątpliwie zasługa w tym
    Renomy jak i uporu władz Gdanska, za który jestem wdzięczny.
  • Gość: Aha IP: *.ip.netia.com.pl 27.06.08, 10:44
    wdziecznie podziekujemy takim jak Ty odsuwajac ich na smietnik historii. Juz niedlugo.
  • jhbsk 25.06.08, 08:54
    Mam nadzieję, że tych trzech gnoj..ów wyleci na zbity pysk z roboty.
    --
    JS
  • Gość: pralat IP: *.punkt.pl 25.06.08, 09:15
    Powinni odpowiadac za pobicie i (najlepiej) dostac troche do odsiatki. A firma
    "renoma" (tfu, celowo z malej litery) powinna wyplacic konkretne odszkodowanie
    (30 tys. zl nie jest konkretna kwota)
    Oczywistym jest, ze powinno sie rowniez zrezygnowac jej "uslug".
  • mary_lu 25.06.08, 08:55
    Opisywany przypadek jest skandaliczny, ale nie rozumiem ogólnej
    wrzawy w Gadńsku na temat chamstwa kontrolerów. Czyżbyśmy jeździli
    inną komunikacją miejską? Nigdy nie spotkałam się z niemiłym
    zachowaniem panów z Renomy, wręcz przeciwnie, często byłam
    zaskoczona ich dobrymi manierami i umiejętnoscią spokojnego
    reagowania na okropne zachowania i odzywki pasażerów jeżdżących bez
    biletów.

    Rozumiem piętnowanie tego konkretnego zespołu kontrolerów, ale
    ogólne żale do Renomy?

    Nie mam żadnych złych skojarzeń związanych z tą firmą (może dlatego,
    że zawsze mam skasowany bilet, chłe, chłe), wręcz przeciwnie -
    kiedyś nieduży facecik z Renomy wyprowadził w sprytny i kamiennnie
    uprzejmy sposób z SKM-ki wielkiego, rozjuszonego faceta, który
    swoimi wrzaskami terroryzował cały wagon, którym jechałam.

    Ale co do wielu opinii o panu Lisickim, to się zgadzam. Dla mnie
    arogancja, brak manier i zimne wyrachowanie tego człowieka są
    przerażające. Dosłownie brat-bliźniak pana Kurskiego. Kiedyś miałam
    nieprzyjemność zalatwiać przez jego gabinet pewne sprawy. Chociaż
    były naprawdę banalne, z gatunku "należy mi się jak psu buda" i
    jeszcze wiązały się z wpłaceniem dużej sumy na konto Miasta, to pan
    Lisicki dał przy tym taki popis swojej "władzy" i charakteru, że
    siedziałam ze szczęką na kolanach...
  • Gość: mitch IP: *.chello.pl 25.06.08, 14:21
    zgodze sie, od 10 lat jezdze codziennie skmka lub zkm. na dlugo przed tym, nim renoma wkroczyla do autobusow widywalem panow regularnie w kolejc ei nigdy sie mi nie zdzylo miec jakiekolwiek nieprzyjemnosci, ale fakt zawsze mailem miesieczny. a jak go zapomnialem to tez bez ciezkiej atmosfery zalatwiano sprawe mandatu. w tym samym czasie lesne ludki w autobusach braly lapowki 2,4zl (slownie dwa zlote czterdziesci groszy) i puszczalygapowiczow luzem. znajomy caly ogolniak tak przejezdzil placac lacznie mniej niz za jeden miesieczny.

    potem poszedlem na studia i z skm przesiadlem sie na tramwaj, poki nie bylo renomy panowala wolna amerykanka, odkad wkroczyli 3 lata temu zadziwiajaco wzrosla liczba osob kasujacych bilety. minimum raz w tygodniu ich spotykam, nieraz widze jak wypisuja mandaty i zawsze pelna kultura. jedyne chamstwo jakie panuje to ze strony cwaniakow jadacych na gape, a ze niby wlasnie szedl kupic, a ze zapomnial, a ze wypadl mu z reki, zal za dupe sciska jak sie tego slucha, a oni sluchaja codziennie. zdazaly sie tez wesole sytuacje, gdy czlowiek nie dobiegl po bilet do czola pociagu i wsiadl we wczesniejszy przedzial, komentujac ze dobrze ze kontrolerow nie ma, pech chcial ze akurat bylo ich 6. widzieli, ze bieglismy po bilety pogadali puscili, milo i wesolo.

    i tak jeszcze przy okazji, kiedys kumple wracali w nocy kolejka i na przystanku wpadla grupa napitych gowniarzy, 15 na 2 czuja sie mocni. gowniarzerie rozpedzil jeden silnoreki, kwitujac zajscie slowami: "was nie lubia bo nie jestescie z gdyni, mnie nienawidza wszedzie bo jestem kanarem". respekt dla tych panow
  • mterm-os69 25.06.08, 08:56
    Kobiecina powinna dostać natychmiast ochronę policyjną i to nie
    jakichś tam zwykłych krawężników,tylko wyszkolonych
    wyżeraczy.Przecież intelektualiści z renomy,żeby nie dopuścić do
    procesu dopadną ją w cimnej bramie i tam naprawdę sparawdzą jej
    bilety.
  • drojb 25.06.08, 19:14
    Sprawa tych drani już jest w rękach prawa. Jeśli tkną dziewczynę, to będą
    odpowiadać nie za znieważanie, czy poturbowanie, lecz za zabójstwo.
    Zastanawiające jest milczenie władz miasta. Może można tu wywęszyć jakieś
    finansowe albo personalne powiązania?
  • hatake 25.06.08, 08:57
    Hmm... a może wynajmiemy kogoś do kontrolowania kontrolerów? Za każde
    przekleństwo kanar płaciłby naszemu cichociemnemu agentowi 100 złotych ;)

    Za inne nadużycia stosownie większe kary.

    --
    Perfect innocence is sometimes more suspicious than darkness.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka