Dodaj do ulubionych

zaparcia dziecko karmione piersia

28.05.12, 12:04
Witam
Temat jak wiele podobnych ale trochę inny :)
Moja mała ma 2,5 miesiąca jest karmiona tylko piersią. Kupki były jak w szwajcarskim zegarku codziennie rano. To zmieniło się tydzień temu, nie było kupki 4 dni zadzwoniłam do pediatry kazał zastosować 1/2 czopka glicerynowego dla dzieci czyli 0,5gr. Mineł0 30s. była kupa, ilość jak z 4 dni razem wziętych. Była ciemna ( co się nie zdarzało) i gęstsza niż ta normalna.

I znów to samo 3 dzień i brak kupy. Co robić? Znów czopek? Ile można na czopkach? Co mogę wpłynąć ze ma te zaparcia? Co mogę zrobić poza czopkiem aby wszystko wróciło do normy?
Edytor zaawansowany
  • mamatosia1 28.05.12, 12:12
    podobno przy kp tak może być choć pewnie dziecko cierpi (a ty z nim)... Próbowałaś wprowadzić do swojej diety produkty rozluźniające? Np zjeść parę śliwek, brzoskwinię itp?
  • 1matka-polka 28.05.12, 12:32
    Pediatra od dawna nie aktualizowała swojej wiedzy, dziecko się nie męczy, chyba że mu się czopki w tyłek wkłada, a kupę na piersi może robić nawet raz na dwa tygodnie.
    Przy produkcji mleka odpad już raz był, natura nie jest rozrzutna.
    --
    www.pajacyk.pl/
  • mamatosia1 28.05.12, 12:46
    skąd wiesz, że się nie męczy? To wie tylko mama:) Mój synek ma 7 tyg i jak nie zrobi kupy 1 na dobę to męczy się bardzo, źle je, wije się przy jedzeniu i budzi co chwilę. Jak kupa regularna to śpi pięknie i jest spokojny. Więc sądzę (bo widzę) że mój syn jak kupy nie robi to się męczy.
  • rulsanka 28.05.12, 12:55
    7 tyg ma jeszcze bardzo niedojrzały układ pokarmowy, więc problemy z kupą są raczej trochę innej natury niż zatwardzenie. Prędzej kolka.
    W pewnym wieku kupy dziecka karmionego piersią stają się bardziej zbite, uformowane i to wynika z dojrzałości, a nie z niedojrzałości układu pokarmowego. Robienie takiej kupy nie powinno stwarzać problemu, choć na początku dziecko musi się nauczyć wypróżniać przy tej nowej konsystencji.
    Mój syn z pierwszą kupą po 5 dniach miał problem, dostał czopek. Następne kupy, takie same z wyglądu, robił już bez problemu, co 5-7 dni.
  • 1matka-polka 28.05.12, 13:04
    Po pierwsze autorka wątku nie pisze nic na temat domniemanych mąk. Po drugie - to czy się męczy, czy nie to wie tylko twoje dziecko, a zwłaszcza jaki jest powód jego męki - czy wzdęcie, czy może chce pierś albo na ręce - jakoś te dwa powody dziwnie rzadko matkom przychodzą na myśl.
    Moje dziecko regularnie robiło raz na tydzień a czasami raz na dwa. Kupa była ciemna i bardziej śmierdząca niż na początku ale jaki to ma związek z częstotliwością oddawania stolca to już sama Pani Natura raczy wiedzieć. Korelacji między płaczem i jękami w różnych porach dnia a częstotliwością defekacji nie zauważyłam, być może nie jestem tak spostrzegawcza jak inne matki.
    Na pocieszenie - od kiedy je stałe pokarmy wali codziennie a czasem nawet dwa razy dziennie.
    --
    www.pajacyk.pl/
  • justynia88 28.05.12, 14:01
    moim zdaniem dziecko się nie męczy, ładni śpi, bawi się , marudzi tyle co zawsze nie ma innych objawów jak brak kupy,

    najbardziej mnie martwi ze przez ostatnie 9 tyg była kupa co dziennie (czasem 2 razy dziennie) o stałej porze a teraz się to zmieniło,
    no i po czopku była jej taka ilość jak z 4 dni i była gęstsza
  • 1matka-polka 28.05.12, 14:37
    No u nas na piersi przez pierwsze miesiące kupa była codziennie a nawet 10 razy dziennie a potem nagle się to zmieniło i to jest zupełnie normalne - układ pokarmowy dojrzewa cały czas.
    U dzieci jedyna stała rzecz to zmiany :P
    --
    www.pajacyk.pl/
  • memphis90 29.05.12, 21:40
    Przecież błonnik ze śliwki nie przenika do pokarmu matki :/ W ogóle. Nawet nie w ułamku procenta. Błonnik w ogóle nie wchłania się z przewodu pokarmowego. To kto ma zrobić tę kupę: matka, czy dziecko?
    --
    "Bywasz piekącym jadem trollów na internetowym forum
    Wiwat Polonia Frustrata, wiwat to psychopata
    Jam nieudacznik, grafoman i śmieć" Strachy na lachy
  • dor.tom 28.05.12, 13:20
    przestań męczyć dziecko czopkami, a pediatrę poinformuj o konieczności aktualizacji wiedzy. przy samym kp nie ma zatwardzeń, a kupa, jak już napisano może być nawet raz na 2 tygodnie. moja regularnie robi raz w tygodniu (rekord 9 dni) i nie przyszło mi do głowy majstrować jej przy odbycie. tyle, że bardziej śmierdzące są i na dzień przed straszne bąki sadzi.
  • justynia88 28.05.12, 14:06
    mała cały czas bąki puszcza :) ale nic poza tym.
    zostawania mnie tylko czemu to się jej zmieniło. Jeżeli teraz nie robiła 3 dni mam poczekać jeszcze tydzień?? :/ to chyba będzie męczarnia dla mnie.

    a może jest coś co ja bym mogła zjeść aby jej pomogło?? jadłam śliwki suszone ale nic to nie dało.
  • olusiaalex2 28.05.12, 14:15
    Kochana, mój brzdąc też robił rzadko kupki, jak mijał tydzień to dawałam mu czopek. potem zauważytłam, że po ok 6-7 dniach sam robi. lekarka podpowiedziala mi, że nie mam dawać dużo kaszek ryżowych, bo mogą powodować zaparcia. Po soczku jabłkowym szybciej się wypróżniał. Wszystko się zmieniło (częstotliwość, wygląd, zapach!!!:) ), kiedy zaczął jeść obiadki, deserki itp. także bez nerwów, przy kp to norma. Jeśli przez tydzień się nie wypróżni, to dla spokoju można podac czopek, ale istnieje ryzyko uzależnienia się.
  • memphis90 29.05.12, 21:43
    a może jest coś co ja bym mogła zjeść aby jej pomogło?? jadłam śliwki suszone a
    > le nic to nie dało.
    Błonnik nie wchłania się z przewodu pokarmowego. Nic, co zjesz, nie wpływa na mleko. Ani kapusta (wzdyma tylko mamę), ani gazowane napoje (dziecko po nich nie beka), ani suszone śliwki. Jedyne, co w mleku znaleźc się może, to malutkie fragmenty białek, mające za zadanie przygotować dziecko na przyszłe pokarmy, żeby nie miało alergii. Ale na zaparcie nie działa.

    Poza tym dziecko 2 miesięczne może robić kupę co 14 dni i nie są to zaparcia, o ile nie ma żadnych dolegliwości.
    --
    "Bywasz piekącym jadem trollów na internetowym forum
    Wiwat Polonia Frustrata, wiwat to psychopata
    Jam nieudacznik, grafoman i śmieć" Strachy na lachy
  • justynia88 28.05.12, 14:13
    No i co do tego męczenia czopkami...
    instalacja przebiegła z uśmiechem, i naprawdę na kupę czekałam 30s. w pieluszce był ten czopek, chyba z 1/10 zdarzyła się rozpuścić reszta wypadła.
    zastanawiam się czy po prostu te kupki nie są za geste, i ona nie potrafi ich wydalić.
    Chyba bardziej się martwię niż jej to potrzebne po waszych wpisach wnioskując.
  • mamatosia1 28.05.12, 14:28
    no jeśli się nie męczy to inna para kaloszy. Nie podawałabym czopków dopóki dziecko nie zacznie się męczyć - mogą rzeczywiście rozleniwić jelita (mówił mi nasz pediatra). Dziecko musi się nauczyć te kupy oddawać. Daj jej może szansę:)
  • justynia88 28.05.12, 14:34
    Ona się nie męczy raczej ja tego nie widzę :) z dnia na dzień więcej się uśmiecha i więcej bawi.

    Może i racja teraz czas abym ja się pomęczyła psychicznie poczekam parę dni zobaczymy co będzie. A swoją drogą nie wiedziałam że aż jak można na kupę czekać :D
  • shoja 28.05.12, 15:04
    to Ty się męczysz czy dziecko?
    wyluzuj.
    zmiana wypróżnień przy kp po mniej więcej 6-8 tygodniach karmienia jest n o r m a l n a.
    pokarm matki wtedy się zmienia i znika z niego składnik "przeczyszczający" obecny w siarze i w mleku przejściowym.
    jest to bardzo mądre, bo dziecko ma się samo nauczyć wypróżniać.
    i często bywa tak, że robi kupę raz na 2 tygodnie (u nas rekord był raz na 16 dni).
    wiem, bo też tak miałam.
    nie lubię krytykować lekarzy ani głupich metod ale sorry, wystarczy poszukać wiedzy, która jest ogólnie dostępna, a nie dawać idiotyczne porady.
    brak codziennej kupy u dzieci kp wynika z faktu, że mleko matki jest trawione w całości, nawet nazywa się to "trawienie bezresztkowe".
    więc jeśli dziecka fakt nie robienia kupy nie męczy to proponuję się wyluzować i poczekać aż samo zrobi.
    ponadto: metody w postaci picia soku jabłkowego itd., ewentualnie podawania dziecku koperków, herbatek itd. działają głównie na psychikę matki. można dziecku porobić "rowerki" nóżkami, to trochę rozluźnia.
    a, i uprzedzając post pt. "moje dziecko strasznie płakało zanim zrobiło kupę po 5 dniach więc trzeba dawać czopki" - czasami dzieci płaczą (głośno) bezpośrednio przed zrobieniem kupy, inne "gadają" - jest to związane z brakiem umiejętności rozluźnienia mięśnia zwieracza. jak się dziecię drze albo gada to mu się rozluźnia. no i oczywiście przechodzi z wiekiem:)
  • 1matka-polka 28.05.12, 15:25
    Mądrego to i miło poczytać...
    --
    www.pajacyk.pl/
  • mamatosia1 28.05.12, 17:17
    Bogu dzięki, że przechodzi z wiekiem... Miałam wizję dorosłego co pogadać lub pokrzyczeć musi żeby się rozluźnić:) Choć jak pomyślę o mojej pracy, to niektórym jednak nie przechodzi:):):)
  • mfab83.hg 28.05.12, 23:17
    przy kp dziecko może dłuższy czas nie robić kupki albo robić kupkę aż za wiele razy:) u Nas było podobnie i chyba nie należy doszukiwać się jakiejś konkretnej przyczyny. Jak Malutka jest pogodna i nie widać, by coś jej dokuczało, ja bym nie męczyła się z czopkami. Swoją drogą, mój Synek po okresie mniejszej ilości kupek, jak miał ok 3 miesięcy zaczął robić w systemie noworodkowym tj. papu = kupka:))))) więc ciesz się, mniej pamperów idzie hehe:))))
  • mynia_pynia 28.05.12, 18:15
    Mój Tymek kupy robił raz na 3-7 dni odkąd skończył 3 tygodnie do około 5 miesiąca.
    Kupa mi spędzała sen z powiek, ile ja się nabeczałam i nie pomagało wcale że inni też tak mają.
    W dodatku około 4 miesiąca syn po 2 dniach bez kupy mocno się prężył, wyginał (zawsze nad ranem) a kupy brak - nic go nie bolało, bąki puszczał, a kupa była zawsze normalna tylko w większej ilości - a za tekst że pokarm mamy trawi się bezresztkowo to mogę się roześmiać w twarz, albo pokazać syna obsranego tygodniową kupą ;).
    U nas nic nie pomagało, ani przepajanie wodą, ani rumiankiem, koperkiem, masaże, nawet czopek za 3 razem nie zadziałał więc dałam spokój i tak czekałam od kupy do kupy a jak była to było to święto ;)
    Kupy się unormowały jak zaczęłam rozszerzać dietę.
    Wiesz jaki jest plus takiej sytuacji: mniej zużytych chusteczek, wody i pieluch, i mniej prania przesranych ciuszków ;P

    http://www.suwaczki.com/tickers/j5rbtrd8ob9z2fnp.png
  • afro.ninja 28.05.12, 20:16
    To nie sa zaparcia, uwazaj z ta aplikacja, to jest malutkie dziecko niepotrzebnie mu to robisz.
  • budzik11 28.05.12, 21:10
    To nie są zaparcia, tylko trawienie bezresztkowe - za mało pozostaje niestrawionego pokarmu, żeby uformować kupę, dziecko po prostu nie ma CZYM robić. Co z tym robić? nic, cieszyć się z oszczędności na pieluchach :-) Moim zdarzało się tydzień nie robić, rekordem było 11 dni - absolutnie NIC z tym nie robiłam.
  • antos253 01.09.13, 11:35
    witam mój Antoś ma 4 miechy i nie robi Kupki od 4 dni i od dwoch dni wypróznia sie tylko za pomoca czopka... co ja mam dalej robic??? boje sie ze przez dawanie czopków moze sie przyzwyczic i sam nie bedzie robic tylko przez czopki ....
  • niuniek3 01.09.13, 16:53
    Poczytalas te wpisy powyżej? Jest tylko na piersi? Męczy go to? Marudzi?
    Jeśli nie to przy kp jedna kupa na 14 dni to norma. Ale i 14 kup na dzień też; ) wyluzuj.
  • antos253 03.09.13, 10:19
    ale on sie prawie zanosi i nie moze zlapac powietrza
  • ponponka1 03.09.13, 14:19
    a na kp czy na mm?
    --
    www.smakolykialergika.pl/
    Wyłączona poduszka oznacza, że jej nie ma (By memphis90)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka