Dodaj do ulubionych

Probiotyk w mleku?

04.01.11, 17:02
Nasza rodzina przechodzi czarną serię zachorowań. Niestety tym razem padło na moje starsze dziecko, które prawdopodobnie zaraziło się od taty i wymiotowało pół nocy. Rano byłam u pediatry i pytam co zrobić żeby mi maluch tego nie złapał - a pediatra żebym sobie łyknęła diclofor 30, to on też dostanie te bakterie probiotyczne wraz z mlekiem. Z milion razy tu już było o tym, że mleko się nie syntetyzuje z treści żołądka - a te bakterie do krwi przenikają? Czy to jakaś kolejna głupota? Może lepiej to raczej dziecku podać? A może cud się stanie i tym razem nie zachoruje.
A tak na marginesie - jak ja mam dosyć leczenia wszystkich w kółko. Od Wigilii praktycznie z domu nie wyszłam. No chyba, że do przychodni. :-(((
Edytor zaawansowany
  • 04.01.11, 18:21
    ??? Naturalny probiotyk jest ws mleku matki, to raz. Nie sądzę, aby się go zrobiło więcej przez zażywanie Dicofloru. (Ale zażywanie tego na pewno ci nie zaszkodzi, a tylko może zrobić dobrze).
    Z dzieckiem nic bym nie robiła, tylko uważała na mycie rąk przez wszystkich.

    Kiepsko masz z tymi chorobami, nic dziwnego, że szukasz pociechy w butelce ;-) ;-)

    --
    I'm the best at what I do
  • 04.01.11, 18:24
    Aha, i Dicoflor dla samego dziecka w tym wieku też chyba jak najbardziej może być.
    --
    *Nikt nie spodziewa się laktacyjnej inkwizycji*
  • 04.01.11, 19:11
    wiem, że to brzmi banalnie ale kaeira ma rację, myjcie często ręce, zwłaszcza ty bo najwięcej masz kontaktu z dzieckiem
    teoretycznie jeżeli ty masz kontakt z wirusem, wytwarzasz przeciwciała, które trafiają do mleka i działają jak naturalna szczepionka, oczywiście nie znaczy to, że dziecko nie zachoruje, ale ryzyko się zmniejsza

    a co do dicofloru, to ja ostatnio czytając ulotkę zastanawiałam się w jaki sposób spożywanie probiotyków w ciąży może zapobiec alergii u dziecka ( bo tak jest napisane) przecież bakterie te namnażają się i bytują w jelitach, nie ma ich w krwi, nie mogą trafić przez łożysko
    na pewno wzmocnią moją odporność, ale jak to się ma do potencjalnej alergii???

  • 04.01.11, 19:26
    kaeira napisała:
    > Kiepsko masz z tymi chorobami, nic dziwnego, że szukasz pociechy w butelce ;-)
    > ;-)
    no właśnie - tym bardziej, że chrzciny miały być, sylwek miał być i nic z tego - to czyszczę zapasy ;-)
    A tu końca nie widać, bo mąż chory i nie pomaga...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.