Dodaj do ulubionych

pojenie 8tyg niemowlaka wodą-zalecenie pediatry !!

14.09.11, 15:16
Witam,
Dziś pediatra poleciła mi pojenie dziecka wodą przez butelkę, tak by w razie nieobecności matki nauczył się ssać przez butelkę. Czy jest taka konieczność, by poić dziecko wodą? Nie lepiej mlekiem, które i tak w swej 1 fazie gasi pragnienie jak woda...

Jak to jest...?!
Edytor zaawansowany
  • 14.09.11, 15:48
    Oczywiście, ze nie ma takiej konieczności.
    Najlepiej poić z piersi, własnym mlekiem.
    A gdyby zdarzyła się taka sytuacja, że mamy brak, to dziecię zje z czego popadnie - i wcale nie musi to być butelka.
    Planujesz jakąś swoja nieobecność w najbliższym czasie?

    --
    Mary_Lu
    Witek
    BadVista
  • 15.09.11, 11:44
    Tak, dokładnie za 2 tyg zabraknie mnie na 12-14h
  • 15.09.11, 11:53
    Ja też spotkałam się z takim zaleceniem - chodziło o to żeby jeden raz w ciągu dnia podać dziecku mleko inaczej niż z piersi (bezsmoczkowo, butelką, czymkolwiek) - właśnie po to żeby nie było draki w awaryjnej sytuacji. Decyzja należy do mamy. Nie podawałabym jednak wody, lepsze odciągnięte mleko.
  • 16.09.11, 11:46
    Dzięki piękne ;)
  • 16.09.11, 20:45
    A wody niby dlaczego nie? Lepszy soczek z cukrem?
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/3i49df9hdclrrv4c.png
  • 16.09.11, 21:19
    8 tyg. niemowlę kp nie potrzebuje wody, ot co :-)
  • 17.09.11, 14:32
    Necia27, a co to za pytanie? Nie rozpatruję wyboru między wodą a soczkiem, a koniecznościa podawania wody u 8-tyg niemowlaka...
  • 17.09.11, 22:01
    "Nie podawałabym jednak wody, lepsze odciągnięte mleko. "
    Moje pytanie tyczyło się tej wypowiedzi :)
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/3i49df9hdclrrv4c.png
  • 17.09.11, 22:03
    Ja żeby podać witaminę c podawałam właśnie z przegotowaną wodą a karmię piersią. NIe uważam że coś się małej od tej wody stanie a bynajmniej już ją lubi i nie będzie problemu w przyszłości z piciem wody co uważam za lepsze od soczków.
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/3i49df9hdclrrv4c.png
  • 19.09.11, 09:07
    W moim poście była mowa o soczku? :-)
  • 17.09.11, 02:56
    Ja przy dwumiesięcznym niemowlaku robiłam rezonans magnetyczny z kontrastem.
    Oficjalne zalecenia producenta kontrastu były takie, żeby nie karmic przez 24 h;
    z forum wiedziałam, że zalecenia te są (przy tym rodzaju kontrastu, jaki miałam)
    cokolwiek na wyrost; techniczka od rezonansu powiedziała mi przytomnie, że 80%
    kontrastu wypłukuje się z moczem w ciągu pierwszych 4 h i dalej eksponencjalnie
    (tzn. 80% reszty w ciągu kolejnych 4 h, czyli po 8 h zostaje 4%, itd). Postanowiłam
    więc spróbować pokarmic młodego przez dobę odciągnietym mlekiem z butelki,
    ale nie byłam w tej sprawie bardzo uparta, tzn. wiedziałam, że jeśli się nie uda
    inaczej, to nakarmię piersią, bo wolę żeby ssał z kontrastem niż żeby był głodny,
    i że jeśli uda się zrobić przerwę, ale krótszą, to też będzie warte wysiłku.

    Moje doświadczenia:
    1) Próbowałam wielokrotnie i bezskutecznie podawać butelkę z wodą na próbę.
    To nie działa. Młody nie widział żadnego powodu, żeby pić wodę. (Butelki z własnym
    mlekiem nie próbowałam dawać, bo mi go było szkoda: to, co miałam, ledwo
    zdołałam odciągnąć.)
    2) Jak przyszło co do czego (tzn. młody zgłodniał pierwszy raz po badaniu, a
    matka ze ściśniętym gardłem i łzami w oczach usiłowała mu wcisnąć butlę),
    to przez pięć minut powrzeszczał zdezorientowany, po czym zassał, wypił do dna
    i sapnął z ukontentowaniem. Powrzeszczał jeszcze za następnym razem, ale
    jakoś bez przekonania, jakby chciał tylko przypomnieć, że to nie jest w porządku.
    Potem pił z butelki bez protestu, wieczorem po kąpieli wypił podwójną porcję
    i zasnął przy dźwiękach chorałów z Taize ;), a następnego dnia rano, jak mi się
    odciągnięte skończyło (starczyło na 20 godzin) przyssał sie radośnie do piersi
    i przez nastepne dwa lata nawet nie spojrzał na butlę.

  • 18.09.11, 12:23
    A po co ?
    To pediatra z góry wie, że kiedyś może cię nie być ?
    Bezsens jak dla mnie.
    Już lepiej swoje mleko odciągnąć i podać.
    --
    Zmieniłam nicka :)
  • 18.09.11, 17:41
    Pediatra słusznie przewiduje, że matki może zabraknąć na chwilę kiedy przypada karmienia, jak np. wizyta u lekarza, czy dłuższą nieobecność. Dlatego nauczenie korzystania maluszka z picia z butelki jest pożytecznym posunięciem. Nie wpadniesz w panikę, kiedy usłyszysz płacz dziecka w słuchawce telefonu, a ty w tym czasie siedzisz u fryzjera ;)

    Dziś odciągnełam mleko i niebawem tatuś poda maleństwu...co za emocje!! ;)
  • 18.09.11, 19:38
    No to po co ten wątek założyłaś ?

    Tak jak pisałam-lepiej odciągnąć własne mleko niż wodą poić.
    Popij sobie wody jak będziesz głodna-fajne uczucie.
    --
    Zmieniłam nicka :)
  • 18.09.11, 20:11
    O mój boszee nigdzie nikt nie napisał że woda zamiast mleka jako jedzenie.A woda jako dodatkowo nauka picia z butelki.Czytaj ze zrozumieniem.
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/3i49df9hdclrrv4c.png
  • 19.09.11, 10:41
    ale wada miala byc do nauki, a nie na glod
    tez tak probowalam. chcialam sprawdzic czy bedzie chciala pic z butelki bo wracalam do pracy, a mleka odciagnietego bylo mi szkoda bo byla go taaaka ilosc, a tu jeszcze zapasy trza bylo porobic
    oczywiscie dziecko mnie wysmialo i bawilo sie butelka zamiast pic :)
    --
    'chciałam zawsze kupić używane glany po jakiejś nastolatce. To tak, jak pić jej krew dla odmłodzenia.' by broceliande

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.