26.09.12, 19:38
Mam uporczywy kaszel, byłam u lekarza i przepisał właśnie ten lek. Specjalnie poszłam, żęby nie brać niczego na własną rękę, a tu takie coś. Karmię 3 miesięczne dziecko. Dlaczego w ulotce jest napisane, że nie powinny zażywać go kobiety karmiące? Czy trzeba robić jakąś przerwę w karmieniu po zażyciu tabletki? Czy napewno nie zaszkodzi maluchowi? Dużo naczytałam się o kodeinie i trochę boję się to wziąść, a kaszel męczy. Może znacie jakieś domowe sposoby na suchy kaszel (to pytanie do mamuś, z tym samym problemem)
Edytor zaawansowany
  • a13nka 26.09.12, 19:41
    I czy wplywa na laktacje tzn. ilosc mleka
  • hanusina_mama 26.09.12, 21:44
    Lekarz wiedział, ze karmisz?
    Thiocodin jest przeciwwskazany w czasie ciązy i karmienia piersią.
    --
    http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/2;10722;30/st/20110111/n/Hanusia/dt/6/k/c4ff/age.png
  • a13nka 26.09.12, 22:06
    Tak, wiedział. No właśnie dlatego wbrałam się do lekarza bo pani w aptece za bardzo pomóc nie mogła. Wiedział, jeszcze mu przypomniałam przy wypisywaniu recepty i powiedział, że wolno. Wyszłam zadowolona, że mój problem wkońcu zniknie, a w ulotce się naczytałam...
  • lesneruno 26.09.12, 21:50
    Miałam kaszel już tydzień po porodzie i trwał prawie 2 tyg., najgorsze były napady kaszlu gdy karmiłam Małą: kaszlałam w poduszkę a i tak pierś wypadała Małej z buzi. Nic nie brałam bo nie wiedziałam co mam brać, jedynie co to nawilżałam gardło: dużo piłam, żułam gumę. Wiem, że to nie jest lekarstwo tylko sposób aby gardło nie drapało. Możesz jeszcze popijać olej/oliwę i trzymać to dłużej w buzi: suchy kaszel często się bierze właśnie z suchego gardła.
  • a13nka 26.09.12, 22:08
    No dokładnie. A moje dziecko wpada w panikę jak kaszlę, wystraszone, a ja nie mogę nad tym zapanować.
  • edytadk 28.09.12, 13:26
    Rok temu przeziębiłam się i kaszel był coraz gorszy. Dziecka uśpić nie mogłam, bo co chwilę płucka sobie wypłuwałam:/. Pomyślałam o bańkach - mamy w domu, bo nasza pediatra zaleca, albo i sama stawia w czasie wizyty. Na drugi dzień po 20 min sesji z bańkami było wyraźnie lepiej, powtórzyłam po 2 dniach i po kaszlu śladu nie było.
  • malwina.okrzesik 30.09.12, 16:01
    to lek umiarkowanie bezpieczny w czasie kp, są bezpieczne zamienniki.
  • a13nka 30.09.12, 22:08
    Dziękuję za odpowiedzi. Z baniek nie skorzystam bo to za mądre dla mnie i nie wiedziałabym jak się za to zabrać .), narazie niczego nie brałam i wydaje mi się, że jest trochę lepiej, więc może uda się bez tabletek.
  • edytadk 01.10.12, 10:42

    > Dziękuję za odpowiedzi. Z baniek nie skorzystam bo to za mądre dla mnie i nie w
    > iedziałabym jak się za to zabrać .)

    Na początku też czułam respekt - szczególnie przed postawieniem baniek rocznemu dziecku;-). Ale użycie baniek tzw. chińskich (na podciśnienie wywoływane pompką, nie palącym się spirytusem) jest banalnie proste, wystarczy kupić w aptece/pożyczyć i postawić po bokach kręgosłupa po 4 sztuki po każdej stronie, omijając łopatki i raczej w górnej części pleców, nie w okolicach nerek. Poleżeć 20 minut i gotowe. Jak któraś bańka odpadnie w międzyczasie, z powrotem ją (u mnie wyściółka tłuszczowa marna i nie chciały się trzymać). Uzyskany po takiej sesji wygląd zmutowanej biedronki (kropy na plecach w miejscach postawienia baniek) oznacza, że wszystko poszło zgodnie z planem:-). Z tymi 20 minutami i 8 bańkami to mam na myśli oczywiście osoby dorosłe, bo u dzieci stawia się mniej i na znacznie krócej... Z kolei u dorosłych można więcej, ale ja akurat miałam tylko 8 i też pomogło w spektakularny sposób.

    Szybkiego powrotu do zdrowia!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka