Dodaj do ulubionych

Jaka powinna być kupa po rozszerzeniu diety?

01.10.09, 15:30
Odkąd zaczęliśmy rozszerzać dietę ciągle mamy problemy z kupą - zaparcia.
Robię wtedy przerwę, dzień dwa na samej piersi i kupa znów jest papkowata.
A może źle robię, może po rozszerzeniu diety kupa właśnie taka ma być, czyli w
kawałku a nie papka?
Dziecko je sinlac ziemniak i marchewkę a od poniedziałku dodatkowo dynie i
cukinię. Dziś zrobiła kupę jak wyrobiona plastelina, miękka plastyczna ale nie
brudząca kulka. Zrobiła bez wysiłku, normalnie. Czy to jest już zaparcie czy
może tak ma być? Czy to może reakcja na nowość, na dynię, na sinlac (wcześniej
po sinlacu było podobnie, ale zrobiłam przerwę i kilka dni było ok).
Już sama nie wiem czy dawać jej inne jedzenie czy zrobić dzień przerwy.
Edytor zaawansowany
  • 01.10.09, 15:47
    Prościej jest napisać jaka być nie powinna :) otóż nie lubimy kupki
    która jest twarda, zbita i nie tylko chodzi o twarde kuleczki, ale
    również o taką, która przypomina plastelinę czyli nawet, jeśli da
    się ją rozpłaszczyć nie sposób się nią ubrudzić.
    Taka kupka świadczy albo o tym, że dziecię dostaje sporo produktów o
    zapierającym działaniu (gotowane jabłko, marchewka i ryż), albo o
    niekorzystnej reakcji na konkretną nowość, na którą dla danego
    dziecka jest po prostu za wcześnie.
    Jeśli zatem wprowadzamy nowości pojedynczo niewątpliwie możemy
    zaobserwować po której kupka zaczyna niepokojąco wyglądać i
    wystarczy wówczas ową nowość wycofać, by wszystko wróciło do normy.
    Ponowna próbę jej wprowadzenia można oczywiście powtórzyć za czas
    jakiś (min. 2-3) tygodnie, bo pewnie dziecko kiedyś do niej
    dorośnie.
    pozdrawiam :)
    monika staszewska
  • 12.02.10, 14:45
    Wracam do starego wątku ale próbuję nie mnożyć tematów a znajdować odpowiedzi w tematach już istniejących:-)
    U syna (aktualnie 6m) po rozszerzeniu diety (za niedlugo wracam do pracy i chce zeby moja nieobecnosc przezyl na posilkach bezmlecznych) pojawil sie brak kupki. Po 6dniach dalam czopek i wyszla wielka, lekko gesta ale nie plastelinowata kupka. Zaczelam sie zastanawiac czy gdybym poczekala to zrobil by ja sam?
    Główne pytanie brzmi co ile może być kupka w czasie rozszerzania diety? Jak długo można się nie denerwować?
    Syn poza kaszka i jarzynami dostaje piers na żadanie z czego chetnie korzysta szczególnie w nocy:-)
  • 12.02.10, 15:02
    Gdy moj Maluch nie kupkuje podaje mu deserek-owocki jakies lub sok
    mocno przecierowy i na drugi dzien wszytko wraca do normy. Raz tylko
    sie zdarzylo ze nie robil kupki dos dlugo wiec podalam mu deserek-
    sliwki suszone gerbera.

    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/zem3vut1q7p7ifez.png
  • 16.02.10, 15:12
    Jeśli Obywatel ma się dobrze spokojnie może Pani czekać az kupka
    sama się pojawi, tym bardziej, że nowości pewnie nie sa w jakiś
    wielkich ilościach. Jedyna trudność polega na tym, że dopóki nie
    pojawi się kupka kolejnej nowosci lepiej jest nie proponować, bo nie
    wiemy jak poprzednia na stan kupki wpływa.
    pozdrawiam :)
    monika staszewska
  • 13.04.10, 20:42
    U nas jest podobny kłopot.

    Młoda ma 7,5 miesiąca, rozszerzam jej dietę od 5,5 miesiąca. Teraz je zupkę warzywną z mięsem i żółtkiem i deserki owocowe. Kiedy po raz pierwszy dałam jej nowe jedzonko (a była to marchewka), dostała paskudnego zaparcia. Teraz marchewki dostaje mało, ryżu wcale (tyle, co w słoiczkach się ukrywa w niewielkich ilościach), jabłka dostaje surowe. Oprócz tego pierś na żądanie. Nic innego nie chce/nie umie pić.

    Od początku rozszerzania diety kupki są albo plastelinowe, albo wręcz bobki, chyba że podam śliwki suszone, to wtedy nieco się rozrzedzają. W każdym razie kupka jest (prawie) codziennie.

    Czy mam powód do zmartwień, czy taka jej uroda i tyle?
  • 15.04.10, 13:50
    Taka zbita kupka nie jest kupką, którą lubimy. Skoro problem pojawił
    się jak tylko marchewka zawitała do diety, to zaczęłabym od
    całkowitej jej eliminacji. Jeśli w ciągu tygodnia, dwóch, nie będzie
    poprawy można spróbować wyeliminować jakiś inny typowy zapieracz
    czyli na przykład ryż. Ale jeśli i to nie pomoże, zastanowiłabym się
    czy na chwilę nie zabrać wszystkich nowości, poczekać aż kupka
    stanie się miękką papką i wówczas ponownie dietę rozszerzyć
    obserwując po którym z wprowadzonych produktów kupka staje się zbita.
    pozdrawiam :)
    monika staszewska
  • 16.05.10, 23:46
    Wracam do starego wątku, bo podobny problem kupkowy pojawił się u mojego synka.
    Co zatem najbezpieczniej podawać dziecku w takiej sytuacji? Muszę rozszerzać
    dietę , bo za 2 tygodnie wracam do pracy. Mały - 7 m. dostaje teraz dodatkowo
    owoce z dwiema łyżkami bez mlecznej kaszki ryżowo - kukurydzianej, obiadki
    (różne w słoiczkach Hipp, Bobovita) ostatnio już z mięsem, (zwracam uwagę, żeby
    nie zawsze zawierały zapierającą marchew) i trochę ok. 60 ml soku 1:1 wodą,
    pozostałe posiłki to mleko z piersi. Czy ta "plastelinowata" kupka to może być
    reakcja na mięso?
  • 17.05.10, 11:32
    Na Twoim miejscu zrezygnowałabym z kaszki ryżowo-kukurydzianej na korzyść
    kukurydzianej. Ta nie zapiera.
    --
    http://suwaczki.maluchy.pl/li-37902.png
  • 17.05.10, 16:04
    Jeśli mięso jest nowością, po której pojawiły się plastelinowe
    kupki, to właśnie ono jest najbardziej podejrzane i lepiej tym
    czasem je pożegnać. Jeśli kupki były takie jeszcze zanim pojawiło
    się mięso, dobrze by było przypomnieć sobie, po którym nowym
    składniku tak się stało i ów składnik z diety Dziecięcia wyłączyć.
    pozdrawiam :)
    monika staszewska
  • 17.05.10, 08:03
  • 17.05.10, 11:32
    Jak zwykle, Twoja wypowiedź wiele wniosła do tematu :D
    --
    http://suwaczki.maluchy.pl/li-37902.png

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.