Dodaj do ulubionych

Dieta przy podejrzeniu skazy białkowej

25.01.18, 13:05
Córka ma 4 tygodnie, od drugiego tygodnia życia ma wysypkę - czerwone, szorstkie krostki na buzi, pod brodą, na szyi, główce i piersi, czasem na nóżkach. Do tego były problemy z brzuszkiem - na kupę czekaliśmy czasem z godzinę, prężenie się, płacze (chociaż kupa ładna :P). Pediatra podejrzewa alergię i dostałam polecenie przejścia na dietę. Tyle, że lekarka dała mi taką "standardową" rozpiskę z zakazanymi produktami - od grochu i kapusty po surowe warzywa, czyli dieta matki karmiącej w wersji hard. Musiałabym żyć na gotowanych warzywach (bez kurczaka, bo jestem wegetarianką), a wydaje mi się, że to bez sensu. Do innego pediatry podejdziemy jutro (mała ma też katar, ale to może być przeziębienie bo cała rodzina choruje przez przedszkolną infekcję starszaka) a ja zastanawiam się, jak naprawdę powinna wyglądać dieta eliminacyjna przy skazie. Na razie rzeczywiście wyeliminowałam nabiał krowi (ale nie sprawdzam, czy pieczywo np. jest beznabiałowe, przyznaję) oraz czekoladę i orzechy, czyli takich podstawowych podejrzanych. Wysypka wciąż jest, chociaż chyba bledsza (ale dieta trwa trzeci dzień), natomiast z brzuszkiem o wiele lepiej. Czasem są jakieś gazy, ale nie ma budzenia się, stękania i popłakiwania przez godzinę albo więcej zanim ta upragniona kupa wyjdzie z małego człowieka :P Są tu jakieś mamy dzieci ze skazą? Jak wygląda wtedy dieta?
Edytor zaawansowany
  • ona1983.10 25.01.18, 18:08
    Dieta matki kp nie istnieje i jak pediatre daje liste zakazanych rzeczy to ma pojecia zerowe. Moze dziecko ma tradzik? U nas straszny nawal tej skazy bialkowej ;). Dziecko kupe musi nauczyx sie robic - niby prze, a zaciska pupke przy tym. Jesli rosnie dobrze, a kuoa dupci nie odparza to bym dala sobie spokoj z dieta ;)

    --
    http://www.suwaczki.com/tickers/ex2b3e5ez28yo7o3.png
  • jemanja 25.01.18, 19:23
    Odparza i to bardzo, mimo zmiany pieluch od razu. :/ Przyrosty za to super.

    Właśnie po tej diecie marki karmiącej nabrałam podejrzeń :P Ale zanim trafimy do alergologa to potrwa a wysypka jest. To nie trądzik zdecydowanie. Przy starszym jadłam wszystko, trądzik też miał ale samo przeszło, ale teraz czerwona skóra z krostami, nie tylko na twarzy. Moim zdaniem to nie wygląda na trądzik, zresztą i położna i pediatra uznały, że coś jest na rzeczy.
  • india-mia 25.01.18, 21:27
    Ja nie jadłam niczego co zawierało mleko krowie, jaja i gluten. Trzeba dokładnie czytać etykiety zjadanych produktów. Zauważalne zmiany u dziecka pojawią się dopiero po kilku tygodniach stosowania diety bezmlecznej czy innej bezpiecznej dla dziecka.
    A czy jakikolwiek probiotyk podajesz? Tak, wiem że przy kp nie daje się probiotyków, ale czasami mały brzuszek trzeba wspomóc.
  • jemanja 27.01.18, 10:33
    Na razie nie podaję ale kupiłam Dicoflor żeby był w odwodzie ;)
  • ela.dzi 27.01.18, 16:38
    Dicoflor to suplement diety czyli pic na wodę. Szukaj zarejestrowanego jako lek np. Enterol lub Lacidofill (?).
  • hanusinamama 28.01.18, 23:04
    NIe zgodze sie Dicoflor jest ok. Poza tym trzeba patrzec czy ma mleko w proszku (kiedys lacidofil miał). Z tego co pamietam to bez mleka jest własnie Dicoflor i Latopic. Ja dawałam dzieciom 3 miesiace latopic, potem przerwa miesiac i znowu 3 miesiace Latopic. Wazny czy lek nie ma mleka w proszku, bo np moje dziecko wysypało jak ja sobie zaaplikwoałam laktowaginal (ma mleko w proskzu jako pozywka dla bakterii). I tak tą drogą tez mozna sobie a raczej dziecku zaszkodzic :)
  • ela.dzi 29.01.18, 11:56
    Moje w ogóle nie reagowały na Dicoflor, szkoda kasy, że testować suplement diety skoro w tej samej cenie jest lek.
  • hanusinamama 29.01.18, 13:07
    Tak ale ja tylko piszę ze trzeba czytac skłąd, bo duza część tego typu produktów ma mleko w proszku. Ja dicofloru nie dawałam, dawałam Latopic.
  • hanusinamama 28.01.18, 23:01
    Idz do dermatologa. W tym wieku moze to byc łojotokowe zapalenie skóry. Tyle ze ono czesto przechodzi w skaze. U nas tak było. Dostałam masc i było ok ale naprawde poprawiło sie dopiero po przejsciu na diete
  • hanusinamama 28.01.18, 23:00
    MOja starsza córka mało przybierała na wadze i miała skaze. Starsza rzybiera ksiazkowo o tez ma skaze. To trzeba sprawdzić bo mozna dziecku krzywde zrobic. Eliminujesz nabiał, krowe i jajka na 3-4 tygodnie, jak wysypka przejdzie sprawdzasz- jesz jogurt i czekasz. Jak wysypie to skaza. Da sobie dziewczyna spokoj a dzieciak potem bedzie miał astmę.
  • leni6 25.01.18, 22:04
    U mojego synka alergia na białko mleka krowiego obawiają się przede wszystkim czerwonymi plamami w zgieciach łokci i kolan, w ostrzejszym stanie pojawiały się czerwone policzki. Nie jadłam żadnego nabiału (w tym większości wędlin i pieczywa) ani wołowiny, na którą też była reakcja. Mieliśmy też alergie na pszenice - czerwone krostki na brzuchu, na rękach i nóżkach. Od wierzchniej strony.
  • hanusinamama 28.01.18, 22:58
    Ja karmie 2 dziecko ze skazą. STarszej córce przeszło koło 11 miesiaca...ale ja pilnowałam bardzo rygorystycznie diety. Nie mozna sobie odpuscic, liznąc loda czy zjesc 3 łyzeczki jogurtu. Najwazniejsze aby organizm nie był wystawiony na alergen. I teraz podstawy: odstawiasz mleko i przetwory (masło klarowane tez), krowe (wołowina, cielęcina, i to nawet znikome ilosci, nie mozna dodawac wołowiny do rosołu czy jesc wedliny z 2% wołowiny), dodatkowo odsawia sie jajka (jak uczulenie zejdzie mozna sprawdzić czy uczulają, ja bym radziła najpierw sprawidzc jajka przepiórcze-moje 2 córki tolerowały te jajka), czekolade (kakao), cytrusy. I teraz najwazniesze: trzeba sprawdzac wędliny, makarony, chleb itd. Do kapusty kisoznej czasami dodawany jest jogurt zeby wystartowac fermentacje. Tak 2 łyzki na beczke i dziecko ma wysypkę. Pamietac o takich pierdołach jak bułka tarta. NIe kupować jej w sklepie bo moze byc na chlebie z mlekiem. Jak znajdziesz bezpieczne pieczywo ( u mnie prawie wszystkie z lidla ale to trzeba sprawdzic bo lidl ma róznych dostawców), kupujesz sobie 10 bułek, suszych i trzesz. Najwazniejsze zeby dziecko przez 5-6 miesiecy było bez alergenu. To jets choroba jelit, muszą sie wyszczelnic. I bardzo wazne aby pilnowac tej diety, nie słuchaj ze dasz 2 tygodnie krowie mleko i przejdzie. Tak objawy moze ustąpią ale astma u dziecka prawie gwarantowana. Nieleczona skaza moze przejsc w marsz alergiczny, czyli kolejne uczulenie pokarmowe, uczlenie wziewne astma. Ty sie pomeczysz kilka miesiecy a jest szansa ze dzieciak sie nie bedzie meczył całe zycie z astmą. MOja maz miał skaze ale 30 lat temu mało o tym wiedziano. Tesciowa nie wiedziala ze musi pilnowac diety, dostawał mleko krowie i ma uczuelenia i astme. MOja starsza córka miała skaze ale wyleczylismy ostrą moją dietą. Teraz ma 6 lat. Miała robione testy, nie ejst na nic uczulona, brak astmy. Pamietaj ze w makarnie moga byc jajka. Kupujesz z maki durum i po porblemie. I naprawde mozna zyc na tej diecie. Teraz jest masa produktów dla wegan, masa blogów z przepisami. Ja widze ze jest łatwiej niz te 6 lat temu z pierwszą córką. Gotuje w domu dla całej rodziny i naprawde daje rade. Nie odstawiłam innych rzeczy, moja córa ma 6 miesiecy i jem kapuste, jem strączkowe, wszystkie warzywa (tylko papryka ja uczula), mała tez normalnie ma rozszerzana diete (tylko pamietam zeby je nie dac cieleciny). Dodam ze n diecie bezmlecznej mam cere jak niemowlak. Nawert cienia krostki. Starszą córke karmiłam 18 miesiecy, z czego 9 na diecie i nie poleciały mi ani włosy ani zęby. Naprawde warto.
  • jemanja 29.01.18, 12:24
    Dzięki. Właśnie przybiera świetnie, ale są inne objawy. Moja siostra miała skazę do drugiego roku życia (bez konsekwencji, ale mama była przez cały okres karmienia na diecie. A wtedy nie było sklepów eko i żywności dla wegan na każdym kroku), zresztą u nas w rodzinie co drugi to alergik.

    Widzisz, źle się do tej diety zabrałam bo nie czytałam tak restrykcyjnie etykiet, a powinnam. Czyli od nowa :P Wołowina mi nie grozi bo nie jem mięsa, ale już jajka, mleko łatwo znaleźć nawet w pieczywie. Rzadko jem gotowe produkty, ale wiadomo, nie wszystko przygotuje się w domu.

    Na razie nie odstawiłam cytrusów, selera czy pomidorów za to kakao i orzechy tak. Czekamy aż wejdzie nam pakiet medyczny z pracy, bo tam szybciej dostaniemy się do specjalisty i przejdę się do pediatry po skierowanie do alergologa. Kurczę, może i by się dermatolog przydał.
  • hanusinamama 29.01.18, 13:18
    Tylko nie daj sobie wcisnąc ze Nutramigen lepszy niz twoje mleko. Jezeli bedziesz pilnowac diety to twoje mleko jest najlepsze, działa jak lek. Niestety ale duza czesc alergologów wciska kit zeby matku kupowały Nutramigen. Selera nie odtsawiaj, pomidorów tez (tzn ja bym swieze odstawiła bo to nie sezon ale passata czy koncentrat jak najbardziej) natomiast ja bym odstawiła cytrusy. Bardzo często uczulają dzieci ze skazą (tu tez czytaj etykiety), po jakims czasie mozesz sprawdzić np herbate z sokiem z cytryny. I warto sprawdzic jajka przepiórcze a moze kurze nie beda uczulać. Dla ciebie zdrowe i jak w twojej diecie dziecku nie zaszkodzą to dobrze bo duza szansa ze dziecko bedzie moglo tez jesc jajka. MOja córa ma skaze, zaczeła 7 miesiac i do zupki daje jej żółtko przepiórczego. Pomysl o swojej diecie. Piszesz, ze nie jesz mięsa. Jezeli teraz odstawiłas nabiał i jajka to musisz tak sobie ustalić diete zeby jesc odpowiednią ilosc białka. Moja kolezanka na ten czas jadła troche indyka. Jezeli totalnie nie chcesz miesa uzupełniaj strączkowymi. I nie bój sie ich. Zacznij po troszku. Troche humusu np, dziecko troszke bedzie bączki puszczac ale sie przyzwyczai. A jak sie przyzwyczai na twoim mleku to nie bedzie brzuszek bolał jak samo zacznie jesc strączkowe. MOja strasza córa jak miała 10 miesiacy dostała zupkę z taką tycią fasolką i nic jej nie było (ale ja od 3 miesiaca jadłam normalnie). I głowa do góry. Nic nie sstoi na przeszkodzie zebys za jakis czas zjadła troche pomarancza np i sprawdziła. Moze nie bedzie uczulać. Pierwsza próba wprowadzenia nabiału po około 5-6 miesiacach diety. Zaczynasz od sebie, jesz masło i czekasz tydzien czy jest efekt. Jak dziecko wysypie to odstawiasz jak nie wysypie to dajesz masełko dziecku do zupki i czekasz. Jak nie ma efektu to jesz jogurt i czekasz, jak bez efektu dajesz dziecku (oczywiscie jak jest na tyle duze ze moze to jesc, mojej starszej zaczełam wprowadzac nabiał jak konczyła 11 miesiecy). Musisz tez uwazac na skóre. dzieciom ze skazą moze sie brzydko pupa odparzać. Moim sie nie odpazala ale ja nie stosuje nawulzanych husteczek. Myje pupe woda z kropelką emolium i wacikiem. Poza tym zaglądaj często pod kolanka w zagiecie łokci i za uszka. Tam sie robią takie czerowne plamy czasami (za uszkami moze sie odpazać). Powodzenia
  • hanusinamama 29.01.18, 13:37
    Zapomniałam o soi. Duzo dzieci ze skazą jest uczulonych na soje. Nie mowie ze twoje na pewno ale czesto tak jest. I tu tez trzeba czytac etykiety. Czesto maka sojowa jest dodawana do chleba, białka soi do mies. No i same produkty sojowe. Ale warto sprawdzic czy mozesz to jesc.
  • jemanja 29.01.18, 20:20
    Nie wierzę w "dietę matki karmiącej" bez strączków, poza tym to dobre źródło białka. Na Nutramigen się nie dam namówić, zamierzam karmić przynajmniej dwa lata i prędzej odstawię wegetarianizm niż dziecko :)

    Dzięki za rady.
  • kariatyda79 07.02.18, 08:27
    Oprócz soi, która naprawdę jest wszędzie (sprawdzaj również czy w gotowcach nie ma lecytyny sojowej - jako emulgatora) dodam jeszcze ryby - moje dziecko uczulały. Mój pediatra mówił, że pierwsze polepszenie będzie po 6 tygodniach takiej restrykcyjnej diety. I tak faktycznie było, ale najpierw pogorszenie stanu skóry bo organizm "wypluwał" z siebie co się dało. Po tych 6 tygodniach zaczęłam wprowadzać: najpierw ryby - nie przeszły, potem żółtko - nie przeszło, potem białko - nie przeszło ... A potem kolejny rok na takiej restrykcyjnej diecie. (z tym, że ja jadłam mięso, poza woł.) Było warto! Młody teraz jako trzylatek nie ma żadnej alergii, a ja nauczyłam się czytać etykiety i nie kupuję tego, co ma zbyt długi skład ;) Karmiłam w sumie prawie 3 lata, z tego ponad rok na diecie.
  • karmieniepiersia.wum 14.02.18, 22:41
    Szanowni Państwo,
    Jestem studentką medycyny i wspólnie z kolegami z koła naukowego przy I Katedrze i Klinice Położnictwa i Ginekologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego przeprowadzamy badanie, które ma nam pomóc w zrozumieniu problemów z jakimi zmagają się matki w pierwszych miesiącach po porodzie. Celem badania jest zidentyfikowanie przyczyn niemożności bądź odstępowania od karmienia piersią. Narzędziem badawczym jest stworzona przez nas krótka ankieta. Aby badanie było wiarygodne, musimy zebrać jak największą próbę badawczą. W tym celu zwracamy się do Państwa o wypełnienie tej ankiety, co w znaczący sposób przyczyniłoby się do realizacji naszego projektu.
    Z góry dziękujemy za pomoc!

    Link do ankiety:
    docs.google.com/forms/d/e/1FAIpQLSfxkRt9A6PDuI2_Eq21IG105G35-dgCFdGNL6GRp5Vd1_Q5oQ/viewform

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.