Dodaj do ulubionych

Ilość karmień

09.11.18, 07:06
Jestem mamą 6tygodniowej dziewczynki. Zastanawia mnie jak często karmicie swoje dzieci w podobnym wieku. Mam na myśli kp.
Czy wybudzacie je w nocy? Albo nawet w ciągu dnia, kiedy śpią za długo?
Edytor zaawansowany
  • ela.dzi 09.11.18, 09:18
    Starsze co 3 h, młodsze częściej było przy piersi niż nie było. Nie wybudzałam na karmienia nawet, gdy dziecko spało bardzo długo. Kluczem są przyrosty w normie.
  • indjanek 09.11.18, 10:04
    Ja nie jestem w stanie powiedzieć ile razy. Gdy kończyło się jedno karmienie zaczynało się drugie. I tak przez 3 miesiące.
  • duniacha 16.11.18, 22:30
    Starsza, jak miała 6 tygodni, jadła co 3 godziny. Wybudzałam ją do karmienia, bo za mało żądała i za mało przybierała na wadze. Wolała spać niż jeść. Potem sama zaczęła domagać się równo co 3 h. Młodsza za to jadła co 1-2 godziny i zjadała dużo. Ulewała i chlustała na potęgę po czym jadła dalej. Mimo średniej wagi urodzeniowej na koniec 8 tygodnia była w 97 centylu. Obfite ulewania wychodziły także nosem powodując katar a nawet kaszel dlatego delikatnie ograniczałam jej maratony przy piersi i starałam się wydłużyć przerwy między jedzeniem. Pomogło.
    Moje dzieci średnio normalnie jadły w tym wieku:).
  • silent_1984 17.11.18, 15:41
    Ja jestem matką cycoholika. Syn ma 7 tygodni. Na piersi w ciągu dnia co godzinę/półtorej. Od wielkiego dzwonu zdarzy się przerwa dłuższa. Z każdym dniem zastanawiam się, kiedy mu się te przerwy wydłużą.. Jestem uwiązana w domu, nigdzie nie mogę wyjść. Powiecie - butelka. Ok, ale po całodziennym odciąganiu, nie udało mi się "zdobyć" pokarmu na 1 karmienie. Tak ze mnie wszystko wysysa. A nie do końca chcę włączać modyfikowane mleko....
  • indjanek 18.11.18, 23:10
    Wytrzymaj jeszcze trochę, wszystko mija, nawet najdłuższa żmija ;)

    Moje dziecko butelki nie chciało i już.

    Nie wiem, gdzie chcesz/masz potrzebę wychodzić, może spróbuj wyjść z maluchem? Ja np jak chciałan do fryzjera to wychodziłam tuż po karmieniu, mąż lub dziadek razem ze mną - młody w wózku miał spacer. Zakupy ciuchowe i obuwnicze nauczyłam się robić przez internet (zostało mi do dziś) z opcją dostawy do wybranego sklepu, zwroty tak samo.
    Spotkania z koleżankami z dzieckiem w wózku.
  • mamakazika_2 30.11.18, 18:33
    Podepne się pod ten wątek. Bo już i mnie dopadły wątpliwości. Też mam takiego cycoholika! 8tygodni. Ssie non stop! Dziś np. dosłownie cały dzień co godzinę. Ssie różnie raczej długo, zasypia i ciumka, odlozony pośpi chwilę, po czym się budzi i wygląda jakby dalej chciał spać, więc znów do piersi i tak w kółko. Czasy aktywności ma krótkie i raczej niewiele. Jak już jest rozbudzony w pełni to ogólnie wesołe dziecko. Śmieje się guga itp:-) ale zastanawia mnie czemu on się nie potrafi nasycić, chociaż na troszkę dłużej?! Chociaż nie podejrzewam że mleka jest mało bo kolega waży 6200, przy urodzeniowej 4000, spadkowej 3800. Nie ma smoczkow butelek itp. Pierś pod pełnym dostępem. Czy to na prawdę kiedyś minie?
  • mamakazika_2 30.11.18, 18:40
    Raczej nie oczekuje złotych rad, bo czytam Was od 3lat, od kad urodziłam pierwszego syna i teorie znam w całości. Wiem że musi tak być i że może! Mamy chustę, nosimy się, jak najbardziej działa. Bardziej liczę na podniesienie na duchu, że robię wszystko dobrze i że minie i jak było u Was.
  • duniacha 30.11.18, 22:03
    Tak minie. Zwykle po 3 miesiącu przerwy zaczynają się wydłużać. Mam złotą radę: zastanów się, kiedy jeszcze będziesz miała tyle czasu na Netflixa, czytanie i słuchanie podcastów?!
  • ela.dzi 30.11.18, 23:11
    Jakbym czytała o swoim młodszym. Pierś to był cały jego świat, nawet MM nie zapchało go na dłużej. Po 3 miesiącach ponad 7 kg i rozmiar 74, wyglądał jak młody budda. Serio, minęło po 3-4 miesiącach.
  • indjanek 01.12.18, 11:02
    Minie :)

    Może to być początek skoku rozwojowego na 9 tyg.

    Może też poprostu potrzeba bliskości. Mój też w tym wieku nie bardzo potrafił zasnąć inaczej niż przy piersi, poza spacerem ( trzeba było pilnować - jak przebudzał się po około 40 min z zegarkiem w ręku wózek koniecznie musiał jechać, jak zasnął głębiej siadałam na ławecze). Często wystawiałam wózek na balkon i po 40 minutach musiałam wyjść, pobujać i dalej spał.

    W domu robiłam tak, że karmiłam na leżąco w łóżku, jak widziałam, że głębiej zasnął delikatnie go odsysałam i ulatniałam się na chwilę, po 40 min musiałam być w pobliżu, dać cyca i czasem znów udawało się uciec.

    Sytuacja zmieniła się po 3 miesiącu, jadł rzadziej, bardzo się rozpraszał i interesował wszystkim tylko nie jedzeniem.

  • mamakazika_2 01.12.18, 11:31
    A więc czekam z niecierpliwością:-) chociaż pewnie milo będę później ten okres wspominać, ale raczej nie jakoś sielanke, a dumę że sprostalam zadaniu:-) w trakcie to czytam ale "ulice Czeresniowa" a oglądam co najwyżej "Psi Patrol" bo starszak na stanie, który też uwagi i mamy potrzebuje, i domowe obowiązki, do wieczora jesteśmy sami, więc tak... będę z siebie dumna jak to już minie. Bo normalnie rąk brakuje czasami i pomysłów. Ale teoretycznie wszystko się da jak się chce!
  • indjanek 01.12.18, 15:14
    Hehehe, jak to minie to i tak nie będziesz miała wolnych rąk bo zacznie się ganianie raczkującego, itd;) ale to już wiesz jak wygląda skoro masz starszaka ;)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.