Dodaj do ulubionych

Spanie przy piersi podczas jedzenia.

10.10.11, 02:41
Witam. Postanowiłam, że napiszę tutaj, ponieważ już nie wiem gdzie szukać pomocy.
A problem jak dla mnie jest duuży. Mój synek ma trochę ponad 3 tygodnie. Już od początku zdecydowałam, że będę karmiła piersią i mimo poranionych brodawek i tego że mały wiecznie wisi na cycku a teraz wisi i śpi bardzo chciałam aby synek rósł jedynie na moim mleku bez dodatków. Jednak okazało się, że mimo starań mały spadł i po zbadaniu moczu, próbie częstszego karmienia i wizycie u doradcy laktacyjnego ( który pokazał jak przystawiać, jakie błędy itp.) pediatra zalecił dokarmianie. Aktualnie mały przybiera na wadze aż miło. Mi samej było miło kiedy po nakarmieniu go z obu piersi i podaniu 20ml mleka modyfikowanego mały był zadowolony. Jakoś lżej mi było na duchu kiedy wiedziałam, że przyjmuje tak mało mm. Jednak im dalej tym mały chce więcej mm. Czasami dochodzi nawet do 90ml mimo podania piersi. Podejrzewam, że problem jest w tym, że mały śpi na piersi. I jest to coś co praktykuje od niedawna. Wygląda to tak, przystawiam małego a on praktycznie po kilku głębszych łykach odpływa. Reaguje na pierwsze delikatne pobudzania policzka, później na mocniejsze pobudzanie podbródka ( wg zaleceń doradcy), ale po tym zasypia tak, że nic go już nie rusza. Moja położna środowiskowa doradziła, aby przy każdym uśnięciu odkładać małego od piersi. Czasami po odłożeniu śpi nawet 10-20 minut. Po czym budzi się i szuka cycka. Czasami zaraz po odczepieniu go zaczyna płakać- przystawiam go i od nowa. I takim sposobem potrafimy przystawiać go i odstawiać około 20 razy jak nie więcej. Jest to strasznie męczące i samo karmienie często trwa nawet 3-4 godziny. Ja po tym jestem wykończona, mały zdąży zgłodnieć i wypija 60ml albo i więcej a ja mam wyrzuty, że coś jest nie tak, że nie jestem w stanie nakarmić go tak jak bym chciała piersią. Pomyślałam, że może tu dostanę radę co z tym robić. Jak narazie poradzono mi tylko to odstawianie i odciąganie laktatorem. Pierwsze działa średnio- mimo, że stosujemy od 3 dni, drugie też się nie sprawdza, ponieważ aktualnie mam tylko laktator ręczny który ściąga mi około 40-60ml. z obu piersi a mam wrażenie że mógłby więcej... Ja sama po karmieniach mam obolałe piersi. Nie wiem od czego, ale mam wrażenie, że od tego, że nie ściąga tyle pokarmu ile na niego czeka.
Czytałam też, że na senność może mieć wpływ żółtaczka- nie wiem ile w tym prawdy, ale może warto zaznaczyć, że mój Filip przechodził żółaczkę w szpitalu. Zaczynał od poziomu bilurbiny-14 a przy wypisie miał trochę ponad 11. Po 3 tygodniach skontrolowaliśmy to i wyszło, że spadło niewiele i jest 10,51. Może to ma wpływ na jego ospałość?
Będę wdzięczna za każdą radę. Bardzo chciałabym aby mały ssał efektywniej. Nie wykluczam, że to ja robię gdzieś błąd, chętnie zmienię technikę, podejście, wszystko :)

Dziękuję za przebrnięcie i ewentualną pomoc :)
Obserwuj wątek
          • mad_die Re: Spanie przy piersi podczas jedzenia. 10.10.11, 10:58
            Dokarmiając butelką nie uczysz dziecka nic, poza tym, jak ssać butelkę.
            A zależy Ci przecież na karmieniu piersią, tak? Więc dokarmianie owszem - jeśli jest potrzebne to tak - ale nie butelką. Kieliszek, strzykawka, pipeta, dren - takie opcje do dokarmiania powinna zaproponować Ci pediatra. I dokarmiać swoim mlekiem, dlaczego mm? No i oczywiście nauka ssania, dostawiania do piersi, łapania piersi, efektywnego ssania.

            Jakie były przyrosty malucha (od urodzeniowej wagi, poprzez spadkową i potem później). Od jakiego czasu dokarmiasz?

            Skąd jesteś? Do jakiego doradcy laktacyjnego się zgłosiłaś? Może jedna wizyta to za mało?

            Zadaję te pytania, żeby mieć pełny obraz sytuacji (o ile na forum można mieć pełny obraz...).


            --
            Mary_Lu
            Witek
            BadVista
            • cotynatoo Re: Spanie przy piersi podczas jedzenia. 10.10.11, 13:02
              Na wizycie u doradcy dowiedziałam się jak poprawnie dostawiać. Obejrzała jak ssie i powiedziała, że poprawnie. Mały już wtedy przysypiał na piersi, jednak jej pobudzanie jeszcze na niego wtedy działało. Mam wrażenie, że łapie dobrze i głęboko. Zresztą widzę to też po brodawkach, które wcześniej były bardzo wrażliwe, obolałe, krwawiące i "poorane" a teraz już wracają do formy i co najważniejsze nie czuję bólu podczas karmienia, chyba, że właśnie źle zassie, co aktualnie zdarza się coraz rzadziej. Poza tym mały jak już ssie to robi to ładnie. Tzn słychać jak łyka, robi to długo, często, aż miło patrzeć. Jednak po kilku głębszych tzn po około 2 minutach zaczyna odpływać.

              Słyszałam o innych sposobach karmienia, tzn sondy, strzykawki, ale wydawało mi się, że skoro Filip ładnie ssie- jak już to robi to nie jest to aż takie zło.

              Co do odciągania- jak już wspomniałam moim laktatorem jestem w stanie ściągnąć około 40-60ml i to wtedy kiedy piersi są pełne - później kiedy są miekkie muszę je "miętosić" żeby ten laktator wycisnął coś więcej. A aktualnie nie mam możliwości zakupić lepszego laktatora.
              Maluszkowi nie wystarcza to co odciągam, więc podaję mu jeszcze mm.

              Jestem z Wrocławia, byłam w lakta-medzie i ogólnie byłam bardzo zadowolona z wizyty. Bardzo mocno zastanawiamy się nad kolejna wizytą, ale pierw chcę zobaczyć opinię innych, rady, może udałoby się to ogarnąć bez pomocy i kolejnych wydatków których teraz jest strasznie dużo.

              Waga urodzeniowa 3750g.
              Waga w 3 dobie 3420g.
              Waga wypisowa 3570g.
              Waga po tygodniu ważenia 3600g.
              Później ( nie pamiętam dokładnie, ale chyba po 2-4 dniach)- 3540g.
              Później chodziliśmy co chwilę na ważenie więc nie notowałam tego, w efekcie było 3800 a dzisiaj po 3 dniach 3840g, więc znowu trochę mało... w każdym razie pediatra powiedziała, że nie jest źle a mały akurat chwilę przed się załatwiał, więc powiedziała, że to też może na te gramy wpływac ;-)
    • mad_die Re: Spanie przy piersi podczas jedzenia. 10.10.11, 11:44
      Ja sama po karmieniach mam obolałe piersi. Nie wiem od czego
      > , ale mam wrażenie, że od tego, że nie ściąga tyle pokarmu ile na niego czeka.

      Jak byś opisała ten ból piersi? Gdzie bolą? Po karmieniu, pomiędzy, podczas też?


      Żółtaczka - jesli nie patologiczna - mija sama z siebie, a blilirubina najlepiej wypłukiwana jest przez mleko. WIęc w pozbyciu się ospałości pomoże Wam stymulacja efektywnego ssania (nie tylko odkładanie, ale mizianie, drapanie, rozebranie do pieluszki, karmienie skóra do skóry).
      Bolące piersi nie są dobrym znakiem - to znak raczej, że dziecko źle łapie pierś (prawdopodobieństwo tego wzmaga jeszcze fakt, że mały dostaje butelkę). A jeśli pierś jest źle łapana, to jest źle stymulowana, czyli dziecko nie wypija z piersi tyle ile potrzebuje. Ty dodatkowo dokarmiasz go jeszcze mm w ogromnych jak dla mnie ilościach, co sprawia, że Twoje piersi nie mogą/nie mają szansy zgrać się z dzieckiem.
      Podstawa to nauka ssania.

      --
      Mary_Lu
      Witek
      BadVista
      • cotynatoo Re: Spanie przy piersi podczas jedzenia. 10.10.11, 13:14
        Piersi mrowieją nieprzyjemnie po bokach. Odczuwam to po karmieniu. Chociaż ostatnio nawet nie. Możliwe że coś robię źle. Już dawno pojęłam, że to karmienie to nie taka prosta sprawa jak się wydaje na pierwszy rzut oka. Wydawało mi sie , że wszystko jest ok. Kupiłam nawet taką poduszkę do karmienia jak była w poradni laktacyjnej, "narzucałam" go na brodawkę, tak, że łapał głęboko, do końca brodawki. Jak już ssał to robił to ładnie...

        Dokarmiam tak jak zaleciła mi pediatra. Nie robię tego na własną rękę i prawdopodobnie gdyby nie to zalecenie to bym w ogóle nie podawała mleka modyfikowanego. Walczyłam do ostatniej chwili, ale kiedy mały zaczął spadać i to nie kilka gram a kilkadziesiąt to stwierdziłam, że nie będę katowała go i siebie.
        Na te większe i ważniejsze wizyty mamy upatrzonego prywatnego pediatrę. Może on poradzi coś innego, ale jak narazie chodzimy do tego z poradni a ona powiedziała, żeby po każdym posiłku podawać 50ml lub więcej jak chce. Więc nawet nie sądziłam, że jest to dokarmianie " w olbrzymich ilościach". Poza tym możliwe, że poradziła tak teraz, kiedy chciała żeby mały przybrał szybko i wrócił do swojej kondycji. Nie wiem...

        • mad_die Re: Spanie przy piersi podczas jedzenia. 10.10.11, 14:24
          Dobrze, wiec na poczatek proponuję Ci zmianę sposobu dokarmiania, z butelki na coś bezsmoczkowego - kieliszek, strzykawka.
          Do tego korekta ssania. Tu masz jak przystawiać i potem filmy, jak dziecko ssie prawidłowo a jak nie:
          nbci.ca/index.php?option=com_content&view=article&id=75:when-latching&catid=5:information&Itemid=17
          www.nbci.ca/index.php?option=com_content&view=category&layout=blog&id=6&Itemid=13
          Dokarmianie jest ok, ale samo w sobie powoduje więcej szkody niż pozytku. Bo jak widzisz po sobie, mały więcej zjada z butelki niż piersi. Jeszcze chwila, a nie bedziesz karmić piersią.
          Więc tak, dokarmiać ale z głową. I podstawa to nauka ssania.
          Mały nie ma za krótkiego wędzidełka?

          I te ważenia - rozumiem, że to pierwsze po wyjściu ze szpitala było na innej wadze niż szpitalna, tak?
          Zbyt częste ważenie tez nie ma sensu, co tydzień najlepiej ważyć i patrzeć na średnią przyrostów.

          Poducha do kp jest ok, ale i tak najważniejsze jest to, żeby dziecko ssało efektywnie. Bez tego nie ma kp.

          Pediatra mogła poweidzieć o skutkach podania butelki, prawda? I odciagane przez Ciebie ilości 40-60ml to bardzo dużo jak dla kogoś, kto nigdy wczesniej nie odciagał! Ja karmię już drugie dziecko i w zyiu tyle nie uciągnęłam, nawet przez cały dzień! Mój rekord to 10ml po 30 minutach męczenia piersi elektryczną, szpitalna medela!
          I czy to oznacza ze miałam malo mleka? Nie.
          Ale moje dzieci umiąły ssać.

          Nie twierdzę, że Towje nie umie. Umie, ale coś mu przeszkadza w tym, żeby się najeść.

          JA Ci proponuje taki system:
          - karmienie na żądanie z piersi (najlepiej dwóch), optymalnie 10-12 karmień na dobę, więcej też lepiej
          - przy piersi niech maluch bedzie i ssie - efektywnie, dobrze, popatrz na really good drinking video i good drinking video - tyle ile chce. A potem dokarm go bez smoczka mm lub swoim mlekiem.
          - patrz na zasikane pieluchy i kupy - musi ich byc minimum 6 pelnych pieluch
          - kontroluj wagę co tydzień
          Taki małuch ma ogromną instynktowną potrzebe bycia przy mamie, więc dużo noszenia, tulenia, kontaktu skora do skóry też jest bardzo wazne w rozkręceniu laktacji.
          Polecam Ci książkę "Mądrzy rodzice" (The science of parenting). warto ją przeczytać!

          --
          Mary_Lu
          Witek
          BadVista
        • basiak36 Re: Spanie przy piersi podczas jedzenia. 10.10.11, 15:01
          Podpisuje sie pod tym co napisala Mad_die.
          Dodam tylko ze przy poranionych brodawkach i slabych przyrostach dziecko na 100% nie ssalo prawidlowo i tutaj niestety klania sie doswiadczenie w temacie laktacji u niektorych specjalistow..
          Dziecko mialo i ma problem ze ssaniem efektywnym piersi i tego problemu nikt nie pomogl Ci rozwiazac. Butelka ten problem tylko poglebia.

          Dokarmianie tak jak pisze Mad_die, bez butelek, zero smoczkow, dziecko niech ssie z piersi ile chce, rozebrane do pieluszki. Jak przysypia, ponos, przewin, i znow na piers, plus zmiana piersi jesli sie denerwuje ze nie leci.
          --
          ------------------------------------------
          Na razie nie mam pomyslu:)
          • cotynatoo Re: Spanie przy piersi podczas jedzenia. 10.10.11, 16:29
            Miałam poranione brodawki do dnia kiedy nie poszłam do doradcy, który pokazał mi jak prawidłowo przystawiać dziecko do piersi. Od tego czasu karmienie to nie trauma- jak było na początku. Mały sam jak źle złapie,to mam wrażenie że "podsysa" pierś dalej. Nosek dotyka piersi a jego buzia kończy się praktycznie na końcu ciemnej otoczki. Ale oczywiście nie wykluczam, że mimo to pierś może być nadal źle złapana. Ciągle się uczę. Pierw byłam pewna, że dobrze przystawiam- w końcu tak pokazały mi położne w szpitalu- nie jedna... Teraz może też gdzieś ktoś by się dopatrzył czegoś czego ja jeszcze nie jestem świadoma. Bardzo dziękuję za rady, wiele mi dają.
    • mika_p Re: Spanie przy piersi podczas jedzenia. 10.10.11, 15:35
      > Moja położna środowiskowa doradziła, aby przy każdym uśnięciu odkładać małego od piersi.
      > Czasami po odłożeniu śpi nawet 10-20 minut. Po czym budzi się i szuka cycka. Czasami zaraz
      > po odczepieniu go zaczyna płakać- przystawiam go i od nowa.

      Dostałas złą radę. Dopóki dziecko trzyma pierś, to je, nawet jak się wydaje, że śpi głęboko. Gdy naprawdę zasypia, to puszcza pierś.
      A podczas spania przy piersi ssie bardzo delikatnie i:
      1) piers dostaje sygnał, że posiłek trwa, przez co mleko pozostaje w tłustej fazie II, zamiast powracać do I, wodnistej, co dzieje się bez ssania, a kwadrans wystarczy, żeby nastąpił powrot do I fazy
      2) spływają pojedyncze krople mleka, które zbierają się w łyk - przy dłuższej chwili "spania przy piersi" na pewno zauważysz, że dziecko przełyka

      Tu kilka mililitrów, tam kilka mililitrów i dobowo się uzbiera dużo. Jedna kropla ma 0,1-0,2 ml, czyli potrzeba 50-100 kropli na 10 ml

      Korzyść dodatkowa: dziecko nie marnuje energii na płacz przy zabieraniu piersi czy pobudce.

      A, no i jak dziecko odpocznie "śpiąc przy piersi", to zazwyczaj zabiera się za intensywniejsze ssanie - nawet jak nie samo z siebie, to reagując na łaskotanie czy inne pobudzanie, potem znów odpoczywa, i znów ssie aktywniej. Przy maratonach to się da zauważyć.
      Zamiast więc szarpać się 3-4 godziny, lepiej pozwolić dziecku na kilkuminutowe "drzemki przy piersi", a piers zmieniac nie częsciej niż co pół godziny, w miarę możliwości rzadziej.
      Jest bardzo duża szansa, że po 2 godzinach zatankuje wreszcie pod korek i pośpi dłużej niż kwadrans. A ty nie będziesz zmęczona walką z odkładaniem i przystawianiem.

      --
      Autostrada - asfaltowa droga samochodowa; nie jest ona lepsza od przeciętnej polskiej drogi asfaltowej, natomiast brzydkie reklamy nużą oko i odwracają uwagę kierowcy od drogi.
    • malwina.okrzesik Re: Spanie przy piersi podczas jedzenia. 12.10.11, 13:36
      1. Najważniejsze to rozprawić się z żółtaczką, podwyższony poziom bilirubiny może powodować ospałość u malucha.
      2. Częsta zmiana piersi, wybudzanie w czasie karmienia, masowanie pod gardełkiem, aby dziecko było bardziej aktywne. Masowanie piersi w trakcie ssania- kciuk obejmuje pierś od góry, cztery palce na dole; uciskanie, "pompowanie piersi" pobudza wypływ mleka i zwiększa kaloryczność mleka
      3. Po karmieniu odciąganie ok 10 minut każda pierś, aby zwiększyć laktację, która może być teraz zmniejszona, bo maluszek słabo pobudza piersi do produkcji mleka. Bedzo skutecznie działa odciąganie ręczne
      4. Na następne karmienie podać odciągane mleko najlepiej przy piersi drenem- to uaktywni synka i pobudzi produkcję. Jak nie poradzi Pani sobie z dokarmianiem przy piersi, podać butelką. W tej chwili najważniejsze jest aby dziecko zaczęło dobrze przybierać. Będzie mocniejsze i zacznie lepiej ssać.
      5. Jak mleka własnego będzie za mało podać mieszankę- być może jest teraz potrzeba, dopóki u Pani nie zwiększy się laktacja.

      No i spokój i dużo cierpliwości- nie z takich trudności wychodziły nasze forumowiczki :-). Dużo można jeszcze zrobić, abyście oboje mogli cieszyć się karmieniem piersią.
      • cotynatoo Re: Spanie przy piersi podczas jedzenia. 12.10.11, 14:46
        Bardzo dziękuję za odpowiedź i za rady.
        Odnośnie odciągania pokarmu, po karmieniu. To ma na celu odciągnięcie mleka do karmienia czy samo pobudzenie niezależnie od tego czy leci czy nie?
        Jeżeli chodzi o ściąganie pokarmu to moim laktatorem jestem w stanie zrobić to jedynie przed karmieniem. Wtedy ściągam około 60ml i podaję po karmieniu ( tzn robiłam tak kilka razy ostatnio kiedy mały w ogóle nie chciał współpracować) jednak pomimo tego chciał jeszcze mm. Po karmieniu na pewno nic nie ściągnę ponieważ piersi robią się tak miękkie, że aktualnie mam problem nawet z przystawieniem małego.
        • mad_die Re: Spanie przy piersi podczas jedzenia. 12.10.11, 14:57

          Odciągać możesz, nie musisz, po karmieniu, po to tylko, żeby stymulować piersi - metodą 77-55-33. Ile poleci tyle poleci, liczy się stymulacja.
          Syn chętnie je z piersi?
          Jesli nie, to dlaczego dalej uczysz go jeść z butelki? Nie rozumiem, toż to błędne koło...
          Jak waga? Jak siki i kupy?
          Budzi się na jedzenie? Ssie aktywnie?

          --
          Mary_Lu
          Witek
          BadVista
          • cotynatoo Re: Spanie przy piersi podczas jedzenia. 12.10.11, 15:08
            Dzięki za odpowiedź. Dobrze wiedzieć.

            Je chętnie. Jak już ssie a nie śpi to wg mnie robi to ładnie. Jak przysypia to delikatnie ciumka sobie.
            Ważenie mamy dopiero w piątek, kupy są co 2 dni okolo, pruczki caly czas, pieluszkę z siuśkami zmieniamy bardzo często. Budzi się na jedzenie, awanturuje o swoje. A butelkę odstawię po wizycie u doradcy laktacyjnego, po tym co stwierdzi. Ponieważ chyba zdecyduję się na jeszcze jedną wizytę. Sama jednak za dużo mam wątpliwości, pytań... chcialabym aby ktoszerknal na ssanie i przystawianie.
    • cotynatoo Re: Spanie przy piersi podczas jedzenia. 22.10.11, 12:10
      Hej.Odświeżam temat.
      Po ostatnich radach wzięłam się do roboty i ograniczyliśmy mm i wychodzi około 180-210 na dobę. Mimo poszukiwań na internecie nie znalazłam info czy jest to za dużo, czy może być...?
      Poza tym trzymam małego przy piersi. Połozna środowiskowa powiedziała, ze ssie super i powinnam zrobić 3 dni bez butli i karmić non stop :D Niestety boję się takich eksperymentów przy rosnacej wolno wadze więc po karmieniu jak jest głodny podaję mu 60ml.
      Po tym karmieniu zauważyłam, że znowu po 3 godzinach mam obolałe piersi a jak mały się do nich dowie to się cały zalewa, puszcza pierś, łapie ponownie, tak jakby nie radził sobie z ilością wypływającego mleka. Później jak już to opanowuje to niedługo później zasypia. Bywa tak że jak go odczepiam śpiącego do odłożenia to wylewa mu się z buzi całkiem spora ilość mleka- tak jakby zapomniał przełknąć, albo dopiero miał w planach ;)
      Mimo, że staram się aby ssał cały czas, pobudzam, odstawiam to on i tak po kilkugodzinnym maratonie jest głodny, wkłada piąstki płacze i uspakaja się jak poda mu się mm lub odciagniete (ale tego nigdy nie sarcza mu ).
      Miałam nadzieję, że jakoś ogarniemy to sami, ale już tracę nadzieję i wiem, że musimy skorzystać z pomocy doradcy ( dzwonię w poniedziałek), albo będzie o wyglądało tak pokracznie jak teraz.
      Ale do czasu aż zadzwonię może ktoś mi powie ile takie 5tygodniowe dziecko może przyjmować mm przy dokarmianiu? Czy to co mu aktualnie podaję to dużo?
      • mruwa9 Re: Spanie przy piersi podczas jedzenia. 22.10.11, 12:38
        Taka ilosc mieszanki spokojnie mozesz odstawic z dnia na dzien, bez jakichkolwiek negatywnych nastepstw. Dodatkowe 20 minut ssania piersi z pewnoscia zrekompensuje te porcje z nawiazka. Co stoi na przeszkodzie, zeby ponownie podac dziecku piers, gdy po odsunieciu od piersi nadal wklada piastki do buzi i widac, ze chce ssac? To przeciez najprostsze, najlepsze i najnaturalniejsze rozwiazanie.
        Niech ssie tak dlugo, az sam wypusci piers z buzi (gdy zasnie gleboko, najedzony). Jesli zabierasz piers wczesniej, nawet spiacemu dziecku, to w rzeczywistosci przerywasz mu posilek, wiec nic dziwnego, ze po chwili jest pobudka i ssanie piastek.
        • cotynatoo Re: Spanie przy piersi podczas jedzenia. 22.10.11, 13:17
          Ta ilość mleka to jest ograniczenie tego co dawaliśmy wczesniej. Ponieważ po zaleceniu pediatry dokarmialiśmy po każdym posiłku 50ml ( a jak chciał to więcej - wg zalecenia). Teraz czasami po tej ilości i tak przystawiam go na dopojenie do piersi. Jednak gdyby nie to, to bym siedziała dosłownie całe dnie przy karmieniu a czasami potrzebuję się zdrzemnąć, zjeść czy nawet się umyć, więc te 3 razy dziennie- z czego raz przed snem a raz - przeważnie z rana - to dla mnie czas kiedy mogę cokolwiek zrobić. Ale oczywiście chcę i to powoli ograniczać, tak żebym zarówno ja miała te chwile dla siebie jak i mały żeby był najedzony. Poza tym przy tym ograniczeniu które już wprowadziłam mały przybrał tak granicznie, więc wolę to obserwować ponieważ jak by nie patrzeć mieszanki nie zaczęłam podawać z wygody tylko przez słaby przyrost a nawet i spadek.
          Co do przysypianie. Mój mały zasypia naprawdę mocno. Teraz go odczepiłam od piersi to śpi już 15 minut- co prawda na rękach, ale jednak lepsze to niż na piersi. Poza tym wiele osób radziło mi go odstawiać jak zaśnie. Chociaż w sumie co jedna osoba to inne rady :)
          • mruwa9 Re: Spanie przy piersi podczas jedzenia. 22.10.11, 17:56
            wsadz dziecko do chusty i bedziesz miala wolne rece, zeby zrobic owo magiczne COS. Zreszta wiele rzeczy da sie zrobic z dzieckiem przy piersi (np. rzeczona drzemka, jaki problem polozyc sie z dzieckiem przy piersi , ono je, a ty spisz? Podobnie np. mozna podczas karmienia piersia:
            -ogladac tv
            -czytac ksiazki i gazety
            -surfowac po necie
            -bawic sie ze starszym dzieckiem, jesli takie masz
            -lub odrabiac z nim lekcje
            -spac
            -plotkowac z kolezankami przy kawie i ciasteczku
            Same przyjemne rzeczy, w dodatku nikt ci nie zarzuci, ze sie obijasz.
            Kazda z nas jechala na tym samym wozku, wiele- kilkakrotnie. Wszystko sie da, jesli sie chce i troche poglowkuje, jak upiec dwie pieczenie przy jednym ogniu.
            Jesli mimo wszystko tak bardzo ci zalezy na dokarmianiu,w obawie przed przyrostami wagi, dokarmiaj bezsmoczkowo, np. SNS. Niech dziecko wie, ze pokarm plynie, gdy ssie piers. Skontroluj wage za jakis czas, moze sie okaze, ze zadne dokarmianie konieczne nie jest, dziecko uroslo, jest silniejsze, a i ssanie pewnie jest efektywniejsze (choc przy smoczku nie ma gwarancji).
          • kamilamrgn Re: Spanie przy piersi podczas jedzenia. 22.10.11, 19:56
            Oczywiscie, ze potrzebujesz czasu dla siebie! tylko dla siebie! i nie ma w tym nic zlego! kazda z nas musi troche odsapnac, odetchnac...
            i slusznie, ze wyjmujesz cycka jak zasnie :) tylko czemu jest na raczkach? probowalas odlozyc?
            ja karmilam na lezaco(brzuszek do brzuszka), Mala zasypiala, zabieralam cycka i tak spala-lezac na moim lozku :)
            --
            Lubię to! ;)
            • cotynatoo Re: Spanie przy piersi podczas jedzenia. 22.10.11, 23:14
              Dziękuję za odpowiedzi i rady,
              Chusty ani nosidełka nie mam i przy obecnych wydatkach obawiam się że mogę jej szybko nie mieć a wszelkie pozycje poza takimi "klasycznymi" do niedawna odpadały u mnie ze względu na to, że mały sam łapał płytko i musiałam go "narzucać" na pierś. Dlatego też doradca odradzała nam karmienie w pozycji leżącej . Teraz już trochę ogarnął ten temat więc powoli próbujemy.

              Dzisiaj mały się denerwował przy piersi, jak ją nacisnęłam to ledwo co poleciało. I zastanawiam sie, może to głupie, ale tyle wersji słyszałam, ze głupieję. Czy możliwe aby dziecko opróżniło pierś do końca, czy na tym etapie pokarm wytwarza się na bieżąco przy ssaniu i nie ma mowy o pustej piersi?

              Poza tym, czy spotkał się ktoś z tableką/wytycznymi ile dziecko może maksymalnie przyjmować mm przy dokarmianiu i przy zwykłym karmieniu?
              • mruwa9 Re: Spanie przy piersi podczas jedzenia. 22.10.11, 23:26
                Oczywiscie, ze pokarm wytwarza sie w trakcie karmienia, pomiedzy karmieniami biust jest w funkcji "stand by", produkcja na minimalnym poziomie, zasadnicza produkcje wyzwala ssanie. To znaczy, ze nie da sie piersi fizycznie oproznic do konca, dopoki dziecko ssie, dopoty ZAWSZE bedzie nastepna kropla. I nastepna, i nastepna..a 20 kropli to juz mililitr. A 200 kropli to 10 mililitrow, a 2000 kropli to 100mililitrow..itd itp.
                Poza tym nie dokarmiajac zaoszczedzisz sporo kasy ( policz, na ile starcza ci opakowanie mieszanki, ile opakowan w miesiacu schodzi, przemnoz razy cene opakowania i razy co najmniej 6 miesiecy totalnego uzaleznienia od mieszanki, dopoki zadne inne pokarmy nie beda wprowadzane). I zobacz, na ile chust moglabys miec kase, gdyby nie ta przekleta mieszanka...
                Jednym z najczestszych bledow podczas karmienia piersia jest czekanie, zwlekanie z podaniem piersi, zeby pokarm nazbieral sie w piersi. A skutek jest dokladnie odwrotny- bo mniej ssania oznacza dla piersi sygnal do zmniejszenia produkcji. Wlasnie im czestsze , dluzsze ssanie , rowniez z "pustej" piersi, tym wieksza produkcja.
                I tak to dziala na kazdym etapie- dopoki jest ssanie, dopoty jest pokarm. On sie nigdy nie konczy.
    • cotynatoo Re: Spanie przy piersi podczas jedzenia. 24.10.11, 19:44
      hej., to znowu ja. Zmęczona i wyczerpana.
      Chyba jednak mamy problem ze ssaniem. Już powoli zaczynam mieć dość tego karmienia piersią. Oczywiście nie poddam się, ale ta siła którą miałam w sobie po ostatnim kryzysie związanym z kp jakby wygasła.
      Mam takie wrażenie, że mały je aktywnie do czasu aż łatwo płynie, kiedy mija około 5 min jedzenia przestaje ssać, patrzy w dal albo przysypia ? Kiedy go pobudzam zaczyna się łapanie piersi, wypuszczanie, naciąganie jej, znowu nerwowe łapanie i płacz tak jakby nic nie leciało. Przykładałam go kilkanaście razy do tej piersi bo po naciśnięciu leciało mleko a on wpadł w taką histerię, ryk i w ogóle że przyłożyłam go do drugiej pełnej piersi i dopiero się uspokoił. Ją też possał chwilę po czym przysnął wypuszczając pierś, podałam mu ją ponownie , znowu wypuścił sam. Odłożyłam go do łóżeczka, obudził się, possał piąstki a teraz siedzi czkając ( czy to możliwe żeby czkawka miała jakiś związek z głodem? Często pojawia się po "niedokończonym posiłku" ) i oglądając sobie otoczenie. Głupieję już :((((
      • mad_die Re: Spanie przy piersi podczas jedzenia. 24.10.11, 21:06
        Jakie siedzi? Przecież on ma miesiąc dopiero?
        Butelkę pożegnałaś?
        Jak waga małego wygląda teraz? Jak siki i kupy?
        Skoro zjada jedną pierś, to potem podaj mu drugą. Jak zje to daj trzecią i tak dalej. Aż zaśnie na dłużej lub bedzie sobie leżal u Ciebie lub w lozku spokojnie - raczej to pierwsze ;)

        --
        Mary_Lu
        Witek
        BadVista
        • cotynatoo Re: Spanie przy piersi podczas jedzenia. 24.10.11, 21:48
          Przepraszam, miało być leży. Dostaje butle, próbowaliśmy ze strzykawką, ale później dowiedziałam się że zarówno palec jak i butelka pogarszają technikę ssania więc pozostałam przy butli. Tym bardziej, że ograniczyliśmy używanie jej do 3 razy dziennie a położna która była kilka dni temu powiedziała, że ssie prawidłowo i o to mam się nie martwić.
          Chociaż po wczoraj ( kiedy to byliśmy u rodziny i ze względu na to, że jeździliśmy od jednej osoby do drugiej i nie miałam czasu usiąść z nim na tyle ile potrzebujemy - dostawał tyle piersi ile dało radę + butla) coraz bardziej rozważam odstawienie jej na rzecz sns- i nie wiem czy jest sens w to inwestować? Czy po prostu wróćić do tej strzykawki i często przystawiać?

          To co działo się przed chwilą mnie przeraziło. Pierwszy raz mieliśmy taką sytuację.Mały przystawiony do piersi ładnie ssał po czym zaczął wypluwać sutka, łapać ponownie i tak około 10 razy po czym wpadł w taką furię że w ogóle miał w nosie moją pierś, noszenie, bujanie, ponowne przystawianie nic nie dało.
          • mad_die Re: Spanie przy piersi podczas jedzenia. 24.10.11, 21:57
            Tak niestety wygląda u niektórych dzieci kombinowanie ssania piersi ze ssaniem smoczka od butelki. Dziecko w pewnym momencie może się na pierś obrazić.
            I niestety, ale smoczek psuje technikę ssania, nawet jeśli położna tego okiem nie widzi - swoją droga mało która położna zna się na kp...
            SNS nie jest głupi, ale nie wiesz, czy rurka przy piersi nie bedzie małego wkurzała.
            Jak waga teraz wygląda? SIki i kupy?
            Ja bym butelkę wywaliła a strzykawką dokarmiła. Ale nie po palcu, tylko bezpośrednio ze strzykawki podała małemu mm czy swoje mleko PO KARMIENIU piersią. Czyli jedna, druga, trzecia, czwarta pierś i jak piersi już chciał nie bedzie, to strzykawka - w kat usteczek, po policzku, milimetr po milimetrze podaj 20-30ml mleka.
            Do tego - odbijaj w czasie karmienia.
            Staraj się nie jeździć z nim po rodzinach teraz ;)
            Skup się na Waszych potrzebach - czyli spokój, relaks, odpoczynek. Karm na leząco, niech mały sobie zasypia obok Ciebie. Ty tez śpij :)
            --
            Mary_Lu
            Witek
            BadVista
            • cotynatoo Re: Spanie przy piersi podczas jedzenia. 24.10.11, 22:54
              Waga rośnie powoli ponieważ ograniczam podawanie mm. Staram się więcej i częściej karmić piersią, a że wychodzi to różnie przez przysypianie i inne takie- tak i waga wygląda średnio. Poza tym na chwilę obecną ważymy małego swoimi domowymi spsobami, więc też do końca nie wiem ile waży dokładnie. U nas wychodzi mniej więcej 4200 więc średnio, chociaż nie ukrywam, cieszę się że do przodu... Mały robi często siusiu, kupkę co 2-4 dni, ale jak już robi to konkret.
              Myślałam, że to dokarmianie ze strzykawką to tylko z palcem, skoro nie to będę próbowała bez. Sns też chyba zakupię, najwyżej jak małemu nie przypasuje to będę kombinowała dalej. Ciągle wybieram się też do doradcy, ale przekładam mając nadzieję, że sami damy radę , ale po dzisiaj to już nie wiem...
              A jezeli faktycznie butla rozleniwila mojego synka to jest szansa ze po czestym przystawianiu i dokarmianiu strzykawka wrocimy do normy?

              Teraz np. karmiłam go to odpychał się nogami i wypuszał pierś po czym znowu łapał ( chyba za płytko) dwa razy pociągnął i znowu to samo. I po kilku razach znowu nie chce piersi i nie wiem już co robić. Mam ochotę siąść i płakać z nim.
              Jak mu dam w takiej sytuacji mm to pewnie w ogóle w końcu przestanie chcieć pierś a jak przystawiam do piersi to próbuje possać i zniechęca się jakby nic nie leciało i ryk. :(((
              • ona1983.10 Re: Spanie przy piersi podczas jedzenia. 25.10.11, 11:34
                Twoje dziecko na 99,99% wybrało butelke i jest na "swietnej" drodze porzucenia piersi, a wlasciwie to juz malenko mu brakuje bo za chwile bedzie sie "darl" na sam widok cycusia i nie sprobuje nawet sie przyssac - sa dzieci ktro umieja wspolpracowac i ze smokiem i z butlka - patrz moja siostrzenica ( ssie smoka, pije z butelki od urodzenia i ssie piers ma rok - da sie da ), a wiekszosc dzieci jest mega "sprytna" i rzuca piers na koszt butelki patrz moja kolezanka (przypadkow jest wiele ale ten "najnowszy") - myslala ze nie ma pokarmu ( tak sie kobiecie wydawalo - mino ze mloda pieknie przybierala itp, ale poplakiwala wieczorem hmm - tlumacze, że ma pokarm itp że nie ma potrzeby dokarmiac) minelo cos okolo 3 tyg do nastepnej rozmowy i mala miala juz tylko jedno karmienie w nocy na spioche piersia - reszta butla bo sie tak "darła" na widok piersi itp - tydzien pozniej bylo juz po karmieniu piersia. Może lepiej idz do poradni jak Ci zalezy na kp - moze ktos cos doradzi, jak nie to przestan siebie mordowac, młodego i przejc na butelke. Rozumiem w jakiej jestes rozsterce pewnie płakać Ci sie chce jak malemu dziecku, ale czasem tak jest ze cos sobie zalozymy a zycie pisze inne scenariusze. Byc moze za duzo zostalo popelnionych bledow (mnostwo matek je popelnia wiec sie nie obwiniaj), a moze trafil ci sie tak mega sprytny dzieciak, że nie da sie go "naprawic" - kiedys na tym forum Pani ekpert sie wypowiadała, że sa dzieci ktorym wystarczy jednorazoy kontakt z butelka i jest po kp, ale sa te takie ktore dlugo pija z butelki i udaje sie je przestwic bez problemu na piers. Glowa do gory ! Najgorsze pewnie jest to, że kazdy wklada Ci do glowy co innego i kogo tu sluchac.
                --
                http://www.suwaczki.com/tickers/ex2b3e5ez28yo7o3.png
              • mad_die Re: Spanie przy piersi podczas jedzenia. 25.10.11, 12:17
                A butelka go nie parzy tak jak pierś? Jeśli nie, to widać młody zbuntował się na pierś.
                Nie jest to Twoja wina, ale tych ktorych po drodze spotkałaś - nie dostalas po prostu dobrej rady, jak karmić TYLKO piersią i zrobić, żeby tego karmienia nie zepsuć.
                Wg mnie niepotrzebnie unikasz kontaktu z doradcą laktacyjnym, dobrym doradcą. Zmniejszasz tym samym Wasze szanse na wyłączne karmienie piersią.
                Ważenie metoda chałupniczą niewiele daje - trzeba wazyć malucha na golasa, na dobrej wadze dla dzieci. Ale jeśli sika duzo (min.6 pieluch dziennie) i kupe robi, to jest ok.
                Strzykawką samą da się karmić, przez jakiś czas oczywiście - wlaśnie w tym okresie, kiedy się od butelki odzwyczaja dziecko.
                Sprobuj tez zmieniac pozycje do karmienia, moze synkowi jest niewygodnie. Daj jemu przejąć kontrolę nad kp. Ta pozycja to wspomaga:
                http://www.biologicalnurturing.com/images/Recipe.jpg
                Wiem i rozumiem że jest Ci trudno i ciężko. Masz wsparcie w mężu? W mamie? Siostrze? Kimkolwiek? Masz we mnie na pewno :) Ale ja wirtulanie niewiele moge Ci pomóc. Najlepiej jakby jakbys profesjonalista oberzał jak się karmicie.
                Możesz znaleźć jakiegoś wolontariusza u siebie w okolicy z La Leche League, choć nie wiem, czy oni w PL działają...
                I tutaj popatrz, jak dobrze przystawiać :
                nbci.ca/index.php?option=com_content&view=article&id=75:when-latching&catid=5:information&Itemid=17
                • cotynatoo Re: Spanie przy piersi podczas jedzenia. 25.10.11, 17:44
                  Dziękuję za odpowiedź. Każda jest dla mnie ważna i bardzo sobie je cenie.
                  Mały wczoraj po około 20 minutach "walki" uspokoił się, zwalił wielką kupę i już nie gardził piersią. Dzisiaj też ssie w miarę, chociaż na dal potrafi wypluwać pierś, łapać, wypluwać, łapać... czasami za płytko. I oczywiście nadal przysypia, więc jednak zadzwoniliśmy do doradcy i do końca tygodnia- mam nadzieję zaliczymy wizytę.
                  wsparcie jest, na szczęście, gdyby nie to możliwe że bym się już poddała- mimo wielkich chęci kp.

                  • blueberry_beauty Re: Spanie przy piersi podczas jedzenia. 26.10.11, 09:18
                    Wiesz jesteś chyba na najlepszej drodze do odstawienia całkowitego od piersi. Podawanie mm powoduje zmniejszenie zapotrzebowania na mleko matki bo dziecko najedzone. ssie butle, nie ssie piersi, nie ssie piersi, nie produkuje sie potrzebna ilosc mleka, mało mleka w piersi, trzeba podać butlę, wiec błędne koło. Poza tym z butli lepiej leci, nie trzeba się tak omęczyć żeby się najeść. jak podajesz piers to póki mleka więcej w piersi to leci dobrze wiec mały jeszcze je, ale jak już trzeba trochę powyciągać to już mu się nie podoba i się zlości, wiec puszcza ale jednak łapie bo glodny. Jedzenie z piersi to ciężka praca więc się złości. mnie kazali dokarmiać w szpitalu, za trzecim razem podałam mieszankę w wyparzonym kieliszeczku po lekarstwach powolutku wlewajac mleko na języczek, bo po dwóch razach juz umiała ssać butle z z piersią nadal był kłopot. Możesz z małego kubeczka albo łyżeczką, ale jak naprawdę chcesz karmić piersią butlę wywal.
                    Moja ok 6 tyg też się tak zachowywala. pięc minut jadła a potem się zaczynał cytk, puszczała, łapala płakała, preżyła sie, szarpała pierś, męka. Były dwie diagnozy: pleśniawki i refluks. plesniawki wiadomo, rana w buzi, póki mleko leciało w miare dobrze i szybko a ona była bardzo głodna jadła i może ssanie tak nie bolało, potem im trudniej było wyssać mleko, tym większy wysiłek i ból wiec płacz. Refluks: podczas wypełniania żołądka mlekiem, treśc się zaczynała cofać co powodowało ból i stąd płacz małej po kilku minutach jedzenia. zastosowano leczenie i plesniawek i refluksu jednocześnie (debridat). Pomogło. Przy nawrotach plesniawek zawsze karmienie stawało sie trudne, szarpanie piersi, puszczanie ale bez takiego płaczu.
                    • blueberry_beauty Re: Spanie przy piersi podczas jedzenia. 26.10.11, 09:26
                      Oczywiscie debridat był stosowany na refluks, na pleśniawki nystatyna i pędzlowanie aphtinem i gencjanowanie. To ostatnie dwa razy na poczatku leczenia. Przy plesniawkach jest ból piersi po karmieniu, kłujacy, szczypiący, taki za brodawką, no i brodawka biała po karmieniu. Jeśli podlegalaś antybiotykoterapi podczas porodu jest duże ryzyko plesniawek czyli grzybicy u dziecka.
                      Przystawiaj jak najwięcej małego, niech śpi przy piersi, moje tak spały, a ja sie obkładalam poduchami i tez spałam. Obiad gotował mąz jak przyszedł z pracy :-)
                      • cotynatoo Re: Spanie przy piersi podczas jedzenia. 26.10.11, 19:51
                        Hmm, ciężko mi obejrzeć język małego, ale z tego co udało mi się zobaczyć- to nie ma niczego niepokojącego. A z tego co słyszałam to przy refluksie dziecko dużo ulewa, zwraca - a nasz ulał dosłownie kilka razy. Poza tym dzisiaj ssał b, ładnie , za to wczoraj wypluwał pierś - więc ja już nie wiem. Wczoraj dokarmialiśmy go ze strzykawki i szło nam średnio :) ale skoro to ma pomóc to damy radę :D
                        • mruwa9 Re: Spanie przy piersi podczas jedzenia. 26.10.11, 20:51
                          bo za nerwowa jestes, przestan szukac dziury w calym, macie naprawdopodobniej jazdy posmoczkowe, w polaczeniu z twoim brakiem wiary we wlasne kompetencje laktacyjne. Daj dziecku pare dni na odwyk od smoczka , a ty wyluzuj, zaufaj dziecku i swoim piersiom, zamiast zagladac dziecku do buzi i rozliczac z kazdego ulania, wez sobie ksiazke, albo film, pilot do tv, albo wygodne przeslo komputerowe, poloz sie z dzieckiem przy piersi w lozku, z ksiazka, lub rozsiadz przed komputerem,tv i zrelaksuj sie. Nic nie musisz. Jestes tylko ty i dziec, maz niech wam usluguje i podsuwa przekaski. karmienei piersia to naprawde jest naturalna , prosta i bezproblemowa czynnosc, tylko kobiety same ja sobie komplikuja, drazeniem kwestii przyrostu wagi, ilosci zjadanego pokarmu, kupek, humorow, czasu karmienia, itd itp.
                          Poddaj sie intuicji- dziecko chce ssac- prosze bardzo. Niewazne, ile czasu minelo od poprzedniego karmienia.
                          • cotynatoo Re: Spanie przy piersi podczas jedzenia. 26.10.11, 22:41
                            Nie szukam dziury w całym, ale problemu, który niewątpliwie jest.
                            W każdym razie dziękuję za odpowiedź. Jeżeli chodzi o rady to oczywiście staram się karmić ile wlezie i w tym czasie oglądam tv, czytam i wiele innych. Ale niestety nie w pozycji leżącej ponieważ mały w niej osatnio właśnie wypuszcza pierś i puszcza bokiem mleko, tak że w pewnym momencie budzimy się w kałuży :D

                            Mad_die - sam dren? Tzn wkładam go do buzi małego z piersią a drugą końcówkę do butelki i powinno działać? Jutro mąż będzie w aptece to nabędziemy i będziemy próbować :) dzięki!
                            • cotynatoo Re: Spanie przy piersi podczas jedzenia. 26.10.11, 22:46
                              Eh i znowu to samo. Mały jadł ładnie do teraz. Nagle zaczyna płakać przy piersi, otwira buźkę i nie chce ciągnąć. Płacze, zaczyna aż się zaciągać po chwili i wtedy już zupełnie nie można go przystawić bo go to dodatkowo wkurza/smuci(?). Pomyślałam że może to jakaś kolka, albo coś w tym stylu, ale mały uspakaja się bujany w pionie u taty i kiedy wyciskam mu z piersi mleko do buzi ( chociaż to na krótką metę).
                        • mad_die Re: Spanie przy piersi podczas jedzenia. 26.10.11, 22:13
                          To super!
                          Myslę, że jeszcze kilka dni i będzie po kłopocie - i zarówno ssanie będzie szło gładko jak i strzykawkę bedzie można odstawić.
                          Ale zanim to zrobisz, to idź małego zważyć dla pewności. Tzn rób jak robisz, piers do oporu, potem strzykawka przez tydzień i po tygodniu zważ. Pilnuj też sików i kup. Choc myślę, ze jak już teraz się mały z piersią przeprosił, to już będzie się o swoje dopominał :)
                          A strzykawką możesz dokarmić Ty, a może to zrobić tata. Trzeba usiąść wygodnie, malucha na kolanach ułozyć sobie, glówkę uniesioną, i powoli pokarm, po mililitrze wstrzykiwać do dzioba, po policzku. Poczekać aż polknie, i nastepna kropla.
                          Lub sprobować z drenikiem przy piersi i strzykawką (niekoniecznie sns medeli):
                          www.nbci.ca/index.php?option=com_content&view=article&id=128:inserting-a-lactation-aid&catid=6:video-clips&Itemid=13
                          --
                          Mary_Lu
                          Witek
                          BadVista
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka