IP: *.* 08.01.03, 18:35
Czy ktoras uzywa cerazette przy karmieniu piersia? Jak ja znosicie? Co mozecie o niej powiedziec? Zalety/ wady? Waham sie nad metoda antykoncepcji po porodzie, karmie piersia, lekarz polecil cerazette.
Edytor zaawansowany
  • Gość edziecko: jl101 IP: *.* 08.01.03, 20:00
    ja uzywam cerazette od 3 m-cy i jestem bardzo zadowolona, nic sie znaczy nie dzieje. ja nie widze wad, ale sa dziewczyny ktore zle na nia reaguja. poszukaj watkow na mamie cud. w kazdym razie ja wybieralam pomiedzy tabletka a zastrzykiem i wybralam tabletke, bo zawsze mozna przestac z zastrzykiem nie jest tak prosto.pozdrawiam
  • Gość edziecko: dzidecka IP: *.* 08.01.03, 21:26
    Ja zażywam od 4 iesięcy i jestem zadowolona. Też miałam do wyboru zastrzyki lub cerazette. Wybrałam tabletki. Zresztą to jedyne, które można brać przy karmieniu. Są całkowicie bezpieczne.
  • Gość edziecko: murzyn IP: *.* 09.01.03, 07:17
    biorę od 2 m. i czuję się normalnie , ale główną wadą jest to, że trzeba dokładnie przestrzegać czasu brania tabletek, bo odstępstwo może skończyć się kolejną ciążą;
  • Gość edziecko: agacia IP: *.* 09.01.03, 08:37
    a ja sie czulam zle po cerazette, nie chodzi tylko o samopoczucie ale tez o fizyczne dolegliwosci-bolala mnie glowa, miesiaczka byla bardziej bolesna..i chyba chcialo mi sie troche mniej seksic.....noi jeszcze to dawkowanie...nie mozna sie spoznic..a ja jestem zapominalska:)i mogloby sie to skonczyc nastepna fasolka:)wiec my jestesmy na nie:)pozdrawiamy!
  • Gość edziecko: Zilka IP: *.* 09.01.03, 07:35
    Fajnie, że ktoś wywołał temat bo nie mogłam się zebrać na napisanie postu (i tak nas zaraz wywalą na zdrowie :) )No więc na poprosiłam swojego lekarza o przepisanie cerazette, nie żaden stary, niedouczony lekarz tylko w sile wieku, ciągle dokształcający się specjalista i on mi przepisał ale niechętnie. Motywował to tak, że ten lek jest stosunkowo młody, dopiero kilka lat dopuszczony do użytku i tak naprawdę nie wiadomo jaki ma wpływ na dziecko. Opowiadał, że kiedyś był taki lek (niestety nie pamiętam nazwy) na podtrzymanie ciąży, rutynowo przepisywany wszystkim kobietom a potem okazało się, że powoduje on kłopoty w czasie dojrzewania u dziewczynek - dzieci z tych ciąży. Nie żadne tam niewiadomo jakie wady, bez rąk czy nóg tylko jakieś mniejsze dolegliwości. Nie dopytałam się go jakie, pewnie powinnam.Na moje pytanie co by polecił swojej żonie/synowej która karmi, powiedział - spirala. No ale do spirali to już chyba trzeba mieć z powrotem miesiączkę???W każdym razie teraz sama nie wiem, rozmawiałyście ze swoimi lekarzami na ten temat? Bo mamy piszą tutaj o SWOIM samopoczuciu, że ok albo nie a co z wpływem na dziecko???Ja generalnie nie jestem panikarą, jem i piję wszystko karmiąc Florkę ale jakoś to cerazette mi "zgrzyta".Nie wiem podzielcie się swoimi przemyśleniami.zilka :)
  • Gość edziecko: jl101 IP: *.* 09.01.03, 08:59
    no i zaczal sie temt lekow nowych. wiesz, aspiryna na rynku 100 lat (albo i lepiej) i caly czas znajduja cos na co jeszcze dziala lepiej lub gorzej, tak juz jest z tymi lekami :) cerazette na rynku w stanach podobno jest od dawna i nie zauwazyli, zeby szkodzila. no ale wiadomo, ze tak do konca nigdy nie wiadomo ;) teraz takie czasy, ze wszystko troche szkodzi, trzeba znalezc rownowage i nie dac sie zwariowac. ja mysle, ze kazdy lekarz ma troche inna opinie. jakbys poszla do trzech, to pewnie kazdy powiedzialby co innego. mi lekarka polecila ten lek i ja jej ufam (bo co mam zrobic? :) ) pani doktor prowadzila moja ciaze i przyjmowala porod i moge z pelna odpowiedzialnoscia powiedziec, ze nie jet panikara i sprawia wrazenie osoby kompetentnej. poza tym, ja tez sie mimo wszystko wahalam :) i przekonalo mnie do tych tabletek wlasnie to, ze trzeba je brac o okreslonej porze, swiadczy to o tym, ze tych hormonow naprawde jest tam sladowa ilosc (tak mysle :) ) pozdrawiam serdecznie
  • Gość edziecko: asia_t IP: *.* 09.01.03, 12:01
    A mnie to przepisała moja lekarka, której ufam, w końcu poprowadziła z dobrym skutkiem i bez problemów moją podwójną ciążę. Zanim wzięłam tabletki, poczytałam o nich w Internecie, cerazette jest lekiem bodajże szwajcarskim - tam na rynku od kilku lat już uważa sie, ze to trzymanie się dokładnie jednej pory nie jest konieczne. No nic, ja staram się uważać, choć zdarza mi się niestety zapomnieć... Na dzieci ponoc nie ma to wielkiego wpływu. Ponieważ karmię ich raptem 2-3 razy na dobę, chyba im nie zaszkodzi bardziej niż kawa?? Ja osobiście czuję się doskonale, okresu nadal nie mam, nie utyłam, plamień nie ma, z ochotą na seks bywa różnie - ale tu nie zwalałabym wszystkiego na tabletki. Przy karmieniu piersią większośc kobiet ponoć nie ma ochoty na seks. Poza tym, moje miłe, jesteśmy zmęczone... przynajmniej ja, po pracy i zajmowaniu sie dziećmi w domu ok. 21 padam na twarz i nic tego nie zmieni... no chyba że jakiś afrodyzjak. :lol: Ja osobiście jestem zadowolona z tabletek, ale - jak każde pigułki jednym pasują, innym nie... asiaT
  • Gość edziecko: ilka IP: *.* 09.01.03, 11:43
    Ja stosowałam 3 miesiące i odstawiłam.Zalety - prawie brak miesiączkiWady - plamienia kilkudniowe w środku cyklu i zero ochoty na seks (ta sfera życia mogłaby dla mnie nie istnieć). Mój mąż był już ukresu wytrzymałości :hot: więc odstawiłam. I jest duuuuuuuuuużo lepiej :crazy:
  • Gość edziecko: Joleczka IP: *.* 10.01.03, 12:37
    Ja po 3 tyg.stosowania zrezygnowałam.Powód - "plamienie" w moim przypadku okazało się istną powodzią.Zaczęłam się źle czuć, wciąż chciało mi się spać i było mi słabo.No cóż,każdy reaguje inaczej:)Ja w każdym razie do cerazette nie wrócę.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka