Dodaj do ulubionych

czy dzieci na piersi faktycznie nie chorują?

07.12.12, 07:48
Praktycznie i w teorii. Sąsiadka wspomniałą, że póki jej dzieci były na piersi, to wogle nie chorowały. (Te dzieci to teraz czterdziestolatki.) Moja ma skończone 8 miesięcy i raz miała czerwone gardło. Wiadomo, to że karmię, nie znaczy, że mogę sobie bagatelizować wszystko. No ale jak to jest?
Edytor zaawansowany
  • lucky80 07.12.12, 07:54
    chorują chorują:)
    Moja córka (3 lata obecnie) karmiona mieszanie od 5 msca, pierwszy katar miała po roku.
    Synek - obecnie 7 mscy (ale wcześniak 35 tydz) wyłącznie na piersi no plus obiad i trochę kaszki na wodzie na wieczór, już w wieku 5 mscy miał pierwszy katar, w wieku 6 mscy zapalenie oskrzeli które się ciągnie 4 tydzień (świsty)...No ale córka poszła pierwszy rok do przedszkola więc coś tam ciągle mu znosi...
  • razdwatrzy0 07.12.12, 08:37
    Córka wyłącznie na piersi, nie znała w ogóle mleka modyfikowanego, pod koniec 4 miesiąca dostała mocnego przeziębienia, podejrzewano zapalenie płuc - tydzień przeleżany w szpitalu:(
  • asiunia555 07.12.12, 09:30
    niestety niektóre chorują:(
    mój młodszy synek ubiegłej zimy mając 6 m-cy (grudzień) i mając 7,5 m-ca (luty) - dwa pobyty w szpitalu, dwa rozległe zapalenia płuc, stan ciężki
    karmiony piersią.
    Poprzez koleżankę Pani Malwina pomagała mi jak poradzić sobie z problemami piersiowymi w szpitalu. Od ogromnej ilości antybiotyków, mały miał potworne pleśniawki, a, że ząbkował i gryzł mnie, to grzybicę dostałam ja na brodawkach.... brrr.... koszmar ubiegłej zimy powoduje, że do teraz mam dreszcze. karmiłam go 13 m-cy, ale w czasie pierwszego pobytu w szpitalu musiałam włączyć mm, bo po tygodniu walki w szpitalu z chorobą syna, z grzybicą piersi dosłownie mleko przestało lecieć, dosłownie nic nie mogłam odciągnąć, ani mały nie mógł ssać - tez bolało go całe podniebienie. jako efekt stresu i przemęczenia laktacja mi się radykalnie zmniejszała. dopiero jak wróciłam do domu produkcja się z powrotem unormowała.
    --
    Będzie to, co musi być. Wsłuchaj się w pierwotny rytm
    Zsynchronizuj z ziemią puls. Zdarzeń nie przyspieszy nic
  • libretinka 07.12.12, 18:03
    Hej. Jak poradziłas sobie z plesniawkami u synka? Mój maly 5 mcy dostał pleśniawki po 3 dniowce i od 2 tyg nie mogę sie ich pozbyć. Stosowalismy nystatyne - 2 kuracje, Aftin i jakiś żel Lips. Nystatyna pomogła na chwile i znowu nawrót. Przepraszam za offtopic ale pilnie potrzebuje porady.
  • asiunia555 14.01.13, 13:29
    o kurczę dopiero teraz przeczytałam pytanie
    daktarin żel kilka razy dziennie - smarowałam całą jego buzię wewnątrz - pomagał najlepiej w naszym przypadku


    --
    Będzie to, co musi być. Wsłuchaj się w pierwotny rytm
    Zsynchronizuj z ziemią puls. Zdarzeń nie przyspieszy nic
  • hanusina_mama 07.12.12, 10:50
    Moja karmiona wyłącznie piersią do 6 mż, potem rozszerzanie diety i kontynuacja piersi do 14 mż. Przez ten czas nie była chora ani razu, mimo, że w domu wirusy szalały, grypa moja, męża, biegunki. Po odstawieniu infekcja średnio raz/miesiąc. Może to tylko zbieg okoliczności, a może rzeczywiście ochronne działanie maminego mleka.
    --
    http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/2;10722;30/st/20110111/n/Hanusia/dt/6/k/c4ff/age.png
  • arathlo 07.12.12, 10:57
    Jedne chorują, inne nie chorują...synka karmiłam niestety tylko 3ms, pierwszy raz zachorował jak miał 8ms, a potem po roku była seria, ale to też trochę taki przypadek, bo to oskrzelowiec był, leki btrał przewlekłe i alergię miał (jeszcze na piersi wyszła), na szczęście wyrósł. Ale moja koleżanka karmiła piersią długo i co chwila jej chorowały dzieci, mój był zdrowszy na poczatku. Ale ona też miała dwoje starszych w szkole, więc więcej zarazków (chociaz ja z moim latałam wszędzie, więc nie wiem...).
    Córkę karmiłam 8,5ms, ale pierwszą gorączkę z katarem załapała już jak miała jakoś 2-3ms...za to jak była "grypa żołądkowa" na mieście, to my chorzy i starszak, a ona nie (6ms miała). W wakacje już po odstawieniu złapała MEEEEGA żołodkówkę na wakacjach, że skończyło się szpitalem...potem znów przeziębiona była...a teraz ok, chociaż katar. Więc to tak nie ma reguły. Nie mogę powiedziec że to co dłużej było na piersi to mniej chorowało, w sumie to podobnie, a nawet "bardziej ", bo synu przez te 8ms nic, a ona jeszcze na cycu jakąś tam infekcję miała...ale to co ja przeszłam z synem od 1 do 3rż to już mnie tak zahartowało, że na katar to w ogóle uwagi nie zwracam, nos wycieram i tyle ;)
  • jombusiowa 07.12.12, 11:35
    Chorują:) Mój 2,5 latek w zeszłym roku miał jazdę-od jelitówki potem oskrzela....w tym lekki katar i kaszel. Natomiast ja uważam,że mleko zawiera tyle różności potrzebnych,że pomaga-i wyjść z choroby-też psychicznie a poza tym jak dziecko nie chce nic jeść-zawsze jest pierś.
  • katriel 07.12.12, 11:45
    A sąsiadka jak długo karmiła? ;)
    Bo doświadczenia moje i znajomych są takie, że przez pierwsze 6 miesięcy dzieci
    w ogóle nie chorują. Niezależnie od tego, jak są karmione. Ot, przeciwciała matki
    jeszcze działają. A jak skończą 6 miesięcy, to chorują. Też niezależnie od tego, jak
    są karmione. No może te piersiowe jakoś łagodniej, tzn. masz tydzień kaszlu i
    syrop zamiast dwóch tygodni kaszlu i antybiotyku.

    --
    An adventure is only an inconvenience rightly considered.
    -- G.K. Chesterton
  • arathlo 07.12.12, 11:54
    to skąd te maluszki z zapaleniami płuc i oskrzeli w szpitalach? :>
    właśnie koleżanka ostatnio siedziała w szpitalu z córką, latem urodziła się to nie ma jeszcze pół roku, zapalenie oskrzeli, i na cycu :/
    w ogóle teraz te oskrzela...nie ma dziecka do roku co by coś nie miało, jedynie jakieś super-wyjątki :(
  • sabina_online 07.12.12, 17:05
    Karmię do tej pory tj. 10 miesięcy skończyła córcia, ale mając 2 miesiące złapała wirusowe zapalenie płuc i musiał być 10 dni w szpitalu urodziła się przez cc. Starsza sn karmiona do 4 miesięcy ma AZS i podejrzanie astmy oskrzelowej.
    --
    http://www.suwaczek.pl/cache/98d1cc57a9.pnghttp://www.suwaczek.pl/cache/dc2ceca2ce.png
  • froobek 07.12.12, 12:31
    Statystycznie chorują mniej, krócej, lżej. Ale oczywiście niektóre mogą bardzo ciężko chorować mimo piersi, a inne być zdrowe na fast foodzie. Np. mój starszy syn pierwszy raz zobaczył poradnię dla dzieci chorych w wieku 21 m-cy, a i wtedy był to kaszelek, na który dostał syrop. Jedyny w życiu antybiotyk dostał na drogi moczowe w czwartym roku życia. Młodszy w wieku 5 tygodni wylądował w szpitalu z zapaleniem płuc i od tej pory miał już ze trzy łagodniejsze infekcje, a dopiero kończy rok. Oczywiście bardzo "pomaga" mu brat i jego przedszkolne wirusy.
  • guderianka 07.12.12, 13:40
    Nie mam pojęcia. Mam troje dzieci. Starszą karmiłam piersią rok, Młodszą 7 m-cy , Najmłodszy ma 4,5m-cai mam zamiar pokarmić ile zechcemy. Przez okres karmienia dzieci nie chorowały,potem do ok 1,5 orku tez nie, potem sporadyczne katarki i choroby wieku dziecięcego (roatwirus, ospa itp). Starsza nie brała ani razu antybiotyku-nigdy nie była tak chora, Młodsza-raz (Starsza ma 12lat a Mlodsza 6 lat)
    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/aj/bi/e83n/A8WTTObXAoZ7NOGD9X.jpg
    NieŚwiętaBynajmniejTrójca
  • yumemi 07.12.12, 14:32
    Oczywiscie ze choruja i rola karmienia potomstwa wlasnym mlekiem nie jest ochrona przed chorowaniem, tylko przekazanie dziecku dodatkowej odpornosci aby moglo z czasem budowac wlasna.
    Przechorowac swoje musza, zwykle czas miedzy 1-3 rokiem zycia to czas gilow i kaszlu, dopoki nie zacznie sie tego traktowac antybiotykami, przegrzewac, dziecko sie samo uodporni.
    --
    -----------------------------------------
  • tully.makker 07.12.12, 15:02
    Jedna choruja, inne nie. Przyklady moich chlopakow:

    najstarszy karnouny 19 miesiecy, choroby zaczely sie w wieku okolo 8 miesiecy i trwaly wlasciwie az podszedl do szkoly.

    sredni karmiony 26 miesiecy, choroby zaczely sie wieku 8 miesiecy i trwaja nadal (2 klasa)

    najmlodszy poki co 15 miesiecy, caly czas na piersi, pierwszy katar w eieku 3 tygodni, w wieku 3 miesiecy 2 razy szpital - powiklania po katarze: zapalenie ucha, potem pluc. Potem ciag katarow, zapalen ucha, infekcja dorg moczowych. lato spokojne, od listopada znowu sie zaczelo...

    Ja sadze, ze bez karmienia byloby gorzej. Chlopcy ogolnie maja slabsza odpornosc (statystycznie).

    --
    Western economies are absolutely dependant now on the continued underpayment of women.
    Naomi Wolf

    Wiedzmowo
  • aszka_74 07.12.12, 23:35
    Dokładnie, niektóre chorują, niektóre nie. Na pewno nie pomaga starsze rodzeństwo;)
    Moja starsza (7l.) karmiona 18 m-cy zachorowała pierwszy raz jak miała ok. 2 i pół roku,
    wcześniej może trafił się jakiś katarek. O dziwo przez pierwsze pół roku prawie wcale z nią nie wychodziłam, urodziła się przed zimą i jak nas zasypało to porządnie, więc o hartowaniu nie było mowy.
    Za to bliźniaki prawdopodobnie złapały od starszej wirusa i po próbach wyleczenia w domu wylądowaliśmy w szpitalu z podejrzeniem zapalenia płuc (niestety trafionym). Teraz są non stop na lekach wziewnych, a ja wykluczyłam nabiał pod każdą postacią, bo nawet po śladowych ilościach maluchy mają katar:(
    Jednak uważam, że karmienie pomogło im przejść w miarę bezproblemowo rotawirusa złapanego w szpitalu i dużo szybciej dojść do siebie. Lekarka, która do nas jeździ powiedziała, że jak na dzieci po szpitalu są w zaskakująco dobrej formie... może to też zasługa kp.
  • ta_karola 08.12.12, 11:20
    Prawda o chłopakach udowodniona naukowo (niedawno wyczytałam w gazecie naukowej) jest taka, że im mniej pomaga mleko matki podczas choroby niż dziewczynkom. Czytając ten wątek potwierdza się ta reguła.
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/d69cqps6vu3dzm7u.png
  • ta_karola 08.12.12, 11:13
    Moje piersiowe trzy razy miało niegroźną infekcję.
    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/d69cqps6vu3dzm7u.png
  • 18lipcowa3 08.12.12, 14:56
    Moja córka 3 lata, karmiona piersią 19 miesięcy miała przez całe swoje życie:
    - trzydniówkę jako 6 miesięczniak
    - anginę jako 3 latka ( przedszkole )
    - 2-3 przeziębienia takie z katarem lekkim, kaszlem, raz czy dwa może jakaś temperatura, leczone paracetamolem, wodą do nosa i tyle


    Zero alergii, uczuleń, przerośniętych migdałów, problemów z odpornością, otyłością, śliczne ząbki, świetny rozwój.
    Tak - TO OD KARMiENiA poniekąd, tak uważam.
  • me-lissa 08.12.12, 16:10
    Moja 9-miesięczna córka jeszcze nigdy nie była chora, mam nadzieję że ten trend będzie kontynuowany:-) To raczej nie wyłączna zasługa kp ale też np codziennych trzygodzinnych spacerów po lesie niezależnie od pogody ale myślę że moje mleko ma spory udział w kształtowaniu jej odporności.
  • klubgogo 08.12.12, 18:18
    Karmiłam piersią do skończenia 8 miesiąca, zero kataru i chorób do 15 m-ca życia. Nie wiem, czy to ma wyłączny związek. Uważam, że wiele czynników wpływa na dobrą odpornośc, poza kp - hartowanie dziecka, spacery w każdą pogodę, nieprzegrzewanie, zdrowe odżywianie, ruch. Stosuję te zasady i moja 4-letnia teraz córka ma na koncie 1 anginę, 1 lekkie zapalenie krtani, kilka katarków i jedną 1-dniową jelitówkę.
  • 1mzeta 09.12.12, 13:39
    No ale od kiedy KP jest lekiem na całe zło ?
    Są takie co chorują- a są i takie co nie chorują.
    Syn mojej siostry praktycznie nie choruje- 15 lat ma "dziecko" już- piersiowy był ponad 2 lata.
    Mój nie całe 3 latka i katar miał 2-3 razy- żadnych innych rewelacji- piersiowy przez rok.

    Dzieci znajomej nie piersiowe- bez przerwy chore- non-stop praktycznie.

    To chorowanie i nie-chorowanie to dopiero wyjdzie jak dzieci będą miały już ze 30 lat+ - bo przeziębienia i inne "atrakcje" wieku dziecięcego to mały pikuś w porównaniu do cukrzycy np.
    --
    Zmieniłam nicka :)
  • oliviaty 12.12.12, 22:33
    Moja córka (2.5 roku) do końca 6 m-ca była tylko na cycu, do 12 m-ca karmiona piersią (sama niestety się odstawiła w 5 dni jak dostała butlę - niestety butlę musiała dostać z powodu wykrytej u niej rzadkiej choroby - hipoglikemii hiperinsulinemicznej, skutkiem której były drgawki) . Przed pójściem do przedszkola - okaz zdrowia (mimo basenów, jeżdżenia mpk, latania boso po podwórku, przemoczonych nieraz nóg). Od kiedy poszła do przedszkola we wrześniu tego roku, jest cały czas chora (2 tygodnie temu kończyła zapalenie płuc, wcześniej oskrzela, górne drogi oddechowe, 2 X rotawirus, liszajec - oczywiście nie wszystko na raz - po kolei z przerwami około 1-1.5 tygodnia, które spędzała w przedszkolu). Mój syn (teraz 6 m-cy) prawie niczym się od niej nie zaraził (miał tylko zapalenie krtani ok 3 tygodnie temu, po 10 godzinach wypisaliśmy się ze szpitala bo się już nie dusił i mimo ostrzeżeń lekarzy- 0 powikłań). Syn jest na cycu i tylko na cycu.

    Robię eksperyment - od 5 dni codziennie ściągam dla Julki 100 ml mojego mleka i daję na kolację. W każdym bądź razie dziś jest trzeci dzień w przedszkolu po zapaleniu płuc (zrobiłam tydzień przerwy po antybiotyku). No i po południu znów katar i zatkany nos... eh
  • eiresmyk 16.12.12, 21:13
    www.analyticalarmadillo.co.uk/2011/07/why-size-matters-when-it-comes-to-your.html
    to tak w temacie :)

    I pewnie, ze choruja. Kp nie chroni jako takie przed chorobami, ale pomaga im zapobiegac natomiast mieszanka zwieksza ryzyko ich wystapienia.
  • oliviaty 08.01.13, 23:58
    Kurczę mimo wszystko się chyba nie zgodzę z twierdzeniem że KP wyjdzie za 30 lat... Mnie tam karmili mieszanką od poczatku prawie i jestem OBECNIE zdrowa jak rydz. Ale mimo tego jestem wielką zwolenniczką KP bo w przypadku niemowlaka działa :)
  • melancho_lia 09.01.13, 08:48
    Starszak nie chorował wcale i zresztą nadal nie choruje praktycznie (ma 7 lat), młodsza przechorowała swoje (starszy brat z przedszkola przywlekał- u niego katar u niej oskrzela no i trochę w żłobku). Oboje piersiowi (syn do 14 m-ca, córka do 20 m-ca) nie ma reguły.
  • princessa.of.persia 09.01.13, 10:23
    Choruja!
    Corka starsza nie chorowala do 2rż ale tez nie miala za bardzo skad lapac infekcje.
    Mlodzey ma 7 mcy i od wrzesnia jak corka poszla do przedszkola juz byl chory kilka razy, bral juz antybiotyk itp. A tez na piersi. Wiec to zalezy czy dziecko ma stycznosc z wirusami czy nie i tyle.
  • aszka_74 09.01.13, 17:08
    Na świeżo po wizycie u pediatry homeopaty: samo kp nie chroni przed chorobami ale znacząco pomaga budować odporność, więc bez względu na to czy chorują czy nie warto karmić:) Z drugiej strony odporność to indywidualna sprawa, tak samo jak np. sprawność fizyczna.
    Pytałam o wzmocnienie odporności, ponieważ moje bliźniaki należą do tych chorowitych, pomimo, że wyłącznie piersiowe do 6 m-ca a obecnie powoli rozszerzamy dietę o warzywka, owoce i kaszki, ale cały czas głównie kp. Więc lekarz stwierdził, że u tak małych dzieci niczym poza mlekiem matki i hartowaniem nie należy wzmacniać odporności.
    A to że moje maluchy chorują wynika z łapania od starszej, więc jak starsza przestanie znosić do domu wirusy i infekcje bakteryjne, młode przestaną chorować.
  • karo.8 10.01.13, 20:05
    mój 3latek,2 lata na piersi. katar złapał po pójściu do przedszkola w październiku. na początku grudnia przeszedł wirus z temp 39.5. po 3 dniach wrócił do zdrowia. żadnych lekarstw nie brał. doraźnie ibum/
  • chyba.ze 10.01.13, 20:16
    Moje karmione przez 2 lata jak do tej pory nigdy nie chorowały.
    Pediatrę odwiedzamy w przypadku bilansu i szczepień.
    Mają kontakt z innymi dziećmi, również szkolnymi i przedszkolnymi.
    Nie wiem jak wygląda apteka ani ile kosztują antybiotyki.
    Myślę, że kp wiele w tym temacie wspomogło.
  • emesjot80 13.01.13, 22:02
    moje karmione 2 mce i 4 mce- reszta jak u poprzedniczki; myślę, że karmienie niewiele tu pomogło...
    --
    Można rozdzielić sprawy na ważne i nieistotne i zajmować się tylko tymi pierwszymi. Niech te drugie same się rozwiązują...
    (B. Pawlikowska)
  • Gość: mikrusek IP: *.zicom.pl 10.02.16, 09:28
    Oczywiście, że chorują, karmie od poczatku a mój syn końcem 2 msc okropne przeziębienie zlapal...taka ściemę nam wciskają na szkołach rodzenia i nie tylko..

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.