pojenie 8tyg niemowlaka wodą-zalecenie pediatry !! Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Witam,
    Dziś pediatra poleciła mi pojenie dziecka wodą przez butelkę, tak by w razie nieobecności matki nauczył się ssać przez butelkę. Czy jest taka konieczność, by poić dziecko wodą? Nie lepiej mlekiem, które i tak w swej 1 fazie gasi pragnienie jak woda...

    Jak to jest...?!
    • Oczywiście, ze nie ma takiej konieczności.
      Najlepiej poić z piersi, własnym mlekiem.
      A gdyby zdarzyła się taka sytuacja, że mamy brak, to dziecię zje z czego popadnie - i wcale nie musi to być butelka.
      Planujesz jakąś swoja nieobecność w najbliższym czasie?

      --
      Mary_Lu
      Witek
      BadVista
    • Ja przy dwumiesięcznym niemowlaku robiłam rezonans magnetyczny z kontrastem.
      Oficjalne zalecenia producenta kontrastu były takie, żeby nie karmic przez 24 h;
      z forum wiedziałam, że zalecenia te są (przy tym rodzaju kontrastu, jaki miałam)
      cokolwiek na wyrost; techniczka od rezonansu powiedziała mi przytomnie, że 80%
      kontrastu wypłukuje się z moczem w ciągu pierwszych 4 h i dalej eksponencjalnie
      (tzn. 80% reszty w ciągu kolejnych 4 h, czyli po 8 h zostaje 4%, itd). Postanowiłam
      więc spróbować pokarmic młodego przez dobę odciągnietym mlekiem z butelki,
      ale nie byłam w tej sprawie bardzo uparta, tzn. wiedziałam, że jeśli się nie uda
      inaczej, to nakarmię piersią, bo wolę żeby ssał z kontrastem niż żeby był głodny,
      i że jeśli uda się zrobić przerwę, ale krótszą, to też będzie warte wysiłku.

      Moje doświadczenia:
      1) Próbowałam wielokrotnie i bezskutecznie podawać butelkę z wodą na próbę.
      To nie działa. Młody nie widział żadnego powodu, żeby pić wodę. (Butelki z własnym
      mlekiem nie próbowałam dawać, bo mi go było szkoda: to, co miałam, ledwo
      zdołałam odciągnąć.)
      2) Jak przyszło co do czego (tzn. młody zgłodniał pierwszy raz po badaniu, a
      matka ze ściśniętym gardłem i łzami w oczach usiłowała mu wcisnąć butlę),
      to przez pięć minut powrzeszczał zdezorientowany, po czym zassał, wypił do dna
      i sapnął z ukontentowaniem. Powrzeszczał jeszcze za następnym razem, ale
      jakoś bez przekonania, jakby chciał tylko przypomnieć, że to nie jest w porządku.
      Potem pił z butelki bez protestu, wieczorem po kąpieli wypił podwójną porcję
      i zasnął przy dźwiękach chorałów z Taize ;), a następnego dnia rano, jak mi się
      odciągnięte skończyło (starczyło na 20 godzin) przyssał sie radośnie do piersi
      i przez nastepne dwa lata nawet nie spojrzał na butlę.

    • A po co ?
      To pediatra z góry wie, że kiedyś może cię nie być ?
      Bezsens jak dla mnie.
      Już lepiej swoje mleko odciągnąć i podać.
      --
      Zmieniłam nicka :)
      • Pediatra słusznie przewiduje, że matki może zabraknąć na chwilę kiedy przypada karmienia, jak np. wizyta u lekarza, czy dłuższą nieobecność. Dlatego nauczenie korzystania maluszka z picia z butelki jest pożytecznym posunięciem. Nie wpadniesz w panikę, kiedy usłyszysz płacz dziecka w słuchawce telefonu, a ty w tym czasie siedzisz u fryzjera ;)

        Dziś odciągnełam mleko i niebawem tatuś poda maleństwu...co za emocje!! ;)
        • No to po co ten wątek założyłaś ?

          Tak jak pisałam-lepiej odciągnąć własne mleko niż wodą poić.
          Popij sobie wody jak będziesz głodna-fajne uczucie.
          --
          Zmieniłam nicka :)
          • O mój boszee nigdzie nikt nie napisał że woda zamiast mleka jako jedzenie.A woda jako dodatkowo nauka picia z butelki.Czytaj ze zrozumieniem.
            --
            http://www.suwaczki.com/tickers/3i49df9hdclrrv4c.png
          • ale wada miala byc do nauki, a nie na glod
            tez tak probowalam. chcialam sprawdzic czy bedzie chciala pic z butelki bo wracalam do pracy, a mleka odciagnietego bylo mi szkoda bo byla go taaaka ilosc, a tu jeszcze zapasy trza bylo porobic
            oczywiscie dziecko mnie wysmialo i bawilo sie butelka zamiast pic :)
            --
            'chciałam zawsze kupić używane glany po jakiejś nastolatce. To tak, jak pić jej krew dla odmłodzenia.' by broceliande

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.