Pani Moniko!
Mam prawie 5 miesiecznego bobaska. Karmiony tylko piersia, swego czasu
podawalam mu od czasu do czasu deserek, bo pierniczek mial taki okres, ze
wcale nie chcial pic z butli. Teraz mu sie odmienilo.
Ale od p[aru dni, pije normalnie po 2 min (zastanawiam sie czy to na pewno 2
min, jak nie mniej) i nie chce wiecej:(Mi sie zdaje, ze to mleko nawet plynac
nie zaczyna....
Karmie go pare razy i tak jest za kazdym razem. Przy czym nie placze, nie jest
marudny........wiec chyba nie jest glodny ale taki spryciarz, ze woli nie dac
poznac, ze sie glodzi niz ciagnac z cycka:(.
Sama nie wiem, a przez to, ze pije tak malutko to mam o wiele mniej pokarmu,
jeszcze w zeszlym tyg przy karmieniu czulam naplywa pokarmu, takie mrowienie w
piersi......teraz nic:(
Co jest grane??? Trace pokarm?:(
jestem zalamana, bo chcialam karmic jak najdluzej. Wrecz marzy mi sie takie
cos, ze przychodze pracy a Olus steskniony, przytula sie i sobie cycusia.
Ale jak tak dalej pojdzie to nie wiem.......:(
aha. Olek tez zasmokowal sie niedawno, staram sie go niedokarmiac.
pozdrawiam
i licze na pomoc
Z gory tez dziekuje
Kasia
--
Aleksander
Alicja