Dodaj do ulubionych

p. Moniko bardzo prosze o rade

20.05.05, 00:31
moj synek- prawie3 miesieczny od okolo dwoch tygodni Bardzo placze po kapieli zawsze wieczorem podawalam esputicon, gripe water, infacol nic nie pomaga. chyba najlepiej bylo po infacolu wydaje mi sie ze dlatego ze z poczatku ladnie mu sie po tym odbijalo, ale pozniej jakby przestalo dzialac. wydaje mi sie ze to nie kolka dodam ze bylam u lekarza zrobil badania moczu i krwi i wyszl jak to ujol "idealnie" i kazal kupic cos na kolke. Ale maly bardzo ladnie pruka i wcale przy tym nie placze. Zauwazylam ze mu lepiej jak go trzymam do pionu, przypuszczam ze tak placze bo nie moze mu sie odbic a jak juz sie uda to jest troche lepiej. problem w tym ze ze ciezko mu sie odbija czasem nosze go ponad godzine masuje tez brzuszek i klade na brzuszku w tym czasie odbija mu sie kilka razy nigdy nie wiem kiedy to ten ostatni.Czy nie ma czegos zeby ulatwic mu to odbijanie? bede wdzieczna za rade a takze wszelkie sugestie do wyprobowania.
Ach i chcialam sie jeszcze spytc bo maly dostaje czesto takich czerwonych krostek na buzi pediatra powiedzial ze to moze byc uczulenie na przyklad na proszek w ktorym piore ubrania lub jakies kosmetyki, chcialabym sie upewnic cz jezeli badania krwi sa dobre to napewno nie jest to alergia na pokarm?
Dziekuje z gory!
Obserwuj wątek
    • mika_p Re: p. Moniko bardzo prosze o rade 20.05.05, 22:59
      karolcia61 napisała:

      > Ach i chcialam sie jeszcze spytc bo maly dostaje czesto takich czerwonych
      > krostek na buzi pediatra powiedzial ze to moze byc uczulenie na przyklad na
      > proszek w ktorym piore ubrania lub jakies kosmetyki, chcialabym sie upewnic
      > cz jezeli badania krwi sa dobre to napewno nie jest to alergia na pokarm?


      Alergia w morfologii nie wychodzi, sa specjalne badania krwi w tym kierunku.
      Jednym z jej objawów u takiego malucha mogą byc kolki, co w połaczeniu z
      krostkami mogłoby swiadczyc za ta teoria. Pomysl, co w ciagu ostatnich 3
      tygodni wprowadzuiłas do swojej diety.
      Krostki na buzi moga byc reakcja na proszek, w ktorym pierzesz swoje ubrania -
      sama piszesz, ze długo go nosisz po karmieniu, wiec i długo dotyka buzia twoich
      bluzek.
      Jesli karmisz na siedzaco, tak jak ja, to moga to byc zwyczajne potówki w
      miejscu, gdzie buzia synka styka sie z twoja reka. Albo reakcja alergiczna na
      twój balsam do ciała wymieszany z waszym wspolnym potem.

      A o wrzaskach pokapielowych jest chyba watek na F. Niemowle.

      --
      Nawet w tarapatach Fragglesy kochają muzykę.
    • monika_staszewska Re: p. Moniko bardzo prosze o rade 23.05.05, 14:31
      Oj, przychylę się do wniosku, ze może ta kolka i krostki są ze sobą powiązane i
      sugerują nietolerancje czy alergie pokarmowa na jakiś składnik Pani diety.
      Można standardowo zacząć od eliminacji z diety najczęstszych ”rozrabiaczy” np.
      mleka, jego przetworów i wszystkich produktów je zawierających (bułki, parówki)
      czy pszenicy i poczekać 2-3 tygodnie na efekt. Albo notować przez tydzień na
      jednej kartce wszystko co Pani je i pije, a na drugiej wszystko o maluchu.
      Następnie porównać obie karki i zobaczyć czy nie da się ustalić jakiejś
      zależności. A póki co na bolący brzuszek można spróbować zastosować czopki
      Spascupreel lub ewentualnie Viburcol. Zastanawiam się też nad karmieniem w
      takiej pozycji, w której maluch będzie leżał raczej na brzuszku (na Pani) niż
      na boku, dzięki czemu już w czasie jedzenia brzuszek będzie masowany. Na
      dłuższe rozważania zapraszam na dyżur telefoniczny w redakcji.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka