Dodaj do ulubionych

Leczenie trądziku a karmienie piersią

03.03.16, 08:22
Jest to w ogóle możliwe?
Moja wizyta u dermatologa zakończyła się w momencie przekazania lekarzowi informacji o karmieniu piersią. Krótko: mam się pojawić kiedy karmić przestanę :)

O ile zdaję sobie sprawę, że z agresywną antybiotykoterapią (która wg pani dr będzie konieczna) lepiej się wstrzymać o tyle chciałabym chociaż jakoś powierzchownie wpłynąć na stan cery. Poszperałam trochę na własną rękę i znalazłam:

1. Skinoren - (1 g kremu): 200 mg kwasu azelainowego, kwas benzoesowy, estry polietylenowe kwasów tłuszczowych, mieszanina mono-, di-, trójglicerydów wyższych kwasów tłuszczowych, oktanonian cetearylu, glikol propylenowy, glicerol 85%, woda oczyszczona.

2. La Roche Effeclar duo - www.laroche-posay.pl/produkty-do-zabieg%C3%B3w-piel%C4%99gnacyjnych/Effaclar/EFFACLAR-DUO-p11486.aspx

3. Maseczka z aspiryny.

Można to wszystko przy KP? O skinorenie w większości piszą, że można bo przechodzi do mleka w granicach 4% ale w laktacyjnym leksykonie leków kwas azaleinowy jest w L3, więc już nie wiem...

Największym problemem są grudkowe podskórne zmiany i przebarwienia po trądziku. A może macie jakieś podpowiedzi jak poprawić stan cery? Jakieś zabiegi kosmetyczne, kosmetyki??? Syna nie zamierzam szybko odstawić, więc wolałabym nie siedzieć bezczynnie i nie przyglądać się jak z miesiąca na miesiąc stan mojej nie zmienia się. Odżywiam się zdrowo, żyję dość aktywnie przy półroczniaku i niespełna trzylatce :)

Z góry dzięki...
Edytor zaawansowany
  • ela.dzi 03.03.16, 15:47
    Jeśli to wszystko jest na skórę, to działanie jest głównie miejscowe, a substancje przenikają do mleka w znikomej ilości. Podczas KP brałam doustnie leki z grupy L3, uważałam, że to lepsze rozwiązanie niż odkładanie leczenia.
  • panizalewska 03.03.16, 17:16
    A te grudkowe podskórne zmiany - to nie są kaszaki? Takie białe? Mój małżon miał takie, przed ślubem zaliczył 2 wizyty u kosmetyczki, która po prostu mechanicznie, igłą, kaszak po kaszaku. Miał tego miliard, głównie wokół oczu, w strefach bardzo delikatnych. Pani kosmetyczka usunęła i po 6 latach wróciło tylko kilka sztuk
  • giba116 03.03.16, 21:13
    Nie, nie...
    To są typowe zmiany trądzikowe. Niestety...
  • Gość: kora IP: *.gemini.net.pl 03.03.16, 21:40
    hmm, nastraszyłaś mnie trochę pytaniem, bo ja effaclar duo beztrosko sobie stosuję mimo karmienia. żadna refleksja mnie wcześniej w tym temacie nie dotknęła, ale pryszcze i owszem dotykają boleśnie.
    rozważam zakup sonicznej szczoteczki do oczyszczania, ale drogie cholerstwo ;)
    a może też niezalecane przy karmieniu małych ssaków?
  • giba116 10.03.16, 22:15
    Może jeszcze ktoś, coś?
  • jak-kania-dzdzu 11.03.16, 08:10
    Giba, a kosmetyczka jakaś dobra? Poszukaj może na forach typu wizaż, polecanych w Twojej okolicy kosmetyczek i się wybierz do profesjonalnego gabinetu, może jakieś kwasy?
  • giba116 12.03.16, 20:02
    W wolnej chwili poprzeglądam lokalne fora, bo kosmetyczki, które ostatnio odwiedzam sugerują wizytę u dermatologa. Dermatolog odsyła z kwitkiem, bo karmię... i sumarycznie nada stoję w miejscu.
  • Gość: Katica1 IP: *.wroclaw.vectranet.pl 13.03.16, 19:26
    Mnie, jak miałam takie zaognione stany, pomagała maseczka z glinki zielonej, takiej w proszku. Stany zapalne szybciej się goiły. Robiłam ją około dwa razy w tygodniu. Do tego można myć buzię tą papką z glinki.
  • malwina.okrzesik 12.03.16, 22:57
    leczenie miejscowe jest możliwe w okresie karmienia piersią
  • duniacha 14.03.16, 11:03
    Ja Ci coś doradzę. Wydałam ciężekie pieniądze na kosmetyczki, dermatologów i ich zalecenia a w wieku prawie 30 lat mialam trądzik jak małolata. Ktoś mi doradził, be zrezygnować z pszenicy i po miesiącu, była taka poprawa, że aż ludzie pytali, co zrobiłam. Poczytałam trochę na temat pszenicy i wiem teraz, że to jest najgorszy syf i uzależniająca trucizna, która nie tylko uczula, ale prowadzi prostą drogą do cukrzycy. Ziarna współczesnej pszenicy traktowane są Roentgenem i takimi pestycydami, że żaden szkodnik się ich nie chwyta. A my to potem zjadamy... Inne zboża mi nie szkodzą, więc mam co jeść. Spróbuj!
  • giba116 15.03.16, 18:41
    W zasadzie to pszenice odstawilam 1,5 miesiaca temu. Nie tyle z checi co musu - u corki zdiagnozowano celiakie wiec wszyscy zmienilismy nawyki zywieniowe. Zobaczymy czy pomoze...
  • amiralka 16.03.16, 12:09
    Kochana ja bylam dwa lata na bzglutenowej diecie -cera jak fatalna, tak fatalna. oby Tobie pomogla. Polecam effaclar duo - od porodu stan skory bardzo mi sie poprawil, effaclar duo plus super mnie wyciągnął z przebarwień, a było źle, mój makijaż to była tona korektora, którego już prawie nie używam. Polecam tez glinke zielona - jako maseczke i piling. Ciekawe info są na blogu kosmostolog.
  • Gość: kora IP: *.play-internet.pl 16.03.16, 16:58
    Jak pisałam powyżej effaclara używam, daje radę, chociaż od czasu do czasu coś mi wyskoczy. na mnie lepiej działa niż na mojego męża ale on generalnie ma gorszą cerę.
    jest mniej drażniący niz avene triacneal a bardziej skuteczny niż normaderm z Vichy. Ja kupuję przez neta, zestawy z żelem do mycia twarzy w dobrej cenie można znaleźć.
  • jechanowska 20.04.16, 14:08
    Lekarze standardowo przepisują maści z antybiotykiem, co jest błędem. Antybiotyk dodatkowo osłabia skórę umożliwiając rozprzestrzenianie się problemu. W Twoim przypadku możesz zacząć stosować krem Beta-Skin Acne Care Cream, który jest całkowicie bezpieczny i nie musisz czekać aż przestaniesz karmić. Jeśli nic nie zrobisz, stan Twoje skóry ulegnie jedynie pogorszeniu, a leczenie będzie znacznie dłuższe. Dlatego zacznij go używać jak najszybciej i koniecznie napisz o rezultatach!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka