Dodaj do ulubionych

dieta eliminacyjna a zdrowie mamy

11.12.12, 09:56
Witajcie..
Od 3 miesiecy jestem na diecie eliminacyjnej. Wczesniej "na wlasna reke" a od 2 tygodni mam diete zapisana przez gastrologa dzieciecego.
Od zawsze moja coreczka (obecnie 5,5mies) bardzo wymiotowala, pozniej pojawily sie sluzowate, zielone stolce. Czasem byla w nich krew... do tego ciagle wymioty.
Po kilku tygodniach mojej diety eliminacynej postanowilam pojechac do Polski na konsultacje, bo widzialam ze dieta nie przynosi skutkow. Dieta byla bez mleka, jaj, ryb, wolowiny, glutenu... byly w niej no. kasze, ryz...
Lekarz w Polsce rozpoznal refluks wtorny na podlozu alergicznym. Dostalam diete, bezmleczna i bezglutenowa, na ktorej jestem ponad 2 tyg.
Niestety zorientowalam sie ze coreczka ma tez reakcje na dozwolone kasze takie jak jaglana, gryczana, quinoa, ryz i kukurydze. Rekacja to zwiekszone wymioty i czerwona skora na buzi...
Z tego co jem to wieprz, indyk, cukinia, kalafor, brokuly,buraki, ogorek, bataty, ziemniak i dynia ( chociaz cos chyba po nich jest nie tak)...oliwa z oliwek, olej lniany- to wszystko... dozwolonej aronii i czarnej porzeczki nie moge dostac, tu gdzie mieszkam
W tej chwili, sytuacja jest ustabilizowana, kupy sa w porzadku, wymiotuje mniej ( dostaje tez lekarstwa na refluks) i skora jest w bardzo dobrym stanie...do tego spi duuuzo lepiej, mniej denerwuje sie przy piersi i widac ogolna poprawe.
wydaje mi sie ze uczula ja wiekszosc prouktow, bo co dodaje do mojej diety to zauwazam u corki pogorszenie. tylko ile ja tak dam rade ? czy taka dieta nie bedzie negatywna w skutkach dla mnie? za 2 tygodnie znow mamy wizyte, tym razem moze uda sie zrobic pierwsze testy alergiczne.
ja nie chce odstawiac malej od piersi, tylko ze ta dieta jest tak uboga, ze juz sama mam watpilowsci...
Obserwuj wątek
    • mad_die Re: dieta eliminacyjna a zdrowie mamy 11.12.12, 10:15
      A czy oprócz Twojego mleka przyjmowała coś jeszcze dodatkowo - jakieś leki? witaminy? bo najpierw to się eliminuje, dopiero patrzy na dietę mamy.
      Pamiętam, że mała dobrze przybiera na wadze (chyba że się mylę), więc przynajmniej tu nie masz kłopotu.
      Ile tych wymiotów jest? Sika? Kupy robi? Nie odwadnia się?
      Czy ta dieta, którą teraz masz jest opracowana pod okiem specjalisty? Bo tak, wieprz i indyk, jeśli nie pochodzą z hodowli eko to ich mięso zawiera dużo hormonów i antybiotyków, a te mogą uczulać.bataty to raczej nie są tutejsze warzywa i też do transportu są odpowiednio zabezpieczane, ogórki o tej porze roku rosną na chemii. Sok z aronii czy porzeczki dostaniesz na pewno w sklepie eko, tylko patrz, żeby bez dodatków był. A tak to na pewno masz te owoce ale sezonie :D


      --
      BadVista
      • zoslo82 Re: dieta eliminacyjna a zdrowie mamy 11.12.12, 10:51
        Mala przyjmowala tylko wit D. Teraz ma zalecenie tyko 1 w tyg.
        przybiera i przybierala zawsze dobrze, takze z tym jes ok.
        Wymiotow w tej chwili jest duzo mniej, bo byla masakra, tak jak kiedys pislaam to byly chlustajace wymioty po jedzeniu, pomiedzy , ciagle !!! Lekarz stwierdzil, ze ma nawet podraznione, czerwone gardo od kwasow!
        W tej chwili wymiotow 1-2 dziennie i tez mniej ilosciowo. Kupa 1 dziennie, bardzo przyzwoita,normalny kolor, zapach, bo to co bylo to masakra,sluz, kwasny zapach lacznie z odparzeniami.
        O hodowlach EKO, moge pomarzyc, bo w Norwegii to w ogole ciezko ze wszystkim, takze kupuje normalne.. czasem uda mi sie wlasnie eko ogorki czy buraki, ale to i tak z supermarketu. Sokow takich jak piszesz niestety w sklepach ze zdrowa zywnoscia nie widzialam. Zreszta w polsce tez zauwazylam, ze sa z konsterwantami i dodatkami.
        Wiem, ze bataty nie sa nasze, ale chyba po ziemniakach jest gorzej....to samo dynia.

        Nie wiem co jeszcze moge jesc, moja lista jest krotka, opracowana przez na prawde dobrego specjaliste i widze ze pomaga malej..
        Chce wprowadzic jakis owoc, chociaz jablko. Myslalam ,ze melon jest spoko, ale niestety.
        Przez te wszystke tygodnie bylam zupelnie sfrustrowana, bo cokolwiek zmienilam w diecie, to od razu bylo pogorszenie... a od kilku dni ( po odstawieniu ryzu i kukurydzy jako ostatnich) jest poprawa i tu sie bardzo ciesze, ze widac skutki. Mam problem ze sniadaniami, bo bez chleba... nie wiem czy to mozliwe, zeby wszystkie zboza ja uczulaly... ale wlasnie zauwazylam duzo roznice po odstawce zboz.
        Mleka mam pod dostatkiem, baaaa nawet chyba wiecej, ale to chyba, ze mala zaczela ssac dluzej, bo wczesniej bez przerwy sie odrywala od piersi.
        juz mi w kolo zaczynaja mowic, ze pewnie mleko malo wartosciowe, ze musze wspomagac dziecko witaminami, bo przeciez ja nic nie jem wiec, co to za mleko itp...
        • e-kasia27 Re: dieta eliminacyjna a zdrowie mamy 11.12.12, 11:45
          Aronii i jabłek absolutnie nie wprowadzaj - to jedne z najgorszych alergenów.
          Spróbuj arbuza, mango, banany, a najlepiej czarne jagody, borówki, figi, liczi - mogą być z puszki.

          Mogą uczulać wszystkie zboża.
          Gryka nie jest zbożem, quinoa też nie nie jest zbożem, więc to powinno być dobre.
          Grykę można dostać w różnej postaci kasza palona, kasza biała, kasza krakowska, płatki, chrupki - przynajmniej u nas tak jest.

          Ziemniaki bardzo często uczulają, ja bym je wyrzuciła z diety.

          Spróbuj jeść buraki, szpinak, fasolkę szparagową, zielony groszek.
          • zoslo82 Re: dieta eliminacyjna a zdrowie mamy 11.12.12, 13:02
            po gryce i quinoa jest czerwona zawsze wieczorem jak zjem w ciagu dnia....
            arbuza teraz nie dostane...
            jeszcze raz zrobie podejscie do jagod... moze przejda, bo kiedys wydawalo mi sie ze nie bylo po nich ok...
            buraki jem, szpinak wprowadze, ale najpierw chyba owoce jakies bo mi bardzo brakuje...
            z ziemniakami ostroznie!
      • libretinka Re: dieta eliminacyjna a zdrowie mamy 11.12.12, 10:56
        Dodawanie hormonów do mięsa jest w Europie prawnie zabronione. Antybiotyki odstawia sie zwierzętom na jakiś czas przed ubojem, żeby mogły się z nich oczyścić,. Mieso jest badane pod tym kątem zanim trafi do spredaży.To są bezmyślnie powtarzane ogólniki.
    • infiniteness Re: dieta eliminacyjna a zdrowie mamy 11.12.12, 12:51
      > ja nie chce odstawiac malej od piersi, tylko ze ta dieta jest tak uboga, ze ju
      > z sama mam watpilowsci...

      Ja wiem, że Cię to niewiele pocieszy ale bardzo wielu ludzi nie je tylu produktów co Ty, z różnych przyczyn, ekonomicznych czy też nie potrafią zrozumieć, że istnieje coś oprócz kanapki z kiełbasą:( Na pewno sama świadomość ograniczeń jest najtrudniejsza. O niedobory wbrew pozorom nie tak łatwo na szczęście:)
      • zoslo82 Re: dieta eliminacyjna a zdrowie mamy 11.12.12, 13:17
        to jest swiadomosc ograniczen i monotonia, bo az tak nie gloduje.... i jesli nie odbije sie to zle na moim zdrowiu i niedoborach to bede kontynuowac diete...jak juz wczesniej pisalam, brakuje mi owocow, dlatego to bedzie nastepne co wprowadze do diety.


    • malwina.okrzesik Re: dieta eliminacyjna a zdrowie mamy 13.12.12, 00:08
      w sytuacji tak silnej reakcji uczuleniowej u dziecka, duże wyrzeczenia w Pani jadłospisie są konieczne, ale podejrzewam że nie przez cały czas. Nawet potencjalnie "bezpieczne " produkty mogą teraz wywołać reakcje niepożądaną, bo śluzówka jelita jest podrażniona. Po jakimś czasie, gdy się zregeneruje, można stopniowo urozmaicać jadłospis uważnie obserwując maluszka

      podaję tez namiary na bardzo dobra dietetyczkę z moich okolic, jest możliwość kontaktu przez internet
      www.wydawnictworodzina.pl/index.html
    • guderianka Re: dieta eliminacyjna a zdrowie mamy 13.12.12, 10:49
      MOja Młodsza corka miala hipercalciurię i hiperfosfatemię. Karmiłam piersią i bylo to jedyne wyjście bo wówcza na rybku polskim nie bylo mleka bezwapniowego i bezfosforanowego. Od 3 m-ca wprowadzałam produkty stale, jako 5 m-ce miała już dwa posiłki bezmleczne, jako 6-7 m-c-trzy.
      Moja dieta, napiszę Ci co mogłam jeść :chleb na zakwasie, margarynę,jabłka,marchew,pietruszkę,kukurydzę,cielęcinę,ziemniaki.
      Żadnych kasz,mięs, ryb, bananów, zadnego nabiału i jego przetworów, zadnego ryżu,buraków itp. Nie mogłam przyjmowac witamin.
      Po 4 -m-cach takiej diety włosy leciały mi garściami-zwykłe wypadanie w wyniku hormonów + w wyniku osłabienia, miałam odwapnione nagarstki, bolały mnie stawy, miałam silne nerwobóle. Gdy córka miała 7 mcy przeszła na mm, które mialo najmniej wapnia ale tylko 2 posiłki mleczne, od roku tylko jeden, w 14 mcu w ogóle pzestała przyjmować mleko.
      Odkąd zaczęłam normalnie jeść mniej więcej pół roku zajęło mi jakie takie dojście do siebie-jesli nie będziesz na tej diecie zbyt dlugo, myslę że organizm powinien w miarę szybko sie zregenerować
      --
      http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/aj/bi/e83n/A8WTTObXAoZ7NOGD9X.jpg
      NieŚwiętaBynajmniejTrójca
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka