Dodaj do ulubionych

Kolka u tygodniowego noworodka- możliwe?

28.03.10, 22:09
W czwartek wróciłam z córeczką ze szpitala. No i się zaczęło. Codziennie w godz. popołudniowo-wieczornych (17-22) po karmieniu mała zaczyna się denerwować, prężyć, sztywnieć i ogromnie krzyczeć. Są to takie bóle falowe. Uspokaja się na minutę i potem znowu krzyk. Czasem jest to tak straszny wrzask, że aż się boję. Wygląda mi to na kolkę. Ale zazwyczaj kolki pojawiają się u starszych dzieci, a tu mała miała raptem 4 doby i już... ? Na razie powtarza się to codziennie. Karmię ją piersią. Był 1 dzień kiedy wpadłam na pomysł, że może ona się nie najada moim mlekiem i podałam modyfikowane, ale nic się nie zmieniło. Wróciłam więc do piersi. Czy jest możliwe w ogóle żeby dziecko nie najadało się przy piersi? Jak pomóc małej przy tych kolkach?
Edytor zaawansowany
  • sabrina_30 28.03.10, 22:26
    Mojej córci też szybciutko zaczeły się kolki mimo karmienia piersią.
    Ograniczyłam swoja djete i zaczełam wprwadzać stopniowo nowe i wiedziałam potem
    po czym mał dostaje wzdec,. np. mogłam pić tylko kawę zbożowa ale na wodzię i
    wodę niegazowaną, bo po mleku i serach białych kefirach itp były kolki, po
    herbacie mocnej i słodzonej to samo. Swojskie wyroby typu kiełbaska pasztet to
    samo :))). Dodatkowo, zeby pomóc małej dawałm infacol przed karzdym karmieniem.
    I poradziłyśmy sobie, jak skończyłam karmic też zwykłego mm nie mogła pić bo
    odnowa kolki wiec był bebilon comfort i espumisan do mleka. Wiec glowa do góry,
    pozdrawiam
  • lilabe1 28.03.10, 23:04
    Przedmówczyni dużo cennych wskazówek ci dała. Jeśli dziecko nie ma problemów z
    robieniem kupek ( wcale nie chodzi mi o zaparte stolce ) to jeszcze spokojnie
    pod kolkę to można podciągnąć. Jeśli jednak są nieustanne problemy z wyparciem
    kupy to należałoby się poradzić lekarza czy to nie jest aby choroba Hirschprunga.
    Nie znaczy to , że coś przepowiadam twojemu dziecku, ja tylko informuję ,że coś
    takiego istnieje.
  • mruwa9 28.03.10, 23:09
    Ja bym raczej powiedziala, ze to jest bol egzystencjalny..
    wynikajacy z calkowicie nowych doznan i bodzcow, zarowno z zewnatrz
    (swiatlo, dzwieki, dotyk), jak i z wewnatrz, z brzuszka (ruchy
    perystaltyczne jelit, obecnosc gazow, trawienie). A na wszelkie
    takie cierpienia noworodkowe najlepsza jest mama i jej piers. Piers
    bez ograniczen, noszenie na rekach,w chuscie, byle blisko mamy,
    najlepiej skora do skory. Do tego noszenie noworodka, brzuch do
    brzucha, stanowi naturalny i swietny masaz brzuszka, umeczonego
    nowymi doznaniami - trawieniem.
    Na pocieche- to minie. Zawsze mija, nawet nie zorientujesz sie,
    kiedy. Rokowanie bardzo dobre, 100% wyzdrowien. Na razie zaliczacie
    4. trymestr ciazy, dziecko, mimo, ze juz poza brzuchem, ciagle
    wymaga fizycznej, niemal nieustannej bliskosci mamy. Nie ograniczaj
    mu jej.
  • mruwa9 28.03.10, 23:17
    cyrki wystepuja z reguly wieczorem, bo dziecko odreagowuje bodzce z
    calego dnia, wieczorem jest po prostu zmeczone tym wszystkim, co
    przezylo w ciagu dnia. Do tego fizjologicznie poziom prolaktyny
    wieczorami nieco spada, stad niemal regula jest wieczorne,
    wielogodzinne wiszenie przy piersi , co przez mlode mamy czesto jest
    mylnie interpretowane jako oznaka glodu i niedoboru pokarmu i bardzo
    czesto wlasnie wtedy wkracza sie z butelka z mieszanka, najczesciej
    zupelnie niepotrzebne. A to ten wiek po prostu tak ma- standardowy
    noworodek i maly niemowlak to do poludnia dr Jekyll, a wieczorem Mr
    Hyde.
    Najlepiej na razie odpuscic sobie wieczorne zycie towarzyskie i
    odwiedziny gosci, tylko wskoczyc sobie w pizamke i zajac sie soba i
    dzieckiem.
  • poszukiwana 16.07.17, 21:34
    zgadzam się z mruwą, mój młodszy syn miał ten ból pierwsze trzy miesiące i przeszło, kolka tona pewno nie była
  • nvera 29.03.10, 00:26
    Heh możliwe- niestety:( Moja miała już w szpitalu pierwszy raz:)ale na szczęście
    można powiedzieć że raczej lekkie (do zwalczenia sposobami) możesz wypróbować
    kilka, ale zdarzają się takie kolki że nic nie pomaga..
    - Pierwszy podstawowy kładzenie na brzuszku oczywiście pod twoją stałą kontrolą
    (nie jak śpisz) może to być z tobą brzuch w brzuch
    - uginanie nóżek żeby ułatwić wyjście bączkom
    - suszarka - świetny patent sprawdza się w najgorszych chwilach- u nas
    przechodziło jak ręką odjął, ale trzeba uważać i puszczać tylko króciutki
    strumień na brzuszek potem odsuwać i znowu.
    - wiadomo dieta mamy też do weryfikacji - w moim wypadku odpadło mleko bo
    zauważyłam najsilniejsza reakcje po nim
    - przy piersi nie powinna się zapowietrzać ale możesz spróbować na wszelki
    wypadek odbekiwać kilka razy w czasie karmienia
    - zgadzam się z poprzedniczką, że wieczorem przygasić światła i zniwelować
    wszelkie bodźce i spróbować wyciszania
    - no i mój paten sprawdzony i skuteczny w 100% ale tylko przy tych lżejszych
    wzdęciach i bólu istnienia:) czyli tak- ja siedzę na łóżku oparta,trzymam małą
    na lewej ręce prawie brzuch w brzuch, pod łokieć podkładam poduszkę żeby jej
    główka nie zwisała,a mi nie odpadła ręka:) przytulam mocno do siebie i dodatkowo
    wspomagam się cumlem- u nas góra 10 minut i śpi:)
    Niedojrzały układ pokarmowy, dieta, za duża ilość wrażeń wszystko ma jakiś wpływ
    Ale pociesze cię, bo może przejść wcześniej nie aż do 4 miesiąca...wszystko
    zależy od dziecka. A i pytałaś o najadanie...możliwe żeby się nie najadała(
    możesz mieć jeszcze niewiele mleka, albo za krotko karmicie się, albo np mała
    męczy się i zasypia i nie dojada) spróbuj przystawiać częściej - lepsze niż
    dawanie sztucznego mleka i pobudzi też ciebie do większej produkcji.
  • manialub 30.03.10, 17:10
    Polecam zapakować małą do chusty i dużo nosić, chodzi o to żeby była jak
    najwięcej przy mamie a układ nerwowy spokojnie sobie dojrzeje, rozłąka po
    porodzie działa na większość maluchów bardzo źle i stąd te wieczorne kolki,
    układ nerwowy odreagowuje brak mamy. Im więcej przy mamie tym mniej łez.
  • red-truskawa 30.03.10, 21:08
    U mojego synka kolka zaczeła sie w 5 dobie zycia, i nie były to żadne lęki
    egzystencjonalne ale zwykła kolka, lekarz stwierdził wzdecie jelit i
    najzwyklejszy espumisan pomógł już w pierwszym dniu stosowania.
    --
    Każdy Polak jest lekarzem i politykiem, nawet bez stosownego ku temu
    wykształcenia, ale zawsze wie lepiej i wiecej niz Ci właściwi w tych zawodach.

    Moje ŻYCIE zaczęło się 2.11.2009- Marcel (w życiu płodowym zwany Grochem)
  • gaja_07 31.03.10, 12:29
    Mój też miał i kolki (gdzieś 2 tyg po porodzie do ok 6 tyg po urodzeniu) i
    dostawał sabsimplex i debridat (to od lekarza na receptę) i ból ezystencjalny
    zwany wampirami - płaczki wieczorne ustąpiły dopiero ok 3- 4 miesięcy po
    urodzeniu. Dodam ze kolkowy płacz to taki nie do utulenia a wampiry to płacze i
    chce być bliziutko. Odcinałam bodźce kładąc pieluszkę na oczkach (w sumie
    ćwiartkę pieluszki - pocięte i obrębione jeszcze w ciąży :))))
  • karbo7 31.03.14, 14:55
    Kolka jest najpewniej objawem niedojrzałości układu pokarmowego i jest normalnym objawem… niestety zdarza się i współczuję mamom i Maluszkom. To jest tak stresujące, gdy trudno jest pomóc własnemu dziecku, gdy płacze. Sama jestem tym przerażona :(

    Espumisan - ale ten w mocniejszej wersji - 100mg/ml powinien być jako środek pierwszego rzutu, jeśli to nie pomoże, szukamy dalej. Każdy organizm jest inny i może reagować inaczej.
  • Gość: monika80 IP: *.158.217.155.pat.umts.dynamic.t-mobile.pl 01.04.14, 07:16
    A mnie lekarz pediatra poleciła emulsje espumosan 40mg na ml 2x na dobę po 10kropelek i przeszły brzuszkowe problemy jak ręką odjął,polecam
  • menia3 01.04.14, 11:13
    wiem co to znaczy, u nas pojawila sie 2-3 tyg. Ulzyl espumisan. Bywa ze czasem nie ma ich wogole, a czasami pojawiaja sie regularnie ok 18 i trwaja 1-1,5godz. Okap i suszarka oraz masaze brzuszka ot tyle co mozna zrobic, nosic, nosic, i jeszcze raz nosic
    --
    Maja 04.02.2014
    Kamila 25.07.2007
  • malwina.okrzesik 02.04.14, 13:19
    kontakt ciało do ciała, dużo bliskości
    pomagają ciepłe okłady na brzuszek
    polecam kapiele w wiaderku- woda daje rozluźnienie, uspokaja, dziecię czuje się jk w macicy- ma mokro, ciepło, ciasno, np takie: www.tummy-tub.pl/
    masaż całego ciała, masaż przeciwkolkowy
    z peraparatów Viburcol, czopki Spasccupreel
  • karbo7 02.04.14, 21:23
    Czytam i krew mnie zalewa… jak możesz rekomendować innym matkom zakup leku bez konsultacji z lekarzem.

    Cytat z opisu Viburcol:
    "Wskazania: Lek stosowany jest u niemowląt i małych dzieci w stanach niepokoju przebiegających zarówno z gorączką, jak i bez gorączki. Preparat jest pomocny w przypadku bolesnego ząbkowania, kolek niemowlęcych, odczynów poszczepiennych, a także infekcji. Łagodzi rozdrażnienie i przywraca spokojny sen.
    Dawkowanie: Doodbytniczo, według zaleceń lekarza. "

    To zdecydowanie nie jest lek/preparat pierwszego rzutu w momencie wzdęcia lub kolki. Są inne, bezpieczniejsze, lepiej przebadane, nie wchłaniające się do krwi, np. espumisan i leki oparte na symetykonie.
  • Gość: malaaa123 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.14, 18:39
    Pomocyyy od wczoraj moj 9dniowy synek po kazdym jedzeniu płacze godzine nawet dluzej pręży sie napina podkurcza nóżki robi sie przy tym cały czerwony na buzi jakby chciał zrobic kupkę i nie moze - baczki puszcza ale od wczoraj wieczorem kupki brak...jego płacz to nie taki płacz normalny tylko jakby wlasnie chciał zrobic kupkę i nie moze....polozna poleciła kupic delicon daliśmy narazie dwa razy ale i po jednym i po drugim karmieniu było to samo - wrzask ...odbijać mu sie odbija ...dodam ze karmimy mm...podkurczanir nóżek masowania brzuszka niewiele daje - tylko tyle ze po godzinie półtorej udaje mu sie zasnac....termometr tez mu wsadzalismy ale nic...juz nie wiemy co robic i cxy to na pewno kolka czy zatwardzenie czy jeszcze cos innego w kazdym razie zbliża sie godz karmienia a ja juz sie boje:(((
  • mad_die 12.07.14, 19:12
    Karmisz piersią czy sztucznym mlekiem?
  • Gość: malaaa123 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.14, 20:46
    Pisałam sztucznym pomóżcie bo o 8 go karmiłam i znowu to samo nie moge juz patrzeć hak on sie meczy dosłownie jakby go cos tak strasznie bolało 45 min juz sie męczyły tzn jakies 30 non stop płakał teraz juz nie płacze baczka puści czasami ale nie spi:(((((
  • mad_die 12.07.14, 20:58
    Nie wiem, co Ci doradzić, ja bym do piersi dostawiła. Dała spać na sobie, nosiła, tuliła.

    Ale zapytaj może na forum karmienie butelką.
  • ela.dzi 12.07.14, 21:54
    Nie jestem zwolenniczką tego wynalazku, ale znajomemu dziecku pomagał kateter Windi. Delicol może pomóc jak będzie podawany regularnie do każdego karmienia. Jeszcze zaproponuję Espumisan. Powodzenia, to minie, ale wiem jakie to upierdliwe i męczace zarówno dla dziecka jak i rodziców.
  • Gość: malaaa123 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.14, 00:03
    Ehh od 20stej mały nie spi a w sumie to chyba nie spał ...o 20tej zjadł i oczywiscie koncert napinanie podkurczanie nóżek zaciskanie pięści z pol godziny horroru dałam mu troszkę cieplej przegotowanej wody triche sie uspokoił na tyle ze udało mi sie go położyć na przewijaku i pożegnać troszkę nóżki do brzuszka i po ponad godzinie od jedzenia puszczaniu kilku baczkow poszła kupa - jezuu jak mi ulżyło położyłam małego do łóżeczka nawet usnął ale nie na długo gora pol h i znowu płacz - a ja juz razem z nim najpierw dałam mu triche widy ale nie pomagało
    Wiec stw ze jest głodny zjadł cała butelkę w sumie na trzy tury po dwoch lekkim płacz po trzeciej narazie odpukac usnął...nie mam juz siły dzis mam nadzieje ze juz bedzie ok bo jak mie to osiwieje normalnie:(((( biedactwo 4h nie spał prawie tylko sie męczył...co do espumisanu to chyba dop po pierwszym miesiacu mozna go podawać a my mamy 10dni:/ delicol dodajemy od dzis do każdego mleka i zamierzamy zmienić je bo moze to wina mleka nie mam juz pojęcia wiem ze mam nadzieje ze uda nam sie uniknąć wiecej takiej sytuacji bo na prawde az setce pęka jak widziałam jak on sie meczy dosłownie taki wrzask jajby nie wiem co mu sie działo :((((
  • ela.dzi 13.07.14, 09:21
    Moje dziecko miało 9 dni, gdy poszłam do lekarza i dostałam zalecenie by podawać Esputicon (odpowiednik Espumisanu).
  • Gość: malaaa123 IP: *.play-internet.pl 13.07.14, 11:47
    No wlasnie tez czytałam o tym leki na jakimś forum ale odpukac w niemalowane tfu tfu trzy razy przez lewe ramie noc spokojna po jedzonku nic sie juz nie dzieje - oby tylko dzis kupka była to bedzie dobrze...a delicol bierzemy do każdego mleczka...ehh to mi wczoraj stracha mały napędził...
  • Gość: niuniek3 IP: *.dynamic.chello.pl 13.07.14, 14:51
    A co na to lekarz? A pytałaś na forum karmienie butelką? Mm może powodować zaparcia.
  • Gość: malaaa123 IP: *.play-internet.pl 14.07.14, 00:39
    Nie pytałam bo nie kialam nawet kiedy usiąść do kompa ehh...dzis było podobnie tak do godz 15stej spokoj po jedzeniu o 16.00 juz nie chciał zasnac udało mu sie po jakis 30min potem karmienie o 20stej nie spał do 22 ale zrobił pp tym karmieniu kupkę dop jak dostał butelkę o 22 zjadł 30ml mleka i spi... nie płakał tak jak wczoraj tyle ze było widac ze sie meczy bo chce zrobic kupkę i nie moze ale ok 20 poszła kupa - taka sama jak wczoraj nie zbita kolor musztardowy/zolty taka jak zawsze...lekarza mie pytałam wczoraj kontaktowaliśmy sie z polozna poleciła to co pisałam masaż brzuszka podkurczanie nóżek i delicol...jak jutro bedzie to samo to chyba poprosimy zeby przyjechała go obejrzec czy aby na pewno wszystko ok...
  • tan.tum 13.07.14, 15:00
    Współczuję. Z naszym było podobnie. Najbardziej pomagało jednak noszenie i szeptanie do uszka. Dobrym rozwiązaniem był też termofor z pestek wiśni na brzuszek. No i najgorsze co słyszałam na to, że mija po 3 mc.Ale to prawda. A co do mm też może być. My dokarmialiśmy tylko ale i tak dawało o sobie znać. Po zmianie z nan ha na bebilon ha było o wiele lepiej.
  • Gość: tycia IP: *.broadband.greenlan.pl 15.07.14, 13:29
    Mozliwe. Mojej corce zaczely sie kolki w 2 dobie zycia. powoli ustawaly od 4 m-ca. Jadlam tylko ryz z kurczakiem, pilam wode. masaze, sab simplex (polski bobotic tylko z zagestnikiem) nic nie dawaly, debridat, termofor, chusta, ucisk nóżkami, koperek i co tam jeszcze chcesz... usg nic nie wykazalo. Plakała/darła sie w nieboglosy całymi dniami, przybierała ładnie, w domu pełno miłości... obecnie przedszkolak, zdrowa jak rybka, zadnych alergii ale nadwrazliwa bardzo (nie stwierdzono zaburzen SI).
  • sh_ee 16.07.14, 13:06
    My zmieniliśmy jednak mleko z bebilon pronutra na bebilon pepti - to ktore jadł w szpitalu i odpukac jest lepiej - nie pręży sie nie wygina widac ze tak sie nie meczy ze chce ta kupkę a nie moze - teraz po jedzeniu jest w sumie spokojny a kupkę robi raz dziennie zazwyczaj wieczorem...wczoraj przeszedł samego siebie bo to kupka nie była tylko wielkie kupsko:p do tego śmierdzi jak nie wiem- ale bie jest to biegunka - przynajmniej polozna zobrazowala nam biegunke ze po prostu leci jak woda a jego jest po prostu nie zbita kolor ma żółtawy czyli taki jak powinna no i śmierdzi jak dla mnie to takimi wymiocinami ale tez polozna stw ze to ok bo na mm te kupki sa bardziej śmierdzące niz na piersi...ogolnie teraz mamy problem ze spaniem po jedzeniu - dzis od 8.30 do 11 nie spał nie wiedziec czemu dop jak o 11 dostał butle to teraz spi...ale bardzo czujnie byle głośniejsze szczenięcie psa etc go przebudzą...najgorsze to w nocy bo potrafi obudzuc sie na jedzenie o 2 i nie spac do 3 po czym o tej 3dostaje znowu mleka wypija 20-30ml i zasypia - tak jakby był niedojedzony po tym pierwszym jedzeniu - ale jak daje mu sie butelkę za pierwszym razem jak je np po odbiciu czy jeszcze chce to wypycha smoczek i nie spi...ehh...
  • Gość: sh_ee IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.14, 16:30
    I znowu dzis jazda....o 14stej sie obudził juz krzyczał o jedzenie dostał butelkę i do tej pory nie spi - stęka pręży sie co jakas chwile nóżki podkurcza napina sie robi czerwony puszcza baki jakby chciał kupe zrobic a nie moze...dałam mu wody wypił nawet nie 10ml i dalej to samo dałam mu mleka wypił 10ml odłożyłam do łóżeczka niby spi ale co jakas cheile sie budzi i zaczyna płakać...ja juz nie mak siły i nie wiem xo zrobic i jak mu pomoc.......wiem ze jak tak dalej pójdzie to sfiksujemy z niewyspania i z nerwów....:(((((
  • Gość: sh_ee IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.14, 09:52
    Stwierdzam ze to kolka...jesli sie mylę poprawcie mnie...
    Młody wczoraj po 21 nakarmiony juz pora na lulanie ale nie nic z tego...położony do łóżeczka leży jakas cheile po czym zaczyna płakać podkurcza nóżki napina sie i puszcza baki...najpierw myśleliśmy ze sie nie najadł no to po godzinie od jedzenia dostał jeszcze troche mleka bo wody nie chce-wypił 20ml i do łóżeczka ale dalej to samo po 22 wlynalazlam gdzies w internecie masaż - z racji tego ze pępek nam jeszcze nie odpadł za dużego pola manewru z tym masaże jue było ale " księżyc i słońce" palcami dwoma jakis dało rade do tego nóżki podkurczane i po jakiejs 1h usnął i spał do 1.30 potem obudził sie o 5.30 przebieranko jedzenie i znowu to samo chwile leży spokojnie usypia i nagle jakby go skurcz jakis łapał i zaczyna płakać etc no to znowu nóżki w gore masowajie brzuszka suszarka tez poszła w ruch po 6 chwile wypił 10ml wody i zasnął i spał do 10....kupy wczoraj jie było....wiec czytając te tysiące artykułów w necie stw ze ma kolkę...dzis chyba skontaktujemy sie z pediatra zevy przyszedł na wizytę domowa i go obejrzał i ew przepisał co mu podawać bo juz nie moge patrzeć jak on sie meczy a my chodzimy jak zombi:/
  • Gość: merci77 IP: *.dynamic.chello.pl 17.07.14, 17:10
    u nas stuknal 3 mc.... kolka była taka ze w ciągu dnia ataki o roznych porach, od tygodnia daje debridat-jest lepiej,ale kupek jak nie było codziennie tak nie ma, sa co 3-4 dni, rzadkie,jak jest już 4 dzień to daje czopek chwile nim poruszam i kupka idzie i to duuuza jak po 4 dniach, po 2 dniach podawania debridatu krzyki zlagodnialy,a nawet były 3 dni spokoju totalnego, 1 raz od 2 mc w sobote zasnal w swoim lozeczku i spal ponad 3h-ale to tylko zdarzylo się 1 raz-w dzień, w nocy spi jako tako, ostatnio częściej się budzi na jedzenie nawet po 1,5h, przybiera pięknie bo gdy miał 2,5 mc było 7kg już,a waga wyjścia ze szpitala 3140.Karmie piersią, ale martwi mnie ten brak kupki, w pierwszych dwóch tygodniach zycia kupki były ok i codziennie, kłopoty z puszczaniem baczkow doszly,przykurczanie nozek i krzyki takie jakbym obdzierala ze skory....masaze, kropelki sab s-2 butle zuzylam wcześniej i nic, espumisan tez dawałam i bobotic forte,masaze,suszarka na brzuszek, masaz odbytu nawet żeby kupka była bo gdzies czytałam o tym... nic nie pomagalo na kolke... teraz zlagodniala ale problem z kupka nadal jest, ciężko mu zasypiać,jest czujny, jak miał 4 dni to potrafil od 23 do 4 rano nie spac.
  • Gość: sh_ee IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.14, 00:03
    Ehh my sie dalej męczymy - mamy straszne baki do tego jak nie mozemy puscic to sie wkurzamy napinamy zloscimy i płaczemy - oczywiscie to wszystko takie napadowe ....nie spimy po 2-3h bo jak juz udaje sie przysypiac to łapie na baczka a ze akurat nie moze puscic to sie budzi i napina....kupa jedna na dzien po wielu trudach robiona....:(((((czy myślicie zeby pomoc mu windi? Bo juz sie wykańczamy wszyscy łącznie z małym....:(((
  • Gość: maddie IP: *.cm-7-4c.dynamic.ziggo.nl 22.07.14, 16:16
    Proponuje dawac piers na takie bolaczki - ssanie uspokaja, rozluznia, baki i.kupa same wyjda.
    Poza tym - moze ogranicz na.jakis czas mleko.surowe.
  • Gość: maddie IP: *.cm-7-4c.dynamic.ziggo.nl 22.07.14, 16:20
    A no tak... karmisz sztucznym... szkoda.
    Mimo wszystko bralabym malucha na piers, nosila, tulila. Nie oczekiwalabym juz na tym etapie noworoskowym ze w lozeczku najedzony zasnie...
    Noszenie, tulenie - to najlepsze, oprocz piersi - co.mozesz mu.dac.
  • Gość: sh_ee IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.14, 22:40
    Ale my go nie odkładamy od razu po jedzeniu do łóżeczka...najpierw dibrze zevy mu sie odbiło go trzymamy na barku najcześciej bo wtedy mu sie ładnie odbija a pozniej jeszcze go musimy bujamy przytulamy mówimy do niego i dop jak widzimy ze na rękach odpływa odkładamy go do łóżeczka i wtedy chwile przysypia a przychodzi moment zaczyna sie prężyć wyginać stekac i drzeć...i nic nie daje smoczek uspokajanie etc a wzięcie na ręce uspokaja na chwile i znowu wygina sie pręży i znowu drze i tak 2-3h:;(((
  • ela.dzi 22.07.14, 21:36
    Windi pomagało znajomemu dziecku. Polecam Delicol do każdego karmienia.
  • Gość: sh_e IP: *.play-internet.pl 22.07.14, 22:28
    Boze juz nie wiemy o co chodzi na prawde:((((o 7 sie obudził dostał butle zaczal przysypiac ale odłożony do łóżeczka zaczal sie prężyć puszczać baki i drzeć nie płakać tylko drzeć...wzięliśmy wsadzalismy mu windi poszły gazy i kupa taka jak codzień przebrany sucha pielucha ponoszony na rękach odłożony do łóżeczka i dalej sie drze i nie wiadomo dlaczego butelkę dostał bajpierw wody 10ml wypił nix nie dało to dostał mleko 20ml wypił i zaczal płakać ani butelki nie chciał ani smoczka tylko sie darł....:((((( na rękach dopiero po 3 godzinach nie spania jak zaczęliśmy go trzasc usnął i teraz spi - chyba ze zmęczenia...co do delicolu polozna pow zeby przy tym mleku bebilon pepti go nie podawać juz....juz nie wiemy co tobic codziennie o godz 7-8 ta sama historia w ciagu dnia spi nawet jak od razu po jedzeniu nie usnie to odłożony do wózka zasypia sam bez noszenia bujania etc...
  • ela.dzi 17.07.17, 07:06
    Standard u części dzieci, ale też nie rozumiem zalecenia położnej odnośnie Delicolu. A może pogadajcie z pediatrią nad zmianą mleka lub podawaniem probiotyku, ale takiego zarejestrowanego jako lek czyli np. Enterol.
  • Gość: Ala IP: *.play-internet.pl 29.07.14, 14:32
    Kupcie sobie woombie ja kupiłam dla mojego syna na kolki a miał straszne tez w godzinach wieczornych. Nie dość ze przeszły odrazu to jeszcze zaczął mi pięknie spać to jest taki spiworek w którym noworodka czuje sie jak w łonie matki i ucieka brzuszek odpowiednio. Ja kupiłam przez woombie-Kraków.pl tam jest wszystko opisane
  • Gość: edzia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.16, 12:49
    Ja próbowałam chyba wszystkiego i wiem swoje co przeszłam:-/ Wszystko trwało 3 miesiące i jeden dzień a później jak ręką odjął. Trzeba to po prostu przejśc i tyle. Życzę dużo cierpliwosci. Pozdrawiam
  • Gość: gość IP: *.31.141.191.rybnet.pl 30.06.17, 00:03
    XXI wiek latamy w kosmos, walczymy z AIDSem, klonujemy zwierzęta a pier..nej kolki nie umiemy wyleczyć, ba nawet nie wiemy do końca co to jest...
  • aguar 02.07.17, 14:43
    No bo kolka, to nie choroba. I nie trzeba jej wyleczyć, bo sama mija. Znasz kogoś dorosłego z kolką niemowlęcą?
  • minow343 13.03.18, 19:05
    Dokładnie, kolka to nie choroba. Jak układ pokarmowy dziecka dojrzeje, to kolki mijają bezpowrotnie.
  • Gość: NAStroje IP: *.centertel.pl 04.02.18, 20:10
    Długo zmagaliśmy się z kolkami u naszej córki. Zaczęły się już w 2 dobie życia! :O Jeżeli chcecie dowiedzieć się więcej to zapraszamy na naszego bloga i do kontaktu.
    NAStroje

    www.nas3.pl
  • karmieniepiersia.wum 14.02.18, 22:41
    Szanowni Państwo,
    Jestem studentką medycyny i wspólnie z kolegami z koła naukowego przy I Katedrze i Klinice Położnictwa i Ginekologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego przeprowadzamy badanie, które ma nam pomóc w zrozumieniu problemów z jakimi zmagają się matki w pierwszych miesiącach po porodzie. Celem badania jest zidentyfikowanie przyczyn niemożności bądź odstępowania od karmienia piersią. Narzędziem badawczym jest stworzona przez nas krótka ankieta. Aby badanie było wiarygodne, musimy zebrać jak największą próbę badawczą. W tym celu zwracamy się do Państwa o wypełnienie tej ankiety, co w znaczący sposób przyczyniłoby się do realizacji naszego projektu.
    Z góry dziękujemy za pomoc!

    Link do ankiety:
    docs.google.com/forms/d/e/1FAIpQLSfxkRt9A6PDuI2_Eq21IG105G35-dgCFdGNL6GRp5Vd1_Q5oQ/viewform
  • anka-ania 07.05.18, 10:19
    A moim zdaniem dostajesz kasę za nieudolny marketing szeptany. Postaraj się bardziej!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.