Mrożenie pokarmu i bolesność brodawek - 2 pytania Dodaj do ulubionych


Jak w temacie:

pyt. 1
Od kilku dni robię zapasy mleka na czas powrotu do pracy, jednak cały czas karmię córeczkę, więc ściąganie idzie mi opornie. Zwykle odciągam ok. 30-50 ml w południe kiedy mała śpi i potem ok. 80 ml wieczorem gdzieś o 22. Każdą porcję wstawiam do lodówki. Zanim ta porcja wieczorna schłodzi się do temperatury porcji południowej mija ponad godzina, a że jest już późno, to nie chce mi się czekać. Dlatego dopiero rano wyjmuję obydwie porcje z lodówki, łączę w jednym pojemniku i chowam do zamrażarki. Czy na pewno tak można? Czy to, że ta pierwsza porcja przed zamrożeniem spędza ok. 20 godzin w lodówce na pewno nie szkodzi? A może lepiej mrozić od razu te miniaturowe porcyjki i dopiero po rozmrożeniu je mieszać?

pyt.2
Od kiedy korzystam z laktatora bardziej regularnie, brodawki stały się bardzo wrażliwe na dotyk, a ból który odczuwam na początku karmienia przypomina czasy noworodkowe. Mała przystawia się prawidłowo, potwierdzałam to kiedyś w poradni laktacyjnej. Smoczków nie dostaje. Ma 5,5 mies. Uczy się korzystać z kubka niekapka. W miarę karmienia przestaje boleć, ale w pierwszych chwilach zaciskam zęby... Czy przyczyna może leżeć w korzystaniu z laktatora? A może dziecię oduczyło się ładnego ssania?
Przeczytaj całą dyskusję
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.