Dodaj do ulubionych

jak odciągać laktatorem

30.07.08, 07:44
witajcie!

mój syn ma pół roku. wróciłam do pracy. mam jedną przerwę na karmienie i
dojeżdżam do małego. jednak na dłuższą metę to nie jest dobre rozwiązanie (20
km, korki...)
Chciałabym odciągać pokarm w prac. jednak nie potrafię! Mam ręczny odciągacz i
laktator avent. nie mogę ściągnąć więcej niż 20-40 ml. przecież to jest
strasznie mało!
na brak pokarmu do tej pory nie mogłam narzekać, ale to ściąganie... porażka :(
proszę o rady
Edytor zaawansowany
  • 30.07.08, 10:06
    Ja nie odciagam regularnie (tylko w syt awaryjnych) wiec mamy, ktore to robia codziennie bardziej Ci pomoga... jednak moge powiedziec, ze 20-40 ml to normalnie odciagnieta 'porcja' przy ustabilizowanej laktacji! poprostu musisz zaczac odciagac na jakis czas przed zeby zrobic zapas.

    Odciagaj np. tuz po karmieniu, schladzaj w lodowce i polacz male porcje w wieksza (taka, jaka jestes pewna Twoja mala zje).

    Dziewczyny, poprawdzie mnie jesli cos przeoczylam!
  • 30.07.08, 12:33
    Ja po karmieniu nie jestem w stanie ściągnąć więcej niż kilka kropli
    więc chyba to nie jest najlepszy pomysł.
  • 30.07.08, 18:10
    ja także
  • 30.07.08, 11:01
    ja tez z wielkim trudem odciagalam 20 ml z obu piersi, dzis skorzystalam z rady
    znalezionej gdzies tu na forum, odciagalam przy jednoczesnym karmieniu malej
    druga piersia, mleko plynie zdecydowanie szybciej i bez problemu udalo mi sie
    zdobyc 40 ml :)
  • 30.07.08, 11:18
    Natiwa ma rację.Jednak to zależy od tego ile Twój maluszek je.Bo jeśli opróżnia
    obie piersi,to będzie problem.Jeśli wystarczy mu jedna lub 1,5 to
    lepiej.Odciągaj w momencie kiedy karmisz.Ściągniesz bezboleśnie sporo
    mleczka.Zaznaczam,że to trochę trudne - jednoczesne karmienie i
    odciąganie.Dlatego najlepiej poproś kogoś o pomoc.
    Powodzenia mamusiu:)
  • 30.07.08, 12:35
    Ja od jakiegoś czasu tak właśnie robię. Z laktatorem aventu nie jest
    to takie trudne bo wystarczy jedna ręka.
  • 30.07.08, 11:56
    Tak sobie myślę,że te nasze rady chyba Cię jednak nie urządzają...Prawda?Bo Ty
    przecież chcesz ściągać pokarm w pracy.Mam rację?
    W takiej sytuacji możesz spróbować masażu piersi podczas odciągania.Tzn.masować
    pierś w stronę sutka i odciągać.Znowu masować i odciągać.Przed ściągnięciem
    możesz też zrobić sobie ciepły kompres(np.z ręcznika zmoczonego w dobrze ciepłej
    wodzie).Jeśli to nie pomoże dobrze by było zainwestować w laktator
    elektryczny.Zawsze później możesz go odstąpić za połowę ceny innej mamie.A taki
    dobrze utrzymany odciągacz odkupi nie jedna mama. No, ale najlepszym
    rązwiązaniem byłoby zorganizowanie dowozu Martusi Tobie do pracy...Jeśli małej
    pilnuje babcia lub niania,to może się uda...Co? Przecież chodzi o dobro Waszego
    Skarba:)
  • 30.07.08, 18:13
    zapaliłam się do pomysłu odciągania podczas karmienia, ale sprowadziłaś mnie na
    ziemię :)

    oczywiście chcę ściągać podczas pobytu w pracy, by nie zmniejszyć laktacji
    a odciąganie musi być efektywne, żeby produkcja sie nie zmniejszyła...
    mama do pracy z małym nie podjedzie, bo nie ma prawa jazdy niestety

    na razie będę ćwiczyła i nadal dojeżdżała do dziecia,
    spróbuję bez nasadki masującej - może to da pożądany efekt

    myślę, że mam za mały biust do laktatorów ;)
  • 30.07.08, 16:38
    Myślę tak:masaż piersi. Może próbuj odciągać na przemian-troszkę
    ręcznie, troszkę laktatorem-na zmianę, jak nie leci już do
    laktatora, pomasuj, odciągnij ręcznie, dalej znowu laktatorem. I
    spróbuj może bez tej nasadki masującej-ja z nią w ogóle nie mogłam
    ruszyć, bez niej siknęło zdrowo, tylko trzeba uważać, bo to może być
    trochę bolesne przy nieostrożnym i zbyt mocnym ciągnięciu. Potem
    nasadkę możesz nałożyć. To są moje spostrzeżenia z odciągania, też
    wyniki miałam różne, a te sposoby pozwalały odciągnąć nawey i 120 ml
    na raz. I w ogóle-ćwiczenie czyni mistrza!
    --
    To mój brat!
  • 31.07.08, 04:48
    mnie sie wydaje, ze przede wszystkim to trzeba sie oswoic z tym piekielnym
    urzadzeniem, przy pierwszym dziecku mialam taka blokade na widok laktatora, ze
    nie bylam w stanie odciagnac nawet kilku kropli, teraz za kazdym podejsciem
    udaje mi sie zdobyc wiecej pokarmu, moze to glupie, ale mnie pomaga patrzenie na
    dziecko ;)
  • 31.07.08, 07:51
    natiwa, nic w tym głupiego! Patrzenie na dziecko powoduje wzrost
    poziomu prolaktyny i oksytocyny w orgazniźmie matki- hormonów
    odpowiedzialnych za produkcję pokarmu w piersiach!
    W jednej książce przeczytałam nawet, że w związku z tym można
    podczas odciągania patrzec na zdjęcie dziecka.
    Swoja drogą - niesamowite jak jesteśmy skonstruowani.
  • 31.07.08, 09:25
    Miałam ten sam problem.Powrót do pracy,dziecko 4,5 miesiąca a tu laktatorem
    ręcznym udawało mi się ściągnąć max.50ml mleka.Teraz używam laktatora firmy
    Medela (elektryczny)i odciągam między karmieniami nawet 180ml.Mam już niezły
    zapas pełnych buteleczek!!!!
  • 31.07.08, 10:06
    ja aventem nic nie mogłam odciągnąć, medelą znacznie lepiej (ręczną) ale
    najlepiej i najszybciej działa moja własna ręka. Konsultantka pokazała mi jak
    prawidłowo i skutecznie odciągać pokarm ręcznie. Jestem w stanie odciągnąć na
    jeden raz, między karmieniami (karmię co 2-3h) 70-80ml.
  • 01.08.08, 03:20
    180 ml na jeden raz??? jak to robisz? ja tez mam elektryczna Medele i szczesliwa
    jestem, jak mi sie uda sciagnac 50 ml, odciagam jednoczesnie karmiac z drugiej
    piersi, niestety jak mala przestaje ssac, mleko przestaje plynac, probuje
    masowac piers i dalej odciagac, ale to nic nie daje :(
  • 31.07.08, 10:46
    Prawda? Moj sprawdzony sposob na wyplyw mleka podczas odciagania w pracy, to puszczenie sobie pokazu fotek synka na komputerze:-). Podczas tygodniowego wyjazdu pomagaly zdjecia w komorce... W pierwszych miesiacach zycia maluszka, kiedy laktacja dopiero sie normowala, wystarczyl placz dziecka w centrum handlowym, zeby wkladki laktacyjne od razu zrobily sie mokre:-).
  • 01.08.08, 09:14
    ja dużo odciągałam po nocy pod warunkim, ze karmiłam z jednego
    cycka, a rano z drugiego odciągałam, jak wracałam z pracy to też z
    jednego karmiłam, z drugiego odciągałam,
    laktatora aventu nie polecam, medelą elektryczna odciagałam w
    szpitalu, było super, a w domu radze sobie ręcznie

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.