Przeziębienie a karmienie - jakie leki? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Dopadło mnie jakieś przeziębienie, a może nawet grypa, bo mam dreszcze,
    ogólnie złe samopoczucie i ból głowy, lekki katar, ale kaszlu nie mam i gardło
    w porządku. Co mogę brać z leków? Wiem, że na pewno nie polopirynę. A
    rutinoscorbin? Witaminę C 1000? Domowe sposoby na mnie słabo działają, o
    leżeniu w łóżku nie ma raczej mowy przy małym.
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/km5si09k96as372m.png
  • rutinoscorbin,wit.c,leki na bazie pareacotamolu.napewno tak.reszta po konsultacji z lekazem
  • O, dawno juz nie było takiego wątku, widać lato się kończy, niestety...

    Wwklejam info nt leków przy przeziębieniach i grypach - pani Monika radzi:

    "Pyrosal, witamina C, wapno, herbatki z lipy, malin, bzu czarnego plus sok
    malinowy, domowy syrop z cebuli, czosnek (sam lub z mlekiem i miodem, dodany do
    grzanki, sałatki lub gotowy w tabletkach), przeciw gorączkowo preparaty z
    paracetamolem czy ibuprofenem, leki homeopatyczne (Occillococinum, Engystol,
    Gripp-Heel,
    Angin-Heel SD), Homeogene, syrop Stodal lub Drosetux, do nosa na katar
    Euphorbium compositum S. Poważniejsze przeziębienie warto skonsultować z lekarzem.
    pozdrawiam i życzę zdrowia monika staszewska"

    A na gardło:
    "Tantum Verde, Septolete, Isla Mint, Tymianek z podbiałem, Propolki,
    Homeovox,Homeogene, Gardlox, syrop Stodal lub Drosetux, Tymsal aerozol, syrop
    prawoślazowy."

    Rutinoscorbin także oczywiście można.


    Dodatkowo wkleję mój post o działaniach prewencyjnych:

    "Jako karmiąca możesz dokładnie tak samo chronić się przed grypą czy innymi
    wirusami jak niekarmiąca. Czyli:

    1. Najlepiej się zaszczepić na grypę. Całkowicie dozwolone. Szczepienie jest
    szczególnie wskazane dla osób opiekujących się niemowlętami, czyli także innych
    członków rodziny (ojciec, dziadkowie, niania).
    2. Unikać tłumów, jak najczęściej myć/dezynfekować ręce, niemytymi rękami unikać
    dotykania twarzy, itp.
    3. Spokojnie można stosować wszelkie domowe srodki na odporność - miód, czosnek
    syrop z cebuli, cytryna itp. Pani Monika (ekspert forum) zawsze je poleca
    karmiącym - patrz niżej.
    4. Można zażywać wszelkie suplementy na wzmacnianie odporności (inna sprawa, czy
    one naprawdę zadziałają)

    Teraz po kolei.

    Czosnek -
    jak i cebula, czosnek mocno wpływa na smak mleka. Ale były badania, które
    wykazały, że dzieci
    jadły energiczniej i dłużej po tym, jak matka spożyła czosnek. Oczywiście,
    niektórym dzieciom z kolei nie zasmakuje.
    (Ponieważ udowodniono, że czosnek wpływa na zapach wod płodowych, jest teoria,
    że dzieci, których matki jadły go normalnie w ciąży, będą go tym bardziej
    lubiły.) Ja jadłam w dużych ilościach, zero problemów.

    Miód:
    Można jeść spokojnie, bardzo rzadko się zdarza, żeby jakkolwiek zaszkodził.
    Natomiast na pewno nie należy dawać miodu niemowlęciu do roku życia co najmniej!
    Może powodować alergie i biegunki, a także bardzo groźne zatrucia (choć bardzo
    rzadko).

    Cytryny i inne cytrusy:
    owszem, uczulają stosunkowo często w porownaniu do innych owoców. Ale i tak o
    wiele rzadziej niż najczęstsze alergeny, czyli mleko krowie i jego przetwory,
    jajka, ryby. Ponieważ są bardzo zdrowe, szkoda, szczegolnie w sezonie wirusowym,
    i szczegolnie jeżeli mama je lubi, wykluczać je z diety. Lepiej zaczać jesć i
    obserwować reakcje dziecka przez kilka dni, czy nie ma jakiś objawów uczuleniowych.
    Jeszcze zwracam uwagę, że obok cytrusów bardzo dużo wit. C zawierają: papaja,
    natka pietruszki, czerwona papryka, brokuły, brukselka, kiwi, kalafior,
    pomidory, szpinak, czarne i czerwone porzeczki, truskawki.

    A najlepszą ochroną dla dziecka (oczywiście nie 100-procentową, ale naprawdę
    mocną) jest karmienie tylko piersią."


    --
    "Jak się już jest w błogosławionym stanie to nie udawajmy burżuazji"
    by paulinakacperek2006
  • taki post a ja sie akrat rozlozylam i cierpie na gardlo.
    Zwykle biore propolki,ale sie koncza, z zapasow w apteczce wczorqj zauwazylam tymianek i podbial, ale
    w ulotce napisane by przy kp nie uzywac
    Pewnie latwiej napisac ze nie wolno,jesli sytuacj jest niejasna nzby potem cierpiec konsekwencje,no ale to
    ciekaweze jednak uchodza za bezpieczne przy kp

  • www.chinmed.com/ziololecznictwo/zio_art/podbial.htm

    Należy unikać stosowania podbiału u kobiet w ciąży i w okresie karmienia piersią, ze względu na obecność alkaloidów pirolizydynowych mających słabe właściwości cytostatyczne. Chociaż należy on do surowców słabo działających, przyjmowany zbyt często albo w zbyt dużych ilościach w ciągu dnia(...)



    czyli wlasciwie kwestia jest zeby nie za wiele ich zjesc?;/

  • > leki homeopatyczne (Occillococinum, Engystol,
    > Gripp-Heel,
    > Angin-Heel SD), Homeogene, syrop Stodal lub Drosetux

    Środki homeopatyczne, środki, a nie leki. Leki muszą mieć klinicznie udowodnioną skuteczność, a homeo-syf nie. Naczelna Rada Lekarska w 2008 jednoznacznie potępiła stosowanie homeopatii i jej promowanie przez lekarzy.

    "praktyki homeopatyczne nie spełniają podstawowych wymagań stawianych metodom leczenia stosowanym we współczesnej medycynie oraz że ich zasady są sprzeczne z aktualną naukową wiedzą medyczną. Dlatego negatywnie oceniliśmy praktykowanie homeopatii, co jest jednoznaczne ze stwierdzeniem, że lekarze nie powinni stosować tych metod." - prof. Jerzy Kruszewski z Kliniki Chorób Infekcyjnych i Alergologii Wojskowej Akademii Medycznej w Warszawie, członek zespołu ekspertów Naczelnej Rady Lekarskiej zajmujących się problemem homeopatii
  • przepraszam za off-top, ale lobby farmaceutyczne ma sporo kasy i niestety lekarzy naprawdę głęboko w kieszeniach, więc nie cytujcie proszę pseudo-autorytetów... z homeopatią i chemikaliami jest IMHO podobnie jak z kp i mieszankami.
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/tb73k6nl7c97tmry.png
  • Absolutnie się z Tobą nie zgodzę. Medycyna konwencjonalna opiera się na przesłankach naukowych i badaniach klinicznych, homeopatia ma taką samą wartość leczniczą jak mamrotanie zaklęć na rozstaju dróg w księżycową noc. Preparaty homeopatyczne można w Polsce sprzedawać bez jakiegokolwiek potwierdzenia doświadczalnego ich skuteczności, o ile "substanca czynna jest w nich wystarczająco rozcieńczona" (czytaj: w zasadzie jej tam nie ma; Art 21 pkt 7 ustawy Prawo farmaceutyczne: "7. Produkty lecznicze homeopatyczne, określone w ust. 1 i 4, nie wymagają dowodów skuteczności terapeutycznej.")! Wystarczy cukier popakować w ładne fiolki, zainwestować trochę w reklamę i można sprzedawać go po tysiącu za kilogram.

    Niektórzymogą sobie twierdzić, że im pomaga, ale stawianie homeopatii przez osoby związane z medycyną w jednym rzędzie z prawdziwymi lekami jest szerzeniem dezinformacji. Od lekarza, pielęgniarki, położnej pacjent ma prawo oczekiwać pełnej informacji o proponowanych specyfikach, w tym rozwinięcia skrótu "homeopatyczny" na "super rozcieńczony, bez potwierdzonej klinicznie skuteczności terapeutycznej".

    Nie porównuj tego sporu ze sporem między karmieniem piersią a mm - tu w obu przypadkach mamy całe stadka dowodów na to, że obie metody pozwalają wykarmić zdrowe i szczęśliwe dzieci, a spór jest tylko o to, co jest lepsze, wygodniejsze i zdrowsze.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.