Dodaj do ulubionych

Późne zasypianie a brak pokarmu?

IP: *.play-internet.pl 23.10.17, 23:19
Cześć dziewczyny.
Muszę się wyglądać i poradzić. Mój synek ma 6 tygodni i nie chce sam spać w łóżeczku. Wyjątkiem jest noc, gdzie przysypia od 2, 5 do 4 godzin. Później pierś, zasypia mi na piersi i może tak spać długo, ale wszelkie próby odłożenia do łóżeczka zwykle kończą się rychłym płaczem. Zdarza się, że chwilę sam poleży, ale ledwo udaje mi się w tym czasie skorzystać z toalety i już kwili.

Syn zasypia zwykle koło 1 w nocy przy cycu, mimo, że wcześniej karmie go non stop to i tak marne szanse by zasnął na dłużej.

Najgorsze jest to, że mąż robi mi awanturę, że mały nie może spać i placze,bo nie mam mleka i jest głodny. Że mam ściągać i podawać mu na noc z butli. Sęk w tym,że nie mam kiedy odciągnąć,bo On ciągle jest przy piersi.Jak nie je to śpi. Wykrzyczałam się na męża przy dziecku, trzasnęłam drzeiami i płaczę karmiąc.Wstyd mi przed dzieckiem,bo nie powinnam była tak zareagować...
Walczyłem o to karmienie z całych sił i w końcu się udało i od 4 tygodni synek przybiera 38g na dobę, a od swojego męża słyszę, że moje dziecko nie śpi, bo je glodzę...
Czy to możliwe? Może On faktycznie powinien się najeść w pół godziny i zapaść na kolejne 3h w głęboki sen? Może nie mam mleka, że moje dziecko musi być na piersi przez całą dobę żeby cokolwiek się najeść?
Jestem załamana...
Edytor zaawansowany
  • 24.10.17, 08:46
    Jak możesz go głodzić, skoro ma takie dobre przyrosty ? Z powietrza ? To jest naturalny odruch u takiego malucha, pierś to jest cały świat dla niego, nie tylko jedzenie. Zwłaszcza wieczorem, gdy kumulują się emocje po całym dniu i on w ten sposób chce się 'wygadać'. Nic o czym piszesz nie jest nienaturalne, jest dokładnie przeciwnie i przydałoby się podrzucić mężowi jakąś lekturę, bo nie ma pojęcia o kp i zachowaniach takiego maluszka. Szczerze współczuję sytuacji z mężem :( Wymagania jak dla dużo większego dziecka, a przecież ten maluszek jeszcze niedawno jadł non stop przez pępowinę.

    Najlepiej dla Ciebie byłoby, żebyś spała z dzieckiem. Wtedy będziesz się w miarę wysypiać. A jeśli nie chcesz, to możesz rozważyć smoczek, bo przyrosty są bardzo dobre.

    Przytulam i trzymam kciuki, żeby sytuacja się polepszyła.
  • 24.10.17, 08:49
    www.hafija.pl/2012/03/nowonarodzone-dziecko-bezczelnie-siedzi-non-stop-przy-cyckuczyli-dlaczego-odruch-ssania-jest-wazny-i-nalezy-go-pielegnowac.html
  • 24.10.17, 08:52
    www.hafija.pl/2016/03/kiedy-to-sie-skonczy.html
  • 24.10.17, 08:53
    www.osesek.pl/podstawy-zywienia-dziecka/karmienie-piersia/dlaczego-noworodek-ciagle-wisi"-na-piersi%3F.html
  • 24.10.17, 08:55
    lovi.pl/pl/karmienie-piersia/190
  • Gość: Viki IP: *.play-internet.pl 24.10.17, 10:37
    Dziękuję Ci za wsparcie i lekturę.Choć artykułu z oseska mężowi nie dam do czytania, bo tam mowa o wiszeniu w pierwszym miesiącu, a później dopiero co 3h.Mały za chwilę ma 7tyg, a i tak cały czas wisi.
    Trochę płytko chwyta brodawkę i myślę sobie, że może to dlatego. Karmiony był na początku przez sondę po zjedzeniu tego co sam wymlaskał. Był senny z powodu żoltaczki i musiałam go wybudzać co 3h i pomagać mu z otwieraniem buzi. Problem się zminimalizował, bo teraz nie bolą mnie sutki niezależnie jak chwyci i mleko prawie samo mu płynie do buźki.Ale zauważyłam, że jak wypije tą łatwą porcję mleka to coraz rzadziej przełyka i za chwilę zasypia. Jak chwycę brodawkę i ścisnę tam gdzie on chwyta to mleko leci, ale słabiutko. Dopiero ściskając przy nasadzie sutka obficie wypływa. Brodawki mam duże, więc jest chyba niemożliwe, by chwycił całość. Może w ten sposób idzie trochę na łatwiznę i ucinając sobie drzemki na piersi czeka na łatwy wypływ mleka?
    Dodam, że orzystaliśmy z pomocy CDL na wcześniejszym etapie.
  • 24.10.17, 11:52
    Mój młodszy syn miał przerwy powyżej 2 h dopiero mając 4 miesiące. Życzę Ci spokoju i oparcia w bliskich. Takie jedzenie i spanie to naprawdę naturalna sprawa u takich maluszków. Dlatego mając starszaka na stanie i cycozwisa, który musiał mieć pierś pod nosem, bardzo dużo nosiłam młodszego w nosidle. Gdy się przebudzał, to pierś w dziób i spał dalej. I tak przez jakiś czas ;)
  • Gość: Viki IP: *.play-internet.pl 24.10.17, 13:11
    Przyznam szczerze, że uwielbiam to cycowiszenie i te wpatrzone we mnie oczęta :) Choć zdaje sobie sprawę, że przy drugim musi być to bardzo trudne do ogarnięcia. Maluszka nosiłaś w nosidle dopiero jak trzymał główkę czy wcześniej?
    Mąż przeczytał artykuły i jest za nie wdzięczny :)
  • 24.10.17, 15:12
    Nosiłam od urodzenia w Tuli z wkładką. Opinie są podzielone, choć ja nie zaobserwowałam niczego niepokojącego. Zaproponuj teraz temu jegomościowi nosidło lub cycusia, gdy nie jest głodny ;)

    Ciesz się, że możesz teraz odpoczywać póki masz jedno dziecko, które się nie przemieszcza. Jak zacznie raczkować, to trzeba będzie mieć oczy dookoła głowy :) Będzie dobrze i cieszę się, że tata zrozumiał, że to normalne. Aby teraz tylko Cię wspierał :)
  • 26.10.17, 00:51
    Dla tak małego dziecka raczej lepsza byłaby chusta tkana do noszenia albo jeśli już nosidło to typu Marsupi, Bondolino czy Storchenwiege. Są bardziej zalecane dla niesiedzących dzieci. Ale Twoja decyzja, w każdym razie noszenie bardzo się sprawdza przy wymagającym dziecku ;)

    --
    Dobre decyzje są wynikiem doświadczenia. Doświadczenie jest wynikiem złych decyzji.
  • Gość: Viki IP: *.play-internet.pl 29.10.17, 00:41
    Dziękuję Wam bardzo za porady, na pewno skorzystam! :)
  • 26.10.17, 00:47
    Próbowałaś spać z dzieckiem? Mój też nie chciał spać w łóżeczku. Wytrzymaliśmy do mniej więcej 6 tygodnia życia a potem wzięliśmy go do łóżka i zaczęliśmy się wysypiać. Przystawiałam do piersi i zasypiałam z biustem na wierzchu a młody mógł ssać ile chciał. Był na tyle sprytny że chyba sam się czasem obsługiwał, nie wiem bo spałam :P

    --
    Dobre decyzje są wynikiem doświadczenia. Doświadczenie jest wynikiem złych decyzji.
  • Gość: Viki IP: *.play-internet.pl 29.10.17, 00:44
    Spanie z dzieckiem tak, ale już bez męża. On ma głęboki sen, ja jak zdarzy mi się usnąć z dzieckiem to mimo wszystko czuwam.
  • 29.10.17, 00:15
    takie malutkie dziecko zwykle nie chce spać w łóżeczku, to zupełnie naturalne, nastawione jest na bliskość, której doświadczało przez 9 miesięcy ciąży
    brawo, że udaje się tak skutecznie karmić maluszka , widać, że dużo pracy w to włożyła i są efekty !!!
    polecam zabranie dziecka do łożka, będzie się lepiej Pani wysypiać
    nie widzę żadnych powodów, aby uznać, że jest mało mleka - synek wspaniale rośnie !
  • Gość: Viki IP: *.play-internet.pl 29.10.17, 00:51
    Dziękuję bardzo za ciepłe słowa. To prawda, że sporo mnie to kosztowało, ale warto było :) Spanie z dzieckiem owszem, ale już bez męża wtedy i raczej w postaci krótkiej drzemki, bo raz, że wtedy czuwam a dwa, leżę bez ruchu i wstaję połamana ;)
  • 29.10.17, 22:42
    Gratuluję przyrostów:) Do spania z dzieckiem można się przyzwyczaić;) ja na początku byłam połamana bo w jednej pozycji ciągle.
    Też miałam takiego wiszącego, teraz rzewnie wspominam te kilka miesięcy "leżenia" i kp ;)
    Obecnie młody ma 2 lata, dalej śpi blisko nas- mamy dostawione łóżeczko ze zdjętym jednym bokiem. Żałuję że od razu tak nie zrobiliśmy.
  • 19.11.17, 00:38
    Niech mąz poczyta troche o karmieniu piersią i o rozwoju dzieci. O tym ze to jest normalne dla 6 tygodniowego dziecka. Rozumiem ze maz by chciał abys karmiła piersia bo to zdrowe dla potomka ale chciałby tez aby dziecko spało całą noc jak dzieci na MM? NO biedny ten twój mąz...Dzieci na piersi sie budzą w nocy, dzieci ogólnie malutkie sie budzą w nocy. Karmiąc dziecko na żadanie nie głodzisz dziecka, dziecko sie rozwija, przybiera...czemu ma niby być głodny? Masdz mleko. Dziecko sie rozwija. Wykarmiłam pierwsze dziecko 18 miesiacy, teraz karmię prawie 4 miesiace i powiem ze pierwsze 3 miesiace są najtrudniejsze. Nie słuchaj nikogo ze dziecko jest głodne. Mysle ze nie ma problemu z dzieckiem ani z twoim biustem czy mlekiem w nim produkowanym, problem ma mąż.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.