Dodaj do ulubionych

Jedno karmienie=jedna pierś?

01.12.06, 15:15
Za radą pediatry próbuję nauczyć mojego synka najadania się podczas jednego
karmienia tylko pokarmem z jednej piersi. Obecnie podczas jednego karmienia
przystawiam go do obu piersi, a karmienie trwa ok. 1,5 godz. Chciałabym
wiedzieć jak to wygląda u Was. Czy karmicie raz prawą, a raz lewą piersią? I
co wtedy z pokarmem z piersi, którą akurat nie karmiłam, mam za każdym razem
odciągać?

pozdrawiam
Edytor zaawansowany
  • fiamma75 01.12.06, 15:23
    Ja od początku karmię tym sytemem, sporadycznie zdarzało mi się karmić w czasie
    jednego karmienia z dwóch. Z piersią, z której akurat nie karmię nie ma żadnego
    problemu - grzecznie czeka na swoją kolej :-)
    --
    Dwie obrączki i Nasza kruszynka
    *** Kochaj, żeby żyć i żyj, żeby kochać. /Dionisios Solomas/
  • malenkima 01.12.06, 17:51
    ja tak samo tylko 1 piers na raz i nic mi nie zalega ani sie nie blokuje i juz
    tak 7 miesiac leci:) czasem jak malo mleczka to podaje druga, ale to
    sporadycznie i mloda sama mnie informuje ze glodna.
    --
    sygnaturki brak...
  • bulinka78 01.12.06, 18:23
    Dzięki za odpowiedzi. Karmiłyście tak od samego początku? Mój synek ma 4tyg i
    nie wiem czy uda mi się nauczyć go jedzenia tylko z jednej piersi.
  • jakw 01.12.06, 19:44
    moja młodsza jadła 25-30 minut z 1 piersi, potem z 2-giej. Następne karmienie
    zaczynałyśmy od tej piersi, która poprzednio była 2-ga.
    --

  • jahreshka 02.12.06, 09:41
    Od początku karmiłam Hanię z jednej piersi podczas jednego karmienia. I trwało
    to nawjyżej 20 minut. Dziecko zazwyczaj najadało się w takim czasie (jeśli nie,
    sporadycznie podawałam jej drugą pierś). Bardzo pilnowałam tego czasu - tak
    poradzono mi na zajęciach w szkole rodzenia i w szpitalu. Trzeba dbać o
    brodawki, bo mogą być problemy. Tylko ostatnie karmienie po kąpieli jest z
    dwóch piersi, ale to jej wystarcza na 8-9 godzin snu.
    --
    Nasza Hania
    kto nie wierzy, niech posłucha kociego mruczenia!
  • duniacha 21.07.19, 23:39
    Czy przejście w tryb 2 piersi na jedno posiedzenie to będzie początek końca? Córcia ma prawie rok i nigdy nie dostała butli. Zawsze na posiłek miała jedną pierś. Ostatnio wydłużają nam się przerwy między karmieniami i to dobrze, bo wkrótce wracam do pracy. Mała ma teraz problem, żeby się zadowolić jedną piersią i pluję nią po chwili. Jak podam od razu drugą, chętnie je dalej. Wiem, że piersi nie są nigdy puste, ale może przy rzadszych karmieniach dzidzia musi mocniej ssać? Ssakiem jest rewelacyjnym i nie miałyśmy problemów z kp. Czy mam przejść w tryb 2 na jeden posiłek, czy lepiej nie?
  • born_to_sea 22.07.19, 00:08
    Nie, dlaczego miałby to być początek końca?
    Skoro chce dwie na jedno posiedzenie, za to ssie rzadziej i Tobie to pasuje, to nad czym się zastanawiać? Samoodstawienie w tym wieku jest bardzo mało prawdopodobne.
  • duniacha 22.07.19, 18:56
    No bo ochota na 2 piersi oznacza, ze małej nie chce się wysysać tłuszczyku i no i piersi są lżej stymulowane. Stąd moje obawy.
  • born_to_sea 22.07.19, 19:17
    E tam. Ochota na dwie piersi oznacza ochotę na dwie piersi. Kropka. Nie ma co rozkminiać.

    Twoje dziecko ma rok i dobrze wie, ile i jakiego mleka mu potrzeba. Może jest gorąco i woli ugasić pragnienie. Może lepiej przyswaja już składniki odżywcze ze stałych pokarmów, a nadal pije mało wody. A może wbrew temu, co Ci się wydaje, właśnie zwiększyło jej się zapotrzebowanie na mleko i tym sposobem więcej wysysa i bardziej stymuluje piersi. Ona to wie najlepiej :-)
    Jeżeli nie futrujesz roczniaka kaszkami na mleku i nie dokarmiasz mlekiem modyfikowanym (lub swoim ale z butelki), to Ci się nie odstawi.
    Kopalnią wiedzy jest forum karmienie piersią powyżej roku - ostatnio mało aktywne, ale w archiwum znajdziesz na pewno interesujące Cię kwestie.
    Pozdrawiam serdecznie i nie martw się :-)
  • duniacha 22.07.19, 21:26
    Dziękuję, już się nie martwię. Nie futruję żadnym innym mlekiem ani kaszkami, bo młoda nie schodzi niżej 97 centyla. Pozdrawiam również:)
  • amiralka 24.07.19, 16:18
    Ha, moj synek, w tym wieku tez przeszedl na 2 piersi. A potem na 3, 4.... czasem go tak przekladalam z lewej do prawej nie licząc. Jak go odstawialam to mielismy umowę: krótko ale z dwoch stron;) Mial 4 lata... Powodzenia i milego kp!
  • malinciaania 30.07.19, 12:26
    A u mnie za to jest odwrotnie:(chciałabym karmić z dwóch piersi, ale w jednej mam tak jakby o wiele mniej pokarmu i dziecko po prostu odrzuca pierś:(i teraz nie wiem co zrobić, czy dalej karmić, ale po jednej nie jest najedzony, czy też działać, aby poprawić laktację w tej drugiej:(jak sądzicie?
  • amiralka 30.07.19, 20:02
    To normalne, ze jedna produkuje mniej. U mnie to byla lewa, ale ze wygodniej mi bylo karmic lewą piersia (zeby miec wolną prawą rękę, w nocy maluch leżaĺ tez po lewej) to się to totalnie zmienilo. Przy drugim dziecku lewa na początku produkowala duzo więcej. Aha, tez jej nie lubil pierwszy synek na początki. Proponuję Ci nie poddawac sie i zaczynac karmienie od slabszej, a potem konczyc na lepszej. A jesli synek lubi zasypiac czy spac z piersia w buzi to na spiocha mu te slabszą podtykac.
  • duniacha 31.07.19, 21:16
    Też bym tak robiła - najpierw podajesz "gorszą", żeby ją jednak stymulować. Głodny dzieć może nie będzie marudził.
  • kariatyda79 01.08.19, 21:53
    U mnie prawa była tą bardziej mleczną piersią. Natomiast lewa ... znajdowała się od wewnętrznej strony łóżka (spałam z prawej strony łóżka), więc ją było bezpieczniej podawać w nocy, bo mi się dzieć z łóżka nie sturlał. I tak podając lewą w nocy rozbujałam sobie laktację tak, że to właśnie lewa stała się tą bardziej mleczną.
  • malinciaania 18.08.19, 11:09
    kariatyda79 napisała:

    > U mnie prawa była tą bardziej mleczną piersią. Natomiast lewa ... znajdowała si
    > ę od wewnętrznej strony łóżka (spałam z prawej strony łóżka), więc ją było bezp
    > ieczniej podawać w nocy, bo mi się dzieć z łóżka nie sturlał. I tak podając lew
    > ą w nocy rozbujałam sobie laktację tak, że to właśnie lewa stała się tą bardzie
    > j mleczną.
    a udało Ci się poprawić laktację przez samo karmienie, czy coś jeszcze brałaś, np. herbatki laktacyjne? Niestety, ale wciąż mam problemy z laktacją i zastanawiam, czy przez same karmienie można sobie ją poprawić:(
  • malinciaania 18.08.19, 11:07
    dziękuję za odpowiedź... a powiedz mi, miałaś może tak, że nagle w jednej piersi, w której miałaś więcej było mniej mleka i na odwrót??od kilku tygodni tak mam i zastanawiam się, czy to jest normalne...
  • amiralka 18.08.19, 12:09
    Laktację powoduje stymulowanie piersi. Zwrog uwage czy zawsze zmieniasz piers do karmienia, czy jednak dziecko nie wisi glownie na jednej, a druga do szybkiego karmienia. Herbatki laktacyjne mozesz pic.
  • malinciaania 20.08.19, 14:49
    dzięki za odpowiedź, właśnie, że zmieniam pierś, ale mam wrażenie, że u mnie laktacja jest bardzo niestabilna:/przez jakiś czas temu piłam herbatki latacyjne, ale nic nie dały... a może znasz jakieś dobre środki na laktację? słyszałam, że słód jęczmienny pomaga, ale nie mam z tym doświadczenia...
  • amiralka 20.08.19, 19:44
    Najlepszy środek na laktację to przystawianie do piersi. (Plus noszenie w chuście, ciało do ciała, spanie razem). Jeśli ktos ma laktację "niestabilną" to niech sie zastanowi czy na pewno karmi na żądanie i odstawi smoka, jesli w uzyciu. Jak dziecko ma "kryzys wzrostowy" to niech po prostu ssie tyle ile sie domaga, laktacja się podkręgi. Miękkie puste piersi po 3 m-cu no to laktacja ustabilizowana. Piszę to dla innych. Ty innej odpowiedzi ode mnie nie wydębisz.
  • malinciaania 21.08.19, 18:25
    dziękuję za odpowiedź:)mam wrażenie, że cały czas moje dziecko jest przy piersi:/jutro wybiorę się do mojej położnej, może jest coś jednak nie tak:(

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka