Dodaj do ulubionych

Brak apetytu, płacz przy karmieniu

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.17, 10:59

Witam. Mam pewien problem z moim 4 miesięcznym synkiem. Przez pierwsze dwa miesiące ssał pierś ładnie i przybierał na wadze. Od pewnego czasu jest coraz gorzej, choć miewa i lepsze dni. Zaczął odmawiać jedzenia. Każde karmienie kończyło się wyginaniem i płaczem. Od jakiegoś czasu karmię go praktycznie wyłącznie na półśpiocha (i tylko na leżąco, nie ma mowy o karmieniu na rękach). Wtedy jest w stanie spokojnie zjeść. Choć ssie tylko przez maksymalnie 5 minut. Potrafi nie jeść nawet 6 godzin i po tym czasie albo nadal pręży się i wygina, albo chwyci pierś i znowu karmienie kończy się po 5 minutach. Przybiera na wadze w porządku, ale w dolnej granicy, więc lekarz mówi, że jak na razie nie ma powodów do niepokoju. Myślałam, że być może butelka załatwi sprawę, ale niestety. Ostatnio po 3 godzinach niejedzenia zjadł tylko 40 ml. Robiliśmy badania moczu (infekcja wykluczona), byliśmy u fizjoterapeuty (myślałam, że to może przez napięcie mięśniowe) – stwierdził, że syn rozwija się bardzo dobrze jak na swój wiek i z napięciem nie ma problemu. Poza tym bardzo rzadko ulewa. Zachowuje się więc tak, jakby nie potrzebował jedzenia, nie czuł głodu. Martwi mnie jednak to, że jeśli przestanę go budzić karmieniem, to przestanie przybierać na wadze. Czy któraś z mam też miała podobny problem?
Edytor zaawansowany
  • 14.06.17, 11:36
    Spróbuj karmić chodząc, w innej pozycji czy w ciemnym pomieszczeniu.
  • 14.06.17, 13:40
    Dokładnie. Być może jego zachowanie związane jest z rozpraszaniem się. Chyba, że relfuks ukryty? Tylko wtedy pewnie by nie przybierał. Mogą też już iść zęby.

    To ile minut ssie nie ma znaczenia, ważne by ssał na żądanie i nie miał smoczków, butelek. Czy dostaje coś poza piersią?

    U nas też były przejściowe strajki.
  • 14.06.17, 17:43
    Refluks nie zawsze oznacza niskie przyrosty. Warto sprawdzić też i ten trop.
  • 14.06.17, 21:35
    U mnie podobnie i to od początku. Karmienia po 3 minuty w dzień. Jedno nocne 7 minut. W nocy ma przerwę najczęściej 6 godzin. Przybiera wzorowo. A może spróbuj karmić tylko gdy chce przez np tydzień i go zważyć. Bez wciskania na śpiocha. Może ma aktualnie ochotę tylko na tłuste nocne mleczko?

    --
    http://www.suwaczek.pl/cache/d72d6ee404.png[/url]
  • 15.06.17, 13:02
    W tym wieku srednia jadła tylko na chodzonego i w nocy. Najmłodszy tak ssmo- szarpał się, wyginal. Pomagało zmienianie pozycji przy karmieniu, zmienianie piersi, bujanie podczas ssania itp. Minęło chyba okolo 6 mca.
  • 24.06.17, 18:55
    A może synkowi zmieniła się rytm karmienia ? Dzieci w tym wieku są w stanie najeść się bardzo szybko, w kilka minut. Poza tym intensywnie się rozwijają , są ciekawe świata i karmienie staje się "mniej ważne" niż w pierwszych tygodniach. Dlatego istotne, aby utrzymać zasadę karmienia na żądanie, ale uważnie obserwować malucha, kiedy jest gotowy do jedzenia, bo zabawa może go rozpraszać. Pomagają rytuały karmieniowe, czyli żeby synek jadł zawsze w tym samym miejscu, ten sam kocyk do otulenia, może byc muzyka, coś co da mu sygnał - teraz jemy.
    Nie napisała Pani jakie przyrosty są, ale prosze pamietać że po 3 miesiącu tempo wzrastania maleje i 100g na tydzien jest bardzo w porządku.
    Może więc niepotrzebnie się Pani niepokoi ? :-)

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.