Dodaj do ulubionych

Jak zwiększyć ilość mleka?

IP: *.play-internet.pl 09.04.16, 23:56
Moj syn bardzo strajkuje przy piersi. Pisałam juz o tym w innym wątku. Ponieważ w dzień mało zjada z piersi (bo albo nie mogę go przystawic albo śpi na piersi zamiast ssać) muszę go dokarmiać. Niedługo minie miesiąc jak zamieniłam dokarmianie butelką na strzykawke. Chciałabym skoro juz muszę go dokarmiać podawać mu zamiast mm moje mleko. Zazwyczaj ściągam ok godz. 23 jak mały juz śpi i udaje mi się ściągnąć 20-40ml. Niestety nie mogę więcej, a potrzebuje 100-150ml. Próbowałam laktatorem ręcznym, elektrycznym i ręcznie (ręcznie chyba wychodzi najszybciej). Niestety nie mogę ściągnąć więcej wiec muszę podawać jeszcze mm. Czasami ściągnę na szybko w dzień 5-15ml i odrazu podaję malemu. Co mogę zrobić żeby poprawić laktacje by móc sciagnac wiecej mleka?
Edytor zaawansowany
  • yumemi 10.04.16, 00:46
    Pytanie dlaczego musisz dokarmiac?
    Nie piszesz nic o przyrostach - dokarmiamy tylko jesli dziecko słabo przybiera a i wtedy szukamy powodu tego.
    Jesli słabe przyrosty - podaj dokładnie jakie były od wagi spadkowej, czy dziecko ssie smoczka, etc

    --
    -----------------------------------------
  • panizalewska 10.04.16, 09:46
    Yumemi, przecież to Baskaj, sama pisałaś w jej poprzednim wątku.

    Dziecię przybiera minimum z minimum, ale przybiera.

    Baskaj - z prolaktyną taka sprawa, że więcej nad ranem i może rano ściągnęłabyś więcej? Karmisz i jednocześnie ściągasz z drugiej piersi? Elektrycznym lub ręcznym? To podobno najbardziej efektywny sposób. Ale wiesz, dokarmianie Wam średnio potrzebne, skoro młody przybiera. A już dużo osób Ci pisało i ja jeszcze raz powtórzę, że dzieci świrują przy piersi BO TAK. W tym wieku świat jest ciekawszy, a matka przyczepiona do piersi dużo zasłania ;)
    Moja starsza się tak solidnie rozpraszała przez pół roku. I takie życie po prostu. I nie dlatego, że było za mało mleka czy coś. Jedzenie nie było jej sensem życia, nadal nie jest. Jest stosunkowo niska i drobna, najniższa w swojej grupie w przedszkolu. I taka jej uroda i nie ma co się fiksować, żeby jadła schabowego wielkości boiska do piłki :P

  • Gość: baskaj IP: *.play-internet.pl 10.04.16, 10:27
    Nad ranem to ciężko bo mały wtedy wisi na piersi. Chyba że zrobię to przed tym jak wstanie czyli ok 4-5. W dzien ściągam jak nie mogę go przystawic lub zamiast ssania śpi i na szybko daje mu te pare ml i znowu do piersi staram się przystawic. Młody przybiera ale idzie po minimum (z dokarmianiem), przez dwa tyg jak byl na samej piersi nie osiągał nawet minimu. Obawiam się że znowu tak będzie a jak widzę że całe nic zjadł wiec cos tam mu daje żeby cokolwiek było. Czytałam wiele wątków i wiem że dzieci swiruja przy piersi ale u nas trwa to już tak długo. Moj cały dzień skupia się na karmieniu a mam jeszcze trzylatka w domu.
  • yumemi 10.04.16, 15:32
    Myslalam ze to nowy watek kogos nowego :)
    Dziecko przybiera minimum wiec trzeba sie skupic na tym zeby dostawalo najwiecej tlustszego mleka podczas karmienia a nie na odciaganiu ktore zwykle polega na tym ze sciagamy pokarm pierwszej fazy...

    --
    -----------------------------------------
  • Gość: baskaj IP: *.play-internet.pl 10.04.16, 15:42
    A jak to zrobić? Mały mi się szybko przy piersi złości lub usypia. Czasami wyglada to tak że je z pierwszej piersi (o ile da się przystawic) jak zaczyna sie wkurzać to druga, jak ta mu nie odpowiada to znowu pierwsza itd. Tak samo jest gdy zasypia, daje pierwszą pierś jak zaczyna przysypiac to druga, jak przysypia to znowu pierwsza itd. Czy tak nadal robić? W pewnej książce wyczytalam że to dobry sposob żeby pobudzić produkcję tlustrzego mleka.
  • yumemi 10.04.16, 18:22
    Im bardziej oprozniona piers, tym tlustszy pokarm leci - stad lepiej ponosic dziecko chwile kiedy sie denerwuje/usypia i znow na ta sama piers i tak w kolko, zanim podamy druga. I tak kilka razy.

    --
    -----------------------------------------
  • yumemi 10.04.16, 18:24
    Dziecko dostaje pokarm/mleko z innych zrodel niz piers? To brzmi jakby bylo przyzywczajone do tego ze z czegos innego mleko leci inaczej.. wtedy dzieci wkurzaja sie wlasnie kiedy z piersi skonczy sie pokarm pierwszej fazy i zaczyna leciec tlustsze mleko bo to leci duzo wolniej...
    Zaden inny mechaznim karmienia dziecka nie ma czegos takiego.

    --
    -----------------------------------------
  • Gość: baskaj IP: *.play-internet.pl 10.04.16, 20:21
    No mały dokarmiany jest strzykawka, może zbyt szybko mu mleko podaje. Będę wolniej w takim razie. No i postaram się nie przekładać go tak z piersi na pierś, tylko jak najdłużej na jednej piersi. Zobaczę jak będzie. Dziękuję za rady.
  • melancho_lia 10.04.16, 20:42
    A może zmiana pozycji przy tej samej piersi pomoże? Jak mój wariował to pomagała zmiana pozycji np ze zwykłej na spod pachy.
  • Gość: baskaj IP: *.play-internet.pl 10.04.16, 23:09
    Będę próbowała. Ostatnio mały jadł tylko w pozycji klasycznej "na chodząco" chociaz od kilku dni zdarza mu się jeść też na leżąco - co wcześniej bylo praktycznie niewykonalne w dzień. Pozycji spod pachy nie lubi ale może się przekona :-)
  • yumemi 10.04.16, 23:17
    Jesli jest cokolwiek z czego mleko leci inaczej - sa dzieci ktore beda mialy problem z tym jak leci z piersi.. czy te przyrosty sa az tak zle ze musi byc ta strzykawka? Strzykawka to dorazna pomoc jak sie uczy noworodka ssac - a jak za dlugo stosowana moze oznaczac ze dziecko nie ma jak samo zaskoczyc i dogadac sie z piersia, bo wie ze jest cos z czego leci bez wysilku, to samo ze stosowaniem sns - ma swoje miejsce i czas.
    Zmiana pozycji karmienia to dobry pomysl, moze pomoc.

    --
    -----------------------------------------
  • Gość: baskaj IP: *.play-internet.pl 11.04.16, 08:43
    Po tygodniu przybrał 130g (ważony ok pół godz. po karmieniu). Przez ten tydzień dokarmiany był średnio 120 ml na dzień (60ml mm i 60 ml moje). Co robić? zmniejszać dokarmianie, zrezygnować calkiem z mm czy stopniowo?
  • panizalewska 11.04.16, 10:42
    No i dobry przyrost jest, jak na 2. kwartał. Minimum teraz to 90 gram, pamiętaj. Wywal mm, czyli objętościowo dokarmiaj połową - tylko swoim mlekiem. I po 2 tygodniach zobacz przyrost. Chociaż na moje oko to od tych dodatkowych 120 ml mleka dziennie tyle nie przybrał, tylko od piersi ;)
    Dziewczyno uwierz, że Twoje dziecko nie musi być upasionym świniakiem, nie musi być duże. Będzie drobne i już. Gdzieś tam takie geny po rodzinie macie i tyle. Albo jako nastolatek wystrzeli na 2 metry i będziesz musiała ryglować lodówkę ;) No matce nie dogodzisz
  • Gość: baskaj IP: *.play-internet.pl 11.04.16, 10:57
    No i tak zrobię. Postaram się dawać tylko moje mleko. Teraz czeka mnie akurat dwutygodniowy wyjazd. Z jednej str to dobrze bo nie będę ważyć czesto (nie będę miala wagi) a z drugiej mam nadzieję ze to nie zaburzy naszego karmienia i będę miala czas odciągnąć cokolwiek. Jestem pozytywnej myśli :-)
  • rb_111222333 14.04.16, 00:24
    I jak na wyjeździe? Udaje się karmić małego bez problemów?
  • Gość: baskaj IP: *.play-internet.pl 14.04.16, 07:59
    Karmię ale mały wciąż szaleje przy piersi aż się boję ile będzie ważył po tych dwóch tygodniach. Niestety zupełnie z dokarmiania nie mogę zrezygnować i co gorsze nie mam jak i kiedy odciagac swojego wiec konczy sie na mm. Jeszcze te rączki ciągle wkłada do buzi ostatnio nawet z piersią co zupełnie spłyca jego ssanie. A wydawałoby się że kp jest takie banalnie proste...
  • kora.bez.loginu 14.04.16, 09:24
    Hmm, mam nieodparte wrażenie, że wciąż i wciąż to samo czytam. Tytuł wątku swoje, dziewczyny doradzają, a Ty i tak robisz swoje znaczy odwrotnie. Niby chcesz zwiększyć laktację, a zamiast karmić to pakujesz mm, mały wtedy na pewno zjada mniej, nie odciągasz, skąd ten pokarm ma się wziąć? I nie wiem, w którym wątku o dokarmianiu czytałam,że "musi w tydzień przybrać 300g" :/ dziewczyny luzujcie, macie dzieci,a nie gęsi na foie gras! Skoro rosną, są zdrowe, pozwólcie im rosnać w ich własnym tempie.
    Wybaczcie, ale nie zdzierżyłam już :*
    Sama chwilę dokarmiałam, póki córka po wtrążoleniu 90 ml mm zaczęła domagać się piersi - miała z 8 tygodni i megapotrzebę ssania. teraz ma pół roku i dalej taką ma (przez sen najczęściej ;-)) i paluszki też wtyka,też czasem przy posiłku i karmimy się dalej, więc uwierz że można!
  • Gość: baskaj IP: *.play-internet.pl 14.04.16, 10:14
    Ja wszystko rozumiem tylko co mam zrobić jak dziecko domaga sie jedzenia bo glodny, płacze do piersi się nie da przystawic a jak da to zaraz zasypia i cały guzik ssie. Mialam duże problemy z 1 synem (mial miesiąc i był dokarmiany sondą bo nie dobił nawet do wagi urodzeniowej) stąd moj lęk o to że ten może niedojadac. Poza tym rodzina "patrzy mi na ręce" a komentarze jaki on drobny, chyba Ci wyszczuplal niestety nie pomagają... Ja juz się gubię w tym.
  • ela.dzi 14.04.16, 11:50
    Rodzinę naprawdę olej i rób swoje. Znam dwoje dzieci na mm, które przybierały na granicy normy w pierwszym roku życia, a potem nadrobiły. Jak wyrabia minimum, to widocznie taka uroda. Mój w tym wieku nabierał ok. 150 g na tydzień. Po pół roku przyrosty spadły na łeb na szyję, po drodze spadki i mam chudzinę i niejadka na 3 centylu wg polskich siatek, na 15 wg WHO. Jakoś żyje i ma się dobrze.
  • kora.bez.loginu 14.04.16, 14:58
    No ale skąd ta pewność, że głodny?
    Że łyka co mu podajesz? Do dzioba leci, to łaskawie zje...
    Że płacze? On się już światem interesuje, głosik ma coraz donośniejszy, mnie też się czasem zdaje, że tak ryczeć to można tylko z bólu albo koszmarnego głodu, a hrabianka na rączki chce świat pooglądać, albo upatrzyła sobie COŚ ;-) a skoro świat taki ciekawy to tak, uwielbia zasypiać przy jedzeniu i jeść przy zasypianiu, nie traci czasu czuwania na takie detale jak posiłek.
    Ale rozumiem, ze starszym na stanie ciężko tak wysiadywać z maluchem non stop :-|
    A rodzina zawsze będzie gadać, naprawdę olewaj albo opieprzaj albo trzymaj na dystans! Chociaż moja mamuśka i teściowa na Skype mnie dopadają i sprzedają swoje złote porady nawet na odległość ;-)
  • yumemi 14.04.16, 18:50
    Naprawde polegasz na tym co rodzina mowi? I tak ze wszystkim?:)
    Karm kiedy dziecko chce, niech w koncu sie dogada z piersiami i tyle - widac ma przybierac te minimum.
    Jak sie martwisz, zrob badania czy zdrowe, jesli krew i mocz ok to wiesz ze ma sie ok i tylko na Twoim pokarmie. To dokarmianie to raczej dla Ciebie chyba?:)

    --
    -----------------------------------------
  • Gość: baskaj IP: *.play-internet.pl 17.04.16, 13:45
    Staram się nie dokarmiać mm, ponieważ nie mam jak sciagac swojegob tzn. ściągam minimalne ilości (5-40ml) podaję tylko to lub wcale nie dokarmiam. W sumie to głównie jest teraz pierś. Jeszcze tydzień na wyjeździe. Zobaczę co bedzie i jak przyrosty. Jak ok to nie wrócę do dokarmiania. Mały jest wesoły, raczej nie płacze, moczy 5 pieluch/dobę, kupa raz na tydzień, te ręce ciągle w buzi niepokoją i przysypianie przy piersi ale może bedzie ok. Zrobię jeszcze analizę moczu i morfologie dla własnego spokoju. Tylko jedno pytanie mogę tak z dnia na dzien odstawić dokarmianie? (ostatnio mały dostawał coraz mniej w granicach 60-90/dobę a czasem mniej)
  • Gość: baskaj IP: *.multimo.pl 23.04.16, 08:44
    Już nie mam pomysłu co jest nie tak że moje dziecko nie chce ssać piersi. Ponad miesiąc jak odstawilam butle, tydzien jak niedokarmiam nawet strzykawka. Jest tylko pierś i jest ona wciaz beee :-( wkolo tylko glosy on ma 4 mce? jaki malutki, moze mleko malowartosciowe a moze go nie ma. Morfologia wyszla ok, moczu nie moglam pobrać. Ostatni pomysł ze moze to refluks. Niby mu sie nie ulewa ale widze ze jak cos zje to jakby mu się podnosi do gory i z taki niesmak na twarzy, raz ulalo mu sie nosem. Nie wiem. Zrezygmowalam z nabiału u jednej dziewczynyy to pomoglo u nas nie.
  • indjanek 23.04.16, 22:01
    A jak przyrosty po wyjeździe i zaprzestaniu dokarmiania?
  • yumemi 23.04.16, 23:08
    Refluks diagnozuje sie przez podanie leku na refluks, jesli dziala to wiadomo ze refluks. Prosta sprawa.
    Zdrowia dziecka nie diagnozuje sie tym co ludzie mowa. Liczy sie czy jest zdrowe, etc.
    Jakie sa ostatnie przyrosty?

    --
    -----------------------------------------
  • Gość: Mamalili IP: *.CNet.Gawex.PL 24.04.16, 12:30
    Moja corka tez zaczela wariowac przy piersi okolo 3-4 miesiaca, do roku wariowala, tesciowa straszyla ze malapoers odrzuca (mimo ze Lili jest i byla bezbutelkowo- bezsmoczkowa) przez prawie dwa miesiace miala focha na prawa piers i co ja sie nakombinowalam zeby i z jednej i z drugiej nakarmic, a teraz moze wisiec zawsze i wszedzie, tylko sobie wybiera ktory cycus chce.., ma 15 miesiecy, nic jej nie przeszkadza. uwierz w siebie. Nie katuj sie dokarmianiem. Jak przybiera, wyniki ok, centyl trzyma, to nie kombinuj juz tylko karm :-) a rodzina tak ma, ze komentuje, straszy i lamentuje. Ignoruj albo tez im doradzaj i sie wtracaj, zdziwia sie. A najlepiej przeprowadz akcje dezorientujaca, naklam, uspokoja sie. Nie musimy byc takimi flimonami co to zawsze sie na wszystko zgadzaja. Trzymam kciuki :*
  • Gość: Mamalili IP: *.CNet.Gawex.PL 24.04.16, 12:37
    Aha, mimo ze corka na mniej wiecej 50 centylu (ale dluga jest i ma drobna buzie, wiec sie chuda wydaje; tyle ze ja na granicy niedowagi a maz tez szczuply bardzo, wiec to genetyka) to i tak tesciowa mi wybierala jakie mm najlepsze i ze Sinlac MUSZE dawac po 4 miesiacu, jakies butelki szklane z lat 80. wygrzebane nie wiadomo skad do domu mi zwozila, kazala przepajac woda z cukrem i soczkami. Chwalila jak to jej corka karmila swoja corke nutramigenem i teraz tqka duza.. Nie dogodzisz. Im szybciej im pokazesz, ze owszem wysluchasz ich rad, ale zrobisz jak ty zechcesz, tym lepiej.
  • Gość: baskaj IP: *.multimo.pl 24.04.16, 20:16
    Czekam do środy bo wtedy będę mogła sprawdzić wagę. Jak będzie ok tzn osiągnięte chociaż minimum to "wrzucam na luz" i "jednym uchem wpada drugim wypada co rodzina mówi" i karmię dalej piersią. To ja się męczę z tym że mały śpi w dzień tylko na cycu, że nie mogę nic zaplanować, że ciężko mi obiad ugotować bo on wisi wciąż na cycku lub się mega na niego gniewa i nie da się przystawic. To mój wybór i ja nie oni będą się męczyć. Najważniejsze zebym mojego starszaka nie zaniedbala.
  • Gość: baskaj IP: *.play-internet.pl 27.04.16, 09:28
    11.04 - 5700g
    27.04 - 5880-5900g (waga raz pokazała tak raz tak i nie wiem i jeszcze zaraz po zwazeniu się wysikal)
    Czyli przez dwa tyg. i dwa dni przybral 180-200g. (prawie bez dokarmiania)
    Morfologia ok. Analizę moczu wkoncu zrobilam i tez wyszla ok. Dzisiaj szczepienie i zobaczę co na to wszystko pediatra.
  • yumemi 27.04.16, 13:27
    Czyli przybrał w normie bo powyżej 90g tyg. Chyba możesz wyluzować :-) To tez pomoże na pewno.

    --
    -----------------------------------------
  • Gość: baskaj IP: *.play-internet.pl 27.04.16, 12:39
    Pediatra zaleciła albo stopniowe wprowadzanie warzyw albo dokarmianie mm.Bo mały ciagle na 3 centylu Kazała kupić nutriton i podawać żeby mleko się nie cofalo i zleciła usg żeby spr. czy ma refluks. I nie wiem co robić. Dawać już warzywa, mm czy może jakaś kaszkę bezglutenowa na wodzie rozrabiana?
  • Gość: Mamalili IP: *.CNet.Gawex.PL 27.04.16, 13:14
    Moja pediatra tez mi polecala podawanie warzyw i kaszy po 4 miesiacu, ze niby bedzie dla dziecka lepiej, a mi bedzie lzej.. Bez sensu, bo warzywa nie utucza. Kasza to ciezkostrawna dla takiego dziecka malego.
    Jeszcze a propos pediatrow- to sa lekarze i na leczeniu sie znaja, ale centyl 3 jest tak dobry jak kazdy inny, szczegolnie ze tego centyla sie trzyma. Nie warto futrowac dziecka. Lepiej sie rzeczywisxie pochylic nad diagnostyka refluksu jesli to problem. Tak czy inaczej u 4 miesiecznego dziecka rozszerzanie diety to sredni pomysl.
  • yumemi 27.04.16, 13:29
    A co złego w tym ze na 3 centylu jeśli się trzyma tego centyla? Po to jest 3 centyl.
    Warzywa maja mniej kalorii niż pokarm - plus pokarm dziecko przyswaja najlepiej.


    --
    -----------------------------------------
  • yumemi 27.04.16, 13:30
    Refluks diagnozuje się podając leki na refluks..

    --
    -----------------------------------------
  • Gość: baskaj IP: *.play-internet.pl 27.04.16, 14:04
    maly byl na 3 centylu ale jak mial 2,5 mca to był prawie na 10 centylu i teraz znowu na 3 wiec na tej podstawie pediatra mówi ze trzeba dokarmiać. A i mówiła ze dobrze żeby przybieral 125-150/tydz.
  • Gość: baskaj IP: *.play-internet.pl 03.05.16, 14:23
    Dlaczego moje dziecko woli gryźć koc, bluzkę, paluszki niż ssać pierś. Po 3 godzinach nie jedzenia chyba powinien być głodny tym bardziej że wczesniej prawie nic nie zjadł. Nie dostaje juz nic oprócz piersi dlaczego wiec nie chce jeść i się wkurza. Czuję się fatalną matką. ..
  • nikozja8 03.05.16, 15:06
    Też sobie zadaje to samo pytanie. Skoro synek potrafi zawzięcie ssać piąstki albo paluszki to dlaczego równie zawzięcie nie chce ssać piersi. Albo chwyci, possie parę minut i zaraz się czymś rozprasza i jest koniec jedzenia. Albo zasypia w najlepsze, albo robi dziką awanturę jak tylko siadam z nim, żeby go dostawić. Próbowałam już przeróżnych pozycji i niewiele to daje. Najlepiej jest w nocy i nad ranem (bo bez awantur i rozpraszania). Ale w dzień jest ciężko. Już mi zaczyna sił na to brakować, a to dopiero 3 m-ce.
  • Gość: baskaj IP: *.play-internet.pl 03.05.16, 15:30
    Dokładnie. Widzę że mamy tak samo jedyna roznica to wiek bo moj ma prawie 5 mcy a awanturuje się juz nie wiem jak długo (chyba od ok 2 mca). I wciaz minimalne przyrosty, tylko nocne karmienia nas ratują bo wtedy jescze jako tako je a w dzień tragedia. Stosowałam chyba wszystko co dziewczyny zalecaly. Odstawilam butelkę, nawet dokarmianie strzykawka zeby nie było mleka w innej formie niz z piersi. A moje dziecko jak nie chciało tak nie chce jeść z piersi. I dalabym sobie spokój ale jak wytrwałam juz tak dlugo a za chwilę mozna rozszerzać dietę może wtedy zacznie rosnąć ładnie. Aha nie wiem jak się karmicie ale u nas od jakiegoś czasu udaje się CZASAMI bez krzyku nakarmic/podkarmic na leżąco (wcześniej tak nie lubił) lub chodząc i robiąc lekkie przysiady raz w lewo raz w prawo. Moze u Was sie to sprawdzi chociaż pewnie juz probowalas bo czego matka nie robi zeby nakarmić dziecko.
  • nikozja8 03.05.16, 21:06
    Też próbujemy różnych pozycji. Na leżąco najlepiej rano jak nie jest jeszcze za bardzo wybudzony. Potem to już różnie bywa. Przyrosty też mamy ostatnio marne. Na dodatek czeka nas teraz szczepienie i już się boję jak to będzie z jedzeniem, bo po ostatnim też parę dni słabiej jadł. Mały ma dopiero 3 miesiące, więc do rozszerzenia diety jeszcze trochę czasu. Cały czas mam nadzieję, że do tego czasu zacznie lepiej ssać z piersi. U nas jeszcze dodatkowym utrudnieniem są kapturki, których cały czas nie udaje się odstawić. Ale cały czas mam nadzieję, że w końcu będzie lepiej :-) Chociaż czasami już mi sił na to wszystko brakuje...
  • Gość: baskaj IP: *.play-internet.pl 03.05.16, 22:31
    A probowalas systematycznie podcinac te kapturki az w końcu calkiem z nich zejść? na forum niejednokrotnie podsuwaly dziewczyny taki sposob. Może tak uda Ci się pozbyć ich. Wydaje mi się ze im szybciej tym lepiej.
  • panizalewska 04.05.16, 03:39
    Dziewczyny, próbowałyście chusty? Bo może to chodzi o ilość bodźców li tylko? Powtarzam, moje dzieci rozpraszały się tak ostro przez kilka MIESIĘCY do pół roku. Normalnie i bez cyrków przysysały się w okolicy roku znowu.
    Córa ma 1,5 miesiąca teraz i rzuca oczkami we wszystkie strony - najwcześniej z mojej trójki, dla mnie szok. Wczoraj byłam u siostry na 3 godziny + podróż samochodem po 40 min w każdą stronę. Na miejscu młoda nie dawała się nakarmić, a kwęk , a płacz, a niezadowolenie! Wsadziłam do chusty, młoda zamuliła, zasnęła. Co się tylko zaczynała wiercić, kręcić główką, to ja ciach, wyjmuję (elastyk), karmię na siedząco lub na leżąco, zanim młoda się zorientuje, że już nie śpi ;) Nakarmiłam ją na miejscu tak ze 4 razy, i od razu do chusty, z wyjątkiem jednej krótkiej aktywności. Potem jeszcze dojadła solidnie w aucie (uprzednio się darła 10 minut jak szukałam stacji benzynowej, dramat :P), zasnęła na piersi, odłożyłam do fotelika i podróż do domu idealna, a to po 16 było, ciężki czas dla młodej - odrykiwanie + częste zasysanie się włącza.

    Więc ja bym polecała spróbować tak. Albo opcja hard - karmić w chuście i nie wypuszczać młodzieży prawie z tej chusty w ciągu dnia. Tyle, co przewinąć, żeby trochę to to poleżało na brzuchu i tyle?
  • Gość: baskaj IP: *.play-internet.pl 04.05.16, 09:07
    A jakie wiazanie przy chuście tkanej żeby moc nalarmic (5 mczne dziecko) chuście? U nas wykorzystujemy chustę (wiazanie kieszonka) ostatnio tylko na spacer bo wózek czesto jest nie do zaakceptowania przez mojego szanownego syna.
  • panizalewska 04.05.16, 15:03
    poszukaj breastfeeding in wrap na youtube
    myślę że w poluzowanym podwójnym X można próbować. no i z tego wyjmiesz w razie czego, nakarmisz i włożysz znowu bez rozwiązywania chusty
  • nikozja8 04.05.16, 22:22
    Próbowałam odcinać kapturki po kawałku i na początku nawet było nieźle. Ale jak był odcięty już tak ok do połowy to mi młody tak zmaltretował brodawkę, że cała pierś mnie od tego bolała i ledwo dałam go radę w kapturku nakarmić. Więc się poddałam chwilowo. Spróbujemy najwyżej jeszcze raz.
    A w tym, że cyrki przy piersi mogą być spowodowane zbyt duża ilością bodźców to może coś być. Dzisiaj byliśmy prawie cały dzień sami (mąż w pracy, starszak w przedszkolu) i z karmieniem było też trochę lepiej. Z chustą może jeszcze popróbuję, chociaż młody nie jest najszczęśliwszy jak go do niej pakuję, bo niewiele widzi, a ciekawy świata jest, no i unieruchomiony nie może rączek pchać do buziaka ;-)
  • Gość: baskaj IP: *.play-internet.pl 04.05.16, 09:29
    Przyrost po kolejnym tygodniu +65g, bardzo mało. Nie wiem czy dawać kaszki na wodzie, warzywa, mm czy dać sobie spokój i starac się kp i co będzie? nie chce żeby malemu cos było przez moj osli upór.
  • yumemi 05.05.16, 08:37
    Napisz dokładnie ile ma teraz tygodni, jaka waga i spadkowa i te z końca każdego miesiąca ok?

    --
    -----------------------------------------
  • Gość: baskaj IP: *.play-internet.pl 05.05.16, 13:52
    spadkowa (3 doba) 2990g
    8 tyg.4385g
    12 tyg.5250g
    16 tyg. 5700g

    obecnie 19 tyg. 5 dni 5965g
    urodzeniowa 3250g
  • yumemi 05.05.16, 16:45
    Ok czyli zaczynamy z 15 centyla, potem 8 tyg mamy centyl 5, potem 12 tydzien z waga 5250 to centyl miedzy 5 a 10 tym (5 centyl to 5100, 10 centyl w 12 tyg to 5300), potem przybor 550g czyli dziecko trzyma sie tych centyli bo to mniej wiecej 8 centyl, i teraz 19 tyg czyli 4.5 mca - waga 5969 to miedzy 5 a 10 centylem, mniej wiecej 7 centyl. Jesli wieku 5 mcy rowno (ktorego to bedzie?) czyli za te 2 tygodnie bedzie miedzy 6200 a 6500 to bedzie miedzy 5 centylem a 10 tym, czyli znaczy ze sie tych centylow trzyma.
    Dopoki sobie siedzi w tym przedziale, jest ok. Oznacza to ze w wieku 6 mcy wazylby 6600-6900.
    I tyle. Wyrazny spadek na poczatku ale potem dziecko sie trzyma tego swojego przedzialu.
    Jak czesto teraz ssie? Domaga sie karmien czy nie czekasz na to?

    --
    -----------------------------------------
  • Gość: baskaj IP: *.play-internet.pl 05.05.16, 17:27
    5 mcy bedzie mial dokladnie za dwa tygodnie. Z tempem jaki teraz przybiera obawiam się ze nie bedzie mial nawet tych 6200g. Brakuje mu 235g a w ostatnim tyg. przybrał tylko 65g, jeśli wciąż bedzie tak malo przybieral to może bedzie mial 6100.
    Nie wiem z jakich siatek Pani korzystała ale mi nawet w WHO wychodzi mniej ale może zle odczytuje. W naszych Polskich za chwile wypadnie całkiem z siatek.
    Jeśli chodzi o ssanie to ssie kiedy tylko jestem w stanie bez jego buntu go przystawic. Czasami nawet kilka razy w ciagu godziny zeby chociaz kilka razy lyknal. Proponuje ciągle. W nocy od godz. 19 je co 2-3 godz.
  • yumemi 05.05.16, 18:47
    Korzystam z siatek WHO z których ogólnie sie korzysta :-)
    Tygodniowe pomiary:
    www.who.int/childgrowth/standards/WFA_boys_0_13_percentiles.pdf?ua=1
    I pózniej miesięczne
    www.who.int/childgrowth/standards/WFA_boys_0_5_percentiles.pdf?ua=1

    Na tym etapie jeden tydzień może być gorszy drugi lepszy. Stad nie patrzymy na pojedynczy tydzień.


    --
    -----------------------------------------
  • ona1983.10 05.05.16, 19:45
    A ja Ci cos powiem - mialam podibne problemy jak Ty i non stop mnie tu uspokajano. Dziecko jako jedyne w rodzinie mialo pasożyty, ktore najprawdopodobniej zlapalo na dzien dobry. Miesiacami karmilam dziecko ma spiocha - znajdz sobie moj watek.

    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/ex2b3e5ez28yo7o3.png
  • yumemi 05.05.16, 20:31
    Ona, chyba w ktorym z tych watkow sie sugestia pojawila zeby zbadac.. o badaniach na pewno bylo. Tak mi sie wydaje.

    --
    -----------------------------------------
  • ona1983.10 05.05.16, 20:57
    Chyba sugerowalam - dla pocieszenia w weekend minie 2 lata jak sie karmimy

    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/ex2b3e5ez28yo7o3.png
  • Gość: baskaj IP: *.play-internet.pl 05.05.16, 21:35
    Pasożytów nie sprawdzałam. A u takiego malucha to badanie robi się z kału czy krwi?
  • ona1983.10 05.05.16, 22:06
    Ja robilam z kupy -
    Wazne zeby zwbrac 3 probki co 2 badz 3 dni i oddac do dobrego laba.

    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/ex2b3e5ez28yo7o3.png
  • yumemi 05.05.16, 22:19
    Warto zrobic,.
    Na refluks leki probowali dawac czy nie?

    --
    -----------------------------------------
  • Gość: baskaj IP: *.play-internet.pl 06.05.16, 00:10
    Ciężko będzie z kupą bo mały robi ją średnio raz na kilka dni ale ew. dłużej to potrwa.
    Na refluks nie mamy żadnych leków, w połowie maja mamy usg brzucha (mały ma byc najedzony żeby zobaczyć jak to wyglada) pediatra ostatnio.mowila ze takiemu małemu to nie ma co przepisacy i kazala dac nutrition żeby mleko nie cofalo mu się.
  • yumemi 06.05.16, 07:50
    Refluks diagnozuje sie podajac leki na refluks - szybko i latwo wiadomo czy jest bo jesli dzialaja to znaczy ze jest. Apogeum to 4 miesiac...
    I oczywiscie sa leki dla dzieci ktore sie podaje. Warto pojsc do innego lekarza...
    Nutriton to mączka chleba świętojańskiego w skladzie, czyli guma kaborowa, nie leczy refluksu, tylko zageszcza tresc zoladka. Moze oznaczac ze dziecko bedzie mialo mniejszy apetyt na mleko.

    --
    -----------------------------------------
  • Gość: baskaj IP: *.play-internet.pl 06.05.16, 08:33
    A usg brzucha nie wykaże refluksu? Chciałam zeby nam dala leki na to ale oj szkoda słów. Moze trzeba rzeczywiście zmienić pediatre.
  • yumemi 06.05.16, 09:35
    Powiem Ci szczerze ze nie wiem - zawsze warto sprawdzic ze specjalista, moze poszukaj drugiej opinii.
    U nas diagnozuja tak: www.nhs.uk/Conditions/reflux-babies/Pages/Introduction.aspx


    --
    -----------------------------------------
  • kora.bez.loginu 06.05.16, 22:56
    U nas młoda miała robione usg pod kątem refluksu. W opisie stoi że podczas badania nie stwierdzono cofania treści żołądka i budowa układu pokarmowego prawidłowa, pani dr tłumaczyła, że u dzieci z refluksem widać różnice w budowie lub ułożeniu żołądka zwieracza lub odcinki przewodu są krótsze (o ile dobrze zapamiętałam nazwy i zrozumiałam o czym mówiła ;-) )
  • rb_111222333 06.05.16, 21:21
    Twój synek ulewa? Moja córeczka wręcz chlustała mlekiem i ktoś na tym forum zasugerował, że to podawana witamina d może powodować taki problem. To był strzał w dziesiątkę, po odstawieniu preparatu problem zniknął. Teraz podajemy witaminę innego producenta i jest ok.
  • Gość: baskaj IP: *.play-internet.pl 06.05.16, 22:41
    Zdarzyło mu się kilka razy ulac raz nawet nosem ale ogólnie nie ulewa. Czasami tylko widzę jak mu się jakby podnosi ale czy to jest refluks nie wiem. Narazie spr. czy nie ma pasożytów. A w połowie maja usg brzucha i zobaczymy co będzie. Obecnie wciąż się karmimy piersią. Przyrosty marne ale są. Jak odstawilas ta wit D to już ladnie Ci mala je?
  • rb_111222333 08.05.16, 16:10
    Mi zawsze mała ładnie jadła, tylko po witaminie ulewała bardzo. Jak tam karmienie - dokarmiasz, rozszerzasz dietę czy samo kp? Ja planuje po 5 m-cu rozszerzać, zeby te przyrosty były ciut lepsze. Mam zgryz teraz, bo mała nie chce jeść modyfikowanego, ale jakoś super na piersi nie przyrasta. Uczę ja pic z kubeczka diody ale sie krzywi i wypluwa mleko modyfikowane. Może spróbuje podciągać troche i zobaczę jak jej pójdzie z moim.
  • ona1983.10 08.05.16, 20:16
    Rozszerzenie diety przy niskich przyrostach nie jest dobrym rozwiązaniem i diete rozszerza sie po 6 mz

    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/ex2b3e5ez28yo7o3.png
  • anka-ania 08.05.16, 20:35
    Przecież to bez sensu. Chcesz rozszerzać dietę mlekiem modyfikowanym? Efekt będzie taki, że twojego będzie coraz mniej. Rozszerzanie zaczyna się od warzyw, a te nie są bardziej kaloryczne niż twoje mleko, więc tym sposobem dziecka nie utuczysz.
  • Gość: baskaj IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 08.05.16, 21:40
    Nie dokarmiam ani swoim ani mm. Pediatra kazała albo dawać mm albo rozszerzać dietę. Próbowałam dawać marchewkę i ziemniaka ale młody nie jest jeszcze gotowy, zero odruchu żucia a jedynie ssanie z łyżeczki. Są dni że w miarę ładnie je z piersi i nie strajkuje. Jestem już bardziej spokojna, tyle czasu już walczymy żeby kp że nie odpuszczę. Synek w dzień czasami śpi co wcześniej mu się nie zdarzało. Wychodzimy też na spacery i czasami udaje mi się go nakarmić np w parku. Sprawdzam mu czy nie ma pasożytów i w tym tyg. usg pod kątem refluksu i więcej pomysłów nie mam. Jeśli przyrosty będą chociaż minimalne daję sobie spokój i nic więcej nie kombinuje tylko kp. I niech gadają że moje dziecko małe drobne itp. najważniejsze że zdrowe i rośnie!!!
  • Gość: baskaj IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 08.05.16, 21:48
    Gdyby mój mały jadł ładnie z piersi nie dokarmiałabym go wcale. Skoro Twoja córka nie strajkuje przy piersi to nie dawaj jej mm. Rób tak jak dziewczyny wszędzie piszą przystawiaj częściej do piersi, nie omijaj nocnych karmień i dawaj tylko pierś żeby mała wiedziała że mleko będzie dostawała tylko z niej. Ja dokarmiałam bo mały nie chciał się dać przystawić a jeść coś musiał. Jak osiąga Ci minimalne przyrosty to daj spokój z dokarmianiem bo nigdy z niego nie zrezygnujesz. A te ilości jakimi dokarmiałyśmy to nie oszukujmy się kropla w morzu potrzeb dziecka - zupełnie zbędna. Wszystko będzie ok mam nadzieję i u Was i u nas ;-)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.