Dodaj do ulubionych

grzybica piersi - juz nie wytrzymuje :(

11.09.10, 19:15
Witam serdecznie i prosze o pomoc,

walcze z grzybica piersi od czasu jak mala ma 3 tygodnie - teraz mala ma 8 tygodni, a grzybica jak byla tak jest. Stosuje masci dla niej i dla mnie, bylam tez tydzien na antybiotykach. Zmieniam codziennie pizame, stanik, recznik, po kazdym karmieniu wkladki. A grzybica jak byla tak jest - mam przeszywajacy bol w piersiach, sutki bardzo rozowe i bolesne. Wieczorem kiedy mala ma maly maraton jedzenia to juz sam dotyk stanika boli. Jestem juz u kresu wytrzymalosci bolowej, bo do tego mala potrafi sie oddessac bardzo bolesnie, ze lzy same mi do oczu naplywaja. Zaczelam juz myslec o odciaganiu mleka i dawaniu jej w butelce bo to bolesne karmienie juz mnie tak doluje, ze boje sie jak mala chce jesc a po jedzeniu jej wieczornym to jest placz w poduszke. W poniedzialek wybieram sie do lekarza, byc moze znow dostane anytbiotyki. Czytalam na forum co sie da o grzybicy piersi i wiem, ze to moze bardzo dlugo trawac. Czy jest ktos kto sobie poradzil z tym cholerstwem? Byloby dobrze poczytac cos na pocieszenie!

Edytor zaawansowany
  • bella.cullen 11.09.10, 19:42
    słuchaj, po mojemu to coś nie gra. Na grzybicę nie podaje się antybiotyku. Podaje się leki przeciwgrzybicze a nie antybakteryjne. Leczenie tego schorzenia może trwać trochę ale musi być prawidłowo leczone.
    Poza tym pocieszam - trzymaj się!
    --
    Jasper says RELAX.
  • iwona77i 11.09.10, 19:56

    --
    witaj
    też mialam ten problem nie brałam żadnych leków tylko ibuprom tak doradziła mi pani z poradni laktacyjnej na pewno warto isc do lekarza ale sprobuj moze troszke bedzie mniej bolec ja bralam nawet trzy dziennie jak okropnie bolało życze powrotu do zdrowia i roadosci z karmienia my karmimy sie juz osmy miesiac:)
  • basiak36 11.09.10, 20:53
    A czym Ci leczyli te grzybice? Czy dziecko ssie smoczki?
    Jakis spadek odpornosci ostatnio?
  • honeybeeplusone 11.09.10, 21:20
    Ja uzywam masci Daktacort (skadnik czynny miconazole nitrate) a dla malej mam masc (do buzi) Daktarin (taki sam skladnik). Dodam ze mala nie ma zandych plesniawek w buzi ani nic takiego na szczescie tylko mnie meczy. Przez tydzien bralam tez Flucloxacilin doustnie. (mieszkam w UK wiec stad te nazwy lekow )

    Mala nie ssie smoczkow i raczej spadku odpornosci nie zaobserwowalam.

    Juz sama nie wiem czy to grzybica czy nie ale wszystkie objawy na to wskazuja :(




    basiak36 napisała:

    > A czym Ci leczyli te grzybice? Czy dziecko ssie smoczki?
    > Jakis spadek odpornosci ostatnio?
  • bella.cullen 13.09.10, 11:59
    Stosowałaś maści przeciwgrzybicze ale doustnie dostałaś antybiotyk. Jeśli maści przeciwgrzybicze nie pomagają to włącza się leczenie doustne ale też przeciwgrzybicze.
    Nie wiem jak jest w UK z diagnozowaniem grzybicy piersi bo w PL dosyć chyba kiepsko. lekarze często twierdzą, że nie ma takiej choroby. Jeśli ból jest cały czas to moim zdaniem powinnaś jeszcze raz skonsultować się z lekarzem i omówić z nim co ty bierzesz i na co? Antybiotyk na grzyby nie podziała.
    --
    Jasper says RELAX.
  • honeybeeplusone 13.09.10, 18:53
    Bylam dzisiaj u lekarza no i dostalam krem dla siebie Clotrimazole dla malej krople Nystan. Sprobuje tez diete bez cukru, owocow i chleba przez 2 tyg.

    Tez mi sie wydaje, ze lekarze tutaj nie kumaci. Bylam u trzeciej z rzedu lekarki i ciagle mi sie pytala czy mala sie dobrze przystawia do piersi!!! TAK przystawia sie super, a gdyby nawet sie nie przystawiala to czy mialabym te przeszywajace bole jakby mnie ktos zelazem przypiekal w piersi poza karmieniami? Wydaje mi sie ze to objaw grzybicy wlasnie.

    Lekarka powiedziala zeby wrocic jak za tydzien nie bedzie poprawy :( jak na razie mam dola bo juz kilkakrotnie tak chodzialam po lekarzach i jakos wiekszej i dluzszej poprawy nie bylo.

    Dzieki za wszystkie rady bede walczyc dalej!
  • fraga0011 13.09.10, 21:57
    Spróbuj robić sobie okłady z miąższu aloesu, jest przeciwzapalny i przeciwgrzybiczny i nie tylko.Można kupić sok z aloesu z miąższem odcedzić i przyłożyć na tak długo jak się da między karmieniami. Sok możesz pić na wzmocnienie od środka.
  • happy110 13.09.10, 23:31
    Witaj,
    z grzybicą piersi walczyłam ok. miesiąca i tak jak ty miałam te przeszywające bóle i zarózowione sutki. Na początku dostałam maść clotrimazolum, ale niestety nie pomogła. Dopiero moja ginka przepisała mi Floconazol doustnie po którym się wyleczyłam. NIestety po 2 miesiącach grzybica wróciła ale nie jest już tak dokuczliwa. Teraz pediatra przepisała mi nystatynę do smarowania brodawek i mam nadzieje, że też pomoże.
    Pzdr
  • fiamma75 13.09.10, 23:43
    Przerabiałam już 4 z grzybicę piersi (ale przy 2 dzieci)
    sposoby leczenia, które u mnie pomogły (ale trwało to za każdym razem długo ok. 1,5 mies.)
    Flukonazol doustnie, wpierw silniejsza dawka, potem podtrzymująca
    smarowanie brodawek - nystatyną, clotrimazolem, pimafucortem, wodnym 3 % roztworem fioletu czy ostatnio dezaftanem (dziecko zazwyczaj tylko nystatyna do buzi) - taki różny zestaw smarowideł, bo raz pomagało jedno raz drugie. Spróbuj ten fiolet - mi pomogło, gdy nie działała ani nystatyna, ani clotrimazol.
    do tego probiotyki, ograniczenie słodyczy, zakwaszanie organizmu (wit. C)

    --
    My oraz Starsza i
    Młody
  • fonemik 14.09.10, 22:07
    Gdy moja córeczka miała kilka tygodni, bałam się, że mam grzybicę - odczuwałam straszny ból w piersiach (przeszywający, do pachy i łopatki). Sutki często były białe, potem mocno czerwone. Zgłosiłam się do poradni laktacyjnej i powiedziano mi, że może to być objaw Raynauda. Zlecono kurację - witamina B complex: 1. tydzień: 3 dziennie, 2. tydzień: 2 x dziennie, 3. tydzień: 1 x dziennie. Pomogło. Czasami jeszcze ból wracał, ale był znacznie słabszy. Ważne jest chronienie piersi przed zimnem, ale nie można też ich przegrzewać.
    Nie wiem, czy ta grzybica u Ciebie jest potwierdzona badaniami (mi w posiewie nic nie wyszło), czy po prostu stwierdzona na podstawie objawów - jeśli to drugie, to może to wcale nie jest grzybica?
  • anulkau 17.09.10, 10:18
    Też miałam ten problem... Dostałam maść - TRIDERM z antybiotykiem, a mały lek robiony o składzie: Benzoacini 2,0, Neomycini 1,0, Hydrocortisini 0,5, Glicerini 60,0. Przeszło jak ręką odjął. Nystatyna się u nas zupełnie nie sprawdziła.
    --
  • arabeska81 17.09.10, 20:19
    Właśnie: czy stwierdzono grzyba z posiewu? Jesli tak, to jakiego? Na zwykłe drożdżaki pomaga taka miksturka do smarowania: w kieliszku kilka kropel nystatyny w zawiesinie (kupuje sie ja w proszku, rozrabia samemu i przechowuje w lodówce), kilka kropel Aftinu (Natrii tetraboras) i co jakiś czas smarowanie brodawek wit. C w kroplach - mikstura działa, jeśli problem dotyczy warstwy skórnej. Jeśli problem powraca, należy poszukac źródła w organiźmie (inne miejsce niż piersi)
    P.S. Info: nystatyna też jest antybiotykim - działa na organizmy grzybów (nazwa antybiotyk oznacza substancję, która działa na organizmy żywe a grzyby niezaprzeczalnie do takowych należą)
    Doczytałam posty i jeśli mała nie ma nic w buzi to nie jest to grzybica - zaraziłabyś małą podczas karmienia i miałaby problemy w buźce lub gardełku - obłożony język, afty.
  • honeybeeplusone 18.09.10, 20:35
    dzieki za posta. Nie stwierdzono grzyba z posiewu. Jedynie z objawow wywnioskowano. Nie wiem co jeszcze to by moglo byc... juz prawie tydzien jestesmy na Nynastynie i Clotrimazolu, a bol klujacy, przeszywajacy w piersiach jak byl tak jest. Wczoraj wieczorem sutki znow byly znowu super bolesne, ale jakos przeszlo dzisiaj. Chyba czeka nas kolejna wizyta u lekarza w przyszlym tygodniu :(
  • arabeska81 18.09.10, 21:06
    masz wiadomość:)
  • bella.cullen 23.09.10, 09:11
    arabeska81 napisała:


    > P.S. Info: nystatyna też jest antybiotykim - działa na organizmy grzybów (nazwa
    > antybiotyk oznacza substancję, która działa na organizmy żywe a grzyby niezap
    > rzeczalnie do takowych należą)

    Racja. Mój błąd. Faktycznie nystatyna jest antybiotykiem przepisywanym w leczeniu grzybicy. Błędnie skojarzyłam antybiotyk z tym co zwykle lekarze przepisują przy zapaleniach.

    > Doczytałam posty i jeśli mała nie ma nic w buzi to nie jest to grzybica - zaraz
    > iłabyś małą podczas karmienia i miałaby problemy w buźce lub gardełku - obłożon
    > y język, afty.

    Wg mojej wiedzy to z kolei nie jest prawda. Tzn,. grzybica nie musi być widoczna u dziecka, żeby miała ją mama.

    --
    Jasper says RELAX.
  • mauysia 24.09.10, 21:26
    Hej, ja też męczę się z tą dolegliwością ponad miesiąc. Na początku nie wiedziałam że to grzybica, a różni lekarze, położna itp. mówili co innego i zalecali inne specyfiki do smarowania (zaczynałam od Maltanu, Purelanu i Bepanthenu, potem na receptę: Mupirox, Fucidin i teraz Pimafucort), ale niestety nie pomogły one zbyt wiele :-( Ciągle czuję palenie w brodawkach - tak samo jak Ty :-((( Objawy też mam takie same.
    W poniedziałek idę do dermatologa (tego, co przepisał mi Pimafucort) i powiem mu żeby dał mi coś doustnie - ponoć te leki działają skuteczniej, tylko podobno trzeba przy nich przerwać karmienie i przerzucić się na mleko modyfikowane. JESTEM NA TO GOTOWA!!! Tylko niech na diabelna grzybica w końcu mnie opuści!!!
    A na marginesie: ponoć te doustne leki na grzybicę wcale nie są niebezpieczne dla maluszka, ale ponieważ na ulotkach jest napisane że nie można stosowac podczas karmienia, to lekarze nie chcą wypisywać. Czy to prawda, że można jednak karmić???
  • honeybeeplusone 24.09.10, 22:06
    Tak, mozna nadal karmic. nie przerywaj karmienia jesli nie chcesz. Ja biore doustne leki od tygodnia i widac poprawe!!! :) Oby tak dalej - zycze powodzenia i napisz czy sie poprawilo!
  • mauysia 27.09.10, 18:28
    Byłam dziś u dermatologa, zapisała mi Fluconazole (przez 5 dni, ewentualnie 7), do tego smarować Pimafucortem, przemywać siemieniem i rumiankiem, a ja dodatkowo chyba będę przemywać synkowi buzię wodnym roztworem gencjany. Pięć dni to chyba trochę krótko, prawda?? Mam nadzieję że wystarczy bo już naprawde nie mam siły!!! Kurację zaczynam od jutra, będę zdawać raporty :) Ty tez zdawaj :)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.