Dodaj do ulubionych

zapalenie płuc a karmienie piersią

19.02.10, 16:47
Pani Moniko proszę o pomoc. Nie wiem czy panikować czy obserwować małą. 3
lutego trafiłyśmy z moją 4 tygodniową córcią do szpitala. Rozpoznano
śródmiąższowe zapalenie płuc. Przed szpitalem mała nie chciała jeść,
zachłystywała się. Ja myślałam,że taka już uroda mojej małej i że mam nadmiar
pokarmu i nie może sobie z tym nawałem dać rady. Niestety myliłam się. Po 6
dnia wyszłyśmy ze szpitala i kontynuowałyśmy leczenie antybiotykiem doustnym w
domu do 14 lutego. Do wtorku (tj. do 16 lutego) dostawała jeszcze nystatynę.
Cały czas inhaluję Polę. Buzię w trakcie snu ma czasami zamkniętą (co znaczy,
że nosek drożny) czasami zamkniętą. Od wczoraj początkowo je ciurkiem, ale po
pewnym czasie zaczyna rwać się przy piersi i płacze. Teraz nie wiem czy
jeszcze coś jej dokucza w płucach czy może ma problemy z brzuszkiem. Dodam, że
pojawiają się pojedyncze pokasływania. Śpi między karmieniami około pół
godziny. Dziewczyny jeśli możecie mi coś poradzić to proszę o wsparcie
Edytor zaawansowany
  • 19.02.10, 18:06
    Może najlepiej pójść do lekarza, żeby osłuchał? Po takiej chorobie lepiej
    dmuchać na zimne. Ja bym poszła:) życzę dużo zdrowia.
  • 19.02.10, 18:55
    forum.gazeta.pl/forum/f,572,Niemowle.html
    Z problemami ze zdrowiem to najlepiej tam zapytać.

    Co do Twojego pytania - musisz pokazać dziecko lekarzowi, bo
    pokasływać nie powinno, choć czasami taki odruch utrzymuje sie
    jeszcze jakis czas po zakońćzeniu leczenia. Ale lekarz musi osłuchać
    dziecko, by wykluczyć niedoleczenie zapalenia.
    Nie ma gorąćzki? Krople do nosa dajesz? Dziecko śpi z łóżęczkiem
    uniesionym wyzej od strony głowy, by katar mógł spływać do żoładka,
    a nie do płuc? Na poduszkę i ciuszki daj po 1-2 kropli Olbas Oil -
    dziecku będzie się wtedy o wiele lepiej oddychało.
  • 19.02.10, 19:43
    Easyblue dzięki za wsparcie. Gorączki nie ma. Lekarz badał małą w środę, trochę
    się jeszcze zapadał łuk podżebrowy po lewej stronie, ale była oceniona dobrze.
    Robię małej inhalacje, wieszam pieluszki, główkę ma wyżej podniesioną.
    Zastanawia mnie jeszcze jedna rzecz, jak jej się ulewa to czasami ze świecącą
    wydzieliną (gilki). To chyba znaczy, że dobrze bo wydzielina nie spływa na płuca
    tylko do żołądka. Od dwóch godzin jest spokojniejsza i śpi. Tylko, że nie zawsze
    oddycha samym noskiem, czasami trochę buzią.
  • 19.02.10, 20:34
    No to masz pewność, że wydzielina spływa do żołądka, a nie do płuc:)
    Ja odciągam Młodemu /4 m-ce/ duża gruszką do lewatywy:P Bo mała nic
    a nic nie była w stanie odciągać. Pierw strasznie wrzeszczał przy
    tym, ale teraz już reaguje normalnie, czyli krzywi się i odwraca
    głowę, ale nie ryczy:) Jak nos jest silnie zapchany to w jednej
    dziurce ląduje gruszka, a drugą przytykam palcem. Ale gdy nie daje
    się szybko odciągnąć /gruszka nie napełnia się powietrzem/ to tą
    drugą dziurkę lekko odtykam, by mąły się nie dusił - najczęściej też
    wtedy udaje się coś wyciagnąć. Niektórym dzieciom na stany niepokoju
    pomaga Viburcol N, choć akurat moim ulgi nie przynosi:/ Możesz też
    posmarować dziecko Pulmex Baby. I obserwuj, zawsze możesz też
    podjechać na dyżur do szpitala albo np. zadzwonić na pogotowie.
    Pozdrawiam:)
  • 20.02.10, 10:51
    W jaki sposób zdiagnozowano u Twojej córki zapalenie płuc? Osłuchowo?
    Mój syn juz od tygodnia tak własnie je. Najpierw je spokojnie po
    czym po chwili wyrywa sięod piersi, popłakuje, kręci się ale widzę,
    że jeszcze chce jeść bo łapie brodawkę i tak w kółko. Ja stawiałam
    raczej na brzuszek, bo tak się jakoś kuli, ale po Twoim poście to
    sama już nie wiem...synek czasem pokasłuje ale z reguły po jedzeniu
    i odbiciu. Tak nie przy jedzeniu się jeszcze nie zdarzyło...
    --
    Bartolin
    Piotruś
  • 20.02.10, 10:57
    To nie do mnie, ale mozę pomoże. Zapalenie płuc nie musi dawać
    objawów. Kaszel mozę byc od ksztuszenia się mlekiem. Ale mozna dosć
    łatwo rozróznić czy jest spowodowany piciem, śliną czy to już
    problem z drogami oddechowymi. Aha, czasami zapalenie płuc dajew się
    stwierdzić tylko na prześwietleniu, ale to rzadko.
    Może masz mniej pokarmu niz dotychczas i dziecko się po prostu
    denerwuje? Pije częsciej? Bo to mogło by znaczyć, że je mniej i głód
    szybciej się pojawia. Ale jak kaszel pojawia się w nocy, dla
    świętego spokoju pokazałabym go pediatrze.
  • 20.02.10, 12:37
    Dzięki za odpowiedź. Jak rozpoznać kaszel, który wychodzi od dróg
    oddechowych? Syenk czasem, sporadycznie kałsnie podczas karmienia,
    albo przy odbiciu. w nocy jeszcze nigdy nie kasłał. Pokarmu mam tyle
    samo, raczej obstawiałabym to, że pije na początku bardzo łapczywie,
    mleko leci ciurkiem, nałyka się z powietrzem, w brzuszku zaczyna mu
    wtedy burczeć i już jest ryk i odrywanie się od cyca, ale po tym
    poście, jakoś spanikowałam, że może to być też od płuc....
    W piątek idziemy na szczepienie, więc jeśli nic się nie pogorszy to
    zobaczymy co powie pediatra.
    A z tym cycyem to teraz jest tak, że ja sama głupieje już i nie wiem
    kiedy On w końcu głodny jest bo pije krótko, jak się złości i
    marudzi to go przystawiam znowu bo nie wiem czy głodny czy co...i
    taka polka z Nim jest od tygodnia.
    --
    Bartolin
    Piotruś
  • 20.02.10, 17:50
    A ma częste kłopoty z brzuszkiem, czy tylko w czasie picia? Jak
    dziecko ząbkuje, to i rozdrażnione będzie, a co za tym idzie będzie
    nerwowo piło.
    Czasami większy głód nakłada się na mniejszą ilość mleka w
    piersiach /tak bywa i mimo częstego przystawiania/. Ale jak dobrze,
    regularnie przybiera, to może mleka mu starcza, a problem tkwi w
    ząbkowaniu. Z dzieckiem butelkowym takich problemów nie ma, zawsze
    wiadomo, ile zjada:)
  • 20.02.10, 18:06
    U mojej malej zapalenie płuc zostało potwierdzone po zdjęciu RTG. Do
    szpiala wysłał na pediatra, po tym jak zaobserwował zapadanie się
    łuku podżebrowego z lewej strony. Teraz zastanawiam się jak długo
    może utrzymywać sie to zapadanie. Mała jest nadal niespokojna, ale
    to raczej kolka i problemy z odbiciem nagromadzonego powietrza. Mam
    nadzieję,że moja pociecha i wasze szkraby są zdrowe.
  • 20.02.10, 19:43
    Mały ma 5 tyg. o ząbkowaniu nie ma mowy jeszcze :)
    --
    Bartolin
    Piotruś
  • 20.02.10, 19:45
    A z brzuszkiem ma kłopoty od urodzenia. Pierwsze trzy tygodnie to
    był koszmar. Potem dostał Debridat i Sab Simplex i ciut lepiej, ale
    stęka, pręży się i popłakuje cały czas, najbardziej od połowy nocy
    do rana i popołudniami. Czasem nie mogę dosłownie patrzeć jak On się
    męczy biedaczek.Zanim zrobi kupę to kilkanaście minut się pręguje,
    stęka, buzia czerwono sina a kupa wychodzi ładna, nie gęsta,
    żółciutka....ech....
    --
    Bartolin
    Piotruś
  • 21.02.10, 10:34
    Niektóre dzieci tak szybko zaczynają odczuwać ząbkowanie. Młoda
    miała trochę ponad 4 m-ce i pierwszy ząb. Objawy były bardzo szybko,
    choć bez gorączki - ślinienie i jęczenie:) Młody ma to samo - no
    kurcze od urodzenia prawie ząbkuje:) Jak na razie nic nie widać:)
    I od 3 m-cy na debridacie. Jak puści bąka to slychać na 10 metrów:)
    Wstyd z nim iść w miejsce publiczne:) Jak robi kupę to także stęka
    jakby rodził czy jak:P A potem taki szczęśliwy:)
    A próbowałaś Esputiconu
  • 21.02.10, 11:50
    Daję Sab Simplex, bo te nasze cuda jakoś nie działają a zauważyłam
    że bo SS jest ciutek lepiej. Żebyś widziała, co u nas się dzieje
    przed zrobieniem kupy...mały sino czerwony, stęka, popłakuje, jęczy
    i potrafi tak i z poł godz. zanim zrobi a kupa idealna, nie gęsta,
    żołta, tylko trochę śluzowata, ale czy u takiego dziecka to jeszcze
    nie norma taka kupa lekko śluzowata? Czy to już może alergia?
    --
    Bartolin
    Piotruś
  • 22.02.10, 13:19
    No cóż, nie bardzo mogę napisać coś konkretnego, bo najpierw
    musiałabym zadać Pani kilka pytań. Jeśli więc problem z krztuszeniem
    nie minął, może spróbuje Pani zadzwonić do mnie jutro - odbędziemy
    rundę pytań i odpowiedzi i wówczas będzie mi łatwiej ocenić czy to
    kwestią krztuszenia mlekiem czy problem z koordynacją ssania
    łykania, oddychania i spływającej jednocześnie wydzieliny itd..
    pozdrawiam :)
    monika staszewska

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.