Dodaj do ulubionych

co robić kiedy niemowlak zakrztusi się mlekiem ?

25.07.05, 16:40
podczas jedzenia.
Moja córeczka je dość szybko i czasem aż brak jej tchu (mimo iż daję jej
pierś często).
Czasem po prostu ciągnie, ale przez chwilę nie oddycha noskiem (nie ma
zatkanego i pilnuję aby podczas karmienia nie był przytkany).
Zdarzyło się, że zakrztusiła się...

co robic ? czy wtedy wziąć ją na ręce, czy brzuszkiem do dołu, czy
poklepać ... boję się, że się udławi...
--
Anka

MOJA CÓRECZKA MARIANNA
A to nasza rodzinka
Edytor zaawansowany
  • 25.07.05, 17:42
    podtrzymuje temat. Moja córcia je również bardzo łapczywie i bardzo czesto
    podczas karmienia zachłystuje sie mlekiem - karmie piersią. Po karmieniu często
    dostaje czkawki. co zrobić by "złagodzić" skutki takiego karmienia? co w
    przypadku zachłyśnięcia?
    Pozdrawiam
  • 25.07.05, 18:13
    odwracamy malucha glowa w dol przez kolano np. i poklepujemy w plecki i robimy
    to jak najszybciej pzdr mama tygodn. Bartka
  • 25.07.05, 18:23
    a propos czkaki to ja zawjam malego w kocyk i kolysze dopoki czkawka nie minie
    najprawdopodobniej za szybko leci mu mleko z piersi i lyka powietrze
    a co do odbijania to trzeba nosic do skutku klasc na brzuszku znowu nosic klasc
    na pleckach i znowu nosic itd itp itd pzdr i powodzenia
  • 25.07.05, 22:03
    Och Boże znam ten lęk...Jest okrutnie. U nas już się unormowało i mały ma 3
    miesiące i nawet jak się krztusi to sam sobie szybciutko daje radę.
    Moja pani pediatra stwierdziła że dziecko urodzone w terminie i zdrowe raczej
    nie zadławi się i trzeba dać mu czas i odkaszlnie (ale jak na to może patrzeć
    matka? zwłaszcza jak się sine robi..no nie?), jeżeli zaczyna być wiotkie to
    wtedy na brzuch na lewą rękę tj. przedramię i uderzamy nadgarstkiem pomiędzy
    łopatki (5 razy) odwracamy dziecko i sprawdzamy gardełko - jeżeli wleciało
    ciało stałe to wyjmujemy. Jak nie pomaga operację powtarzamy.
    Ciekawe co na to pani Monika? Ja raz mało co zawału nie dostałam jak mi się 4
    tyg dzieciaczek zaksztusił esputiconem podanym na wodzie...chyba z minutę nie
    mógł złapać tchu może od mojego wrzasku się otrząsnął. Pozdrawiam zalęknione
    mamy - około 8-e tyg zaczyna być dobrze z tym krztuszeniem...
  • 27.07.05, 16:50
    ja odwracałam na brzuszek i pochylałam by głowa była nizej. Pytałam pediatry
    czy dobrze robia i powiedziała, ze odwracac trzeba gdy dziecko zachłysnie sie
    ciałem stałym, by wypadło. W przypadku zachłysnięcia mlekiem wystarczy
    przechylic dziecko do tyłu by główka była nizej od tułowia. Sprawdziłam ten
    sposób wielokrotnie przechodzi błyskawicznie.
    --
    Majunia
    ma dziś
  • 17.08.05, 12:36
    Ja córcie od razu zarzucam na ramię, leciutko poklepuję w plecki i od razu
    odkasłuje
  • 07.09.05, 16:16
    podnoszę również.
    Moja mała tez je łapczywie a gdy sie zakrztsi to ja ja do pionu podnosze i
    sobie radzi po sekundce -= nie wiem teraz czy dobrze robie??:(
  • 08.09.05, 21:52
    Ja zauwazylam, ze moja mala ma tendencje do krztuszenia sie mlwkiem tylko wtedy
    kiedy piers jest bardzo pelna i mleko bardzo szybko leci, po prostu nie nadaza
    lykac. Wtedy probuje trzymac ja jak nabardziej 'na siedzaco', glowa jak
    najwyzej, a sam odchylam sie do tylku zeby tak szybko nie lecialo. Nie wiem czy
    Wam krztuszenie zdarza sie przy karmienu na lezaco, bo mi chyba nigdy, mleko po
    prostu tak szybko nie leci. A jak juz sie zdazy, ze sie zakrztusi, to stram sie
    ja prawie posadzic (prawie, bo ma dopiero 3 mies.) zeby sobie spokojnie
    odkaszlnela i tyle ale moze ona po prostu nigdy sie tak ostro nie zakrztusila
    zebym sie przerazila ...

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.