Dodaj do ulubionych

gryzak a kp

09.08.13, 21:53
Kupiłam dziś córce taki gryzak
allegro.pl/baby-ono-gryzak-elastyczny-dwa-kolory-3m-1010-i3439425068.html
bo mała jest fanką gryzienia, cmokania i ssania. ma 4,5 miesiąca. Dziś w samochodzie dałam jej ten gryzak a ona trochę gryząc, trochę ssąc usnęła. Czasem przed spaniem, kiedy już nie chce piersi (nie umie ssać nieodżywczo) daję jej smoka na ok. minutę i zasypia. Czy lepiej dla ssania piersi dawać smoczek czy gryzak?, bo tego gryzaka nie ssie stricte jak smoka. A może takie gryzaki są jeszcze gorsze dla kp? Jeśli to możliwe poproszę o wypowiedź Panią Ekspert.
Edytor zaawansowany
  • mama.rozy 10.08.13, 14:10
    zanim coś napisze p.Malwina,to zapytam-próbowałaś jej smarowac dziąsła żelem?czy tak usypia od urodzenia,nie dopiero teraz?
    i ja stawiałabym na gryzaka,smoczek bym odstawiła
    --
    www.kresy.pl/
  • tofikrulez 10.08.13, 16:48
    Może faktycznie spróbuje z tym żelem, choć wydaje się, że na zęby za wcześnie, starszej wyszły coś koło 8 miesiąca.
    Ze smokiem to mamy takie epizody :) jak miała koło miesiąca, dwóch to próbowałam jej wcisnąć-nie chciała, potem chciała ale jak zaczęła słabiej ssać-zabrałam. Teraz używałyśmy właściwie kilka razy z racji upałów, bo małej było za gorąco usypiać przy piersi także się przy nim nie upieram ale lubię coś mieć na awaryjne sytuacje ;)
    Gryzak ma tą zaletę, że się do niego nie dossie, ja go trzymam i jest w buzi jeszcze krócej niż smok. Dmucham na zimne bo z tym ssaniem to było u nas różnie ;)
  • mama.rozy 10.08.13, 16:54
    to ja bym tym bardziej uważała
    a z zębami to różnie bywa;)
    --
    forum.gazeta.pl/forum/f,37372,Nowotwory_damy_rade_.html
  • malwina.okrzesik 12.08.13, 19:56
    U dziecka 4,5 miesięcznego polecałabym raczej gryzak, bo potrzeba wkładania do buzi czegokolwiek, rączek np. nie wynika z potrzeby ssania czy jedzenia, ale jest etapem rozwoju poznawczego, poznawania siebie i kształtowania własnych granic, metodą ważnej dla rozwoju aparatu mowy autostymulacji jamy ustnej. Ssanie jako autonomiczna potrzeba, tak ważna w pierwszych miesiącach zanika ok. 4 miesiąca.
    To częsty błąd, gdy maluszkowi w tym wieku rodzice wyciągają np paluszki z buzi i zastępują smoczkiem. To tak, jakby robić krok wstecz w rozwoju. Ważne też, aby maluchowi piersiowemu nieznającemu smoczka nie proponować w takiej sytuacji od razu piersi, bo niekoniecznie chodzi mu o potrzebę jedzenia.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka