Dodaj do ulubionych

Problem z sutkami (proszę o jak najwięcej opinii)

16.04.14, 16:33
Karmię 8 miesięcy od ponad dwóch mam problem z sutkami mianowicie najpierw na jednym pojawiło się zaczerwienie od dołu smarowałam gencjaną klotrimazolem pimafucortem i nic. Dermatolog powiedział że pierś jest zmacerowana i mam smarować pure lanem po tygodniu zaczerwienie było już tak duże że objęło cały obszar wokół brodawki skóra swędziała łuszczyła się piekła ale samo karmienie nie bolało jakoś niesamowicie no i to samo zaczęło się pojawiać na drugiej piersi. Mam pytanie do was dziewczyny, obecnie leczę się na grzybicę flumycon 50 mg 1 tabletka dziennie i daktarin oral żel i widzę poprawę po 2 tyg leczenia tj, skóra się nie łuszczy i zaczerwienie się zmniejszyło ale same brodawki są jakby napuchnięte ,czerwone dalej swędzą i bolą najbardziej w biustonoszu po karmieniu na czubku robią się białe po kilkunastu min to znika.
Doradca laktacyjny mówi że to może być alergia nie grzybica ale maści ze sterydami mi nie pomogły było jeszcze gorzej. Dziecko nie ma zmian w buzi ale ja miałam grzybicę pochwy właśnie jakieś 3 mies temu. Nie wiem sama już co robić strasznie mi to przeszkadza a lekarze olewają to całkowicie....czy któraś z was miała coś takiego? Proszę wypowiedzcie się.
Edytor zaawansowany
  • Gość: karola10006 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.14, 23:21
    nikt mi nie pomoże?naprawdę bardzo proszę czytałam wszystkie posty o takiej tematyce ale co przypadek to inny, więc bardzo proszę......
  • malaidka 17.04.14, 00:11
    Nie miałam nigdy aż takich problemów, ale czasem zdarza się, że brodawki swędzą, najbardziej w biustonoszu właśnie, a po karmieniu przez kilka minut są białe. Ale ja to wiąże ze złym ssaniem, kiedy dziecko jest głodne i łapczywie, intensywnie je, albo kiedy przyśnie któraś z nas i sutek lekko się wysuwa-wtedy ona nadal szczęśliwa, bo już nie je, ale nadal ssie, a mnie czasem zaboli w trakcie, a czasem widzę efekty dopiero po karmieniu.
    Może u ciebie dwa problemy nałożyły się na siebie- grzybica i zła technika ssania. Jeśli widzisz poprawę po lekach to może warto zacząć przystawiać inaczej. U mnie

    Więcej niestety nie pomogę, nie znam się.
    Powodzenia!
  • malwina.okrzesik 27.04.14, 16:07
    To może być toksyczny wyprysk kontaktowy- na skutek działania jakiejś substancji tosycznej następuje uszkodzenie bariery ochronnej skóry i powstanie reakcji zapalnej. Skóra może uczulić sie na daną substancję.
    Trzeba znaleźć czynnik uszkadzający, to może być jakiś kosmetyk, krem, maść, plastyk , lateks, resztki stałych pokarmów z buzi dziecka, leki podawane dziecku, np na ząbkowanie, ślina dziecka
    Proponowałabym jeszcze raz kontakt z dermatologiem, może innym tym razem. Wyprysk leczy się sterydami, ważna jest też profilaktyka zakażenia bakteryjnego.
    Proszę nosić bawełnianie przewiewne ubrania. Gdy bierze Pani prysznic powinien być cieply nie gorący i krótki, bo wilgotne środowisko zwiększa wrażliwość skóry.
  • Gość: karola10006 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.14, 11:05
    Dziewczyny ,,victoria" maltan rzeczywiście pomaga, dziękuję wam bardzo za rady. Kochane jesteście;) sama nigdy bym na to nie wpadła i wątpię czy dermatolog....;) do usłyszenia

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.