• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

zaczerwienienie piersi Dodaj do ulubionych

  • 24.04.08, 13:19
    witam,
    jak dlugo utrzymuje sie zaczerwenienie piersi przy zapaleniu piersi? po czym w
    ogole poznac ze jest lepiej? bo jak czytam rozne watki o zapaleniu, to mnie
    zwatpienie ogarnia (np ze jesli zrobi sie ropien temperatura moze spasc - co
    normalnie moznaby brac za oznake poprawy...)
    mi zastoj zrobil sie w nocy z wtorku na srode, wydaje mi sie ze z powodu
    nawalu, corcia dluzej pospala, zaczela mnie bolec piers, zwlaszcza sutek i
    otoczka - choc nie sa poranione. Rano juz mialam temperature 38,5 i
    zaczerwienienie piersi promiescie od sutka w bok (gdzies tak na godzinie 10 ;)
    ), przez caly dzien bralam Apap i robilam oklady z kapusty, bol ustapil, ale
    zaczerwienienie nie i to czerwone pasmo zrobilo sie twardawe, wiec popoludniu
    postanowilam pojsc do lekarza zapytac czy jest szansa na wyleczenie domowowymi
    metodami, czy konieczny jest antybiotyk, dowiedzialam sie ze poniewaz goraczka
    sie utrzymuje lepiej bedzie wziac antybiotyk i zostalam postraszona chirurgiem
    jesli antybiotyk nie zadziala... pozatym pielegniarka kazala mi odciagac jak
    najwiecej z tej piersi, jesli dziecko za malo sciagnie, ale mi sie wydaje ze
    jesli to spowodowane bylo nawalem sciaganie "do konca" nie pomoze...
    czy moge jakos tego ropnia uniknac?
    przystawiam dziecko do tej chorej piersi w pozycji jak Pani Monika radzi zeby
    jezyczek dziecka pracowal na chorym miejscu (choc to niezla akrobacja)... ale
    stwardnienie nie znika...
    dodam ze to moje drugie dziecko, pierwsze karmilam 10 m-cy i nie moge uwierzyc
    ze mnie cos takiego spotkalo, sie mi zdawalo ze juz taka madra w tym temacie
    jestem... to sie zdziwilam...
    pozdr.
    mari
    Zaawansowany formularz
    • 25.04.08, 15:30
      Spokojnie, spokojnie, zaczerwienienie może się kilka dni utrzymać,
      stwardnienie tez nie znika od razu tylko stopniowo. Generalnie
      poprawa nazywamy obniżanie temperatury lub stopniowe bledniecie
      zaczerwienienia czy stopniowe mięknięcie stwardnienia, bądź
      zmniejszenie jego powierzchni. Skoro problem wystąpił z wtorku na
      środę, wczoraj jeszcze mogło być niefajnie, ale w weekend powinno
      już być widać efekty. A straszenia proszę nie słuchać, tak samo jak
      nie posłuchała Pani na szczęście rady o odciąganiu do końca, którego
      zresztą nie ma.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
      • 26.04.08, 07:43
        Bardzo dziekuje za odpowiedz i pocieszajace slowa. Wczoraj wlasnie zauwazylam ze
        zaczerwienienie zmniejszylo nieco swoja powierzchnie, choc twardsze miejsca
        cagle sa wyczuwalne... Jestem dobrej mysli, a juz bliska bylam ulec namowom
        otoczenia na masowanie tego miejsca, mam nadzieje jendak ze praca jaka wykonuje
        moj maluszek okaze sie wystarczajaca...
        Dziekuje jeszcze raz.
        Pozdrawiam
        mari
        • 30.05.08, 13:51
          mnie tez sie zaczerwienila kawalek arwej piersi od wewnetrznej
          strony.nie da sie dotknac, bardzo boli.piers jest jednak miekka. czy
          to zapalenie, co robic?? czy oklady z kapusty pomoga???
          • 02.06.08, 16:52
            Tak na wszelki wypadek napiszę (na przyszłość), bo Pani już pewnie
            sobie poradziła. Zaczerwienienie, bez podwyższonej temperatury może
            być tylko sygnałem, że doszło do zablokowania fragmentu gruczołu i
            zwykle wystarcza częstsze przystawianie dziecięcia do chorej piersi,
            kapuściane okłady w przerwach między karmieniami i pilnowanie by nic
            nie uciskało piersi, szczególnie w czasie karmienia jakaś odwinięta
            bluzka czy stanik, dlatego lepiej na czas karmienia je zdejmować.
            pozdrawiam :)
            monika staszewska
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.